|
Tartar: Bitwa o Ege?. 16 III 2006 |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-16, 23:47 Tartar: Bitwa o Ege?. 16 III 2006
Baretki:  |
|
|
Chersonez przypomina? teraz pust? skorup?.
Miesi?c temu Rodan przycina? ró?e w swoim ogrodzie. Delikatny, ch?odny wiatr znad morza ?agodzi? po?udniowy skwar. Niebo by?o takie b??kitne, jak rzadko. Niebo Tartaru zazwyczaj by?o szare.
Ten b??kit to ostatnia pi?kna rzecz, któr? pami?ta? Rodan.
U?miechn?? si? wtedy, przeci?gn?? i po raz kolejny spojrza? na nieska?on? chmurami kopu?? nieba.
Przeci?t? czarnymi cygarami eldarskich okr?tów inwazyjnych.
Nast?pny tydzie? przybysze z gwiazd spokojnie, metodycznie ?amali opór mieszka?ców Chersonezu. Bez emocji. Bez lito?ci. Tubylcy nie zostali zaszczyceni nawet pogard?.
Przetrwa? co dziesi?ty.
Rodan sam nie wiedzia?, czy mo?e nazwa? to szcz??ciem.
Wysoki, jasnow?osy Eldar o imieniu Faeril zrobi? go swym go?cem. W przeciwie?stwie do wi?kszo?ci pozosta?ych Ulthwe, Faeril potrafi? mówi? w imperialnym Gotyku. Traktowa? go niemal przyja?nie. Niemal z czu?o?ci?.
Niczym domowego psa.
Ostatecznie by? mon-keigh. Niczym.
Faeril mia? go?cia. Siwow?osy Eldar na twarzy mia? lekko przybrudzony opatrunek, ale mimo to tryska? energi?. Dzi? wróci? do Chersonezu z patrolu bojowego z prowincji Egea. Mówi? chrapliwie, niecierpliwie. ?o?nierz.
- Pocz?tkowo my?leli?my, ?e mamy do czynienia tylko z tymi tyranidzkimi kundlami, Thermagauntami. Dalekowidz?cy Turonn kaza? zaj?? pozycje za resztkami jakiego? starego muru, ustawili?my tam platform? z Gwiezdnym Dzia?em. Ja z oddzia?em Beta pobieg?em w kierunku lasu. Wtedy zobaczyli?my t? besti?.
- To naprawd? by? Tyran? - szepn?? Faeril.
- Tak. Po raz pierwszy pojawi?o si? przed nami co? tak du?ego. Wielkie, o?lizg?e monstrum któremu towarzyszy? jego gwardzista. Platforma ob?o?y?a ich ogniem, oni odpowiedzieli tym samym. Wkrótce las zas?oni? nam Tyranidów, widzieli?my jednak krwawe wyrwy w oddziale Alfa. W ko?cu platforma zamilk?a i zapad?a ?miertelna cisza.
Faeril westchn??.
- A Dalekowidz?cy?
- Doskonale wiesz, jak z nimi jest. Stali bez ruchu wpatrzeni w jeden punkt. Dopiero pó?niej dowiedzia?em si?, ?e sw? moc? zniszczyli ja?? Tyrana Roju. Dla nas wa?ne by?o co? innego: zza lasu wychyn??a horda Thermagauntów. To wygl?da?o jak fala ko?czyn, k?ów i korpusów. Nie wida? by?o, gdzie ko?czy si? jeden a zaczyna drugi. Zbyt mocno byli jednak skupieni na my?li dorwania Rady M?drców, by zwróci? na nas uwag?. Byli?my niczym pluton egzekucyjny. Resztki Tyranidów uciek?y w pop?ochu.
W pokoju zapad?a cisza. Rodan skuli? si? na pod?odze, staraj?c nie zwraca? na siebie uwagi. B?d? pokorny. B?d? py?em.
- To wszak?e dopiero pocz?tek, Faerilu. Wiele jeszcze krwi ujrzy ta planeta. Ca?e rzeki. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-17, 06:20
Baretki:  |
|
|
Przyznam szczerze ?e szed?em na t? bitw? aby wygra? i nie my?la?em nawet o pora?ce.
Teraz po przegranej wiem czego si? spodziewa?. Nie powiem ?ebym nie by? zaskoczony umiej?tno?ciami Eldarów. Teraz wiem czego mog? si? spodziewa? i na pewno do kolejnej bitwy lepiej si? przygotuj? i bardziej przemy?le jakie zdolno?ci wykupi? i jakie stwory wybra? do bitwy.
Niestety teraz troch? pokpi?em spraw? cho? bitwa mia?a du?o zwrotów akcji. Szala zwyci?stwa waha?a si? raz na jedna raz na druga stron?. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-17, 08:22
Baretki:  |
|
|
Co zadecydowa?o o moim sukcesie?
1. Rzut o inicjatyw?. To naprawd? cz?sto bardzo wa?ne, by zaczyna? pierwszy. Da?o mi to zwyci?stwo podczas sobotnich warsztatów, tu te? w pewnym sensie (cho? tym razem nie a? tak mocno).
2. Platforma. Ten pojedynczy StarCannon sprz?tn?? Guardiana i porz?dnie porani? Tyranta. Swoim ogniem ca?y czas szachowa? poczynania Jacka Usilnie stara? si? go zniszczy?, uda?o si? dopiero pod koniec starcia.
3. Seer Council. Pot?g? tej jednostki jacoleko odczu? szczególnie bole?nie na ko?cu starcia, gdy po za?atwieniu StarCannona ju? wita? si? ze zwyci?stwem. Wtedy szczególnie udany Mind War po?o?y? trupem Tyranta Cho? mog?o sta? to si? ju? rund? wcze?niej... Wtedy jednak obu Farseerom wypad?y 11 podczas testu psionicznego
Zaskoczony zosta?em przez termaganty, które jedn? salw? prawie sprz?tn??y mi magików Na szcz??cie prawie robi du?? ró?nic? |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
pikusMAIDEN
Wielki Król


Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 16 Sie 2005 Posty: 1209 Skąd: Pozna?
|
Wysłany: 2006-03-17, 12:02
|
|
|
Kurcze te raporty s? pora?aj?ce! Na prawde po raz kolejny jestem pod wielkim wra?eniem a i sama bitwa wygl?da mi na zaci?t? i do ko?ca wyrównan?, czyli krótko mówi?c- nizwykle udan?. Miejmy nadziej?, ?e w sobot? podobnych nie zabraknie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-17, 14:44
Baretki:  |
|
|
| Gratuluj? zwyci?stwa "w?drownikom gwiazd", robi si? naprawd? ciekawie, jak zwykle raport w twoim wykonaniu Watch przefachowy. Pierwsza kl?ska tyranidów zapowiadam nam zaci?k?e walki na zachodzie, ale zobaczymy co wschód na to h?e h?e h?e ... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-17, 20:37
Baretki:  |
|
|
Pocz?tek starcia.
Fala tyranidzkiej piechoty wspina si? na wzgórze.
Eldarzy rozdzielaj? si?, tworz?c ogniowe obc?gi.
Moje si?y g?ówne spogl?daj? na wroga.
Ko?cowa salwa. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Rothar
Żebrak

Dołączył: 23 Mar 2006 Posty: 18 Skąd: Pozna?
|
Wysłany: 2006-03-23, 18:34
|
|
|
Ta bitwa muia?a by? naprawd? ?wietna.
I jeszcze wygrali j? eldarzy. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-25, 09:11
Baretki:  |
|
|
My?la?em jak tu obej?? t? rad? i co z ni? zrobi?, aby si? jej szybko pozby?. Jedynym wyj?ciem, jakie widz? to po prostu mie? jak najwi?cej jednostek strzelaj?cych na maksymalny mój zasi?g (36”) i jak najszybsze pozbycie si? rady. W tym celu maj? mi pos?u?y? pomalowani ostatnio Warriors, którzy s? synaps? i mog? by? wk?adani w slot Elity b?d? HQ. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-03-25, 09:49
Baretki:  |
|
|
Heh, i w?a?nie dlatego w mojej armii potrzeba wi?cej platform Armia oparta na mocy tylko jednej jednostki jest ?atwa do ugryzienia. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
|
|