 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Historia uniwersum |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-07-12, 09:03 Historia uniwersum
Baretki:  |
|
|
Historia Ekumeny
Wyj?tki z dzie?a Danusa Pallanda
Historia magistra vitae
Anonim
Epoka Elfów
Panowanie elfów na Ekumenie si?ga czasów dawno ju? zapomnianych przez ludzkich kronikarzy. Elfy tworzy?y wówczas ogromne pa?stwo zwane przez nich Tala Ann-Vala, czyli Kraj Wielkiej Matki, rozci?gaj?ce si? od Cichych Gór na pó?nocy do Naszego Morza na po?udniu. By? to czas wielkich cudów magii, elfi massi czyli magowie tworzyli dziwy w które dzi? trudno uwierzy?. Kontrolowano pogod?, zanik?y choroby i g?ód, po niebie ?eglowa?y ogromne aerostaty drwi?ce sobie z zasad ci??enia. Centrum królestwa by?a jego stolica Eidin Cetai, Kwiat Pó?nocy, w której rezydowa?a Wielka Królowa. Tradycj? elfów by?o bowiem ?e panowa? tam mog?y jedynie kobiety. Od pocz?tków istnienia Kraju Wielkiej Matki panowa?a tam dynastia Sallan.
Poza granicami Tala Ann-Vala przelewa?o si? morze barbarzy?stwa. Za Cichymi Górami koczowa?y plemiona Torrów u których ju? wówczas najsilniejsi byli Dagowie. Na bezkresach wschodu w?drowali Icenowie, Haukowie, Pallandowie i wiele innych bezimiennych jeszcze ludzkich szczepów w?ród których byli zapewne i przodkowie Kwirytów. W Górach Smoczych ci?gle drzema?y jeszcze krasnoludy. Na po?udnie od Naszego Morza ?yli Sakowie, ich z?owroga cywilizacja rozwija? si? zacz??a na oko?o 1000 lat przed Wielk? Wojn?.
?wietno?? Tala Ann-Vala trwa?a ca?e miriady lat. Pomimo ci?g?ych niemal utarczek na granicach, ludzcy barbarzy?cy w najmniejszym nawet stopniu nie mogli zagrozi? pot?dze królestwa elfów, chronionego zarówno przez miecze jak i pot??n? magi?. Niektóre plemiona same zrozumia?y bezowocno?? tych walk i podda?y si? woli Wielkiej Królowej. Tak uczynili na przyk?ad Pallandowie, w zamian za co elfy pozwoli?y osiedli? si? im na pó?wyspie Aonion. Stosunkowo najgro?niejszy przeciwnik Kraju Wielkiej Matki, Sakowie, oddzieleni byli od niego wodami Mare Nostrum. Wydawa?o si? ?e nic nie jest w stanie zagrozi? dominacji Dzieci Gwiazd.
Katastrofa przysz?a jednak od wewn?trz. Pod koniec Epoki Elfów w?ród Dzieci Gwiazd narasta? zacz?? rozd?wi?k. Cz??? elfów coraz niech?tniej patrzy?a na biern? polityk? Pa?acu Gwiazd wobec atakuj?cych granice barbarzy?ców. Czas zmusi? ludzi do pokory, argumentowali, wskazuj?c jednocze?nie na ci?g?e straty ponoszone przez wojska Tala Ann-Vala. Has?a te swego najgor?tszego wyraziciela znalaz?y w ksi?ciu sil nam Addanie Sallan, najstarszym dziecku Wielkiej Królowej sa-ei Elminy Sallan III. Zarówno jego matka jak i m?odsza siostra, nast?pczyni tronu eia Usana nie chcia?y jednak s?ysze? o karnych najazdach na ludzi. Addan, którego ?ona zgin??a podczas niespodziewanego rajdu Torrów, pozornie ust?pi?.
Gdy umar?a Elmina, Addan porzuci? pozory. Os?upiali cz?onkowie Wielkiego Kr?gu us?yszeli proklamacj? Addana jako Wielkiego Króla. ?ama?o to naj?wi?tsze elfie tradycje i musia?o doprowadzi? do konfrontacji, szczególnie po tym jak Usanie uda?o si? uciec siepaczom brata. Zwolennicy Wielkiego Króla opanowali Eidin Cetai i prowincje wschodnie, zachód dochowa? wierno?ci prawowitej dziedziczce tronu. Rozpocz??a si? Wielka Wojna.
Niewiele o niej wiemy, elfy staraj? si? bowiem o niej zapomnie?. Jedyne szersze o niej relacje zachowa?y si? w eposach Pallandów. Po kilku latach krwawych walk Usana osi?gn??a przewag? i odzyska?a stolic?. Dwa lata pó?niej nast?pi? Upadek. Ci?gle przegrywaj?cy, zdesperowany Addan zwróci? si? o pomoc do Pot?gi Mroku. Zamkni?ty od niepami?tnych czasów portal zosta? otwarty. Saron, Odtr?cony Bóg nagrodzi? najpot??niejszych zwolenników Addana nie?miertelno?ci?, na Ekumen? spad?y za? nieprzeliczone hordy jego wojowników. Zdesperowani magowie Usany doprowadzili wówczas do Spustoszenia. Przez Tala Ann-Vala przetoczy? si? ognisty kataklizm który zabija? niemal wszystko, co spotka? na swej drodze. Gdy Spustoszenie usta?o, kwitn?cy niegdy? Kraj Wielkiej Matki le?a? w gruzach. Trzy-czwarte elfów (??cznie z Wielk? Królow?) zgin??o.
Zwolennicy Addana (zwani teraz mrocznymi elfami) zostali rozgromieni i wypchni?ci na wschód, gdzie przy pomocy pos?usznych im Dzieci Sarona stworzyli Tala Varonn, Kraj Mocy. Reszta Dzieci Gwiazd porzuci?a wi?kszo?? swoich siedzib i skupi?a si? w lasach Sylwanii gdzie z trudem próbowa?y odtworzy? cho? cz??? chwa?y Tala Ann-Vala. Straty ponie?li tak?e ludzie, szczególnie Pallandowie którzy ponownie stoczyli si? do barbarzy?stwa. ?wiat nieodwracalnie si? zmieni?.
Epoka Krasnoludów
Dotkni?cie Ekumeny przez Mroczne Pot?gi obudzi?o krasnoludy. Ten niezwyk?y lud w ci?gu 300 lat zbudowa? w Smoczych Górach kwitn?c? cywilizacj? na któr? zwróci?y sw? uwag? mroczne elfy. Rozpocz??y si? Wojny Gniewu, w których kar?y przypomnia?y sobie swe prawdziwe przeznaczenie. Tym przeznaczeniem by?a wojna. Krasnoludy zasmakowa?y w niej jak w najlepszym winie. Gdy zaskoczone si?y Tala Varonn musia?y odst?pi? od podnó?y Smoczych Gór, rozpocz??a si? Diaspora. Kilkutysi?czne grupy krasnoludów zacz??y opuszcza? swe ojczyste strony w poszukiwaniu s?awy i bogactwa. W przeci?gu 200 lat wi?kszo?? ?rodkowej Ekumeny zosta?a zdominowana przez szereg ma?ych lecz bitnych krasnoludzkich królestw, uznaj?cych (przynajmniej w teorii) zwierzchnictwo arcykróla Igandaran.
Przyczyn krasnoludzkich sukcesów nale?y szuka? przede wszystkim w ich przewadze technologicznej nad innymi rasami. To oni jako pierwsi odkryli sekret wytwarzania ?elaza i stali. Uzbrojeni w ?elazne topory i chronieni przez niezwykle wytrzyma?e kolczugi krasnoludzcy wojownicy stali si? postrachem pól bitewnych ca?ego ?wiata. Do tego dochodzi?a legendarna wr?cz krasnoludzka zaciek?o?? i pogarda ?mierci. Nieliczne ich pora?ki by?y wynikiem co najmniej o?miokrotnej przewagi przeciwnika.
W miar? post?powania Diaspory ros?a ?wietno?? Igandaran, niezwyk?ego krasnoludzkiego miasta którego ponad po?owa znajdowa?a si? pod ziemi?. O skarbach Klejnotu Gór kr??y?y niezwyk?e opowie?ci. Prawo Kamiennego Ludu stanowi?o, ?e jedna pi?ta ?upów wojennych przypada?a arcykrólowi, a oni wi?kszo?? tych dochodów przeznaczali na budowanie monumentalnych budowli w i wokó? swojej stolicy. Szczególne wra?enie sprawia?a Brama Stworzyciela, ogromny ?uk na szczycie którego ustawiono blisko stumetrowy pos?g Araha, krasnoludzkiego boga.
Era Krasnoludów trwa?a nieco ponad 1000 lat. Pod jej koniec królestwa kar?ów straci?y swoj? technologiczn? przewag?, a liczniejsi ludzie wzmogli swój na nie nacisk. Nowopowsta?e cywilizacje Wschodu do?? szybko zlikwidowa?y tamtejsze kolonie Diaspory. D?u?ej proces ten trwa? w ?rodkowej i zachodniej Ekumenie. Szczególnie aktywni okazali si? tu agresywni Icenowie którzy opanowali wybrze?a Oceanu ?ez. Symbolicznym ko?cem Epoki Krasnoludów sta?a si? ich kl?ska w bitwie nad Lanach w której armia najsilniejszego pa?stwa Diaspory, Egronu, rozbita zosta?a przez si?y Torrów.
Epoka Ludzi
Po upadku wi?kszo?ci krasnoludzkich królestw Ekumena zdominowana zosta?a przez plemiona ludzi. Na Wschodzie ros?y i upada?y cywilizacje usadowione nad wielkimi rzekami. U progu Epoki Ludzi najwi?ksze znaczenie mia?a Sendawia, pa?stwo rz?dzone przez okrutnych królów-kap?anów w dziwnych z?otych maskach. Zachód ci?gle by? barbarzy?ski, dominowali tu Icenowie, Torrowie, Haukowie i Semnonowie. Cywilizacja odradza?a si? powoli w Aonion, podzielonym na liczne poleis, miasta-pa?stwa. Na po?udniu wreszcie w okres ?wietno?ci wesz?a monarchia Saków, wszczynaj?c tym samym migracj? przera?onych plemion, migracj? która za 100 lat zniszczy Sendawi?.
Ju? oko?o 300 roku EL Zachód wygl?da? inaczej. Aonion prze?y?o niezwyk?y wprost awans cywilizacyjny zwany Z?otymi Latami. Po pierwsze, Pallandowie doprowadzili do cz??ciowej unifikacji politycznej pó?wyspu, powsta?y tam bowiem trzy symmachie, zwi?zki pa?stw: Symmachia Sargejska, Symmachia Morska i Symmachia Pó?nocna. Najsilniejsze poleis tych symmachii przybra?y tytu?y Hegemonów, pocz?tkowo by?y to Sargos, Alis i Tazos. Hegemonowie oczywi?cie obficie czerpali z kas zwi?zków, dzi?ki czemu miasta te (mo?e z wyj?tkiem Sargos) szybko sta?y si? prawdziwymi per?ami architektury. Oflankowane kolumnadami pe?ne wewn?trznego wdzi?ku i harmonii ?wi?tynie pallandyjskie szybko sta?y si? obiektem podziwu ca?ego ?wiata. Szybko rozwija?a si? te? sztuka rze?by oraz najwspanialsze dzieci Aonion: teatr i filozofia.
Za rozwojem cywilizacyjnym przysz?a te? si?a militarna. W latach 289-302 EL wszystkie po??czone w ?wi?tej Symmachii poleis Aonion wspólnie zwyci?sko walczy?y z najazdami Hauków, w roku 325 za? si?y Symmachii Sargejskiej i Morskiej pokona?y najazd Saków. Pallandowie rozpocz?li te? ekspansj?, basen Naszego Morza otoczony zosta? sieci? ich kolonii lu?no zwi?zanych z metropoliami. Pó?niejsza rywalizacja mi?dzy symmachiami da?a nowy impuls do podbojów, Sargejczycy uzale?nili od siebie Ogniste Wyspy, Wyspiarze podbili ma?e królestwa w dolinie Araxu a Symmachia Pó?nocna w??czy?a w swój sk?ad plemiona Hauków. Pallandyjska falanga najcz??ciej okazywa?a si? zapor? nie do przebicia dla jej przeciwników.
Przys?owiowa swarliwo?? Pallandów po?o?y?a kres ich Z?otym Latom. W 386 roku rozpocz??a si? Wojna Dwudziestoletnia, pocz?tkowo mi?dzy Symmachi? Sargejsk? a Wyspiarzami. Wkrótce w wojn? wci?gni?te zosta?a te? Symmachia Pó?nocna oraz kilka pa?stw o?ciennych. Wojna Dwudziestoletnia zako?czy?a si? kompletnym zrujnowaniem Aonion, Symmachia Sargejska straci?a znaczenie a Symmachia Morska rozwi?za?a si?. Teoretycznie zwyci?zcami wojny byli Tazejczycy którzy narzucili swoj? hegemoni? innym Pallandom. W rzeczywisto?ci Symmachia Pó?nocna te? by?a wyczerpana wojn? i jej hegemonia przesta?a mie? znaczenie ju? 30 lat po wojnie. W Aonion pojawi?y si? nowe si?y doprowadzaj?c do nowego rozproszkowania pó?wyspu. W tych warunkach dosz?o te? do zupe?nego uniezale?nienia si? kolonii. W 453 EL wykorzysta?a to monarchia haukijska i narzuci?a sw? hegemoni? ?wi?tej Symmachii. To upokorzenie otrze?wi?o nieco Pallandów. W 459 roku powsta?a Symmachia Po?udniowa grupuj?ca wszystkie po?udniowe poleis za wyj?tkiem Sargos i kilku jego sojuszników. W Aonion powsta?a chwiejna równowaga si? któr? przerwa?o dopiero pojawienie si? vandejskich legionistów.
Historia rozwoju Vandei ?ci?le koresponduje z charakterem jej mieszka?ców: by? wolny lecz nieust?pliwy. Miasto nad Ebrendem powsta?o w 981 roku EK, tak przynajmniej uwa?aj? kwiryccy historycy. Vandea by?a wtedy cz??ci? politycznej mozaiki pokrywaj?cej Pelleum. W ci?gu niespe?na 400 lat to republika?skie miasto-pa?stwo zjednoczy?o ca?y pó?wysep likwiduj?c przy okazji kilka kolonii pallandyjskich. Wpl?ta?o to Vande? w dwie wojny z Sargos. Sargejscy hoplici pobili Vandejczyków zmuszaj?c ich do zagwarantowania wolno?ci Laodikei i Sarassos. Te pora?ki spowodowa?y, ?e na jaki? czas vandejska ekspansja skierowana zosta?a na zachód. Powstawa? zacz??y pierwsze prowincje, obszary poza Pelleum zarz?dzane przez senackich namiestników. Do roku 400 EL Vandejczycy podporz?dkowali sobie górskie plemiona Gannów, nadmorsk? Semnoni?, wi?kszo?? Iberii, krasnoludzkie królestwo Segarrum z pagórkowatej Naonii oraz bogat? w srebro wysp? Laurion.
Ciekawe jest to, ?e ta wczesna republika krocz?ca od zwyci?stwa do zwyci?stwa nie wykszta?ci?a zaawansowanej kultury. By?a to ci?gle na wskro? rolnicza cywilizacja której jedynym wi?kszym miastem by?a stolica. Niemal ca?a struktura pa?stwa podporz?dkowana by?a armii. Najwy?si urz?dnicy, konsulowie, byli dowódcami legionów. Gdy ich liczba wzros?a, konsul wyznacza? wielu legatów prowadz?cych kampanie w odleg?ych prowincjach. Ka?dy doros?y Vandejczyk s?u?y? w legionach, kariera polityczna m?odych Kwirytów by?a uzale?niona od tego, czy odpowiednio d?ugo walczyli na granicach republiki. By przyspieszy? przemarsze armii wsz?dzie budowano kamienne drogi o doskona?ej jako?ci. W?a?nie wtedy te? uformowa? si? taktyka legionów, taktyka która zapewni?a im niemal niezwyci??ono?? i z ma?ymi modyfikacjami przetrwa?a do dzisiaj.
?wiadoma swej si?y Republika ponownie zwróci?a wzrok na wschód. W latach 415-431 Vandea podbi?a Teranti?, krain? znajduj?c? si? dot?d w strefie wp?ywów Hauków. Do wojny na razie nie dosz?o, Haukonia prze?ywa?a bowiem w?a?nie k?opoty wewn?trzne, pó?niej za? zaanga?owa?a si? w sprawy Pallandów. W mi?dzyczasie Kwiryci ponownie zaj?li Laodikej? i Sarassos, ale zaj?ci wojnami symmachii Pallandowie równie? nie zareagowali. Konfrontacj? wywo?a? kryzys na wyspie Lados, na której w 481 roku EL przej?li w?adz? zwolennicy Symmachii Pó?nocnej. Interwencja vandejska wywo?a?a wojn?. Wojny Pallandyjskie trwa?y do 503 roku i zako?czy?y si? podbiciem pewnego siebie Aonion. Jasne si? wtedy sta?o, ?e po ponad pi?ciuset letniej przerwie ?wiat ma nowego hegemona. W ci?gu nast?pnego stulecia legiony podbi?y reszt? Semnonii, krasnoludy z Czarnej Bariery, niewielkie plemiona torryjskie które osiedli?y si? na po?udnie od Vilusu, cz??? terenów Hermandów oraz ?yzn? dolin? Araxu. Pierwsze placówki vandejskie powsta?y te? na po?udnie od Mare Nostrum, w Ghelanie.
Paradoksalnie, ogromne sukcesy militarne oznacza?y pocz?tek ko?ca Republiki. Wzrastaj?ca rola wielkich wodzów opieraj?cych si? na zawodowej ju? armii zachwia?a pozycj? senatu. Do tego dosz?y jeszcze pot??ne ruchy spo?eczne: powstania niewolników oraz rosn?ce niezadowolenie zubo?a?ych plebejuszy. Od 563 roku EL niemal ci?gle Vandea by?a w stanie wojny domowej. T? krwaw? zawieruch? zako?czy? dopiero w 624 roku EL Lucjusz Terencjusz Priskus, który po pokonaniu swych konkurentów przyj?? tytu? augusta i wprowadzi? jedynow?adztwo, zachowuj?c przy tym pozory trwania Republiki. Vandea sta?a si? cesarstwem.
Priskus by? cesarzem-zdobywc?, który rozszerzy? granice Imperium jak nikt przed nim i po nim. W szeregu krwawych kampanii podbi? Ghelan i wypar? stamt?d Saków, doko?czy? podboju Iberii, zaj?? Ogniste Wyspy, pó?nocn? granic? Vandei ustali? na Vilusie. Na wschodzie Priskus star? si? z pa?stwem rasyjskim wypieraj?c je za Seruk i ho?duj?c pa?stwa decentyjskie. Jego wielkim niespe?nionym zamierzeniem by? podbój Icenów, przeszkodzi?a mu w tym jednak przedwczesna ?mier?. Zabi?y go czary sendawijskiego maga dzia?aj?cego na zlecenie spisku republikanów.
Nie restytuowa?o to Republiki. Priskus Drugi krwawo st?umi? powstanie utrwalaj?c istnienie monarchii. Panowanie nowego cesarza otwiera okres rozkwitu gospodarczego Imperium które zaniecha?o polityki ci?g?ych podbojów. Pax vandeana zapanowa?a niemal wsz?dzie od górzystych brzegów Segarrum do ?yznej doliny Seruku. Brak ce?, wyt?pienie rozboju i rozwini?ta sie? vandejskich dróg sprzyja?a handlowi i urbanizacji. Vandejczycy przestawali by? surowymi i konserwatywnymi ch?opami. Poci?gn??o to za sob? rozwój sztuki, bez ?enady zreszt? na?laduj?cej osi?gni?cia pallandyjskie. Pallas sta? si? j?zykiem poetów. Teatry wystawia?y vandejskie sztuki b?d?ce lustrzanym odbiciem dramatów Spitesa, Anaklesa i Orantesa. Mniej wybredne gusta zaspokajane by?y przez powstaj?ce masowo cyrki i areny. Vandea sta?a si? stolic? ca?ej Ekumeny licz?c sobie ponad milion mieszka?ców z których wi?kszo?? nie zajmowa?a si? niczym po?ytecznym. Aby zapobiec zamieszkom cesarze karmili ten t?um za darmo, organizuj?c ogromn? Pszeniczn? Flot? dostarczaj?c? do Vandei pó? miliona ton pszenicy rocznie z Semnonii, dolin Araxu i Henu.
Mimo og?oszonego przez Priskusa II pax vandeana Imperium rozszerza?o si?. Sam Priskus M?odszy zaj?? Laurion i Transgan?. Jego krótko panuj?cy nast?pcy dorzucili do tego jeszcze Decenti?. Ostatni cesarz z dynastii terencja?skiej, Aulus Antrokus Terencjusz po st?umieniu wielkiego powstania pó?nocnych Semnonów zaatakowa? ziemie sprzyjaj?cych im Icenów i zho?dowa? plemiona Akrowaków i Dylenów. Ekspansj? podj?? w 772 roku cesarz Sextus Emiliusz Invictus który rozgromi? Saków i ostatecznie zamkn?? Mare nostrum w vandejskim u?cisku. Ostatni? wielk? vandejsk? zdobycz? sta?a si? Icenia, zaj?ta w latach 796-811 przez Sextusa Emiliusza Piktora, prowincja ta wszak?e do dzi? jest niespokojna.
Ekspansja musia?a by? zahamowana równie? dlatego, ?e na wschodzie legiony musia?y rozpocz?? dramatyczne walki z now? pot?g?. W 680 roku pa?stwo Rasów zniszczone zosta?o przez hordy znów rosn?cego w si?? Tala Varonn. Kwitn?ce niegdy? ziemie Sendawii zmienione zosta?y w pole straszliwych zmaga? legionów z oddzia?ami greli, goblinów, satyrów, inkubów i innych Tworów Cienia dowodzonych przez ??dne zemsty mroczne elfy. Zagro?ona zosta?a dolina Araxu, ?ywicielka stolicy Imperium. Ju? prawie 150 lat trwa tam brutalna konfrontacja a Armie Nocy wydaj? si? nieuszczuplone. Nieliczne przybywaj?ce z pó?nocy elfy mówi?, ?e znów odemkni?ty zosta? Czarny Portal. Niech Mitra ma nas w opiece, je?li to prawda.
Nie jest to niestety jedyne niebezpiecze?stwo zagra?aj?ce Imperium. Od oko?o 200 lat pó?nocne granice n?kane s? przez przybieraj?ce na sile najazdy Torrów. Ich najwi?ksze plemiona, takie jak Tandalowie, Gerulowie czy Goci kilkukrotnie przedar?y si? przez limes (linie umocnie? na granicach) pl?druj?c wewn?trzne prowincje. W 761 roku EL Tandalowie zadali Vandejczykom upokarzaj?c? kl?sk? na Wilczych Wzgórzach. Do dzi? nie zosta?a ona pomszczona.
Obecna sytuacja w Imperium.
Na pocz?tku naszych przygód mamy 840 rok Ery Ludzi, dziesi?ty rok panowania imperatora Lucjusza Emiliusza zwanego powszechnie Ahenobarbusem ze wzgl?du na bujn? brod?. Nie jest do dobry czas dla Vandei. Ahenobarbus wydaje si? zupe?nie nie mie? cech swoich wielkich przodków z dynastii emilia?skiej. Jest to rozpustny, okrutny cz?owiek p?awi?cy si? w luksusach i samouwielbieniu. W Vandei panuje terror, którego narz?dziem s? pretorianie - elitarna gwardia imperialna. Prefekt pretorianów Walerian jest w istocie drug? osob? w pa?stwie. Niemal co roku likwiduje on prawdziwe lub urojone spiski na ?ycie w?adcy.
Na rubie?ach nie jest spokojnie. Otwarta wojna toczy si? nad Serukiem, gdzie w ofensywie s? si?y Tala Varonn. Mroczne elfy powstrzymywane s? z najwy?szym wysi?kiem przez koalicj? Imperium i kilku pa?stewek decentyjskich. W Icenii od dwóch ju? lat tli si? na pó?nocy nowe powstanie tego dumnego ludu, ostatnio jednak Korbulon, zdolny dowódca vandejski zada? mu ci??k? kl?sk?. W Ghelanie nasilaj? si? k?opoty z resztkami Saków, naje?d?aj?cych imperialn? prowincj? na czele rzesz nieumar?ych. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-07-12, 09:07
Baretki:  |
|
|
Struktura administracyjna Imperium:
Imperium podzielone jest na trzy diecezje )zazwyczaj zarz?dzane przez rodzin? cesarsk?), te dziel? si? na prowincje, te z kolei na prefektury.
Struktura armii imperialnej:
Armia dzieli si? na legiony, czasem grupowane w Armie. Legion liczy 6600 ?o?nierzy. Legion dzieli si? na 10 kohort (po 600 ?o?nierzy), cz?sto tworz? one oddzia?y wydzielone stacjonuj?ce z dala od legionowego rdzenia (np kohorta w Corvudunum). Kohorty dziel? si? na 3 manipu?y, te dziel? si? na 2 centurie, te na 10 dziesi?tek. Poza tym, w legionie s? 3 turmy jazdy, po 200 kawalerzystów. Dowódca legionu ma tytu? legata, dowódca armii to zazwyczaj prokonsul (niektórzy prokonsulowie dowodz? pojedynczymi legionami), dowódcy kohort to trybuni wojskowi, dowódcami manipu?ów s? starsi centurioni, na czele centurii stoj? centurioni. Od czasu do czasu w razie potrzeby tworzone s? si?y kombinowane, z?o?one np z kohort z ró?nych legionów, dowódcy takich si? maj? tytu? dux. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|