Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
BATTLE REPORT 20 I 2007
Autor Wiadomość
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-01-20, 20:06   BATTLE REPORT 20 I 2007
   Baretki: zalozyciel


200 punktów.



Starcie okaza?o si? zaci?te. Jacek rozstawi? swoje si?y w d?ugiej linii, w centrum pola znale?li si? ?ucznicy (zaskakuj?co celni), jego lew? flank? stanowi?a banda rozkrzyczanych i k?óc?cych si? ze sob? bohaterów (Lobelia Sackville-Baggins, Hamfast Gamgee, Maggot z psami, Peregrin, Meriadok i wiecznie nad?sany Fredegar Bolger (Peregrin nie chcia? dzieli? si? kanapkami) stoj?cych obok hobbickiej milicji (usilnie udaj?cej jak?kolwiek dyscyplin?). Na prawo od ?uczników stan??y hobbickie elity: szeryfowie (ich elitarno?? polega?a oczywi?cie na szczególnej barwno?ci piórek ozdabiaj?cych ich kapelusze; hobbickie poj?cie militarnej elitarno?ci jest nieco odmienne od powszechnie przyj?tego). Dalej na prawo znajdowa?a si? obszerna eksluzywna hobbicia nora za któr? nerwowo przebiera? nogami rumak Bullroarera Tuka, który najwyra?niej zmartwychwsta?*.
Moje uruki stan??y w dwóch oddzia?ach. Jeden przezornie schowa? si? za studni? i niechlujnym domostwem (?uki! ?uki!), drugi reprezentuj?c niezwyk?? dla gatunku przezorno?? stan?? za niewielkim iglastym zagajnikiem. Przy oddziale na lewej flance (licz?cym 6 uruków, czterech z pikami i dwóch z mieczami) stan?? berserker, podobnego towarzysza mia? oddzia? z prawej (tyle ?e ten prawy wzi?? sobie pochodni?, coby o?ywi? troch? ten nudny, zielony las przed nim). Na prawej flance stan?? te? Ugluk.
Na samym pocz?tku zdecydowa?em, ?e si? na moim lewym skrzydle mam zdecydowanie za du?o. Sze?ciu uruków plus berserker: Bullroarer a? takich morderczych mocy przerobowych nie ma, a jedynie on tam si? znajdowa? po hobbickiej stronie. Trzech uruków ruszy?o wi?c ku centrum biegn?c mi?dzy studni? a szop? (a mo?e to jednak mieszkanie?). Na prawym skrzydle z kolei do przodu wyrwa? si? berserker z olimpijskim zniczem... Z pewno?ci? malowniczo wygl?da?, gdy umiera? naszpikowany hobbickimi strza?ami (ucz si? Legolas!). Nauczeni smutnym do?wiadczeniem kumpla czterej cz?onkowie prawego oddzia?u wraz z Uglukiem zacz?li ukrywa? si? mi?dzy drzewami. Tam dopad?y ich psy farmera. Nie by?y w kaga?cach... Kolejny uruk gryzie ziemi?. Ale ostatecznie Ugluk to ugluk, wi?c dwa pieski pod??y?y ?ladem swej ofiary, a trzeci zapl?ta? si? w walk? pozycyjn?. Ugluk i dwaj inni wojownicy Isengardu machn?li na to opancerzonymi ?apami i ruszyli biegiem w stron? hobbickiej falangi.
Na moim lewym skrzydle szar?uj?cy Bullroarer zderzy? si? z berserkerem. Pó?nagi uruk radzi? sobie na tyle dobrze, i? pozosta?a trójka uruków zrobi?a zwrot na prawo, by wesprze? tamte skrzyd?o. Ich trzej koledzy z pierwotnego oddzia?u z lewego skrzyd?a ju? dotarli do pozycji szeryfów.
Panowie. Ja rozumiem, rola piórka na polu walki jest wa?ka, acz nie decyduj?ca. Szeryfowie zacz?li gin??. Licznie.
By ratowa? sytuacj?, ?ucznicy rzucili si? na pr?c? do przodu trójk? uruków z mojego lewego skrzyd?a. Kogo? nawet ubili. Tu? przed tym, jak sami zas?ali ziemi? niczym jesienne li?cie.
Mniej wi?cej w tym samym czasie berserker ubi? Bandobrasa "Bullroarera" Tuka, wi?c hobbickie prawe skrzyd?o przesta?o istnie?.
Hobbici zacz?li panikowa?... i pozosta?o mi dobijanie szczególnie opornych. Szczególnie Maggot i Lobelia okazali si? by? oporni na stalowe argumenty, k?ad?c trupem co najmniej jednego uruka (ostatecznie moje straty wynios?y 6 uruków i 1 berserker). Zwyci?stwo Bia?ej R?ki by?o jednak przes?dzone.


Przekle?stwem hobbitów okaza? si? ich nik?y zasi?g. Z drugiej strony, ich kamienie mog? by? naprawd? gro?n? broni?, szczególnie przeciw wrogowi nie tak bardzo opancerzonemu jak uruki. Gra by?a wy?mienita :)






* Bullroarer zmar? jeszcze przed narodzinami Fredegara, Meriadoka i Peregrina, wi?c to by?a nie do ko?ca logiczna bitwa ;)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Armia WH40k:
orki tyranidzi

War of the Ring:
The Misty Mountains

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-01-20, 20:30   
   Baretki: zalozyciel


Tak zasi?g móg?by mie? wi?kszy, bo te 10 cm to troch? ma?o (mog?oby by?, chocia? 12 cm). Starcie przegra?em, ale i tak w sumie po zastanowieniu posz?o mi nie?le (my?la?em, ?e pójdzie gorzej). W sumie doprowadzi?em do paniki, cho? i ja sam musia?em j? testowa?. Ale Hobbici trzymali si? dzielnie to im trzeba odda?. Musz? domalowa? jeszcze pozosta?ych Hobbitów wtedy ?adna si?a im si? nie oprze :lol: .
A i jeszcze ukamienowanie te? potrafi zrobi? a?a no mo?e nie tak opancerzonym jednostkom :-)
No, ale jak zwykle ko?ci mog?yby mi i?? lepiej :-) ;)
 
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo