|
Star Wars |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-11, 09:52
Baretki:  |
|
|
| Gazza napisał/a: | | Watcher napisał/a: | | powrót pamiętnego kolegi w końcówce filmu, no nie mam pojęcia, jak to uzasadnią |
Ale to już kilka lat temu było więc....
W telegraficznym skrócie:
http://www.ossus.pl/biblioteka/Darth_Maul | No hej, najwyraźniej nie czytasz ze zrozumieniem Napisałem „nie mam pojęcia, jak to uzasadnią”, więc chodzi mi o sposób tej „rezurekcji” W Twoim linku piszą „jakimś cudem” |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-11, 10:16
Baretki:  |
|
|
Za chwilę imperator powróci |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-11, 10:20
Baretki:  |
|
|
| Po obejrzeniu Hana jedno mogę stwierdzić. Spin-offy zdecydowanie wypadają lepiej. Czuję "magię" SW i tyle!!! |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-06-11, 12:07
|
|
|
| Cytat: |
Za chwilę imperator powróci |
Imperator powrócił ale skasowali EU.
| Watcher napisał/a: | chodzi mi o sposób tej „rezurekcji” W Twoim linku piszą „jakimś cudem” |
Fakt, nie opisują tego, ale było w Wojnach Klonów wszystko pokazane.
Obi-Wan nie zabił go na Naboo, zrobił to dopiero lata później na Tatooine (i jest to obecny kanon). |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-11, 12:18
Baretki:  |
|
|
| Czyli w wojnach klonów jest wyjaśnione, co zrobił by przeżyć? Trzeba będzie obejrzeć (oglądałem kilka odcinków z młodym i porywające nie były...). |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-06-12, 10:20
|
|
|
Ja CW oglądałem z młodszą córką. Bawiliśmy się przednio. Oczywiście bywają odcinki spokojniejsze ale jest moc! Im dalej tym intensywniej i więcej znanych postaci, wydarzeń i połączeń z filmami.
Twój brat ma film CW (po nim jest serial) na bluray z tego co pamiętam - zacznij z juniorem od tego, a na Netflix są już 2 pierwsze sezony. Wprawdzie tylko z dubbingiem, ale zawsze to coś.
Polecam, zwłaszcza jeśli chcecie wiedzieć skąd Maul w Solo! |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-12, 11:27
Baretki:  |
|
|
No ja właśnie oglądam I sezon cw na N z Konradem, mu się podoba, mi na razie... powiedzmy że jestem obojętny nie wiedziałem, że jest jakiś pełny metraż wcześniej. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2019-12-20, 15:53
Baretki:  |
|
|
E9
3+
Jedną z najgorszych rzeczy w ostatni odcinku sagi jest Rey, ona jest zmodyfikowanym Deus ex machina w najgorszym guście (chodzi oczywiście o plot twist z jej pochodzeniem). W dodatku gra imho dosyć oszczędnie, jeśli nie drewnianie. Ale tam są jeszcze gorsze rzeczy. Przekuwanie na nowo hełmu Kylo wydało mi się jakąś parodią Narsila. Konna Normandia wyglądała żałośnie. Szczytem wszystkiego było dla mnie (przynajmniej na gorąco, jak pomyślę to może spadnie w hierarchii) to, co zrobiono z tym sztyletem. To pasowałoby poziomem do „Bitwy o Endor” Na wielu poziomach ten pomysł był fatalny.
Ocenę nadrabia nostalgia. Cudowne widoki sprawiały, że czułem się trochę jak na wycieczce po nowych kątach starego, znanego i lubianego pałacu. Dialogi mi się podobały, szczególnie te w trójkącie Poe-Finn-C3PO. Starcia kosmiczne, bo dla mnie SW to w dużej mierze właśnie one. Nastrój niektórych scen (to święto barw, albo zupełnie inna, scena „pałacowa” w końcówce). Pojedynki: wręcz czułem zmęczenie walczących, zdecydowanie lepsze niż te efekciarskie z pierwszej trylogii.
Dobrze, że się już skończyło. Na Abramsie się zawiodłem (choć w pierwszej chwili po e7 miałem uczucie wow, szybko umarło), podobnie jak trochę na Disneyu. Oglądając te najnowsze trzy części często miałem wrażenie, że oni nie do końca wiedzieli jak właściwie pociągnąć tę fabułę, że nakręcili tę trylogię no bo w sumie musieli i teraz odetchnęli, że już mają to z głowy. Szkoda. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Juleks
Cesarz

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2019-12-21, 06:59
Baretki:  |
|
|
Szczerze to ja nawet nie wypowiem się w tym momencie na temat filmu, bo jestem mocno zbulwersowany tym co się działo na ekranie.
Szczerze, mogli już zostawić temat Skywalkerów i ruszyć z zupełnie czymś innym. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2019-12-23, 10:11
|
|
|
| 9/10 - obawiałem się po epizodzie 8 ale zupełnie niepotrzebnie, Lucasfilm dostarczył sycący finał gwiezdnej sagi. Potwierdziły się snute od premiery e 7 teorie fanów o pochodzeniu Rey i rezurekcji Sidiousa. JJ uchwycił esencję Star Wars i dokonał wraz z scenarzystami niemal niemożliwego - spiął i zgrabnie podomykał większość otwartych wątków trylogii trylogii. Era rodu Skywalkerow za nami. Jak pokazuje kapitalny Mandalorianin i filmowe spinoffy - bez potomków Anakina można też nakręcić dobre Star Wars. Czekam teraz na nowe rozdania. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2019-12-24, 07:40
Baretki:  |
|
|
| Ja powoli zastanawiam się, czy nowe SW nie były skierowane bardziej do młodego pokolenia. W weekend obejrzałem 7 odcinków Mandaloriana (notabene świetny serial w istnym klimacie SW) i to trzeba było zrobić przed IX epizodem, bo jest parę fajnych smaczków. Ja pójdę jeszcze raz na SW (z Konradkiem i będę ciekaw jego odbioru) i wtenczas na chłodno ocenię ten film. |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2020-01-07, 08:16
|
|
|
| Drzewiec napisał/a: | | Ja powoli zastanawiam się, czy nowe SW nie były skierowane bardziej do młodego pokolenia. |
JA jestem o tym przekonany. I to nie o "nowych SW" tylko o całości.
Mnie w latach 80-tych porwały gdy miałem +/- 10 lat.
Od zawsze uważałem, że STAR WARS to kino familijne. Zresztą tak do tego podchodzi sam stwórca sagi.
Po drugim seansie E9 stwierdzam, że film jest jeszcze lepszy niż odebrałem go po pierwszym razie. Dobrze sobie to wszystko poukładali. Petarda! |
|
|
|
 |
|
|