|
Okruch przesz?o?ci |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-19, 22:22 Okruch przesz?o?ci
Baretki:  |
|
|
12 marca 841 roku EL, niedziela. Pó?nocne pogórze Czarnej Bariery.
Prolog
- ?nieg, ?nieg, ?nieg. Znowu? Za jakie wyst?pki Marinus karze nas tak srodze - sarkn?? Aquantus. - W Sedris w ?rodku marca wiosna jest ju? w pe?ni, a tu? Dzicz, barbaria, prymitywizm.
- Do Wielkiej Puszczy wiosna przychodzi dopiero w kwietniu, wi?c nie narzekaj Vandejczyku - odrzuci? znu?ony Aell`iumis naci?gaj?c kaptur na g?ow?.
- Nie pytluj tyle cz?eku - warkn?? Thane. - Lub rób to ciszej. Nie jeste? ju? u siebie.
Aquantus spojrza? na niego pytaj?co, wi?c krasnolud machn?? r?k? przed siebie. W stron? ledwo widocznego w pot??niej?cej ?nie?nej zadymce kamiennego s?upa zwie?czonego or?em.
Granica Imperium.
- Wkraczamy do Torrydy - powiedzia? Tauron i splun??. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-20, 11:07
Baretki:  |
|
|
25 marca 841 roku EL, sobota. Puszcza Gocka.
- Zgubili?my si?.
Thane usiad? znu?ony kr?c?c g?ow?.
- Ko?czy nam si? prowiant powoli - powiedzia? Aquantus i te? usiad? na torbie podró?nej. - Brniemy w tym ?niegu od nie pami?tam ju? ilu dni a ty mi mówisz, ?e nie wiesz, gdzie jeste?my?
- Nie wiem. ?nieg zamaza? wszelkie znaki.
Vandejczyk roze?mia? si? sarkastycznie i podniós? r?ce w teatralnym ge?cie.
- Matrono, odbierz mi rozum, jestem tu chyba ostatnim bez jadu szale?stwa w g?owie.
- Spokojnie - warkn?? Tauron. - Idziemy w dobrym kierunku. Ziemie Anglów nie mog? by? ju? daleko.
- Towarzysze, spójrzcie tutaj! - krzykn?? nagle elf.
Wskazywa? ?lady na ?niegu. Cz?owieka i jakiego? ma?ego zwierz?cia. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-20, 14:50
Baretki:  |
|
|
- Czy?by to ?lady cz?owieka i kota? A mo?e to ten dziadunio, od którego kupi?em r?kawice i ten jego przebrzyd?y kocur , który zostawi? mi niespodziank?? Tylko sk?d oni by si? tu wzi?li?
Nie to chyba raczej nie mo?liwe. Cho? licho wie mo?e to i oni. |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2006-04-20, 16:35
Baretki:  |
|
|
- O czym ty mówisz cz?eku?! O jakim kocie? - rzek? zirytowany. Ostatnimi czasy Thane nie u?miecha? si?, pewnie spowodowa?o to bliskie spotkanie ze ?mierci?. Wiele nocy nie przespa?, zastanawia? si? nad sob?... swoim losem, celem swego iistnienia. Teraz zamy?lony siedzia? wpatruj?c si? w dal...
A moje statystyki nadal bez zmian |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-20, 19:15
Baretki:  |
|
|
| Wiem o kim mówisz cz?eku. O pewnej osobie która sprzedawa?a magiczne rzeczy, ale wracaj?c do mojej (mam nadziej? naszej) misji to mia?em sen, od samego Araha, którego jestem i b?de wiernym s?ug? a? do ostatnich mych dni. Wizja dotyczy?a mego brata Tarexa i jestem pewny, ba przekonany o tym, ?e ?yje i znajduj? si? w niewoli. Widzia?em nawet przez mg?? przeciwnika z którym musz? si? zmierzy? i go pokona?. Musimy pod??a? co pr?dzej na pó?noc. Znak Z?amanego Ko?a wskazuje ?e to Czarni Torrowiea a ich tereny znajduj? si? na pó?noc od ziem Gotów. Dlatego? te? musimy pod??a? w tym kierunku omijaj?c wszelakie bujki i awantury. Najwa?niejsze ?ycie mego brata reszta to py?. Je?eli znowu który? z was drodzy przyjaciele rzuci si? bezmy?lnie w jak?? bitk? to niech wie, ?e b?dzie mia? ze mn? do czynienia ... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2006-04-22, 20:45
|
|
|
Rozgl?dam si? i próbuj? zidentyfikowa? te ?lady- co to za zwierz?. (jako istota le?na, co nieco chyba wiem? )
-Mo?ci cz?owieku, to na pewno nie jest twój "dziadunio", racz mówi? o nim z szacunkiem, gdy? dobry z niego znachor, co do jego kota, musia?e? ulec iluzji, gdy? biedaczek straci? go 2 wiosny temu. Jego dusza nadal si? b??ka po sklepie, przesi?kni?tym magi? i dziwnymi oparami. |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-22, 22:44
Baretki:  |
|
|
Ta to omamy wzrokowe musieli mie? tak?e moi towarzysze a by?o ich jeszcze czterech w tym elfy no i ta niespodzianka nad rankiem . Jak my?lisz dziadunio za?atwi? si?, bo akurat mu si? chcia?o i w takim miejscu? Je?li tak to niez?y kwiatek z tego dziadka. Ale co? mi si? jednak zdaje, ?e chyba si? spirytusem ochla?e? albo czort wie, czego i sam nie wiesz, co gadasz . A dziadka, o którym mówi? na oczy nigdy nie widzia?e? i raczej znachorem to on nie by?, lecz kim innym, cho? jego wygl?d myli? cz?owieka.
Badaj badaj te ?lady mo?e, co wywnioskujesz . |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-23, 11:59
Baretki:  |
|
|
| - To jednak faktycznie kot i to niedu?y... - powiedzia? Aell`iumis kr?c?c g?ow?. - Jest w nim co? dziwnego... Jest ma?y, ?lady jednak zostawia do?? g??bokie. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-23, 12:22
Baretki:  |
|
|
| Pierdoli mnie ten kot i mam go g??boko w dupie. Mo?e po prostu jest t?usty, albo to jest samica która si? okoci?a. W ka?dym razie nie przebyli?my taki szmat drogi po to, aby rozmy?la? o jakim? jebni?tym kocie. Na Araha mo?e w tym czasie morduj? mojego brata, a wy si? zastanawiacie co to za pierdalni?ty kot. Czy ja wygl?dam na jakiego? maniakalnego znawc? zwierz?t. Mam dosy? tego. Dawaj mi Elfie ten buk?ak spirytusu, bo si? po prostu WKURWI?EM... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-23, 14:02
Baretki:  |
|
|
| Kot jak kot bardziej chodzi o cz?owieka, który t?dy szed?. Je?eli to ten dziadek, którego spotkali?my jaki? czas temu to, co on tutaj robi? Mo?e b?dzie nam móg? pomóc? Nie ma, co i nie chlej Tauronie tego spirytusu, bo trunek ten og?upia i ot?pia oraz dziwne my?li zaczynaj? przychodzi? do g?owy. Zostaw to i ruszajmy ?ladami. Jak sam mówisz ka?da chwila droga a pomoc zawsze si? przyda o ile b?dzie nam dana? Ruszajmy dopóki trop ?wie?y. |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2006-04-24, 16:02
Baretki:  |
|
|
| -Róbcie jak chcecie! - rzek? wstawaj?c - Ale ja bym ju? rusza? nie trac?c czasu na zb?dn? paplanin?, im szybciej st?d odejdziemy tym lepiej! Zbierajcie si?, nie ma co czeka?.! - Wzi?wszy wszystkie manatki ruszy? w dalsz? drog? przedzieraj?c si? przez ?nieg. |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-24, 19:25
Baretki:  |
|
|
| Ta nie ma, co ruszamy. |
|
|
|
 |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2006-04-25, 13:58
|
|
|
| - Dobrze wi?c, idziemy. Kiedy jednak zatrzymamy si? na jaki? odpoczynek, ugotowa?bym co?. |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-25, 18:14
Baretki:  |
|
|
| Rozumiem, ?e idziecie na pó?noc, nie na pó?nocny-wschód gdzie wiod? ?lady? |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-04-25, 18:35
Baretki:  |
|
|
| Ja bym poszed? po ?ladach, cho? wiem, ?e prawdopodobnie Tauron nie b?dzie chcia?? |
|
|
|
 |
|
|