|
Cz?owiek w kapturze |
| Autor |
Wiadomość |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2009-02-06, 11:40
|
|
|
| -Manfred mi imi?. Wi?cej sie gruba dupo nie dowiesz, bo? gówno wart jest jak ca?y twój przybytek, zostawim ci niedoch?do?onego z naszej ekipy i b?dziesz mia? bordel na kó?kach w komplecie. A jak w kaszance, bedzie wi?cej chrz?stek ni? mi?sa i kaszy, to ci z twego w?asnego schwanca now? zrobi? i ci? ni? nakarmi?. |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
KacperTheCowboy
Diuk

Dołączył: 12 Sie 2006 Posty: 402 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2009-02-06, 13:20
|
|
|
| Jam jest Dieter Langenspiesse, wspomniany wcze?niej 'niedoch?do?ony' przez Manfreda, który widocznie ci??kie dzieci?stwo mie? musia?. Zmaz? na jego niezawi?ej psychice niechybnie zostawi?o. Nie martw si? o nas stra?niku. A ty Otto podaj swe specja?y i opowiedz o go?ciach. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-06, 13:47
Baretki:  |
|
|
| Jam jest bezimienny. Dawaj to ?arcie i piwo ... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2009-02-06, 17:00
|
|
|
| -Oj... ci??kie to zaraz ty ?ycie mie? b?dziesz, a raczej jego koniec... |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2009-02-06, 19:43
Baretki:  |
|
|
| -Jestem Fili i razem z nasz? dzieln? kompanij?, nie licz?c ch?opka i tego tu g?upka szukamy jakiej? godziwej rozrywki w tych ci??kich czasach... Dziwek tu nie uraczym, mo?e chocia? dobrym ciemnych piwem nas uraczysz cz?eku? |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-06, 22:45
Baretki:  |
|
|
Kto p?aci t? koron? za pokój?
- Dobra dobra, macie tu piwa - odpar? niech?tnie karczmarz Otto i poszed? za lad? nape?nia? kufle. - Co do moich klientów, nie wasza to sprawa.
- Ostatnio mamy tu k?opoty z bandytami - zacz?? znowu Jinkerst odstawiaj?c w?asny, prawie ju? pusty kufel na stó?. - Rozpleni?o si? to robactwo od zesz?ego roku i jest coraz bardziej zuchwa?e. Breto?ska ho?ota podobno. I krasnoludy jakowe?. Grabi? podró?nych i przed mordem d?o? im si? nie wstrzyma.
Urwa?, gdy do sto?u podszed? Otton z sze?cioma kuflami pe?nymi piwa. Brudnymi kuflami, zauwa?y? z gorycz? Langenspiesse.
- Macie - warkn?? gruby karczmarz. - Id? po ?arcie.
Gdy znikn?? za drzwiami kuchni, stra?nik podj?? swój monolog.
- A to swoj? drog? dziwne, te ?abojady maj? w swej bandzie cztery krasnoludy pono?. Nie znacie mo?e kogo? z Paravonu czy Couronne? Po co w?a?ciwie zmierzacie tym traktem? |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2009-02-06, 23:14
|
|
|
- Odch?do?cie sie panie od krasnoludów, widocznie napada? musz?, bo takie wielkie Paniska- rz?dz?cy- psia ich ma?, co to ko?o wieprzów ?erowa? powinny, gdzie? maj? ich los. To nic ?e?my wam kopalnie dali, ?e nauczyli- was ludzi, jak si? z ?elazem obchodzi?, ?e walczyli?my u waszego boku kiedy?cie srali pod siebie ze strachu. Jak cz?owiek zrobi co? z?ego, bardzo z?ego to wtedy na szafot, a krasnolud- ?le spojrzy i ju? go la? lec? i wiesza? zara by chcieli. A idziemy tam gdzie nas oczy ponios?, co mamy robi?? Jako tako si? jeszcze trzymamy, ale sam nabieram coraz wi?kszej ochoty co by kogo? nie napa??, a uwierzcie mi panie- mam swoje powody
- Karczmarzu t?usty! Wartko tu podejd?! Kolejeczka raz jeszcze dla wszystkich! Migusiem, niech strac?, ch?do?onemu te? nalejcie.
Stawiam kolejke i moge zabuli? za pokój ( mam nadzieje ?e mi starczy ) |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-07, 11:02
Baretki:  |
|
|
Z pokoju nie skorzystam i przekimam tutaj na sto?ku obok paleniska, je?eli gospodarz pozwoli.
Z kolejki piwka oczywi?cie skorzystam, bo dobrego trunku nigdy za wiele. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-08, 13:03
Baretki:  |
|
|
| Pi? mi si? chce ... wypijam to piwko duszkiem ....czekam na ?arcie ... co do tej sytuacji to mo?e j? sprawdzimy, co wy na to towarzysze ? |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2009-02-09, 16:49
Baretki:  |
|
|
| Hehe, dobrze prawisz Manfredzie! Polac mu haha, niechaj szczezn?, zdrowie bracia! |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-11, 23:13
Baretki:  |
|
|
- No dobrze, chyba jeste?cie w porz?dku ?e tak si? wyra?? - powiedzia? Jinkerst i wsta? od sto?u. - Pójd? do kuchni, Otto co? si? oci?ga z kolejnymi zamówieniami. Nawiasem mówi?c, wasz pokój to pewnie ten na pi?trze, schodami do góry, pokój na parterze zajmuj? ci z dyli?ansu. Jakby co, powiem Ottonowi ?e tam ma wam poda? wieczerz?.
Westchn??, przeci?gn?? si? i wyszed? do kuchni. Zostali w sali sami. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-17, 15:21
Baretki:  |
|
|
| - Wy jeszcze tutaj - wypali? opryskliwie Otto, który po jakim? czasie wszed? do sali. - Strawa ju? czeka na was na pi?trze, przejd?cie si? tam, wieczerzajcie i nie bud?cie innych go?ci. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2009-02-17, 17:35
Baretki:  |
|
|
| -Dobra, to idziem bo ?arcie stygnie co nie? A od zimnego ?arcia niema nic gorszego. No chyba, ze s?uchanie tego niedoch?do?onego hehe. |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-17, 20:44
Baretki:  |
|
|
wi?c do koryta |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-02-18, 15:20
Baretki:  |
|
|
| To idziemy ... bo g?odny jestem i spragniony .... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
|
|