 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Mózgo?amacz |
| Autor |
Wiadomość |
strzelba
Arcyksiążę

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 849 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-06-15, 22:53
|
|
|
W?a?ciwie, to co napisz? poni?ej wi??e si? lu?no z tematem, g?ównie dlatego, ?e jest to kolejna zagadka (co nie znaczy, ?e nie czekam, na rozwi?zanie poprzedniej zadeklarowane przez Pabla par? postów wcze?niej) nie mniej, je?li ktokolwiek rozwik?a t? zagadk?, b?dzie uwa?any przeze mnie co najmniej za demona, poniewa?, osobi?cie i poprzez inne znajome mózgi, nie potrafi?em dotrze? do istoty tego, co napisz? tu poni?ej.
Jest to cytat, który znajdziecie na stronie 50. jednego z moich ulubionych komiksów - "Antresolka Profesorka Nerwosolka" w T.Baranowski "Sk?d si? bierze woda sodowa i nie tylko" Warszawa 1983. (zabawne jest powa?ne podawanie bibliografii komiksu nie?)
uwaga cytuj?:
"Przepraszam, ?e przerywam drogi kolego ,ale zgadzaj?c si? ogólnie z propozycj? proponowanej propozycji, proponuj? proponowany problem zaproponowa? jako propozycj? proponowanego problemu. W zwi?zku z tym proponowany problem, zaproponowany jako propozycja proponowanego problemu, b?dzie propozycj? problemu zaproponowanej propozycji."
Osobi?cie nie wierz?, ?eby ktokolwiek normalny potrafi? wygrzeba? sens tej tautologii, p?ywaj?cej w?ród mieszaj?cych si? metapoziomów wypowiedzi. Mówi?c szczerze nie mia?em nawet si?y, ?eby policzy? ilo?? tych metapoziomów, dochodz?c do bodaj?e trzeciego zaczynam si? denerwowa? i wymi?ka?, poniewa? wówczas s?owa "propozycja" i "problem" zaczynaj? by? dla mnie jedynie nic nie znacz?cym skupiskiem g?osek. i mam wra?enie, ?e nie rozumiem ich sensu w tym kontek?cie.
Przyznam te? równie?, ?e z lenistwa nie próbowa?em dot?d rozpisa? tego zadania na schemacie graficznym, a zapewne jego rozbiór móg?by tu sporo wyja?ni? - w ko?cu je??i kto? potrafi? popl?ta?, to znaczy, ?e kto? inny b?dzie potrafi? rozpl?ta?.
Na marginesie, ciekawe, czy autor faktycznie potrafi? w swojej g?owie wytworzy? i utrzyma? (bo to jest te? wa?ne, metapoziomy potrafi? p?ka? jak mydlane ba?ki) tyle pi?ter metasensów, metawypowiedzi i metazda? - czy te? po prostu tru? powtarzaj?c do absurdu owe dwa s?owa w ró?nych koniugacjach.
Istotna uwaga dla tych, którzy dot?d nie zetkn?li si? ze sformu?owaniem z?o?onym z "meta" + co? tam. Tutaj oznacza ona "ponad" "wy?szego rz?du" - wed?ug przyk?adu z podr?cznika logiki - "pada deszcz" - to wypowied?, "mówi?, ?e «pada deszcz»" to metawypowied?, innymi s?owy - wypowied? o wypowiedzi.
No wi?c dzielni rycerze - do dzie?a. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-06-16, 09:13
|
|
|
Pokr?cone.
Jak na moje oko , chodzi o odwrotno?? , a mo?e si? myl?.
Zróbmy tak: propozycja rozwi?zania problemu staje si? w pewnym sensie samym problemem , którego rozwi?zanie mamy w pierwszym za?o?eniu.
Jasne ?
Drugie zdanie to powtórzenie tego sensu , który znalaz? si? w pierwszym , tylko bardziej zap?tlone.
Niech b?dzie tak ,no chyba , ?e kto? to bardziej przeanalizuje i wyjdzie co? innego . Nie b?d? protestowa?. |
|
|
|
 |
strzelba
Arcyksiążę

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 849 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-06-16, 10:28
|
|
|
Padasz w boju Balbon, to jak naprawia? mainboard za pomoc? buldo?era i spychacza.
Tu jest o wiele wi?cej sensów. Zobacz we fragmencie "...zgadzaj?c si? ogólnie z propozycj? proponowanej propozycji" mamy ju? 3 poziomy zgadzam si? (ogólnie) z propozycj? do pot?gi 3. - propozycja, zaproponowanej propozycji - czyli propozycja, propozycji propozycji |
_________________ www.drugastrefa.net
Naukowo jest stwierdzone, ?e jak cz?owiek ma skleroz?, to dopiero wtedy sobie przypomina, jak to by?o w m?odo?ci. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-06-16, 10:50
|
|
|
Ale ja si? nie upieram wcale przy swoim. Chocia?...dobra , niewa?ne.
A wiesz jak si? my?li , gdy obok taki malec ci? dr?czy , ?e chce bajk? ogl?da? ?
To wracamy do punktu wyj?cia.
Problem do pot?gi trzeciej.
A Ty masz jak?? propozycj? dla proponowanego problemu? |
|
|
|
 |
strzelba
Arcyksiążę

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 849 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-06-16, 11:15
|
|
|
jak ju? wy?ej napisa?em, wymi?kam po kilku pot?gach. mo?e jak dostan? urlop, to sp?dz? nieco czasu na rozpisaniu tego zdania na wzór i mooo?e co? mi z tego wyjdzie.
Wi?c keep trying brave knights, mo?e któremu? z Was si? uda mnie uprzedzi?. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-06-16, 11:28
Baretki:  |
|
|
| Ten horror ma jednak zdecydowanie zbyt ma?o wspólnego z poprzednim tematem... |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Pablo
Następca tronu


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 879 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2006-06-16, 12:21
|
|
|
O shit... Mój mózg p?onie na sam? my?l o rozwi?zaniu tej zakr?conej zagadki... |
_________________ Którego? wczesnego ranka w Dolinie Muminków W?óczykij obudzi? si? w swoim namiocie i poczu?, ?e nadesz?a jesie? i czas rusza? w drog?. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-06-16, 13:18
|
|
|
Wyt?umacz? innym razem jak ja to widz? .
Nie mam czasu teraz zupe?nie , a to wymaga przemy?lenia i g??bszego zdadania sprawy.
To spadam , w??cz? si? pó?niej. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-08-02, 07:11
|
|
|
I wszyscy zapomnieli , ?e to czeka na rozwi?zanie....
No nic , znowu ja
Problem zosta? rozpisany na drzewko i ....ten nieszcz?sny problem , a w?a?ciwie propozycja dziwnym trafem dosz?a do punktu wyj?cia , czyli zatoczy?a ko?o.
Propozycja staje sie problemem do rozwi?zania i wyj?cia z tego praktycznie nie ma. Chyba , ?e si? myl? w swoich za?o?eniach....
A tak innym torem my?lenia, bez rysowania wykresów.
Facet z zagadki lubi proponowa?. Propozycja pierwszego pana jest dla niego problemem.
Ma jakie? skr?ty w stron? ci?g?ego proponowania , które jest z kolei problemem proponowania , który to, niekoniecznie musi by? wykonany.
A jakby kto? chcia? , mimo wakacji , sobie troch? po?wiczy? szare komórki , to zostawiam link
http://www.deathball.net/notpron |
|
|
|
 |
strzelba
Arcyksiążę

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 849 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2007-08-22, 22:14
|
|
|
Chyba zbli?y?em si? dzi? do mojego rozwi?zania problemu proponowanej propozycji
Zaj??o mi to 2 strony A4, które niniejszym wklejam, cho? z zastrze?eniem, ?e wynik uznaj? za wa?ny tylko i wy??cznie wówczas, gdy przyjmuje si?, ?e s?owo "problem" jako nazwa efektu czynno?ci my?lowej (w sensie: "zagadnienie") wyst?puje tu tylko w, ?e tak powiem "mianowniku" poziomów, a nie odnosi si? w drugiej cz??ci do ca?o?ci proponowanej propozycji.
 |
_________________ www.drugastrefa.net
Naukowo jest stwierdzone, ?e jak cz?owiek ma skleroz?, to dopiero wtedy sobie przypomina, jak to by?o w m?odo?ci. |
|
|
|
 |
Pablo
Następca tronu


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 879 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2007-08-22, 22:48
|
|
|
Nie czaj?... |
_________________ Którego? wczesnego ranka w Dolinie Muminków W?óczykij obudzi? si? w swoim namiocie i poczu?, ?e nadesz?a jesie? i czas rusza? w drog?. |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|