 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Tartar: Bitwa o Sophi?. 5 VIII 2006 |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-05, 21:11 Tartar: Bitwa o Sophi?. 5 VIII 2006
Baretki:  |
|
|
Wszystko tu by?o spokojne. Drzewa nie poruszane wiatrem. Zwa?y kamieni tkwi?ce tu od tysi?cleci. Porozrywane cia?a le??ce w krwawej mozaice wsz?dzie wokó?.
Jedynie p?omienie rozrywa?y ten ocean spokoju.
G?os Earentila, Dalekowidz?cego Ulthwe by? beznami?tny.
- Postanowili?my obej?? ten zagajnik z dwóch stron. Dru?yna Ulwego i my, M?drcy, ruszyli?my z jego lewej strony. Dru?yna twego syna Faerilu posz?a stron? praw?, w stron? tamtych ruin. Niestety, stracili?my z ni? kontakt od chwili, gdy pojawili si? Necroni.
Kl?cz?cy obok Rodan skuli? si?. Rufius, jedyny syn Faerila.
- Je?li pozwolisz, Czcigodny, rusz? wraz z tym niewolnikiem go poszuka?.
- Faerilu, Necroni odeszli. Pokonali?my je. Gdyby on ?y?, po??czy?by si? ju? z nami.
Oczy Faerila l?ni?y niczym wypolerowana stal.
- W takim razie chcia?bym znale?? jego cia?o. Jego dusz?.
Osmalone zw?oki Eldarów z dru?yny Ulwego by?y dla nich drogowskazem.
- Spójrz mon-keigh - szepta? Faeril mijaj?c cia?a. - Spójrz. Cena naszej nie?miertelno?ci.
Na skraju lasu sta? p?on?cy budynek. Wsz?dzie le?a?y szcz?tki dziwnego, czarnego metalu. Kilku Ulthwe zbiera?o je z wyra?nym wstr?tem i wk?ada?o do z?otych skrzy?. Rodan zachwia? si? nagle...
...bieg?, pos?aniec gniewu, dawca ?mierci, bieg? krzycz?c w wiecznej m?ce a niewolnicy C`Tana rozpadali si? pod jego ciosami, rozpadali si? w nieodracaln? otch?a? swego mrocznego przeznaczenia zalewan? fontannami krwi jego w?ciek?o?ci...
- Awatar Krwawor?kiego - powiedzia? znu?ony Faeril. - Ten, który nas uratowa?. Jak wiele razy wcze?niej. Wsta? ma?po.
Cia?a Eldarów znale?li w?ród ruin. Las rós? nad nimi w milcz?cym zadumaniu. Eldarzy rozerwani bagnetami, Eldarzy przedziurawieni ?miertelnymi promieniami.
I Rufius. ?ywy. Skulony w?ród ruin. ?kaj?cy.
Rodan nigdy nie widzia? jeszcze p?acz?cego Eldara. Ten by? pierwszy.
Najwspanialsza chyba bitwa, w której bra?em udzia?. Ci?gle zmieniaj?ce si? szanse na zwyci?stwo.
Necronom przez prawie ca?y czas sz?o bardzo dobrze. Co prawda wybi?em jego skarabeusze, ale te zatrzyma?y moj? dru?yn? (t? Rufiusa) na ca?? tur?, dzi?ki czemu jak si? potem okaza?o, dru?yna ta nie zd??y?a wyj?? z lasu i zosta?a rozbita nekro?sk? szar??. Z drugiej strony, a? do 6 rundy mojej Radzie nie wyszed? ANI JEDEN Mind War! Dramat. Wojownicy wroga rozstrzelali mi dru?yn? z lewego skrzyd?a (dru?yn? Ulwego), po czym bezczelnie zignorowali Farseerów rozpoczynaj?c walk? z Avatarem, który wychodzi? w?a?nie z lasu w centrum.
I wtedy si? zacz??o...
Avatar Wbi? si? w t?um prawie 20 (!) Necronów, przetrzymuj?c przez 2 tury bodaj?e prawie 40 ataków... i przetrwa?!!! Z jedn? ran?, ale przetrwa?! Jedna dru?yna Necronów zosta?a wyr?ni?ta do nogi, druga uciek?a...
W tym momencie wydawa?o si?, ?e Eldarzy zwyci?stwo maj? w kieszeni. Gdzie tam! Necroni pop?dzili ku lasowi (i dru?ynie Rufiusa)... zmuszaj?c j? do ucieczki! By?a ju? 6 tura, ja kontrolowa?em jeden znacznik, Necroni drugi...
I wtedy Radzie pierwszy raz w grze wyszed? Mind War. Usma?ono Lorda. Ostatniego Necrona który dzieli? ich od phase outa. Martwiaki znikn??y, pozostawiaj?c mnie jako absolutnego zwyci?zc?.
Avatar ROXXXXXX! |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-05, 21:20
Baretki:  |
|
|
Po raporcie widz?, ?e by?o bardzo ciekawie. Ech szkoda wielka szkoda, ?e nie mog?em by?. My?l? jednak, ?e to nie ostatnie tak emocjonuj?ce starcie przed nami. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-06, 00:43
Baretki:  |
|
|
Pocz?tek bitwy, pozycje eldarskie.
Wojownicy Necronów ruszaj? do akcji.
Lord w pe?nej krasie.
Guardiani wychodz? zza wzgórza.
Ogólny rzut na bitw?.
Eldarzy atakuj?.
Necroni formuj? pancern? pi???.
A teraz dwa zdj?cia miesi?ca! Bóg wojny w swoim ?ywiole!
Rzut na Mind War który zmieni? wszystko.
Lord spogl?da ku swemu przeznaczeniu.
 |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Armia WH40k:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2006-08-06, 09:35
Baretki:  |
|
|
Hahaha! Kurde, Piku? zapomnia? o Avatarze... Wszystko inne mia? obcykane, przynajmniej w teorii Jak wida? bitwa naprawde ciekawa... |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-06, 12:34
Baretki:  |
|
|
Chyba nie zapomnia?, w trakcie bitwy wyra?nie jego najbardziej si? ba?. Ba? si? go bardziej nawet ni? Rady, co ju? wyra?nie mnie zdziwi?o. Jak pokaza?o starcie: nie bez powodów |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
pikusMAIDEN
Wielki Król


Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 16 Sie 2005 Posty: 1209 Skąd: Pozna?
|
Wysłany: 2006-08-06, 13:25
|
|
|
Ju? si? tutaj rozpisa?em, ale co? skasowa?o takze tym razem krótko- bitwa NIEZIEMSKA! Cho? przegrana to minimalnie, ostatnim rzutem i szczerze mówi?c nie spodziewa?em si?, ?e tak dobrze mi pójdzie. Jeszcze raz wielkie dzi?ki W. bo spotkanie kapitalne |
_________________
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-06, 13:53
Baretki:  |
|
|
| pikusMAIDEN napisał/a: | | ale co? skasowa?o takze tym razem krótko- bitwa NIEZIEMSKA! |
Co tylko dowodzi, ?e nie zawsze punktów na stole musi by? wiele, by zabawa by?a kapitalna Naprawd?, emocje z tego spotkania sp?ywa?y ze mnie a? do pó?nego wieczora |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-08-06, 15:43
Baretki:  |
|
|
Ba? si? Avatara, bo mu przekaza?em, ?e jest to nieziemski rze?nik i to w?a?nie z nim b?dzie mia? najwi?ksze problemy, co pokaza?a bitwa. Raport przefachowy, a bitwa bardzo emocjonuj?ca. Pokaza?a s?abo?? rady wobec nekronów (trza równie? stwierdzi?, ?e Watch mia?kiepskie rzuty, a? do ostatniego). W tartarze nnaprawd? si? robi bardzo ciekawie ...
Fotka z Avatarem rz?dzi ... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|