|
Hobbit z rogiem |
| Oceniamy: |
| 0 - moje :) |
|
16% |
[ 1 ] |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 4 |
|
83% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 6 |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Głosowań: 6 |
| Wszystkich Głosów: 6 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-12, 13:24 Hobbit z rogiem
Baretki:  |
|
|
Kolejna figurka od Hobbitów. Zawczasu pisz? ?e cieniowanie jest. Jest ono bardzo delikatne poniewa? nie lubi? ?e tak powiem takiego „ordynarnego” i mocnego.
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2006-01-12, 19:24
|
|
|
| Solidna 4. Nie mam zastrze?e?. Zdecydowanie bardziej mi si? podoba ni? Lobelia. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-16, 06:51
Baretki:  |
|
|
| A mi nieco mniej. 4+. "starczy" wygl?d Lobelii rlz. Tu najbardziej podoba mi si? zabr?zowienie rogu, dobra robota. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-01-16, 06:55
|
|
|
Przygladam si? temu hobbitowi juz kilka dni.
Zastanawiam sie czy co? napisa?.
Zdecydowanie lepszy od poprzedniej panienki - mam na my?li sposób malowania , chocia? mam wrazenie , ?e malujesz z manier?.
Bardzo rozja?niasz kanty , wypuk?o?ci , wprowadzajac obcy kolor.
Moze lepiej znale?? inn? warto?? tonaln? podstawowego koloru?
Pod tym wzgl?dem ?adnie rozwiazane spodnie - umbra i sieny , chocia? na dole nogawki co? si? dzieje niepotrzebnego.
Mam wra?enie ?e Frodo ma pó? twarzy w szarym kolorze , zastanawiam si? dlaczego.
R?ce wygladaja troch? jak po odpadnieciu w niektórych miejscach lakierki. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-16, 10:07
Baretki:  |
|
|
Balbon bardzo podoba mi si? twój sposób komentowania. Ale co do malowania to niekiedy trudno osi?gn?? zamierzony efekt wprowadzaj?c tylko inne odcienie koloru podstawowego. W sumie wi?kszo?? rozja?nie? jest tak robiona. Daje na przyk?ad jak w tym przypadku ciemn? ziele? (Dark Angel Green), po czym rozja?niam go troch? ja?niejsz? zieleni? (suchy p?dzel Snot Green) i na koniec wypuk?o?ci oraz brzegi maluj? bardzo jasn? zieleni? (Goblin Green).
To by?o o kurteczce. Co do spodni to s? one pomalowane br?zem (Scorched Brown), po czym lekko rozja?nione (suchy p?dzel Bestial Brown) na koniec „poinkowane” (Brown Ink). O ile dobrze pami?tam to spodnie przelecia?em jeszcze bardzo delikatnie Graveyard Earth.
Co do imienia Hobbita to nie jest to, Frodo. Jest to pewnie jaki? jego kuzyn. Niestety nigdzie nie znalaz?em jak si? on nazywa, cho? jest z zestawu „Hobbits of the Shire” i pozostali panowie z tego zestawu maj? swoje imiona oprócz w?a?nie tego Hobbita. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-16, 22:52
Baretki:  |
|
|
| Solidna czwóreczka dobry dobór kolorów, jak i wykonanie. |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-01-17, 07:45
|
|
|
ja tylko mówie co MI akurat nie asuje , na moje oko.
Mówi?c o manierze mam na my?li w?a?nie to bardzo mocne rozja?nianie brzegów.
Mo?e by tak poszuka? innego sposobu?
Nie wiem...Zrób to mokre na mokrym( zanim spodnia warstwa wyschnie), albo rozetrzyj kraw?dzie jasnych plam , tak aby naturalnie wtopi?y si? w podstawowy kolor , a mo?e zacznij od jasnej bazy stopniowo ja przyciemniajac( gradacja)?
Bro? Bo?e nie chc? Ci? przestawia? na mój tor my?lenia.
Ale mam jedna dobra rade dla wszystkich.
Czasami warto jest co? od?ozyc , nie spieszy? sie , by móc pó?niej raz jeszcze spojrze? na swoja prac? ?wie?ym okiem. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-17, 07:54
Baretki:  |
|
|
| Wiesz figurki maluj? od? Chyba od czerwca lub te? lipca 2005. Na razie si? ucz?, wi?c niektórych rzeczy-technik jeszcze nie mam opanowanych. Ale my?l?, ?e z czasem dojd? do wprawy. Technika na mokro jest mi znana, ale niestety jeszcze mi t? technik? nie za bardzo wychodzi. Musia?bym to zobaczy? w praktyce jak kto? to robi. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-01-18, 06:23
|
|
|
Teoretycznie i w wielkim skrócie metoda ta wygl?da tak: nak?ada si? farb? na poprzednio na?o?on? i wci?? wilgotn? warstw? , po czym delikatnie zaciera si? lini? styku jednej plamy barwnej z drug?.
W praktyce - mozolne ?wiczenia . Warto po?wiczy? na jakim? najpierw neutralnym gruncie . Akryl ma to do siebie, ?e szybko schnie .
Pó? roku to stosunkowo niewiele czynnej praktyki , aczkolwiek musz? przyzna? bez bicia , ?e jeste? bardzo rozmalowany , podoba mi si? Twoja niecierpliwo?? w szukaniu formy ( niech Ci palma po tym nie oddbije, ja nie chwal? ?eby si? podliza? ) . |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-01-18, 10:05
Baretki:  |
|
|
Tylko wiesz malowanie na kartce papieru a na figurce troch? si? ró?ni. Przede wszystkim wielo?ci?. Mo?liwo?ci? dost?pu (nie wsz?dzie da si? rad? p?dzelkiem doj?? z powodu ró?nych k?tów) inaczej te? farba kryje papier a inaczej metal czy te? plastik. Je?eli malujesz figurki to pewnie o tym wiesz a je?eli nie to radz? spróbowa?. |
|
|
|
 |
balbon
Margrabia


Dołączyła: 09 Sty 2006 Posty: 316 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 2006-01-18, 15:13
|
|
|
Taaa.... Chcia?bym , ale si? boj? , co?
Takie mam wra?enie.
Ja nie mówi? , ?e to ma by? koniecznie papier. A tak swoj? droga to ?wiczenia rozpoczyna si? od czego? wi?kszego .
Dobra ... Ju? nic nie mówi? , bo za bardzo si? ?aduj? z buciorami na czyje? podwórko.
Takie konwersacje mo?emy toczy? do przysz?ej zimy. |
|
|
|
 |
|
|