Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2014-02-22, 23:55
Baretki:  |
|
|
Kriss de Valnor
Tu jest jeszcze lepiej, aczkolwiek zaczn? od minusa: powrót mojej ulubionej bohaterki zosta? fabularnie wstawiony w sposób tak niewiarygodny, ?e pomimo mojej sympatii, pojawienie si? de Valnor troch? mnie rozwali?o. Tym niemniej fabu?a jest tu naprawd? zgrabna (poza tym jednym potkni?ciem), a wprowadzenie na aren? Bizancjum ciekawe (dodaje te? ci?gle obecny u mnie dylemat: kiedy chronologicznie si? to w?a?ciwie dzieje?). No i przede wszystkim, jest Kriss, pyszni?ca si? z ca?? swoj? arogancj? i wdzi?kiem na ok?adce Jej relacje z Aarici? s? tu ozdob? albumu. Poza tym, doceniam to jak kreska Rosi?skiego dodaje dojrza?o?ci jej rysom twarzy: jak bardzo zmieni?a si? ju? Kriss od czasów tego uroczego, paskudnego nastolatka z czasów "?uczników" (zreszt?, biust te? jej urós?)! Podobn? ewolucj? przechodzi te? twarz Aaricii, tylko Thorgal si? nie zmienia (od czasów blizny zrobionej mu przez Gandalfa Szalonego ).
4+ |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|