Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Miecze do wynaj?cia
Autor Wiadomość
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-13, 11:59   Miecze do wynaj?cia
   Baretki: zalozyciel


Temat dla mojej dru?yny whfrp.

Znalaz?em drobny b??d w naszej rozgrywce. Za ka?dym razem, gdy testuje si? skill, w którym ma si? trening (niepotrzebna specjalizacja), dodaje si? ?ó?t? kostk? (my dodawali?my tylko wtedy, gdy by?a specjalizacja).
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-13, 14:24   
   Baretki: owsiak


Jak si? ma specjalizacje to si? kostk? szcz??cia dodaje (bia??) :mad:
_________________
 
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-18, 15:18   
   Baretki: zalozyciel


"Elfi labirynt" za nami. Do dru?yny do??czyli Carnis z Fufykilhem, odpad? Franz. Oczywi?cie przygoda maks prymitywna, gdy? po prostu zamierza?em przetestowa? nauk? zasad w praktyce. Mam nadziej?, i? nie nudzili?cie si? zbytnio. Proponowa?bym nast?pn? przygod? jeszcze w tym tygodniu: jutro lub w pi?tek.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-18, 16:13   
   Baretki: owsiak


Jaki? raport z przygody by si? przyda? do poczytania :mad:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Juleks 2010-08-18, 20:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-18, 19:22   
   Baretki: tartar zalozyciel


Proponuj? jutro, a mo?e pojutrze :mag:
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-21, 00:09   
   Baretki: zalozyciel


10 sigmarzeit 2521

W now? kaba?? wpl?tali?my si? wczoraj wieczorem. Od miesi?ca ju? ?yli?my sobie spokojnie w Ubersreiku za?ywaj?c uroków prowincjonalnego spokoju. Ubersreik to takie musze gówienko na mapie, chocia? dla ludzi te kilkana?cie tysi?cy dusz tu mieszkaj?cych to niby liczba ju? ca?kiem zacna, co jedynie ?wiadczy o ich degeneruj?cej si? cywilizacji. Tym niemniej, nie by?o ?le. Fundusze zgromadzone wcze?niej pozwoli?y nam na ?ycie wype?nione piwem, mi?siwem i dogryzaniem Carnisowi, który ci?gle mia? mi za z?e ten niewinny ?arcik w elfim labiryncie (ludzie to straszne sztywniaki). I komu to przeszkadza?o?
Wczoraj dojrzeli?my og?oszenie o prac? herr Varn Hendricka i moja przekl?ta awanturnicza ?y?ka znowu da?a o sobie zna?.
Hendrick to przydupas lokalnego lordzika, Rickarda Aschaffenberga który niedawno otrzyma? w ?lubnym wianie zamek Grunewald kilkana?cie mil st?d. Wraz z zamczyskiem Aschaffenberg odziedziczy? te? k?opoty - poprzedni w?a?ciciel Andreas von Bruner by? dziwakiem który nagle znikn??, a jego s?u?ba popad?a w dziwn? apati?. W dodatku w okolicy pojawili si? zwierzoludzie, chocia? akurat z nimi szlachetnemu Rickardowi o dziwo uda?o si? poradzi?. Nasza misja: wybada? dyskretnie, co w?a?ciwie dzieje si? w tej zapomnianej przez bogów warowni.
Droga do Grunewaldu by?a d?uga i nudna, aczkolwiek na sam koniec wynagrodzi?a nam niewygody. Rozrywki dostarczy?o nam kilku zwierzoludzi, którzy nierozs?dnie próbowali zastawi? na nas pu?apk?. Có?, pi?ciu gorów i ungorów po?egna?o si? z ?yciem. Nawiasem mówi?c przechwa?ki Hendricka o "poradzeniu sobie z tymi kozami z Reikwaldu" nabra?y humorystycznego podtekstu. Pokrzepieni ma?? wiktori? przywitali?my si? z w?a?cicielem tego nieszcz?snego zamku który wprowadzi? nas w dodatkowe szczegó?y. Imponuj?ca zbrojna za?oga Grunewaldu sk?ada?a si? z siedmiu ludzi pod wodz? kapitana Andersa Bluchera, z czego dwóch le?a?o rannych w miejscowym hospicjum. Ca?o?ci? maj?tku zarz?dzali na spó?k? Vern Hendrick oraz majordom Gregor Piersson. Kr?ci? si? tu te? lekarz, doktor Sieger oraz kap?anka Sigmara Sonja. Có?, na razie tyle nazwisk starczy, po?egnali?my wi?c Aschaffenberga z którym spotka? mieli?my si? przy kolacji by rozpocz?? ?ledztwo.
Szybko posz?o. W komnacie lorda Rickarda za ksi??kowym rega?em by?o przej?cie do podziemi. W ?rodku czeka?o na nas nieprzyjemne odkrycie - tajna kaplica Chaosu z zakazan? literatur? na sfatygowanej szafce. Podziemia prowadzi?y te? do piwniczki z winem (wej?cie do której zablokowali?my) oraz do miejscowej biblioteki w której przy?apali?my zarz?dzaj?cego ni? Otto Geizhalsa na czytaniu ksi??ki jakiego? chaotycznego kultysty. Gdy grzecznie poprosili?my by da? si? dobrowolnie sp?ta?, wyci?gn?? nó? do przecinania kopert. Mo?e nie spodoba?y mu si? sugestie Ogrena dotycz?ce obcinania palców. Có?, dziabn?? mnie, chyba si? starzej?. Chwil? pó?niej by? og?uszony i zwi?zany niczym mucha w paj?czej sieci.


cdn
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-21, 06:08   
   Baretki: owsiak


:ok:
_________________
 
  Klub: battleground
 
zaran 
Następca tronu



Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 925
Wysłany: 2010-08-21, 17:38   

Tylko jedno "ale" ;p...nasza dru?yna ci?gle nie by?a pewna kim jest ów "bibliotekarz"...mieli?my si? przej?? po lorda , ?eby ten potwierdzi? jego to?samo??. Twój tekst wyra?nie podaje jego dane nie pozostawiaj?c tu ?adnych znaków zapytania przy nazwisku ;p. Oki jeden k?opot mamy z g?owy - nie wyg?upimy si? przy lordzie oskar?aj?c z góry Pierssona (za którego wzi??em bibliotekarza).
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-22, 13:39   
   Baretki: zalozyciel


zaran napisał/a:
Tylko jedno "ale" ;p...nasza dru?yna ci?gle nie by?a pewna kim jest ów "bibliotekarz"...mieli?my si? przej?? po lorda , ?eby ten potwierdzi? jego to?samo??. Twój tekst wyra?nie podaje jego dane nie pozostawiaj?c tu ?adnych znaków zapytania przy nazwisku ;p. Oki jeden k?opot mamy z g?owy - nie wyg?upimy si? przy lordzie oskar?aj?c z góry Pierssona (za którego wzi??em bibliotekarza).
Niech to b?dzie drobny bonus :)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-22, 17:46   
   Baretki: owsiak


Jaki jest sk?ad dru?yny? (Rasowo, klasowo)
_________________
 
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-22, 22:07   
   Baretki: zalozyciel


Ogren - krasnolud, mercenary.
Carnis - cz?owiek, agent.
Fufykilh - krasnolud, ironbraker.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-23, 06:07   
   Baretki: owsiak


Jeszcze maga brakuje do kompletu :mag:
_________________
 
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-23, 15:47   
   Baretki: tartar zalozyciel


Docelowo to Carnis chce zosta? magiem :mag: Ps. nie ma to jak gra, ze star? gwardi?, ech normalnie rycze? mi si? chce :rotfl: :rotfl:
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16846
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2010-08-26, 18:49   
   Baretki: zalozyciel



...
Geizhals mia? dla nas nieprzekonuj?ce wyja?nienia i karteczk? z tek?cikiem sugeruj?cym, ?e "g?? jest dobra". Czyli panowie spod o?mioramiennej gwiazdy szykuj? co? na wieczerz?. Uznali?my, i? Aschaffenberg powinien o tym wiedzie?. Arystokrata by? wzburzony, ale uzna? i? powinni?my dalsze dochodzenie prowadzi? nadal w dyskretnym stylu, wbrew sugestiom g?sto sianym przez Ogrena. "Czas na czystk?" i takie tam. Wi?kszo?? dru?yny uzna?a, i? lord Rickard ma racj?. Postraszyli?my troch? bibliotekarza, który sprzeda? nam nieprzekonuj?c? bajeczk? o tym, i? jedynymi kultystami w okolicy by? on, Andreas i jaki? go?? z Nuln. Poniewa? odrzucili?my wniosek Ogrena o obcinaniu palców przes?uchiwanemu, Geizhals wyl?dowa? skr?powany w komnacie naszego pracodawcy, a my podj?li?my w?szenie w ró?nych k?tach Grunewaldu. Niewiele nam to przynios?o, poza znalezieniem runicznego m?ota tutejszego kowala Kordena. Korden zbzikowa? po ataku zwierzoludzi sprzed tygodnia, wi?c uznali?my (w?a?ciwie, to zrobi? to jednoosobowo Ogren) i? nie b?dzie mu on ju? potrzebny. Odwiedzili?my te? tutejszego psiarczyka Olvera Ganda z którym Ogren wda? si? w interesuj?c? dysput? na temat wa?ko?ci ekskrementów oraz ?apiducha Siegera. Nawiasem mówi?c, Ogren wymaga pomocy medycznej, ma halucynacje. Na przyk?ad na czole Siegera dostrzeg? trzy pe?zaj?ce raki.
Clou programu czeka?o na nas w poczekalni. Za aksamitn? zas?on? wisia? tam niesamowity obraz przedstawiaj?cy oko. Bardzo poruszaj?cy przyk?ad sztuki nowoczesnej. Prawie zwymiotowa?em, a Carnis schowa? si? w kominku. Chaosycka robota bez w?tpienia. Od p?ótna oderwa?y nas dopiero wezwania na wieczerz?.
Kolacja by?a dla nas do?? dr?twa, gdy? nie o?mielili?my si? niczego tkn??. Szczególnie podejrzana by?a dziczyzna, wi?c odradzili?my Aschaffenbergowi konsumpcj?. Mieli?my nosa. Dziczyzna zaprawiona by?a jakim? nasennym narkotykiem, który u?pi? Vern Hendricka. Coraz bardziej przekonani do koncepcji "czystki" postanowili?my omówi? to z lordem Aschaffenbergiem u niego w komnacie... do której kto? si? w mi?dzyczasie w?ama?. I uwolni? tego przekl?tego bibliotekarza.
Potem posz?o ju? szybko. Zeszli?my do podziemi, gdzie znale?li?my si? w ?rodku plugawego rytua?u. 11 mieszka?ców zamku na czele z majordomem Pierssonem próbowa?o wywo?a? demona z wspomnianego wcze?niej malowid?a. Có?, przeszkodzili?my im w zabawie. Kulty?ci b?yskawicznie nabawili si? wielu nieprzewidzianych przez Matk? Natur? otworów w cia?ach, jedynie Geizhals zwia?. W po?cigu za nim wybiegli?my na zewn?trz... prosto na szar?uj?cych zwierzoludzi.
Tak, bo dot?d by?o nudno.
Z pomoc? Aschaffenberga i psów Ganda zmasakrowali?my te zmutowane kozy, dwie jedynie zwia?y z powrotem do Reikwaldu. To jednak nie by? koniec. Na dachu don?onu pojawi? si? ten przekl?ty bibliotekarz z malowid?em. Ogren trafi? go z kuszy, ale demon zd??y? si? zmaterializowa?. Furia, s?u?ebnica Khorne`a. Ekstra. To s? w?a?nie godne mnie wyzwania. Ubi?em gadzin? ko?cz?c wreszcie to starcie. Geizhals jakim? cudem uciek? brocz?c krwi? z lewego ramienia.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2010-08-30, 08:50   
   Baretki: owsiak


Dla mnie fajna sprawa. Nie potrzebujecie kolejnego bohatera? :devil1:
_________________
 
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo