Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej zryci "arty?ci"
Autor Wiadomość
kali 
Wielki Książę



Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 547
Skąd: z bloku
Wysłany: 2005-09-02, 20:54   

Iliador napisał/a:
Rozumiem, ze to metafora jakas, bo toc to troszke.... Abstrakcyjne by bylo ;P.
IMO tym popularniejszym grupom blizej do tworczosci Sex Pistols, niz te prawdziwki, ale moze mam schrzaniony sluch ;) . Chodzilo mi bardziej o zasade: "popularne, to przeczy ideom punk'owym, wiec smiec, niewazne juz, ze graja lepiej od nas" :P . W jednym masz racje: na punk'u sie nie znam, bo to dla mnie zawsze zryta subkultura byla :P .

ps. a jak nazwiesz Green Day? Oni graja od '88, czy '89 roku o_O. Moze i zalatuja z deczka popem, ale dla mnie wlasnie takie granie jest punk rockiem, tak samo jak Sex Pistols, czy Clash..... Armia, Dezerter itd. - to juz dla mnie moze byc punk bez "rock'a', bo zbyt agresywnie graja (tak! Posluchajta chocby legendy hard rock'a - Scorpions, to slychac, czuc i widac, czy jakos tak :smile: ), lub jakies core'owe powiazania :grin: .

ps2. po prostu IMO smieszne jest uwazanie za lepsza (W znaczeniu profesjonalizmu....) muze jakis nastolatkow naparzajacych w garazu w imie punk'owych idealow (ta - na strefie w wp i w necie duzo takich mozna znalesc :P ), na zespoly z prawdziwego zdarzenia :-P .



nie chodzi o to kto gra lepiej (jakby z?o?y? zespó? z forumowiczów to gra?by lepiej ni? sex pistols) tylko chodzi o to, ?e sex pistols to by? PUNK, a to co jest teraz to conajwy?ej nazwa?bym punk rockiem (czyt. beznadziejnym punkiem). A to, ?e green day gra od dawna to wiem, jednak wybili si? porz?dnie ostatni? p?yt?. Dlaczego? bo jest bardziej komercyjna od pozosta?ych. Proponuje obejrze? film dokumentalny o sex pistols. Dostawali oni mniej za granie w stanach ni? Ty dostajesz kieszonkowego. Byli wkurzeni na to co dzieje si? dooko?a i o tym grali/?piewali a green day i zespo?y green dayo podobne to nic innego ni? komercjny pseudo punk rock, który mo?e i jest fajny, ale ?adna osoba która lepiej zna si? na muzyce tego punkiem nie nazwie. To jest moje zdanie, które wierz mi ukszta?towa?o si? bo d?ugim czasie s?uchania punku i zdobywaniu informacji o tych rzeczach.
_________________
 
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2005-09-02, 21:07   
   Baretki: zalozyciel


kali napisał/a:
nie chodzi o to kto gra lepiej (jakby z?o?y? zespó? z forumowiczów to gra?by lepiej ni? sex pistols) tylko chodzi o to, ?e sex pistols to by? PUNK, a to co jest teraz to conajwy?ej nazwa?bym punk rockiem (czyt. beznadziejnym punkiem). A to, ?e green day gra od dawna to wiem, jednak wybili si? porz?dnie ostatni? p?yt?. Dlaczego? bo jest bardziej komercyjna od pozosta?ych. Proponuje obejrze? film dokumentalny o sex pistols. Dostawali oni mniej za granie w stanach ni? Ty dostajesz kieszonkowego. Byli wkurzeni na to co dzieje si? dooko?a i o tym grali/?piewali a green day i zespo?y green dayo podobne to nic innego ni? komercjny pseudo punk rock, który mo?e i jest fajny, ale ?adna osoba która lepiej zna si? na muzyce tego punkiem nie nazwie. To jest moje zdanie, które wierz mi ukszta?towa?o si? bo d?ugim czasie s?uchania punku i zdobywaniu informacji o tych rzeczach.
Podsumuj?: punk rock w takim wydaniu to nie muzyka, to ideologia :) Dzi?kuj?, postoj?.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
 
 
silek 
Książę Elektor



Dołączyła: 12 Lip 2005
Posty: 611
Skąd: Chodzie?/Pozna?
Wysłany: 2005-09-02, 22:04   

Ta...a jak si? zaczyna myli? ideologi? i muzyk?, to nic dobrego z tego nie b?dzie ;)
W ka?dym razie, wymy?li?am kolejnego wykonawc?...no, w?a?ciwie to taki ma?y stworek o wdzi?cznej naziwe Crazy Frog, który od jakiego? czasu terroryzuje ?wiat O_o Obrzydliwo?? i brak gustu, jak na mnie.
_________________
 
 
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2005-09-02, 23:00   
   Baretki: zalozyciel


Mo?e w tej obrzydliwo?ci kryje si? pi?kno :P . Nie powiem ?ebym za tym szala?, ale jak dla mnie mo?e by? ;)
 
 
 
silek 
Książę Elektor



Dołączyła: 12 Lip 2005
Posty: 611
Skąd: Chodzie?/Pozna?
Wysłany: 2005-09-02, 23:06   

A mo?liwe, mo?liwe, fakt, ?e to "obrzydliwe pi?kno" w?azi do g?ówki jak oszala?e i wiele razy ?api? si? na tym, ?e nuc? sobie ?ab? O_o masakra!
_________________
 
 
 
Iliador 
Margrabia


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 295
Wysłany: 2005-09-03, 07:27   

Cytat:
nie chodzi o to kto gra lepiej (jakby z?o?y? zespó? z forumowiczów to gra?by lepiej ni? sex pistols) tylko chodzi o to, ?e sex pistols to by? PUNK, a to co jest teraz to conajwy?ej nazwa?bym punk rockiem (czyt. beznadziejnym punkiem). A to, ?e green day gra od dawna to wiem, jednak wybili si? porz?dnie ostatni? p?yt?. Dlaczego? bo jest bardziej komercyjna od pozosta?ych. Proponuje obejrze? film dokumentalny o sex pistols. Dostawali oni mniej za granie w stanach ni? Ty dostajesz kieszonkowego. Byli wkurzeni na to co dzieje si? dooko?a i o tym grali/?piewali a green day i zespo?y green dayo podobne to nic innego ni? komercjny pseudo punk rock, który mo?e i jest fajny, ale ?adna osoba która lepiej zna si? na muzyce tego punkiem nie nazwie. To jest moje zdanie, które wierz mi ukszta?towa?o si? bo d?ugim czasie s?uchania punku i zdobywaniu informacji o tych rzeczach.

Komercja ;) . Temat rzeka... Jak ktos nie gra zeby zarobic, to po co? Jest niepowazny po prostu ;]. Kieszonkowego nie chcialem miec, wiec nie mam :P .

Cytat:
Byli wkurzeni na to co dzieje si? dooko?a i o tym grali/?piewali a green day i zespo?y green dayo podobne to nic innego ni? komercjny pseudo punk rock,


Szczerze powiedziawszy mam gdzies czy cos jest wydawane w celach zysku (wszelakie reaktywacje w stylu Exodusa, czy Death Angel ;]), czy nie.... Byle muzyka byla znosna :P .
Co do wkurzenia - jezeli tylko na szczerej wscieklosci mialaby bazowac muzyka, to by sie skonczyla po paru latach, a kazdy nowy zespol konczylby na 2-gim, 3-cim albumie.... Spojrz na scene black'owa - zaden starszy zespol (....Mayhem, Marduk, Deicide (ktory zreszta jest w cholere hipokrytyczny... A przynajmniej koles z odwroconym krzyzem na czole...) itd.) nie powie Ci, ze tworzy muzyke w imie tych samych idealow, co zaczynal.... Po prostu robi, bo lubi :P . Czy wtedy sa hipokrytami/klamcacmi/komercyjni? Nie.... Po prostu dojrzali, ale nadal robia muzyke ktora ktos lubi i ktora zapewnia im jako-taki byt na ziemskim padole :smile: .

Cytat:
ale ?adna osoba która lepiej zna si? na muzyce tego punkiem nie nazwie

Na TEJ muzyce chciales powiedziec, bo fan jazzu raczej by nazwal wszystko niepotrzebnym halasem :P . Ale dobra, doszlismy do jakiegos juz konsensusu. GD to juz punk rock (co prawda dodales jeszcze slowa komercyjny i pseudo, ale to juz detale :P ) ;]. Wiec jest juz jakis sukces :D . Graba i EOT z mojej strony ;) .
_________________
 
 
Amy 
Margrabia



Dołączyła: 12 Lip 2005
Posty: 298
Skąd: San Francisco, CA
Wysłany: 2005-09-03, 10:18   

Mysl?, ?e dla tych kapelek trzeba stworzy? nowy rodzaj muzyki, np. shit-punk albo co? :twisted:
_________________
I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through
 
 
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2005-09-03, 10:26   

silek napisał/a:
taki ma?y stworek o wdzi?cznej naziwe Crazy Frog, który od jakiego? czasu terroryzuje ?wiat O_o Obrzydliwo?? i brak gustu, jak na mnie.

W pe?ni sie z tob? zgadzam Silku jak tylko widzde t? zabe to rzycam czym popadnie w telewizor. I hate it
_________________
Per me c'e solo l'INTER
 
 
Pablo 
Następca tronu



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 879
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2005-09-03, 11:16   

shit punk? dobry pomys? Amy :D ja sie przy??czam
_________________
Którego? wczesnego ranka w Dolinie Muminków W?óczykij obudzi? si? w swoim namiocie i poczu?, ?e nadesz?a jesie? i czas rusza? w drog?.
 
 
 
Iliador 
Margrabia


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 295
Wysłany: 2005-09-03, 11:41   

Nagraj lepszy album to pogadamy :) . Slowko ciekawe: ewolucja ;) . Proba wytlumaczenia owego fenomenu zdalaby sie na nic, wiec :-P .

ps. http://www.cda.pl/gry-online/g/punk.htm
Swietny programik :D . Mozna zapisywac swoje utworki (znaczy sie po zrobieniu jest save i ponizej kod pisze....), moja probka po paru minutach obcowania z tym :) :
3-7776-3-95-1-5-1----3---37952----78---------------------------------------------------07-52---b-0---88---a---0-8--------a---b
--------------------------------------------a-7-8-36--7-3---7-8-08-a-0---1---8---------------------------------------------------
(load i wkleic kod - kod bez spacji musi byc, w calosci ;])
_________________
Ostatnio zmieniony przez Iliador 2005-09-03, 15:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
GiveItUp 
Patrycjusz



Dołączył: 14 Lip 2005
Posty: 84
Wysłany: 2005-09-03, 13:54   

Za duzo, by wymieniac. 8)
Generalnie odruchy wymiotne powoduje u mnie wszystko, co nie jest tworzone na instrumentach, ale na komputerze. Tyczy sie to wszelkiego techno i roznych jego odlamow. Podpiac pod to mozna takze hip-hop i rap, gdyz zazwyczaj beaty tworzone sa poprzez program.
Wszelki pop to kolejne, co mnie wkurza. Ogolnie nie trawie damskiego wokalu, albo spiewu meskiego brzmiacego jak zawodzenia kastrata. Do tego drugiego jest wyjatek, mianowicie power i heavy metal. :razz:
Dalej stoi shit punk Amy. :D Dla mnie odroznienie go od tradycyjnego punku nie stanowi problemu. Po prostu, kiedy to slysze, krew mnie zalewa i mam nieodparta chec zniszczenia wszystkich tworcow takiej muzyki. Wkurzajace jest w tym wszystko, od wygladu muzykow az po riffy i teksty utworow.
Kolejne na mojej liscie sa utwory o tekstach w stylu kochalam-cie-ale-odeszlismy-od-siebie-i-nie-mozemy-byc-razem-i-bardzo-cierpie-z-tego-powodu.
Wokalista zazwyczaj w takich utworach wyje niemilosiernie, co jest kolejnym czynnikiem wplywajacym na ich niekorzysc.
Nastepny na liscie jest caly polski hip-hop. Tutaj bez wyjatkow, po prostu nie rusza mnie, jak ktos sobie gada do mikrofonu z marnym w wiekszosci przypadkow podkladem.
Na koncu zakwalifikowaly sie przerobki starych przebojow w stylu Crazy Frog i innych podobnych szitow.
Wszystko, co tutaj wymienilem i tak jest zaledwie kropla w morzu. Byc moze pozniej dodam kolejna porcje. :twisted:
 
 
Amy 
Margrabia



Dołączyła: 12 Lip 2005
Posty: 298
Skąd: San Francisco, CA
Wysłany: 2005-09-03, 15:31   

BTW:
Kurde, D?bek powiekszy?e? okno i trzeba przewija? w poziomie, ?eby przeczyta?!!! (hmm... a mo?e to nie ty :roll: )

Edit:
Ej no faktycznie, ?eby nie by?o offtopa to przypomnia? mi si? Garou! Jak go s?ucham to wydaje mi si?, ?e facet pluje naoko?o i ca?y mikrofon jest mokry!

Edit 2 (LOL):
Jak my?licie, czy Mandaryna za?piewa dzi? w Sopocie live, bez playbacku?
_________________
I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through
Ostatnio zmieniony przez Amy 2005-09-03, 15:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Iliador 
Margrabia


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 295
Wysłany: 2005-09-03, 15:35   

Mozliwe, zrobilem przenioslem na druga linijke, wiec juz powinno byc ok :smile: .

A zeby nie byl kompletny offtop - oprocz Krejzi Froga byl jeszcze Ptaszek :grin: . Okropnosc...
_________________
 
 
Amy 
Margrabia



Dołączyła: 12 Lip 2005
Posty: 298
Skąd: San Francisco, CA
Wysłany: 2005-09-03, 22:26   

Tak... sta?o si?... Mandaryna "za?piewa?a" w Sopocie na ?ywo... to by?o... straaaaszne! :eek:
Nie moge uwierzy? w jej tupet! Jak mo?na wyj?? na scene przed t?um ludzi skoro nie umie si? ?piewa?! Jedyna nadzieja, ?e zrozumia?a swój b??d, bo po wyst?pie becza?a...
_________________
I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through
 
 
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2005-09-03, 22:53   
   Baretki: zalozyciel


Szczerze powiem, ?e ?al mi Mandaryny. Dlaczego? Bo wmówili kobiecie, ?e potrafi ?piewa?, cho? tego kompletnie nie umie. I tak pewnie wpad?a w straszne kompleksy. Zreszt? na sam koniec i tak nerwy jej pu?ci?y. Po h... si? tam pcha?a to ja nie wiem?
?e ten jaj g?upi m??ulek nie widzi, ?e nie umie ona ?piewa? i nie móg? jej odradzi? ?eby sobie odpu?ci?a.
No, ale fakt faktem by?o to straszne. :/ :/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo