Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwa o Ometeotl (Konkwista)
Autor Wiadomość
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Armia WFB:
Skaveni

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2008-12-20, 19:52   Bitwa o Ometeotl (Konkwista)

Elkik zbudzi? si? niespokojny. ?ycie w lesie wyczuli?o jego zmys?y, tak i? odczuwa? ka?de niemal drgni?cie rozko?ysanego na wietrze li?cia. Tym razem jednak to nie wiatr wprawia? te pe?ne ?ycia membrany w wiruj?cy taniec. [i]To niemo?liwe- pomy?la?, jednak gdy wyszed? na werand? i poczu? ten zapach, zapach krasnoludzkiego prochu, wiedzia? co musi nast?pi?.

Wychowany w nienawi?ci, zna? kar?owate plemi? od zawsze. W nienawi?ci, wynikajacej z niepowetowanej straty. Aldron- jego wielebny ojciec zgina? od krasnoludzkich kul broni?c w?asnej ziemi... Ju? wtedy, b?d?c mo?e nie do ko?ca ?wiadomym swoich s?ów, poprzysi?g? zemst?. Teraz, gdy spogl?da? na ?elazne bractwa, nadchodz?ce w stron? lasu, wiedzia?, ?e czas spotka? si? ze swoim przeznaczeniem.

- ,,Na ko?"- krótka komenda przeszy?a powietrze, ale Elfy ruszy?y jakby by?y na to przygotowane, jakby ca?e swoje ?ycie czeka?y jedynie na wezwanie od ukochanego dowódcy. Aby przys?u?y? mu si? ?ukiem i ...?yciem.

D?ugo zastanawia? si?, czy Go wzi?c. Ko?czan Strza? Zag?ady. Matka powiedzia?a mu wtedy ?e tymi z?otymi drzewcami ojciec przeszy? dziesi?tki serc. Tylko raz o nich zapomnia?...
Rodzinna pamiatka, jedyne materialne wspomnienie musia?o przela? krew.

Linia krasnoludzkich strzelców przesuwa?a si? powoli (baaardzo powoli :P ) w kierunku wisz?cych na drzewach domków. Zima to w Athel Loren bardzo niewdzieczna pora. Driady- zazwyczaj pe?ne ?ycia, ol?niewaj?ce zgubnym pi?knem nie s? zbyt skore do opuszczania le?nych polan. Elkik wiedzia? ?e nie mo?e liczy? na pomoc przedwiecznych duchów. Krasnolud musia?by by? szale?cem aby sam zapuszcza? si? w g?szcz ?yj?cych drzew.

- ,,Panie, Skauci rozmontowali dzia?o"- jeszcze nigdy nie czu? takiego przyp?ywu rado?ci, kiedy zobaczy? swojego s?ug?. M?ody Breto?czyk, który ju? nie pami?ta swojej ojczyzny. Stra?nicy ?cie?ek to znakomici ?owcy niewolników.

Strza?y szy?y powietrze i ?cina?y z krótkich nóg W?adców Gromu. Zaden nie przybli?y si? nawet o metr. Tak przysi?g?. Jak móg?by spojrze? w oczy swoim przodkom u boku Kournusa gdyby pozwoli? na zniszczenie ?wi?tego Lasu.
Lasu, który w krytycznym momencie postanowi? pomóc swoim elfim sprzymierze?com.

Gorgrim ?elazna Broda- kr??y?y o nim legendy, Ten, który nigdy nie czuje strachu.
Uroda Driad zwali?a go z nóg, zapragn?l do nich pobiec, tylko na chwil?, oderwa? si? od walki. Le?ne Ksi??niczki wo?a?y Go. W?a?nie Jego, nie tych tchórzy, którzy boj? si? przekroczy? magiczne wrota. Jego. Nami?tno??, nawet w przypadku Krasnoluda zawsze przegrywa z rozumem. Wtedy widziano go po raz ostatni.

Jego ko?ci zostan? w Athel Loren na zawsze, przypominaj?c o s?odkim jak poca?unek ?mierci smaku zemsty i upokarzaj?cym krzyku pychy.[/i]
_________________
Per me c'e solo l'INTER
Ostatnio zmieniony przez szeregowiec ryan 2008-12-23, 19:03, w całości zmieniany 1 raz  
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-12-20, 21:09   
   Baretki: zalozyciel


To jest ta pierwsza, ?atwiejsza bitwa? :)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Armia WFB:
Skaveni

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2008-12-20, 21:10   

Tak jest:D poweim szczerze ze w drugiej Micha? wystawi? si? tak ze mysla?em ze mnie zabije (ukopa? sobie ma?y bastion- dzia?o otoczone przez szpaler strzelców w samym rogu sto?u), na szczescie szybko rozwiaza? formacj?:P
_________________
Per me c'e solo l'INTER
  Klub: battleground
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Armia WFB:
Skaveni

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2008-12-22, 18:24   

No to nie widzac odezwu po krótce skomentuje t? bitwe.

- Przede wszystkim mia?em szczescie i w obu bitwach to ja zaczyna?em starcie a to dla Lesnych Elfów woda na m?yn. Przez dosc niefortunne ustawienie Micha?a (dzia?o na srodku, ma?y oddzia? Gromow?adnych i Tan po jednej stronie oraz duzy oddzia? po drugiej) dzieki mojemu pierwszenstwu juz w I Turze ma?y oddzia? poszed? do piachu)
- Micha? z?apa? haczyk i postawi? sobie za g?ówny cel zniszczenie kilku skautów których schowa?em przy skupisku Gromow?adnych. Zrobi? potezny b?ad po prostu kr?cac sie 20 osobowym oddzia?em strzelców z zasada move or fire dooko?a za moja ekipa która kreci?a sie w poblizu dzia?a w koncu na nie szarzujac i przetrzymujac 2 tury:D
- ca?kowicie uda?a misie taktyka wyci?gania wroga, Micha? po prostu laz? swoim Tanem wprost pod pluton egzekucyjny dzieki temu uda?o mi sie go wymeczyc i pokonac w CC dzieki Driadom:D
_________________
Per me c'e solo l'INTER
  Klub: battleground
 
kedzi 
Giermek



Armia WH40k:
Witch Hunters

Armia WFB:
Krasnoludy

Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 105
Skąd: Pozna?/Inowroc?aw
Wysłany: 2008-12-22, 23:58   

Czytaj?c to zastanawiam si? nad tym czy gra takimi krasnoludam wynika?a z braku umiej?tno?ci krótkobrody z niego krasnolud) twojego przeciwnika czy ... Wybaczcie
 
 
 
Drzewiec 
Ascendent



Armia WH40k:
tau templars ultra

Armia WFB:
wys elfy krasnoludy

War of the Ring:
The Fallen Realms

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-12-23, 06:57   
   Baretki: tartar zalozyciel


kedzi napisał/a:
Czytaj?c to zastanawiam si? nad tym czy gra takimi krasnoludam wynika?a z braku umiej?tno?ci krótkobrody z niego krasnolud) twojego przeciwnika czy ... Wybaczcie


No to s?ucham kolege, bo ?atwo jest krytykowa? ...
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
kedzi 
Giermek



Armia WH40k:
Witch Hunters

Armia WFB:
Krasnoludy

Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 105
Skąd: Pozna?/Inowroc?aw
Wysłany: 2008-12-23, 10:13   

Rozpiska dziwna, al skoro juz taka byla to:
-dlaczego nie wstawiles thana do obslugi dziala, w ktorej widzi 360
-dlaczego pobiegles nim na driady?
-dlaczego nie miales M r O challange, ktorym przy umiejetnym ustawieniu moglbys albo spanikowac skutow , albo zmusic ich do szarzy?
-po co ruszales sie strzelcami co ture, skauci sa slabi w kombacie i byla spora szansa na to ze nie dadza rady w walce ze strzelcami, nawet wpadajac z tylu
-trzeba bylo ostrzeliwac przedpole, than zabezpieczalby dzialo, worriorzy cala flanke(skoro miales juz taka rozpiske)
 
 
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Armia WFB:
Skaveni

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2008-12-23, 10:13   

Ja mysle ze Micha? po prostu nie by? przygotowany na taki tryb mojej gry, bo w tym drugim starciu (raport w toku:P ) zaskoczy? mnie kompletnie i cho? przez 5 tur mia?em pot?zna przewag? to wygra?em w zasadzie rzutem na ta?m?- dos?ownie 1 calem!
Zreszta powiedzia?em mu na warsztatach ze chyba zbyt pysznie podszed? do tego starcia i zaatakowa? mnie na fali zwyciestwa ze mna w turnieju (co zreszta odnajduje odzwierciedlenie w raporcie :P )
Poza tym Drzewiec gra w WFB dosc krótko wiec brakuje mu ciut do?wiadczenia (gdyby to by?a 40stka to pewnie zbiera? bym szczatki do dzis:P )
_________________
Per me c'e solo l'INTER
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-12-23, 11:16   
   Baretki: zalozyciel


kedzi napisał/a:
-trzeba bylo ostrzeliwac przedpole, than zabezpieczalby dzialo, worriorzy cala flanke(skoro miales juz taka rozpiske)
Je?li dobrze kojarz? (gra?em w tym czasie, wi?c tutaj zagl?da?em jedynie jednym okiem), to w starciu rewan?owym (z którego raportu na razie nie ma) Drzewiec zastosowa? w?a?nie taki tabor ("osza?cowa?" dzia?o), z t? ró?nic? chyba, ?e tana rzuci? do przodu w szar?y lekkiej brygady (szar?y, która nawiasem mówi?c niemal si? uda?a, ten tan wspó?pracuj?c z kim? jeszcze zap?dzi? elfy do naro?nika, tyle ?e w mi?dzyczasie szósta tura si? sko?czy?a i Drzewcowi zabrak?o kilku cali, chyba dwóch czy trzech; inna sprawa, czy w walce nie odbi?by si? od elfów jakim? combat resultem).


Jeszcze jedno, wychodzi moje s?abe do?wiadczenie... O czym tu piszesz?
Cytat:
dlaczego nie miales M r O challange
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
kedzi 
Giermek



Armia WH40k:
Witch Hunters

Armia WFB:
Krasnoludy

Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 105
Skąd: Pozna?/Inowroc?aw
Wysłany: 2008-12-23, 11:37   

To dziwne ze gracz majacy 10 cali ruchu i oddzialy skirmisherów dal sie zapedzic w róg przez tana :shock: .
aTo jest inaczej runa przyzwania(genialna na breto?czyków chocia?by)Zmuszenie przeciwnika do zaszarzowania lub automatyczna panica :twisted:
 
 
 
Drzewiec 
Ascendent



Armia WH40k:
tau templars ultra

Armia WFB:
wys elfy krasnoludy

War of the Ring:
The Fallen Realms

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-12-23, 11:50   
   Baretki: tartar zalozyciel


Reasumuj?c to Szeregowiec w bardzo dobry sposób to uj??. To by?a chyba moja 4 bitwa w WfB, a z figurkami mam do czynienia od 1995 r. (dok?adnie Warzone) wi?c moje poczyniania mog? by? troch? niezrozumia?e z twojego do?wiadczenia punktu w WFB. Wi?c drogi Przyjacielu wyja?nij mi oto jak mo?na gra? Dwarfami (gdzie id? tylko 3 cale) przeciwko mobilnej armii, która zawsze mo?e mnie oflankowa? ...
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-12-23, 11:55   
   Baretki: zalozyciel


kedzi napisał/a:
To dziwne ze gracz majacy 10 cali ruchu i oddzialy skirmisherów dal sie zapedzic w róg przez tana :shock: .

Te? nie wiem, jak to zrobi?. Z drugiej strony sto?u szli thunderersi, mo?e elfy ich si? przestraszy?y :) Druga strona by?a te? chyba ob?o?ona ogniem artylerii. I to nie by? dos?ownie "róg", po prostu elfy prawie znalaz?y si? w zasi?gu szar?y tana (chyba 2 cali zabrak?o) a za sob? mieli do?? blisko kraw?d?.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Armia WFB:
Skaveni

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2008-12-23, 14:28   

kedzi napisał/a:
To dziwne ze gracz majacy 10 cali ruchu i oddzialy skirmisherów dal sie zapedzic w róg przez tana Shocked .

Sprawa by?a prosta. Oko?o 4 tury zda?em sobie sprawe ze juz wygra?em bitwe i wiedzia?em ze Tan nie jest w stanie do mnie dojsc. Postanowi?em wiec urzadzic sobie stój i strzelaj i po prostu pru?em do niego z ?uków, wystawiajac Driady zeby ,,zarobic" wiecej punktów.
_________________
Per me c'e solo l'INTER
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo