 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
BATTLE REPORT 18-19.01.2006 |
| Autor |
Wiadomość |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-19, 02:09 BATTLE REPORT 18-19.01.2006
Baretki:  |
|
|
BATTLE REPORT 18-19.01.2006
I tak oto rozegra?a si? bitwa z udzia?em Mumakila, a na nim 11 ?uczników, 1 z w?óczni? i Commander oraz 10 z w?óczni? na l?dzie. Watcher posiada? Legolasa, 5 je?dzców z Rohanu oraz 5,6 pieszych i 4 ?uczników. Jacoleko mia? Hobbitów z Shire i chodzi?o o obron? ich krainy. Sam pocz?tek by? z?y niemal?e tragiczny, poniewa? Legolas pró? ze swego ?uku jak z karabinu, co przyczyni?o si? do tego, ?e mumak kilka razy spanikowa? wskutek czego zmasakrowa? pó? mego oddzia?u. Nast?pnie zacz?li spycha? go do kraw?dzi sto?u, zabrak?o zaledwie kilku centymetrów. (trzeba te? nadmieni?, ?e Watch mia? fenomenalne rzuty, jak nigdy). Reszte oddzia?u l?dowego roznios?a szar?a podw?adnych Króla Theodena i zosta? tylko mumak. Kolejno sytuacja zacz??a si? zmienia?, bo wyszed? mi test na odwag? mumaka i ruszy?em na Legolasa i jego gwardzistów. Kolejno u?y?em dwóch Mightów (Commander) na bohaterski ruch mumaka, co sprawi?o, ?e dotar?em do Legolasa i jednym atakiem (trampl) roznios?em ca?y oddzia? jak i samego Elfa. Je?dz?ów wyko?czyli moi ?ucznicy, kolejne starcie rozpocz??em z rodowitymi obro?cami. Fakt troch? to trwa?o, ale w ko?cu ich zadepta? (jednak?e 1 ran? odniós?).
Podsumowanie: Bitwa by?a naprawd? niez?a, chwila zw?tpienia i zwyci?stwa. Powa?na wada Mumaka, to jego panika, ale inaczej by?by niezwyci??ony, natomiast je?eli ju? dojdzie to rze? niewini?tek. |
_________________ There is only War!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2006-06-18, 10:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-19, 09:28
Baretki:  |
|
|
Ta Shire pad?o na ko?cu, ale to z tej przyczyny, ?e zaatakowa?o na ko?cu. Mo?e losy bitwy potoczy?yby si? inaczej gdyby Hobbici si? tak nie bali i do walki wkroczyli pr?dzej. Ale ju? jest za pó?no ich kraina le?u ju? w zgliszczach a oni martwi. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-19, 23:26
Baretki:  |
|
|
Dramatis Personae:
Watcher - prowadz?cy po ?mier? Rohirrimów (6 je?d?ców, 3 pieszych ?uczników, 3 piechurów z w?óczniami) oraz Legolasa
Jacoleko - walcz?cy niezdyscyplinowan? i rozleniowion? grup? hobbitów
Drzewiec - prowadz?cy Panzerkampfwagen aka Mumakil wraz z bodaj?e dziesi?tk? pieszych Haradrimów z w?óczniami
Przedmowa
Pomalowany olifant wr?cz domaga? si? sprawdzenia w boju. To w?a?nie zdeterminowa?o nas do spotkania si? pó?nym wieczorem w Wilanowie na stole, który szybko zape?ni? si? wbijanymi kilkutonowymi stopami w ziemi? trupami...
Prolog
Pelennor nie poszed? dobrze. Hordy Mordoru zosta?y zniszczone, ale masywne, szare argumenty Haradu okaza?y si? decyduj?cymi dla losu ?ródziemia. Wybi?a wreszcie godzina Po?udnia. Pustynia upomnia?a si? o w?adz? nad ?wiatem. Równie? nad Shire. blisko rok po masakrze na polach Pelennoru do Shire dotar?y resztki Dru?yny wraz z ponurymi, zgorzknia?ymi Rohirrimami którzy nie znale?li ?mierci pod l?ni?cymi murami Minas Tirith. Za nimi post?powali Po?udniowcy...
Size matters
Powy?ej plan ogólny bitwy z perspektywy Haradu. Na lewym skrzydle umie?ci? on Mumakila, na prawym dziesi?tk? Haradrimów. Wolne Ludy naprzeciw Mumaka wystawi?y Hobbitów, na swoim lewym skrzydle za? Rohirrimów, którzy podzielili si? na dwa plutony: Legolas z piechurami utworzyli dwuszereg, za? konnica stan??a obok, w dwóch kolumnach.
Pocz?tek bitwy by? FATALNY dla Haradu. Co prawda Hobbici od razu uznali, ?e je?li oni nie zainteresuj? si? bitw?, to bitwa nie zainteresuje si? nimi (wi?c rado?nie j? zignorowa?y ), lecz synowie Eorla z Legolasem od razu rozpocz?li regularnie ostrzeliwa? Mumaka oraz jego za?og?. Legolas strzela? w szarego giganta i dzi?ki dobrym rzutom oraz swojej Pot?dze co rund? w?a?ciwie go rani?.
Konnica tymczasem w zwartym szyku dotar?a do ruin i rozpocz??a szar?? na próbuj?cych si? przez nie przecisn?? Haradrimów.
To by?a rze?. Sytuacj? Po?udniowców utrudni? jeszcze fakt, ?e wcze?niej oszala?y z bólu Mumak stratowa? pi?ciu z nich!
Rohirrimowie doko?czyli dzie?a zniszczenia, wybijaj?c Haradrimów do nogi.
Wtedy jednak ?aska Valarów opu?ci?a obro?ców Shire. Mumak otrz?sn?? si? z paniki i ruszy? pe?n? szybko?ci? w kierunku uci??liwych ?uczników Rohanu. Stratowa? wszystkich, ??cznie z Legolasem W mi?dzyczasie moja kawaleria przegra?a pojedynek ?uczniczy z Haradrimami na howdah... i na tym sko?czy?a si? rola Rohanu w tej bitwie.
Wtedy nadesz?a ostatnia godzina Shire. Hobbici rzucili si? na Mumaka i zdo?ali zada? mu nawet jedn? ran? (z 10 mumak w tej bitwie zredukowany zosta? do 3 punktów ?ycia), ale to by? koniec. Jedynym nie zmasakrowanym ?ladem po hobbitach pozosta?a parasolka Lobelii...
Epilog
Bitwa by?a naprawd? wspania?a! Mia?a w sobie czynnik, który mi si? najbardziej w takich imprezach podoba: zmienno?? sytuacji. Zacz??o si? od zdecydowanej przewagi Dobra, a sko?czy?o na triumfie Z?a. Dla mnie bohaterem dnia prócz mumaka by? Legolas, który swymi strza?ami prawie wygna? s?onika ze sto?u... Ale nie uda?o si?... |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-19, 23:47
Baretki:  |
|
|
O ile dobrze pami?tam ran? zada?y psy . Chyba go, który w pi?t? ugryz?. Ale i tak sobie z?by na nim po?ama?y. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2006-01-20, 17:49
|
|
|
| Kwestie o Hobbitach podane w fajnym humorystycznym sosie, bravo! Bitwa faktycznie pe?na niespodzianek. Stó?, wskutek mocno polakierowanej powierzchni wygl?da bardziej na lodowisko ni? równiny Shire'u. Zdj?cia bez lampy i z perspektywy sto?u daj? rad?! |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|