 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Ostrze?enia |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-09-17, 19:50 Ostrze?enia
Baretki:  |
|
|
...przed filmowymi szmirami.
Nie ogl?da? "Boat Trip" (Statek mi?o?ci). Kilka razy mo?e si? za?miejesz..... kilkaset razy b?dziesz ziewa?. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-10-02, 09:50
Baretki:  |
|
|
| NIGDY, NIGDY NIE OGL?DAJCIE "To my". Lepiej zlikwidowa? tv. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
gotard
Król-Kapłan


Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 1870
|
Wysłany: 2005-10-02, 11:32
|
|
|
| Statek mi?o?ci jest ?wietny,ten temat zawsze sie sprawdza.Jesli zas chodz i unikanie filmów to nawet jak sie m?cze to ogladam do ko?ca.A ostatnio najwieksza kiszka jak? widzialem ( do konca)"Klucz do koszmaru"-filmowe dno w ktorym od poczatku juz domyslalem sie puenty ,chodz mialem nadzieje na prawdziwe zaskoczenie. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-10-04, 22:09
|
|
|
| gotard napisał/a: | | Statek mi?o?ci jest ?wietny,ten temat zawsze sie sprawdza. |
To chyba "lekka" przesada!
Cho? ma w nim sw? epizodyczn? rólk? Will Farell, genialny IMHO aktor komediowy.
Pami?tny stra?nik przyrody z J&SBSB, czy g?ówny przeciwnik Bena "Zoolander" Stilera w ZOOLANDER w?a?nie! Drobiazg, a cieszy! Reszt? filmu znam ogl?dnie, ale to nie zmienia faktu, ?e Gotard pojecha? z t? ocen?! |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-10-04, 22:11
Baretki:  |
|
|
Dok?adnie Poza kilkoma skeczami, reszta pora?a nud?, g?upot? i polityczn? poprawno?ci? |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
yzx2
Mistrz cechowy


Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 56 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-05-29, 16:23
|
|
|
"Kod da Vinci" - dialogi tak patetyczne, ?e a? ?a?osne. Waste of time |
_________________ "Oni zamiast Mózgów maja tylko szary puch, który przez pomy?k? zosta? wdmuchni?ty w ich g?owy. Oni po prostu nie my?l?." - K?apouchy |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-05-29, 19:32
Baretki:  |
|
|
Podpisuj? si? Tu? po seansie |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
DonSzumerro
Patrycjusz


Dołączył: 29 Maj 2006 Posty: 81 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-05-29, 21:26
|
|
|
| Mimo ogromnej wiary w niepowtarzalno?? Kodu DaVinci, niestety musia?em si? zmartwi? gdy? jest to kolejny ameryka?ski kaszalot, który nawet nie dorasta do pi?t ksi??ce, a nast?pnym filmem, który obejrza?e by?o M:I:3- wiadomo o o chodzi, kolejny film o misji niemo?liwej-po obejrzeniu stwierdzam i? nakr?cenie 4 filmu o tym samym jest niemo?liwe... kolejny GNIOT |
_________________ I'm gonna make him an offer he can't refuse |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2006-05-30, 00:24
|
|
|
A ja ksi??ki nie czyta?em i stwierdzam, ?e film jako film jest godny! Ma?o tego zach?ci? mnie do si?gni?cia po pierwowzór i ju? to mo?na uzna? za sukces filmu. Dodam tylko, ?e w?ród towarzysz?cych mi osób by?y trzy, które ksi??ki DB czyta?y i nawet im mimo pewnych zgrzytów film si? podoba?.
Co do ostrej krytyki - wiem, ?e gnojenie tego filmu jest trendy (po Rasiaku, Kaczy?skich i kim tam jeszcze trzeba przecie? co?/kogo? miesza? z b?otem) ale niestety wi?ksze gnioty tu si? wychwala. Tak wi?c jak zwykle zach?cam do sprawdzenia osobi?cie. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-05-30, 00:34
Baretki:  |
|
|
Ka?dy ma prawo do w?asnego zdania Do tego, co napisa?a wcze?niej Ania dorzuci?bym jeszcze bardzo "drewnian?" rol? Hanksa (dawno nie widzia?em go tak sztywnego), po?piech w prowadzeniu fabu?y (dajmy na to w ?yciu nie zrozumia?bym sceny z anagramami chyba, gdybym nie czyta? wcze?niej ksi??ki) oraz niezrozumia?e dla mnie braki w budowaniu napi?cia (dwa razy prawie w kinie zasn??em). In plus: kilka niez?ych retrospekcji (cho? ta z obl??eniem Jeruzalem imho tragiczna), niez?y monta? i muzyka.
BTW: rozbawi?o mnie, ?e film tak naprawd? zosta? powa?nie "zmi?kczony" w stosunku do pierwowzoru, oczywi?cie chodzi mi tu o jego antykatolickie ostrze Tym bardziej nie rozumiem histerii która mu towarzyszy |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2006-05-30, 00:57
|
|
|
| Watcher napisał/a: | | Ka?dy ma prawo do w?asnego zdania |
Oby to by?o zawsze w?asne tylko.
| Watcher napisał/a: | | Do tego, co napisa?a wcze?niej Ania |
hmm, nie widz? tu ?adnej - mo?e tak nickami?
| Watcher napisał/a: | | dorzuci?bym jeszcze bardzo "drewnian?" rol? Hanksa (dawno nie widzia?em go tak sztywnego) |
A ja nie widzia?em go nigdy mniej sztywnego! Nalecia?o?ci z nagonki na Rasiaka czy co?
| Watcher napisał/a: | | po?piech w prowadzeniu fabu?y |
fakt, tempo by?o niez?e, acz wcale nie zaliczy?bym tego na poczet wad filmu. Wiele filmów akcji mog?o by sie nim podzieli?.
Przypomn?, ?e omawiamy film, a z tego co si? dowiedzia?em ksi??ka ma wi?cej momentów na spokojne przeanalizowanie sytuacji.
| Watcher napisał/a: | | dajmy na to w ?yciu nie zrozumia?bym sceny z anagramami chyba, gdybym nie czyta? wcze?niej ksi??ki |
Ja nie czyta?em, ale jako? nie mia?em z tym problemów.
| Watcher napisał/a: | | niezrozumia?e dla mnie braki w budowaniu napi?cia (dwa razy prawie w kinie zasn??em) |
Mnie to na szcz??cie nie dopad?o, cho? dziwne bo zda?y?o mi si? przespa? 3/4 "Terminatora 3" oraz "13 wojownika" - chocia? w sumie to tego drugiego przy powtórnym seansie.
| Watcher napisał/a: | | kilka niez?ych retrospekcji (cho? ta z obl??eniem Jeruzalem imho tragiczna) |
A dla mnie (laika) bomba! Nawet zastanawia?em si? czy aby z "Kingdom of Heaven" nie "po?yczona"?
| Watcher napisał/a: | | niez?y monta? i muzyka |
Monta? momentami kapitalny. Muzyka wiadomo - H. Zimmer - jak zwykle topowa!
Ja doda?bym jeszcze brawurowego Sir Ian'a - cho? z nim to te? normalka - zawsze b?yszczy!
| Watcher napisał/a: | | rozbawi?o mnie, ?e film tak naprawd? zosta? powa?nie "zmi?kczony" w stosunku do pierwowzoru, oczywi?cie chodzi mi tu o jego antykatolickie ostrze |
Mimo zaznajomienia si? z ksi??kow? moc? tego ostrza, dla mnie cz?owieka wierz?cego-praktykuj?cego temat praktycznie nie istnieje. W ?aden sposób nie burzy ono mej wiary! Uwa?am ca?? t? nagonk? jako stek bzdur wynikaj?cy z niezrozumienia i chyba szukania dziury w ca?ym przez band? dewot i ewentualnie tych z duchownych, którzy z?o dostrzegaj? nawet w grach bitewnych. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-05-30, 01:13
Baretki:  |
|
|
| Gazza napisał/a: |
Oby to by?o zawsze w?asne tylko.
| Nie znam ?adnej recenzji filmu poza tymi na FO
| Gazza napisał/a: |
hmm, nie widz? tu ?adnej - mo?e tak nickami?
|
yzx kiedy? pochwali?a si? swym szlachetnym (cho? przez siebie nie wiem jakim cudem niezbyt lubianym) imieniem, wi?c nie widzia?em k?opotu No ale ja j? znam osobi?cie, wi?c mo?e faktycznie jest mi ?atwiej o takie skojarzenia
| Gazza napisał/a: |
A ja nie widzia?em go nigdy mniej sztywnego! Nalecia?o?ci z nagonki na Rasiaka czy co? | Sztywny, drewniany, bez ikry. Takie moje wra?enie. W ani jednym momencie filmu nie potrafi?em zrozumie? kim w?a?ciwie jest ten Langdon. To znaczy: JAKI jest.
| Gazza napisał/a: | fakt, tempo by?o niez?e, acz wcale nie zaliczy?bym tego na poczet wad filmu. Wiele filmów akcji mog?o by sie nim podzieli?.
Przypomn?, ?e omawiamy film, a z tego co si? dowiedzia?em ksi??ka ma wi?cej momentów na spokojne przeanalizowanie sytuacji. | Ja to rozumiem. Ale nawet w filmie typy Indiany Jonesa akcja nie p?dzi non stop do przodu. A tu prawie 3 h napakowane ci?g?ym parciem do przodu. We mnie budzi?o to znu?enie.
| Gazza napisał/a: | Ja nie czyta?em, ale jako? nie mia?em z tym problemów. | No to wyja?nij mi jak kto? w ci?gu kilku sekund z gromady liter potrafi wy?owi? prawdziwe s?owa? Co ma do tego "fotograficzna pami??" o której mówi Langdon? W filmie bohaterowie w ogóle nie zastanawiaj? si? nad tre?ci? pierwotnego przekazu (a nie by?y to wyrazy zupe?nie pozbawione sensu). Ot, Langdon spojrza?... potem zaj?? si? czym? innym... a pó?niej nag?e skojarzenie z ci?giem F...
| Gazza napisał/a: | Mnie to na szcz??cie nie dopad?o, cho? dziwne bo zda?y?o mi si? przespa? 3/4 "Terminatora 3" oraz "13 wojownika" - chocia? w sumie to tego drugiego przy powtórnym seansie. | Ró?nice fizjologiczne
| Gazza napisał/a: | A dla mnie (laika) bomba! Nawet zastanawia?em si? czy aby z "Kingdom of Heaven" nie "po?yczona"? | Oh please To nawet w Królestwie wygl?da to realniej Tu lec?ce bomby napalmowe mia?y wielko?? niemal kopu?y Meczetu Na Skale I jeszcze ci templariusze, na ponad dwie dekady przed swoim powstaniem
| Gazza napisał/a: | Monta? momentami kapitalny. Muzyka wiadomo - H. Zimmer - jak zwykle topowa!
Ja doda?bym jeszcze brawurowego Sir Ian'a - cho? z nim to te? normalka - zawsze b?yszczy! | Fakt, o Gandalfie zapomnia?em Jedna z ozdób filmu. Ale ju? na przyk?ad Arringarosa mia?ki i nieprzekonuj?cy.
| Gazza napisał/a: | Mimo zaznajomienia si? z ksi??kow? moc? tego ostrza, dla mnie cz?owieka wierz?cego-praktykuj?cego temat praktycznie nie istnieje. W ?aden sposób nie burzy ono mej wiary! Uwa?am ca?? t? nagonk? jako stek bzdur wynikaj?cy z niezrozumienia i chyba szukania dziury w ca?ym przez band? dewot i ewentualnie tych z duchownych, którzy z?o dostrzegaj? nawet w grach bitewnych. | No có?, 100% zgodno?ci z moimi pogl?dami |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
szeregowiec ryan
Diamentowy Sfinks


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2605 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-05-30, 17:32
|
|
|
| Gazza napisał/a: | | Ma?o tego zach?ci? mnie do si?gni?cia po pierwowzór i ju? to mo?na uzna? za sukces filmu |
Nie jestes sam mój qmpel tez obejrza? film i dopiero teraz sie za ksiazke bierze(notabene ode mnie) |
_________________ Per me c'e solo l'INTER |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|