Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mały renesansik
Autor Wiadomość
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-17, 01:00   Mały renesansik
   Baretki: zalozyciel


Hej, kupiłem sobie znowu talię MTG :D Drzewiec zresztą również... co Wy na to, by na któryś Warsztatach zrobić sobie turniej malutki? :)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-17, 22:40   
   Baretki: zalozyciel


turniej na razie nie
pograć jak najbardziej :)
 
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-24, 19:54   
   Baretki: zalozyciel


Założenia IV GP

Jak najmniej kupować
W ogóle nie kupować pojedynczych kart „z allegro”
Balansować rozgrywkę
Stworzyć pretekst do grania :)

No to tak:
* gramy klasycznie i draftowo
* klasycznie, bo z wykorzystaniem wszystkich posiadanych kart tworzymy talię turniejową w formacie „open”
* w „open” robimy trzy turnieje pucharowe
* ich zwycięzcy dostawać będą 5 pkt, drugie miejsce 3, trzecie 2, czwarte 1 (chyba, że będzie nas więcej, liczba pkt do uzgodnienia)
* prowadzący w klasyfikacji ogólnej nie będzie mógł w ogóle zmienić talii w kategorii „open”; drugi zawodnik może wymienić 2 karty; trzeci 10; czwarty całą talię
* rozważam też kwestię ograniczenia talii „open” pod względem mityków, rarów, uncommonów i commonów, jeszcze nie wiem jak
* robimy też trzy turnieje draftowe
* ich zwycięzcy dostawać będą 10 pkt, drugie miejsce 6, trzecie 4, czwarte 2 itd

6 turniejów. Co Wy na to?
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2019-11-24, 20:06   
   Baretki: owsiak


Ja jestem za.
_________________
 
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-25, 07:05   
   Baretki: tartar zalozyciel


Niby wszystko ok, tylko zastanawiam się nad tym ograniczaniem rarów itd. Myślę, że raczej nie powinniśmy, jeżeli gracz dysponuje takimi kartami, aczkolwiek jestem otwarty na propozycje.
_________________
There is only War!

Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2019-11-25, 13:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Klub: battleground-castigatores
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-25, 12:00   
   Baretki: zalozyciel


ja tam się dostosuję :)
 
  Klub: battleground
 
gerald 
Książę


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-11-26, 18:36   

jacoleko napisał/a:
turniej na razie nie
pograć jak najbardziej :)
Ja, tak trochę wychodząc z mojego "mroku" mojego niebycia na FO przez lata, delikatnie chciałbym opowiedzieć moją historię. Będzie krótko i mam nadzieję, że sensownie, a przede wszystkim - na temat.
Przygoda z MTG zaczęła się w 1999 roku. "Graliśmy" z kumplem przez rok, czym zaciekawiliśmy kolejne 3 osoby. Zaczęło się granie, przez większe "G", wspólnie z całą ekipą stworzyliśmy mały regulamin, a ja wymyśliłem dwa formaty rozgrywek: Liga i Turniej/Puchar (klasycznie, futbolowo). Przyjęły się do tego stopnia, że mimo moich przeprowadzek międzymiastowych (Gołańcz, Chodzież, Poznań) i zmian na listach obecności graczy (bywało do 7 osób) - wciąż były "grane" do 2011 roku włącznie. Niestety, ten rok był przełomowy w negatywnym tego słowa wydźwięku, ponieważ z racji tego, że graliśmy w kameralnym wydaniu (lecz pomimo tego i tak dużym, bo liga miała pod koniec dwa poziomy rozgrywek), większość osób skończyła (planowo lub nie) studia i wyemigrowała z Poznania. Człowiek, z którym zaczynałem przygodę w 1999 roku, porzucił granie, na rzecz kolekcjonowania kart, więc znów zostały dwie osoby. W takim zestawieniu gra i cała jej otoczka traci całą swoją magię.
I do czego ja w zasadzie zmierzam. Tak myślę, że cały sukces tyluletniego grania przy niezmieniających się zbytnio zasadach i bez jakiś ekscesów pomiędzy graczami w sprawie legalności określonych setów, zasad itd. wynikał zapewne z prostych i jasnych, wspólnie ustalonych zasad.
Znalazłem spis legalnych setów, z których karty posiadali wszyscy gracze lub wszyscy zgodzili się na taką ich listę. Graliśmy:
Alara Reborn Conflux Shards of Alara Eventide Shadowmoor Morningtide Lorwyn Future Sight Planar Chaos Time Spiral Coldsnap Dissension Guildpact Ravnica: City of Guilds Saviors of Kamigawa Betrayers of Kamigawa Champions of Kamigawa Fifth Dawn Darksteel Mirrodin Scourge Legions Onslaught Judgment Torment Odyssey Apocalypse Planeshift Invasion Prophecy Nemesis Mercadian Masques Urza's Destiny Urza's Legacy Urza's Saga Tenth Edition Ninth Edition Eighth Edition Seventh Edition Classic (Sixth Edition) Starter 2000 Starter Portal: Three Kingdoms Portal: Second Age Portal

Bardzo rzadko zdarzało się, że ktoś dokupił sobie karty, a jeśli już to przeważnie był to jakiś kilkuosobowy zakup, a najczęściej wymiany między graczami. Minimalizacja kosztów, zajmowanego miejsca w domu. Celem każdego było takie zbudowanie talii, by wygrać ligę lub puchar (ew. jedno i drugie), ale nie przez posiadanie najdroższej talii, ale poprzez własnoręczne zbudowanie z tego, co kto miał, takiej talii, która będzie wygrywać bez kupowania "singli" w sklepach internetowych.

Jeszcze trochę i kończę. :P

Zatem - nie graliśmy draftów, itp. "profesjonalnych", czy "oficjalnie uważanych za legalne" rozgrywek, jak również nie używaliśmy wykluczeń i "oficjalnie respektowanych" formatów (jakby ktoś miał Black Lotusa - u nas mógł nim grać).
Mieliśmy swoje rozgrywki, swój mini-regulamin, swój zakres legalnych setów - może ktoś powiedzieć, że wariaci, postradali zmysły, na stos z nimi, zabrać im karty - ale to było dobre i nam wszystkim było dobrze.

I teraz zakończenie. Mianowicie chciałbym zainteresować Was takim sposobem podejścia do tematu. Myślę, że skoro grono graczy w pewnym sensie byłoby stałe, a przynajmniej jego większość, czy "jądro" (czyt. grupa osób biorąca udział w spotkaniach MTG najbardziej regularnie) - taki system nadawał by się idealnie (polecam).

Opowiem jeszcze krótko o tych dwóch formatach rozgrywek:

1. Liga - pojedynki w trybie mecz i rewanż. Na początku ustalany jest termin zakończenia ligi, lub ilość spotkań (my to nazywaliśmy "tygodniami rozgrywek") w lidze. Przykładowo mamy 4 graczy, którzy ustalają ligę na 3 tygodnie rozgrywek. Zatem spotykają się 3 razy, za każdym razem gra każdy z każdym mecz i rewanż (każdy zagra 6 razy w jednym tygodniu rozgrywek z którego zostanie sporządzony raport i zaktualizowana zostanie tabela). Po 3 spotkaniach tabela przedstawi nam wyniki każdego z graczy, którzy rozegrali po 18 pojedynków. Punktacja, bardziej szczegółowe zasady dotyczące rozgrywek ligowych - opowiem zainteresowanym (może w sobotę).

2. Puchar (turniej) - bajka zdecydowanie inna i jakże irytująca dla jednych, a dla drugich z niecierpliwością wyczekiwana. Puchar to była zabawa w mecze dla "3+" graczy. W zależności od ilości graczy biorących udział w Pucharze, ustalana była ilość meczy (przykładowo dla 5 graczy grało się 2 mecze, dla 3 graczy 3 mecze). Puchar grało się w trakcie danego tygodnia rozgrywek ligowych, udział nie był obowiązkowy, ale frajda była na tyle przednia, że każdy chciał chociaż zagrać, bo nagrodą za zwycięstwo był wydruk pucharu na kartce A4. Punktacja i reszta zasad - dla zainteresowanych.

Na czym polegał cały "myk" tych rozgrywek, tych obu formatów sukces i frajda? Jeszcze nie czujecie o co chodzi, co? Zapytajcie mnie przy następnym spotkaniu. Opowiem, bo tu już za dużo napisałem.

Powiem na koniec tylko tyle, że obiecałem sobie już lata temu, że kończę z inwestowaniem w MTG, zatem fajnie by było pograć (ostatecznie nawet z kimś kto ma talie zbudowaną na dodatkach niż te, które ja posiadam - choć będzie to miało opłakane skutki w grze), ale bez jakiejś wielkiej spiny - kupowania kartonów boosterów po 400 zł itd. Mam tego kumpla, z którym zaczynałem przygodę z MTG, on ma klasery kart które już uzbierał, a w szafkach pełne siatki/reklamówki/worki tych, które są mu niepotrzebne. I w razie czego też od niego może dało by radę te karty uwolnić za jakieś grosze.

Tak czy siak jestem otwarty na propozycje gry i spotkań, a tych drugich szczególnie będę, jak już mi się uda na tyle zakorzenić w Chodzieży, że na tablicy rejestracyjnej będzie PCH.
_________________
 
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-26, 21:49   
   Baretki: zalozyciel


No właśnie nasza idea jest taka: jak najmniej kupować :) Draft jest fajny, bo daje szansę do zagrania na równych szansach... no i nowe karty przychodzą :) Zakładam, że nikt nie będzie kupował innych, bo i po co (a jeśli już, to jakiś boosterek pojedynczy przy okazji wizyty w jakimś sklepie :) ).
A mój "open" to chyba coś takiego, jak opisałeś: gralibyśmy tam po prostu WSZYSTKIM co mamy. Bez regulacji.

BTW: co Wy na to, by spróbować odpalić IV GP za "dwa warsztaty"? Pierwszy turniej byłby w formule open, następny draft, i tak dalej, przeplatanka.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-27, 09:52   
   Baretki: tartar zalozyciel


Jestem za.
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
gerald 
Książę


Dołączył: 02 Wrz 2005
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-11-27, 20:43   

Przyjeżdżam teraz na weekend do Chodzieży. Pytanie: mam wziąć jakieś karty? Mam jakąś starą talie (zbudowaną gdzieś z 6-7 lat temu) i dwie, ale takie... "demonstracyjne" jeśli tak mogę je nazwać (chciałem pokazać od prostych zasad jak wygląda MTG mojej Pani).
_________________
 
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2019-11-27, 23:05   
   Baretki: zalozyciel


Ja, jeśli będę miał czas, to pochłonie go RPG tym razem.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo