Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
BATTLE REPORT 26 I 2008: opowie?? o dzielnym skorpionie
Autor Wiadomość
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 14:26   BATTLE REPORT 26 I 2008: opowie?? o dzielnym skorpionie
   Baretki: zalozyciel


Ostatnia bitwa na warsztatach by?a jak dot?d najwi?ksz? moj? przygod? w WFB. Bitw? obliczyli?my bodaj na 2100 punktów i wzi??y w niej udzia? dwie koalicje.

Jaszczuroludzie - Bretonia

Moje si?y by?y standardowe ostatnio: lanca rycerzy, drugopoziomowa damsel, ?ucznicy, trzech paladynów (dwóch z Virtue of Duty, jeden z Impetous Knight). Damselka tym razem wzi??a Lore of Life co okaza?o si? w efekcie z?ym wyborem.
Lizardmeni: klocek saurusów, bodaj dwa (lub trzy) oddzia?y skinków, salamandry, chyba dwóch magów, biegacz.

Królowie grobowców - Chaos

Tomb Kings: ?ucznicy, trzy rydwany, król, bodaj jeden lub dwóch kap?anów, skorpion, katapulta, 2 swarmy.
Chaos: piesi chao?nicy, dwa oddzia?y konnych chao?ników, mag, ogary.

Pole bitwy pokryte zosta?o naprawd? spor? ilo?ci? terenów. Na lewym skrzydle w cieniu zalesionego wzgórza sta? dom i kilka ska?ek, przez centrum i prawe skrzyd?o rozpo?ciera? si? rozleg?y las do którego w centrum przylega?a wielka ska?a a na prawym skrzydle ruiny wie?y. Generalnie podzieli?o to pole bitwy na trzy strefy:

Teatr Dzia?a? Zbrojnych Zachód:
Mi?dzy kraw?dzi? sto?u a przeszkodami terenowymi (domem i wzgórzem) by? dosy? ciasny korytarz, poza tym jeszcze w??sze przej?cie mi?dzy wzgórzem a domem wiod?o ku TDZ Centrum. Sojusz Z?ych Ch?opaków (ZCh) wstawi? tam katapult? os?anian? przez dwa roje oraz konnych rycerzy Chaosu. Sojusz Dobrych Ch?opaków (DCh) zadecydowa?, ?e istnieje konieczno?? szybkiego wyeliminowania katapulty, tu? przy domu zaczai? si? wi?c oddzia? skinków, a na pozycjach wyj?ciowych podkowy grza? oddzia? breto?skich rycerzy z paladynem oraz jeszcze jeden oddzia? skinków z magiem.
Przy katapulcie stan?? mia? te? skorpion, ale podszepty Mrocznych Bogów sk?oni?y Zapa?a do zakopania biednego stwora.

Teatr Dzia?a? Zbrojnych Centrum:
Z jednej strony ograniczony domostwem i wzgórzem, z drugiej masywnym lasem i ska?ami, TDZ Centrum stanowi? najwi?ksz? równinn? powierzchni? pola bitwy. Obie strony zdawa?y sobie spraw?, ?e w zwi?zku z tym tutaj zadecyduje si? los starcia. Optyczn? przewag? mia?o ZCh: piechota Chaosu, szwadron rydwanów i ?ucznicy przeciw damselce, ?ucznikom breto?skim oraz saurusom. Dodatkowo skorpion zakopa? si? tu? za moimi ?ucznikami. Na szcz??cie pozycje DCh by?y bardzo elastyczne: blisko sta?y dwa oddzia?y skinków z TDZ Zachód oraz skinki z lasu w TDZ Wschód.

Teatr Dzia?a? Wojennych Wschód:
Wi?kszo?? tego TDZ zaj?ta by?a przez las, po jego prawej stronie jednak by? do?? szeroki korytarz. Tu przewag? mia?o raczej DCh: wystawili?my skinki w lesie, salamandry tu? przed lasem, biegacza, jaszczurczego maga oraz dwóch paladynów. Naprzeciw sta? wy??cznie Chaos: jeden oddzia? konnicy, mag oraz ogary.

_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 15:01   
   Baretki: zalozyciel


TDZ Zachód

I Faza
Breto?czycy r?czo ruszyli do przodu w asy?cie swego paladyna z morgenszternem. Stoj?ce obok skinki wdrapa?y si? na wzgórze, by lepiej móc widzie? zbli?aj?ce si? zderzenie z ci??kozbrojn? kawaleri? Chaosu. Oddzia? skinków pod domem na razie w ogóle si? nie rusza?, dobieraj?c si? najwyra?niej do zapasów zgromadzonych w piwnicy. Rycerze Bretonii ufni w b?ogos?awie?stwo Pani mkn?li do przodu ze ?piewem na ustach... do chwili, gdy nie trafi?a w nich wyj?ca czaszka z katapulty. Zapa? mia? tego dnia niesamowit? celno??, tym pierwszym strza?em zlikwidowa? trzech rycerzy. Na szcz??cie lanca si? nie z?ama?a i kontynuowa?a szar??, wbijaj?c si? ostatecznie w szereg Chaosu... po chwili Chaosu ju? nie by?o.




Skinki z przej?ciem obserwuj? szar?uj?c? kawaleri? :)


Tu? przed zderzeniem.


Oto, co zobaczy? Maladug Drek, Wojownik Chaosu na sekund? przed ?mierci?. Lepsze to, ni? kalejdoskop scen z jego ?ycia które by?o krótkie, bolesne i pe?ne obiadów sk?adaj?cych si? wy??cznie z kaszanki.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 18:16   
   Baretki: zalozyciel


TDZ Centrum

I faza
Obawiaj?c si? zakopanego Skorpiona Damsel wycofa?a si? na lew? flank? ?uczników i tam pozosta?a ju? do ko?ca bitwy, praktycznie nic nie robi?c. Moi ?ucznicy popisywali si? nieskuteczno?ci? w przeciwie?stwie do szkieletów, którym uda?o si? zdj?? dwóch ch?opów. Po tym wst?pnym ostrzale rola obu formacji strzeleckich w tej bitwie spad?a niemal do zera.
Piechota Chaosu ruszy?a wolno do przodu i zatrzyma?a si?, widz?c podobne ruchy saurusów z naprzeciwka. Saurusy równie? si? zatrzyma?y, to wzajemne szachowanie si? trwa?o jeszcze jaki? czas. Zapa?owe rydwany w zwi?zku z tym musia?y dokonywa? cudów akrobacji, by zrobi? slalom mi?dzy zagradzaj?cymi im drog? ?ucznikami i chao?nikami. Gdy w ko?cu wyjecha?y na otwart? przestrze?, dosta?y si? pod ogie? skinków. Szkielety postanowi?y odpowiedzie? na t? zniewag?, wykona?y wira? i uderzy?y szar?? w lu?ne szyki ma?ych jaszczurek.
Skorpion wykopa? si? w drugiej turze... i zw?tpi?. S?awne s?owa genera?a Zapa?a "trzeba si? ukry?" przejd? do historii wargamingu w Chodzie?y :) Skorpion wykona? skomplikowany slalom pomi?dzy breto?skimi ?ucznikami i saurusami by stan?? tu? przed tymi pierwszymi. Niestety, ?adna z salw go nie naruszy?a.


Skorpion si? wykopa?.


Rydwany wysz?y na woln? przestrze?.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 19:15   
   Baretki: zalozyciel


TDZ Wschód


Na wschodzie przez d?u?szy czas nie dzia?o si? prawie nic. Dwaj breto?scy paladyni szachowali si? z regimentem chaosowej konnicy, ta sytuacja trwa?a co najmniej cztery tury. Nieco wi?cej dzia?o si? w lesie. Najpierw trzeci oddzia? skinków przep?dzi? z pola walki ogary chaosu, potem przez las posz?y salamandry atakuj?ce Tomb Kinga, ostatecznie przep?dzone przez wroga(nie pami?tam, przez kogo :) ). Dopiero pod koniec bitwy Chaos si? obudzi?, dwaj paladyni nie potrafili powstrzyma? tego uderzenia, genera? na pegazie zgin?? a chor??y uciek? z pola walki. Konnica Chaosu dokona?a zwrotu i próbowa?a jeszcze dotrze? do TDZ Centrum przebijaj?c si? przez Salamandry, ale nie zd??y?a przed og?oszeniem ko?ca batalii... Dziwna Wojna na wschodzie nie mia?a wi?c wi?kszego wp?ywu na przebieg bitwy (odzwierciedla? to fakt, ?e w pewnym momencie dla przyspieszenia dzia?a? testy walcz?cych na wschodzie odbywa?y si? z jednoturowym wyprzedzeniem w stosunku do reszty sto?u).


Pozycje Chaosu. Tak to wygl?da?o przez wi?kszo?? starcia :)


Chor??y w haniebnej ucieczce przed chao?nikami.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 19:34   
   Baretki: zalozyciel


TDZ Zachód

II faza

Rozbicie kawalerii Chaosu najwyra?niej u?pi?o czujno?? genera?ów DCh. Oba oddzia?y skinków zosta?y przerzucone do walk w TDZ Centrum co sprawi?o, ?e breto?scy kawalerzy?ci na lewej flance zostali sami. Teoretycznie nie powinni potrzebowa? pomocy, ze zdziesi?tkowanych si? khemryjskich zosta?y ju? jedynie swarmy i katapulta... Oczyma wyobra?ni widzia?em ju? Rycerzy Królestwa obje?d?aj?cych domostwo od ty?u i wje?d?aj?cych szar?? w pozycje szkieletowych ?uczników... a potem w piechot? chaosu. By? to moment bitwy, w którym wszystko uk?ada?o si? po naszej my?li: w centrum rydwany wroga z mozo?em przebija?y si? przez w?asne jednostki, Skorpion miota? si? bezradnie mi?dzy ?ucznikami breto?skimi, skinkami i saurusami a na wschodzie trwa?o status quo. Szar?a Breto?czyków od ty?u kombinowana z szar?? saurusów od czo?a mia?a zmia?d?y? si?y wroga...
Wtedy jednak po raz kolejny uderzy?a katapulta, masakruj?c moich je?d?ców, a swarmy zaszar?owa?y na paladyna w efekcie go zabijaj?c. W ci?gu jednej tury nasze lewe skrzyd?o przesta?o istnie?. Dzi?ki niech b?dzie Pani Jeziora za to, ?e w pó?niejszych turach nie niepokojona ju? przez nas katapulta nie trafi?a bodaj ani razu...


Mój wielki moment.
Za chwil? nie b?dzie tu ju? ?adnego Breto?czyka.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-28, 19:58   
   Baretki: zalozyciel


TDZ Centrum

II faza

Przegrali?my na obu skrzyd?ach, lecz i tak wygrali?my ca?? bitw?. Przes?dzi?o o tym zwyci?stwo w centrum. Przes?dzi?y o tym saurusy.
I nie pomog?o ZCh stratowanie skinków przez rydwany ani przep?dzenie salamandr przez bodaj?e Tomb Kinga. Erozja si? ZCh zacz??a si? chyba od skorpiona, który poddawany ci?gle huraganowemu ostrza?owi rozsypa? si? w drobny mak. Zdopingowani tym chyba piechurzy Chaosu ruszyli wreszcie do szar?y przeciw saurusom, w ich bok wbi?y si? te? resztki po rydwanach (które mocno ucierpia?y od skinków). To by? chyba moment decyduj?cy. Saurusy wytrzyma?y (pomimo strat), rydwany si? rozpad?y a chao?nicy rozpocz?li paniczn? ucieczk?. Niecelny ogie? katapulty przepe?ni? czar? goryczy. Bitwa si? sko?czy?a punktowym zwyci?stwem DCh (700 do 500).


Bitwa by?a naprawd? przednia. Liczba zwrotów akcji, zmieniaj?ca si? sytuacja taktyczna, wiele terenów - to wszystko sprawi?o, ?e nie by?a to bitwa z serii "przes?dza pierwsze strzelanie/starcie". Legendarny tekst Zapa?a po wykopaniu Skorpiona, biegacz który nagle znalaz? si? na ty?ach wroga, wojna pozycyjna na wschodzie itp itd, to s? rzeczy które wspomina? si? b?dzie d?ugo. Bitwa udowodni?a te? si?? wielkich batalii - to w nich mo?na walczy? z wykorzystaniem taktycznej finezji. Wszystkim walcz?cym bardzo dzi?kuj? :)


Skinki pluj? na Skorpiona.


Mag


Szar?a rydwanów na Skinki, te za chwil? zaczn? ucieka?.


Decyduj?cy moment bitwy, zderzenie Chaosu z saurusami.


Piechota Chaosu w rozsypce (prawie zosta?a wyr?ni?ta przez te trzy skinki za ich plecami :D )
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
KurokiKaze 
Król



Armia WFB:
Lizardmen

Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 1057
Skąd: ChRL
Wysłany: 2008-01-29, 12:10   

Chcia?em tylko doda? od siebie ?e na pierwszym zdj?ciu nale?y zamieni? maga z biegaczem w TDW wschód. A bitwa naprawd? pasjonuj?ca i wyrównana, musimy kiedy? powtórzy? takow? batali?. Klimat WFB jednak jest o wiele lepszy (wed?ug mnie) ani?eli WH 40K. W WFB cz?sto dok?adnie nie wiadomo jak bitwa si? rozegra, natomiast w WH 40K czasami bitwy s? z góry przewidziane.
_________________
Miecz jest dusz? samuraja.
Je?eli kto o nim zapomni lub utraci go
nie b?dzie mu odpuszczone

Shogun Tokugawa Ieyasu
  Klub: battleground
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Armia WH40k:
orki tyranidzi

War of the Ring:
The Misty Mountains

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-29, 14:53   
   Baretki: zalozyciel


Mylisz si?, co do WH40K oj naprawd? si? mylisz. By?o wiele naprawd? emocjonuj?cych bitew i tak jak w WFB du?o zale?y od szcz??cia jak i taktyki.
 
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Armia WH40k:
tau templars ultra

Armia WFB:
wys elfy krasnoludy

War of the Ring:
The Fallen Realms

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-29, 17:03   
   Baretki: tartar zalozyciel


Andrzej, ale gaf? waln??e? ... jak ty si? mo?esz wypowiada? na jaki? temat, w którym nie nabra?e? do?wiadczenia ... to tak jabym ja napisa?, ?e WfB jest nudna i wogóle do dupy ... Ja mia?em wiele emocjonuj?cych bitew z Tyranidami, czy te? z Eldarami ... Nie masz armii w 40k ... nigdy nie gra?e?, a takie opinie wyg?aszasz ... Shame on you :x: :x: :x:
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
KurokiKaze 
Król



Armia WFB:
Lizardmen

Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 1057
Skąd: ChRL
Wysłany: 2008-01-29, 17:45   

Zaznaczy?em ?e to moje zdanie to po pierwsze, a po drugie to tak to wygl?da z boku. Bitwy z Tree wygl?daj? tak ?e przeciwnik pada pod gradem ró?norakich strza?, a bitwy z tyradnidami wygl?da?y dobrze do momentu kiedy byli oni oddaleni o d?ugo?? szar?y, potem bitwa ju? by?a przes?dzona. Fakt mo?liwe ?e to tylko tak wygl?da?o, pewnie i niejedna bitwa w WFB tak mo?e wygl?da?.
_________________
Miecz jest dusz? samuraja.
Je?eli kto o nim zapomni lub utraci go
nie b?dzie mu odpuszczone

Shogun Tokugawa Ieyasu
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-01-29, 22:57   
   Baretki: zalozyciel


Gdyby starcia z Tau by?y pokryte tak dobrze terenami jak to, bitwy by?yby zdecydowanie mniej jednostronne, zapewniam :) To pole bitwy by?o moim zdaniem optymalne: z jednej strony by?y spore obszary zakryte przed oczyma wroga, z drugiej by?o te? pole do ostrza?u. Wywa?enie, oto klucz (posiadanie szybkich i morderczych w walce wr?cz oddzia?ów te? pomaga ;) ).

A poza tym: naprawd?, Tau nie jest niezwyci??one. Jest silne i ma dobrego genera?a, ale ostatnie trzy starcia uda?o mi si? z nimi wygra? (za ka?dym razem ledwo-ledwo, ale jednak). Mrocznym Eldarom te? si? raz uda?a ta sztuka. Jako? nie przypominam sobie nikogo innego, ale to jest do naprawienia ;)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Zapał 
Arcydemon



Armia WH40k:
Blood Angels

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 5114
Skąd: się tu wziąłem?
Wysłany: 2008-02-01, 20:17   
   Baretki: zalozyciel


Tak na szybko, bo jestem u kumpla na laptopie.
Po pierwsze, zapomnia?e? Watcher napisa o bardzo wa?niej sprawie. A mianowicie o str?ceniu tego pier.. biegacza katapult?! Haha, czaszki rzezaj?!
A bitwa jak ju? gdzie? chyba wspomina?em wspania?a i mam nadzijeje na wi?cej takich!

ps. Chaos to leszcze :P :-P :lol:
_________________




'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers'
 
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-02-01, 23:29   
   Baretki: zalozyciel


No fakt, o biegaczu zapomnia?em :) Na usprawiedliwienie: to by?o w etapie, gdy nam si? ju? bardzo spieszy?o (Wa?ek by? ju? chyba godzin? spó?niony) i zajmowa?em si? g?ównie pojedynkami z Chaosem :)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Zapał 
Arcydemon



Armia WH40k:
Blood Angels

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 5114
Skąd: się tu wziąłem?
Wysłany: 2008-02-09, 21:55   
   Baretki: zalozyciel


Po obejrzeniu tego raportu jeszcze raz ja spokojnie stwierdzam:

-to zdj?cie z kawaleri? obu armii stoj?c? naprzeciwko jest masakryczne! Po prostu genialne:)
_________________




'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers'
 
  Klub: battleground
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2008-02-09, 21:58   
   Baretki: zalozyciel


Te? mi si? podoba :) Chocia? ucieczka chor??ego i zderzenie Chaosu z saurusami te? niczego sobie imho
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo