Pola chwały - BATTLE REPORT 8 V 2010 - dzie? zwyci?stwa na Berolinum
Watcher - 2010-05-09, 00:43 Temat postu: BATTLE REPORT 8 V 2010 - dzie? zwyci?stwa na Berolinum - Dlaczego?
Pytanie Aris wywo?a?o kilka pe?nych dezaprobaty spojrze?. Nikt nie powinien odzywa? si? w ten sposób do Obro?cy Ulthwe. Nawet Awatar Krwawor?kiego, który kr??y? gdzie? w pobli?u w poszukiwaniu ofiar. Bezczelno?? Aris przekracza?a wszelkie granice.
- Dlaczego musieli atakowa? tak wcze?nie?!
By?a ?adna w sposób, który porusza? w Eldradzie dawno ju? u?pione struny. Dawno ju? nikt nie wywo?a? w nim erotycznego zainteresowania. Aris by?a inteligentna i bezczelnie zadziorna a niesforne, czarne kosmyki w?osów opadaj?ce na jej br?zowe oczy jeszcze dodawa?y jej uroku. Dobry materia? na Banshee... Przez g?ow? Eldrada przemkn??o kilkana?cie wizji i smutno pokr?ci? g?ow?. Nie, ta droga by?aby katastrof?.
Wokó? trwa?o porz?dkowanie wojennego chaosu. S?u?by ratownicze wyci?ga?y z p?on?cego Falcona poparzonego kierowc?. By? przytomny, okrutnie zmasakrowana twarz wyra?a?a bezbrze?ne cierpienie lecz nawet nie j?kn??. By? Eldarem. Potworne ryki cierpienia dobiega?y za to z prawej strony, gdzie W?adca Upiorów Sheena Thor pali?a ?ywcem rannych je?ców p?omieniami swego miotacza. Okrutne, lecz konieczne, nasiona z umieraj?cych orków nie splugawi? wi?cej ?wi?tej ziemi Berolinum, Dziewiczego ?wiata.
- Obro?co Aris, czy naprawd? musz? odpowiada? na pytania, na które sama znasz odpowied?? Powiedz mi, córko: jakiemu aspektowi Khaina s?u?y? twój m???
Bitwa z Jackiem na 1500 punktów, tu? przed jego odlotem do Albionu. Upojony mo?liwo?ci? wystawiania Eldrada poni?ej 2000 punktów wystawi?em go drugi raz z rz?du. U jego boku stan?li:
- Wraithlord
- dwa Falcony (jeden z Lanc?, drugi Scatter Laserem)
- 15 Guardianów ze Star Cannonem
- 6 Skorpionów z Egzarch? i Shadowstrikiem
- Avatar
- 5 Dire Avengerów z Egzarch? i Bladestormem
- 5 Arlekinów, w tym dowódca trupy
Wylosowali?my rozstawienie Dawn of War (gra?em w to pierwszy raz w ?yciu, bardzo ciekawe) oraz scenariusz z zajmowaniem obiektów terenowych. Jacek wystawia? si? pierwszy, lecz ja przej??em szóstk? inicjatyw?
(objectivy to ta okr?g?a ska?a na pierwszym planie po lewej i drzewko na drugim ko?cu sto?u)
Na pocz?tek Jacek wyjecha? na ?rodek dwiema ci??arówkami wype?nionymi troopsow? piechot?, na swoim lewym skrzydle natomiast rzuci? do przodu wymiataczy z HQ. Dzi?ki przej?tej inicjatywie moje Falcony i Wraithlord mog?y sobie troch? postrzela?. Efekt: bodaj dwóch nobów zabitych oraz unieruchomiona na tur? jedna z ci??arówek. Mog?o by? lepiej. Moje troopsy ukry?em za terenami: Guardianów za ruin? na moim lewym skrzydle, Avengerów za murkiem na skrzydle prawym. Tam te? truchta? zacz?? Avatar by zmie?? z powierzchni ziemi reszt? orkowego HQ.
Jacek w swojej turze wtoczy? na pole bitwy Battle Wagon (na skrajnym prawym skrzydle), jeszcze jedn? ci??arówk? na drugim ko?cu sto?u oraz oddzia? ch?opaków z jak?? ci??k? broni? w centrum. Niestety dla Jacka, przez ca?? gr? utrzymywa?a si? moja du?a przewaga ogniowa wspierana solidnym kopni?ciem w close combacie. Skoncentrowany ogie? Falconów i Wraithlorda wyeliminowa? wszystkie ci??arówki, transportowanym orkom uda?o si? wyj??, ale dwa z trzech oddzia?ów zosta?y zmasakrowane: jeden przez Arlekiny, drugi przez biegn?cego na skos przez pole bitwy Avatara. Ten ostatni ubi? ów oddzia? tur? po tym, jak wyr?n?? w pie? jackow? grup? dowodzenia. Kolejny oddzia? troops Jacek straci? na pocz?tku drugiej tury, gdy z outflankingu tu? przy nim wysz?y Skorpiony.
Aris zmiesza?a si? na moment.
- By? Skorpionem, Arcyproroku.
- Czy mo?esz oszuka? istot? samej siebie, Aris? Czy mo?esz okie?zna? Skorpiona, gdy ten widzi sw? ofiar?? Oddzia? w którym s?u?y? twój m?? j? zauwa?y? i zniszczy? moja córko. A potem da? nam jeszcze cenniejszy dar. Swoje ?ycie... i cenne minuty, w których zielonoskórzy zabijali ich, nie nas.
Skorpiony pad?y dopiero po tym, gdy skoncentrowa?y na nich ogie? ch?opaki z ci??k? broni?, Battle Wagon a szar?? z 44 atakami do?o?yli si? jeszcze ch?opaki troopsowe. To by? nawiasem mówi?c ju? ostatni troops Jacka na stole, wi?c dalsze posuni?cia mog?em planowa? ju? spokojniej.
Do ataku ruszy? Eldrad, Wraithlord, oba Falcony i Avatar (plus Avengerzy, którzy zaokr?towali si? na Falconie z prawego skrzyd?a). Nie by?o ?atwo. Przez chwil? powa?nym zagro?eniem stali si? orkowi motocykli?ci którzy podjechali pod same moje linie, ale zmasakrowa? ich ogniem Falcon a Mind Warem dobi? Eldrad. Jeszcze wi?kszego strascha nap?dzi? mi wagonik, który staranowa? jednego z Falconów (na szcz??cie tego pustego). Nim jednak zaj?? si? niezniszczalny Avatar który zaliczy? w ten sposób swego trzeciego Kill Pointa w grze. Salwy Scatter Lasera drugiego Falcona zmusi?y do ucieczki oddzia? orków z ci??k? broni?... i to by? ju? koniec. W V turze Jacek si? podda?.
MoM: Avatar. Jego kross przez pole bitwy by? naprawd? porywaj?cy Niewiele s?abszy by? Eldrad, szczególnie dzi?ki rzucanym przerzucaczkom sejwa. Bitwa by?a nader fajna!
jacoleko - 2010-05-09, 07:07
Tak podda?em si?, bo i tak ju? bym nie zrobi? tym, co mia?em nawet gdyby ta 5 tura by?a ostatnia. Powód by? widoczny i do?? oczywisty nie by?em w stanie dobiec do znacznika ostatni? jednostk? troops-ów, jak? mia?em, wi?c i nie by?em w stanie go kontrolowa?. Nast?pnie gdyby by?a 6 tura to raczej bym przy nim nie usta?, bo zosta? bym po prostu rozstrzelany z tego, co pozosta?o Eldarom.
Bardzo mi si? podoba?o jak Battle Wagon staranowa? swym walcem (tzw. zgniatarka po Orkowemu), bo to ju? wystarczy?o (k6 ataków z si?? 10) Falcona.
Bitwa by?a przednia.
No nic nast?pnym razem dojdzie kolejna Ci??arówa i kolejny Battle Wagon, nad którymi ju? pracuj? moi Mekowie.
|
|
|