Tematy ogólne - Bogowie, groby i kosmici
szeregowiec ryan - 2006-04-27, 16:57
| Watcher napisał/a: | | Z kolei w mitologii Czukczów akt twórczy jest jeszcze bardziej malowniczy. ?wiat w tej wersji jest ka?em i moczem przedwiecznego Kruka |
Swoja droga wyobraznia ludzka i sposób powiedzmy "postrzegania ?wiata" nie maja chyba zadnych granic:P
Drzewiec - 2006-04-27, 18:17
Qrcze co za perwersja, a my?la?em, ?e wspó?cze?ni ludzie maj? tylko takie wyobra?enia, a mia?o to miejsce ju? tyle wieków temu. Interesuj?c? polemike tu prowadzicie i mam nadziej?, ?e b?dziecie j? kontynuowa?.
Ps. z tym ka?em to ju? przegi?cie
balbon - 2006-04-28, 06:25
Dzisiaj takie teksty co u niektórych budz? u?mieszek na twarzy.
Watcher , eufemizm przede wszystkim , a zreszt?....
Onanizm pojawia si? w wielu mitach ró?nych kultur . Przecie? bogowie ( rozumuj?c tak logicznie) nie wzieli si? ot , tak z czapy. Kto? musia? zacz?? , a ?e zrobi? to od siebie samego...
Ludzka rzecz , bo przeciez bogowie przyjmowali na ogó? posta? ludzk? i wierzono , ?e zachowuj? si? jak oni , poza tym , cho? posiadali nadprzyrodzon? moc , odczuwali te same emocje i te same potrzeby co my. Je?li posiadali cechy ludzkie to sfera seksualno?ci yte? nie by?a im obca.
Dodam tylko , ze "akt prokreacji" ( ju? widz? ten rz?dek z?bków u Watchera)
w niektórych kulturach staro?ytnych przedstawiano w sztuce bez ogródek ( Indianie z andów i ich bóg Ai-aepec.
Chyba gdzie?, przy jakiej? okazji , nawin?? mi si? tekst , w którym by?o mo?na si? doszuka? sugestii , ?e cz?owiek na pocz?tku posiada? m?sko- ?e?sk? nature ( nie pami?tam czyje to by?o , ale poszukam).
Wniosek nasuwa sie jeden : nic co ludzkie , bogom nie by?o obce.
Mity zosta?y stworzone by interpretowa? zastana rzeczywisto?? ( nie we wszystkich jednak kulturach tak by?o).
Dzi?ki mitom , cz?owiek móg? znale?? wyja?nienie zagadki bytu i zdarze? , z którymi si? spotyka?. Cz?owiek stworzy? mit , by pomaga? bogom w utrzymaniu kosmicznego porz?dku.
Babilo?czycy jednak nie potrafili zaufa? do ko?ca swoim mitom. Mieli k?opoty z rozumowaniem abstrakcyjnym. W ich mniemaniu mity wyra?a?y tajemnice , które nawet sami bogowie nie potrafi? zrozumie?. Wcale nie twierdze , ?e Babilonczycy byli g?upi . Ot , bogowie skonstruowani na obraz cz?owieka nie do ko?ca byli idealni w kazdym calu. Mo?na powiedzie? , ze bogowie s? dostosowani do ludzkich mo?liwo?ci pojmowania.
jacoleko - 2006-04-28, 07:35
Zauwa? ?e wszystkie mity s? tak skonstruowane aby mogli je zrozumie? i zaakceptowa? ludzie. Pewnie gdyby te wszystkie mity by?y zbyt skomplikowani jak sami bogowie to ludzie po prostu by ich porzucili bo by ich nie rozumieli a to co nie zrozumia?e rzadko bywa akceptowane.
balbon - 2006-04-28, 16:40
Oj , Jacek , Jacek. A o czym ja mówi? , tfuuu , pisz? ( jeszcze si? opluj? na dodatek)?
Mam si? powtórzy??
Po pierwsze : mity s? wytworem ludzi .
Po drugie : przeczytaj moje ostatnie zdanie w poprzednim po?cie.
A po trzecie : ka?da kultura ma inn? mentalno??. Nie mo?na wszystkiego mierzy? jedn? miark?.
Po czwarte : mity opowiadaj? o bogach , a ich natura z kolei jest skomplikowana. Niejednokrotnie pojawia sie dualizm.
Babilo?czycy mieli to do siebie , ?e pewnej granicy w my?leniu nie potrafili przeskoczy? . Odpowwiedni cytacik? Mog? jak najbardziej znale??. Nie bój si? , nie b?dzie tym razem Tatarkiewicz.
jacoleko - 2006-04-28, 19:51
Wiem, wiem.
Zreszt? sami bogowi na przyk?ad greków byli bardzo ludzcy jak gdzie? wy?ej by?o napisane. A mity i legendy s? po prostu wymys?ami ludzi, wi?c bohaterowie czy te? bogowie w nich wyst?puj?ce s? bardzo ludzcy no mo?e za wyj?tkiem mocy czy te? si?y, któr? posiadaj? no i niekiedy nie?miertelno?ci to ich odró?nia od zwyk?ych ludzi.
Ale i tak to wszystko ju? by?o napisane lub po cz??ci napisane wy?ej.
A ta interwencja kosmitów. No có? mo?e kiedy? w czasach mitów i legend t?umaczono sobie to inaczej ni? my teraz. My teraz doszukujemy si? innych rzeczy i inaczej to widzimy ni? twórcy mitów czy te? samych bogów. My teraz widzimy zaawansowan? technik? i takie tam pierdo?y, bo tak postrzegamy nasz ?wiat i jest to nam ?atwiej zrozumie? i zinterpretowa?.
szeregowiec ryan - 2006-04-28, 20:08
| jacoleko napisał/a: | | ta interwencja kosmitów. No có? mo?e kiedy? w czasach mitów i legend t?umaczono sobie to inaczej ni? my teraz |
W??snie o to mi chodzi. Byc moze starozytni po bliskim spotkaniu 3 stopnia stworzyli legendy o bogach przyby?ych na Ziemie z Nieba,zap?adniajacych ziemianki:P i ku ich czci budowali im najpiekniejsze budowle na jakie by?o ich stac(vide piramidy) lub/i starali sie nawiazac z nimi jakis kontakt(vide rysunki naziemne) lub/i budowali ich pojazdom ladowiska(notabene np.Stonhange jest w kszta?cie spodka)
jacoleko - 2006-04-28, 20:49
| szeregowiec ryan napisał/a: | | W??snie o to mi chodzi. Byc moze starozytni po bliskim spotkaniu 3 stopnia stworzyli legendy o bogach przyby?ych na Ziemie z Nieba,zap?adniajacych ziemianki:P i ku ich czci budowali im najpiekniejsze budowle na jakie by?o ich stac(vide piramidy) lub/i starali sie nawiazac z nimi jakis kontakt(vide rysunki naziemne) lub/i budowali ich pojazdom ladowiska(notabene np.Stonhange jest w kszta?cie spodka) |
Troch? ?le mnie zrozumia?e?. Nie o to mi chodzi?o, o co Tobie chodzi. Pisa?em w innym kontek?cie.
Watcher - 2006-04-28, 22:17
| szeregowiec ryan napisał/a: | | Stonhange jest w kszta?cie spodka |
To twój patent, czy Deniken zauwa?y? t? zdumiewaj?c? analogi??
Zauwa?y?e?, ?e talerze równie? s? w tym kszta?cie? To te? pewnie okruch wiedzy o przybyszach z gwiazd
Rakieta?
Kapsu?y hibernacyjne?
Hala produkcyjna? Hangar?
Nad g?ow? Chrystusa przyk?ad postaci w stanie niewa?ko?ci?
Kierownica?
He?my kosmiczne?
gerald - 2006-04-29, 09:30
Ale tu widz? wymiot na maxa w tym temacie, ?e sikam ze ?miechu!!
:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
:lol::D:lol::D:D:D:lol::D:lol::D:lol::D:D:D:lol::lol:
:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::lol:
:D:D:lol::D:D:D:lol::D:D:D:lol::D:D:D:lol::lol:
:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::lol:
:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::D:lol::lol:
:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
jacoleko - 2006-04-29, 09:42
Ka?dy wie?y to, w co chce uwierzy?.
balbon - 2006-04-29, 10:40
Tu si? z Tob? Jacku zgodz? , ?e my inaczej t?umaczymy zastan? rzeczywisto??. Po drodze zdarzy?o si? wiele rzeczy i patrzymy przez ich pryzmat . Jednak mamy pewne odno?niki do czasu przesz?ego i jest nam wtedy ?atwiej zrozumie? mentalno?? wcze?niejszych pokole?.
Taaa, kosmici i Stonehenge.... To mnie ubawi?o.
Stonehenge powsta?o w zwi?zku z kultem S?o?ca . Wewn?trzna konstrukcja nawi?zuje do kszta?tu podkowy , a jej o? wskazuje dok?adnie punkt , w którym wschodzi S?o?ce w najd?u?szym dniu roku.
Co roku w dniu przesilenia zbieraj? si? t?umy ludzi w Stonehenge . Czekaj? na kosmitów? Raczej nie.
A tak nawiasem mówi?c . Czy kto? kojarzy Moj?esza ( rze?ba z nagrobka Juliusza II ) autorstwa Micha?a Anio?a ? Co Moj?esz ma na g?owie? Kosmici przylecieli i doprawili mu rogi...Jak wida? mo?na co? b??dnie zinterpretowa? i chyba Szeregowcowi Ryan'owi ten nastrój te? si? udzieli?. Nie gani? za to , bo ka?dy my?li jak chce , bo znam wi?kszego ananasa , który jest ?wi?cie przekonany, ?e ?w. Jerzy rzeczywi?cie ubi? smoka i tym samym zas?u?y? sobie na aureolk?.
strzelba - 2006-04-29, 11:47
| balbon napisał/a: | | Mity zosta?y stworzone by interpretowa? zastana rzeczywisto?? ( nie we wszystkich jednak kulturach tak by?o). |
Wr?cz przeciwnie, na podstawie tych kultur o których mam pewno??, w drodze analogii przyjmuj? za?o?enie, ?e we wszystkich kulturach by?y mity wyja?niaj?ce zastan? sytuacj?, ale jestem jak najdalej od stwierdzenia, ?e w pewnych kulturach mity s?u?y?y tylko temu celowi.
Mity ajtiologiczne, bo tak si? zwyk?o okre?la? te, które t?umacz? ?wiat prze?ywany, to tylko jeden z rodzajów tego typu opowie?ci. W najlepiej zapewne poznanej mitologii obszarów greckich mamy np ajtiologiczny mit Heliosa, Persefony, Wulkana, ale z drugiej strony co nam wyja?nia mit o tym, ?e Zeus obci?? ojcu genitalia z?otym sierpem, po czym bawi? si? nimi brzydko, a to co je w efekcie opu?ci?o i wpad?o do oceanu da?o pocz?tek Afrodycie, wynurzaj?cej si? z morskiej toni.
Albo ten, ?e Dionizos obiecawszy odda? si? w charakterze kobiety jednemu cz?owiekowi nie zd??y? uczyni? tego za ?ycia owego lubie?nika, wi?c po jego ?mierci, ?eby by? w porz?dku wystruga? sobie narz?d z drzewa figowego i si? na? nadzia??
Balbon ty dyktatorze. Znowu pos?ugujesz si? jakim? stanowiskiem reprezentowanym przez okre?lon? grup? my?licieli (tym razem pozytywistów i bodaj?e neopragmatyków) i uogólniasz na ca?o?? zjawisk.
Zastanawiam si? czy faktycznie miesza? do sprawy neopragmatyzm, bo R. Rorty by? zbytnim relatywist? by si? w ten sposób wyra?a?, jednak nie wykluczam, ?e kto? z tej grupy móg? mie? takie pogl?dy, a w filozofii nauki ten pr?d mia? inklinacje pozytywistyczne, je?li dobrze pami?tam.
szeregowiec ryan - 2006-04-29, 21:21
| balbon napisał/a: | | Stonehenge powsta?o w zwi?zku z kultem S?o?ca |
A skad wiesz? To tez sa spekulacje. Nie wejdziemy w g?owy ludzi sprzed tysiecy lat zeby sie dowiedziec co mieli na mysli budujac Stonehange. Wogóle wiekszosc historii starozytnej to spekulacje i czrne dziury o których juz pisa?em
balbon - 2006-04-29, 21:21
O matko, znów mi przypisujesz pos?ugiwanie si? czyimi? s?owami.
Sam kiedy? powiedzia?e? ( przy okazji naszego ulubionego Tatarkiewicza) , ?e mo?na sie zgodzi? z czyimi? s?owami lub nie. Jak chcesz to mog? sie podpisa? pod s?owami tych pozytywistów , chocia? pisz?c tekst nie by?o to moim zamiarem.
Tak si? drapi? w g?ówk? i zastanawiam sie czy Ty dobrze mnie zrozumia?e?. Zacznijmy jeszcze raz.Ju? nie b?d? g?dzi? co to s? mity , bo to ka?dy wie.
Nale?y napisa? drukowanymi literami , ?e mitów NIE NALE?Y POJMOWA? DOS?OWNIE.
( o to mi w gruncie rzeczy chodzi?o). S? metafizycznym opisem rzeczywisto?ci - skomplikowanej i niekiedy nieuchwytnej. Biblia te? pos?uguje sie takiego rodzaju j?zykiem.
Ludzie stykali sie od dawien dawna z pot??nymi i niewidzialnymi si?ami mocy.. Te wszystkie opowie?ci , mity o bogach i ró?nych zjawiskach , pomaga?y uzewnetrzni? stosunek ludzi do tych otaczaj?cych ich zjawisk. Przecie? próbowano po??czy? t? wszechobecn? tajemniczo?? z w?asnym ?yciem.
Babilo?czycy wierzyli , ?e samego aktu stworzenia nie da si? przedstawi? w sposób dok?adny , bo nie by?o przy tym ?wiadków . Trzeba by?o inaczej kombinowa? . St?d j?zyk metafor i symboli. Doszli do wniosku , ?e sami bogowie nie potrafi? zrozumie? tajemnicy istnienia.
I si? upr? jak osio?ek , ?e mit jest interpretacj? rzeczywisto?ci . Tu cz?owiek mo?e znale?? wyja?nienie zagadek bytu i zdarze? , z którymi si? spotyka.
Zmys?y , którymi pos?uguje si? cz?owiek podsuwaj? wieloznaczne wyja?nienia , s? nietrwa?e i ulotne, niejasne. A mit nada? ?wiatu pewna trwa?o?? , by? swego rodzaju pewnikiem, tyle?e ogranicza? miejsce cz?owiekowi ( takie rozumowanie pojawia si? w kulturach prekolumbijskich).
Powiem tak : mit to magiczny realizm , albo wyobra?eniowa koncepcja rzeczywisto?ci ( do wyboru , jak Ci to ostatnie pasuje do kogo? , to tak jest).
Dyktator ?! ( )
|
|
|