 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Najbardziej zryci "arty?ci" |
| Autor |
Wiadomość |
Amy
Margrabia


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 298 Skąd: San Francisco, CA
|
Wysłany: 2005-09-01, 19:22 Najbardziej zryci "arty?ci"
|
|
|
Jaka? nuda ostatnio zapanowa?a w tak fascynuj?cym temacie jak muzyka
Wi?c sobie pomy?la?am, ?e mo?emy zaprezentowa? listy naszych znienawidzonych muzyków, oczywi?cie ze skromnym uzasadnieniem
To ja zaczn?:
--> Good Charlotte, Green Day, Busted, Blink co?tam, Sum 41 etc. - wszystkie te pseudo punkowo - rockowe kapelki strasznie mnie wkurzaj?, nie maj? nic oryginalnego do zaoferowania
--> Nightwish, Within Temptation - aaaa... chyba po prostu nie jestem w stanie strawic tego piej?cego kobiecego wokalu i tej potwornej ilo?ci instrumentów
--> Kombii - ehh, staro?? nie rado??, panowie powinni ju? dawno przej?? na emerytur?
--> Bartek Wrona - ja nie wiem czy to wymaga komentarza...
--> ?zy - jak dotychczas nie mia?am NIC do tego zespo?u, ale piosenka "Przepraszam" po prostu mnie dobi?a
--> Wilki - wokalisto... zgi?, przepadnij...
--> Mariah Carey, Whitney Houston - tragedia, g?os Mariah jest po prostu fatalny
--> Mandaryna - .... przemilcz?...
--> Korn - piosenki mo?e i fajne, ale wokal uniemo?liwia mi ich s?uchanie
--> Papa Dance - "bez braw, bez braw na fina?!"
LOL, ogólnie jest tego du?o, ale na razie wymieni?am to co mia?am w g?owie.
Wypowiadajcie si?! (jak chcecie oczywi?cie ) |
_________________ I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through |
|
|
|
 |
silek
Książę Elektor


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 611 Skąd: Chodzie?/Pozna?
|
Wysłany: 2005-09-01, 19:30
|
|
|
Ok, no to teraz ja.
Wszystkie Ingrid, ATB i Groove Coverage - nie lubi? tego typu muzyki, po prostu
Myslovitz - wkurza mnie wokal faceta, có? zrobi?...
Metalica - mo?e jestem jedyn? osob? na tym forum, która nienawidzi tego zespo?u, no ale trudno. za wszystko.
Goya - nie rozumiem, co w tym si? mo?e podoba??
Kayah - nie lubi?am jej nigdy i chyba ju? nie polubi?.
jak wymy?l? wi?cej, to wpisz? X3 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2005-09-01, 19:31
Baretki:  |
|
|
Pierwsze co mi przychodzi na my?l to:
Mandaryna, za to ?e ?piewa z playbacku oraz za jej pienkny ame?yka?ski akcent(taki jak Mariusza Maxa Kolonko)
Vinyl shakerz, crazy frog itp- za to ?e remixuj? stare fajne kawa?ki, i nie potrafi? wymy?li? niczego nowego. |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
Amy
Margrabia


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 298 Skąd: San Francisco, CA
|
Wysłany: 2005-09-01, 19:36
|
|
|
| silek napisał/a: | Metalica - mo?e jestem jedyn? osob? na tym forum, która nienawidzi tego zespo?u, no ale trudno. za wszystko.
|
Metallica! Bardzo prosz? Tak poza tym nie ?ebym mia?a jakie? w?tpliwo?ci co do podanego powodu |
_________________ I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through |
|
|
|
 |
silek
Książę Elektor


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 611 Skąd: Chodzie?/Pozna?
|
Wysłany: 2005-09-01, 20:00
|
|
|
| Cytat: |
Metallica! Bardzo prosz? Tak poza tym nie ?ebym mia?a jakie? w?tpliwo?ci co do podanego powodu |
To tylko moje zdanie. Mam wymieni? co mi si? nie podoba? ^_^ nie podoba mi si? ich muzyka, wokal "James'a" i ogólnie wszystko. I czego si? czepiasz? Bo to twoja ukochana kapela? Nie wszyscy musz? mie? taki sam gust jak ty ^_^ |
|
|
|
 |
Amy
Margrabia


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 298 Skąd: San Francisco, CA
|
Wysłany: 2005-09-01, 20:09
|
|
|
Nie, nie tego sie czepiam Nie b?d? taka m?dra
Poza tym chodzi?o mi, ?e zrobi?a? b??d w pisowni! |
_________________ I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-09-01, 20:21
Baretki:  |
|
|
?zy maja gorsze piosenki ni? ta przez Ciebie wymieniona
Mandaryna no có? :):) |
|
|
|
 |
kali
Wielki Książę


Dołączył: 11 Sie 2005 Posty: 547 Skąd: z bloku
|
Wysłany: 2005-09-01, 20:26
|
|
|
snoop dog, 18l
| Cytat: | | Mandaryna, za to ?e ?piewa z playbacku oraz za jej pienkny ame?yka?ski akcent(taki jak Mariusza Maxa Kolonko) |
http://media.putfile.com/mandaryna2 |
_________________ |
|
|
|
 |
Iliador
Margrabia

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 295
|
Wysłany: 2005-09-02, 05:31
|
|
|
Amy - pseudo-punkowe? Polowa wszelkich prawdziwkow-punkow-nagrywajacych-przez-dyktafon-swoje-plyty nigdy nie osiagnie poziomu American Idiot .
Meshuggah - nie rozumiem ich, a Catch 33 w ogole . Moze i sa diablami rytmiki, matematycznymi geniuszami, ale jezeli mialbym tego sluchac dla przyjemnosci - to juz cisze wole o_O
LP - juz nawet nie o sama muze sie rozchodzi, tylko o fanow. Wstawiaja w porownaniach LP wyzej o dziesiatek zasluzonych kapel
Ostatni album Ulvera - zbyt pomieszany, jak dla mnie
Wszelakie niemieckie kapele rock'owe co je od jakiegos czasu niemiecka Viva wyswietla. Skad tyle takich ignorantow o_O, poubierani jak anioly smierci, gitara to tam robi za przeszkadzajke chyba, a orkiestralne klawisze sa tak wyeksponowane, ze....
Vanilla Ninja - wielki rotfl. Co to jest? Jak punkt wyzej - tyle, ze o wiele lepiej wypromowane. Ludzie chyba lubia gowna
Tej calej muzy co tak ostatnio coraz wiecej - podklad - 3, 4 beaty i jakies wygibasy na tle kolorowych swiatelek w klipie +troche "spiewania" (w cudzyslowiu, bo to ujmowanie tej czynnosci by bylo ) i pseudo-rapu +jakies discowe tance i duuuuuuzo swiatel i panienek. To ma byc muzyka XXI wieku.... To ja wysiadam ;]. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16845 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-09-02, 13:31
Baretki:  |
|
|
| Ja naprawd? potrafi? wiele strawi?. Ale ludzi, którzy nie maj? g?osu a ?piewaj? tak, jakby niby mieli - NIE. Mandaryna - zero talentu. Ludzie ?miej? si? z tego jej nagrania, a przecie? nawet jej studyjne nagrania wokalnie s? P?A?CIUTKIE. I takich s? setki. Jaki? murzyn ?piewaj?cy "i`m so lonely" czy co? takiego, przecie? sza? cz?owieka bierze jak tego s?yszy. Ostatnio s?ysza?em te? jakie? nastki "?piewaj?ce" jakiego? covera, z wideo pe?nym skejtowców....... dramat. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Pablo
Następca tronu


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 879 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2005-09-02, 13:51
|
|
|
Good Charlotte, Green Day, Busted, Blink co?tam, Sum 41 - podobnie jak Amy nie cierpie tych zespolów i ich muzyki. po pierwsze wygl?daj? jak jacy? menele a nie prawdziwe punki. ich muzyka jest denna i nie mam pojecia jak tego mozna s?uchac. widzieliscie perkusiste green day jak koles smiesznie gra? wygl?da jak ma?e dziecko pluskaj?ce sie w wannie. macha tymi r?kami jakby chcia?o wzburzyc jak najwiecej wody...powa?nie...wogle kolesie s? smieszni
nie cierpie tez wszystkich amerykanskich hip-hopowców na których teledyskach s? same go?e panienki, gro?ne pieski i szpanerskie samochody....co tu du?o mowic....to jest zbyt monotematyczne.....polscy raperzy tez zreszt? nie s? duzo lepsi.... |
_________________ Którego? wczesnego ranka w Dolinie Muminków W?óczykij obudzi? si? w swoim namiocie i poczu?, ?e nadesz?a jesie? i czas rusza? w drog?. |
|
|
|
 |
szeregowiec ryan
Diamentowy Sfinks


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2605 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2005-09-02, 14:17
|
|
|
nie no ta mp3 mandaryny po prostu wymiata!!!!
Nie lubie ciemnoskórych ameryka?skich raperów z wielkimi ?a?cuchami jak krowy typu jakies 2pac czy co? takiego.
Wogóle za bardzo nie trawie hip hopu(tylko pare tekstów mi si epodoba)
Nie lubie jaki? plastikowych sztucznych "artystów" za którymi piszcza nastolatki w stylu enriqe iglesias czy bartek wrona i dody elektrody tez nie lubie(chocia? ma co pokaza?)
?ez tesh nie cierpie ich jedynym atutem jest ta wokalistka(a raczej jej poka?ne "oczy") |
_________________ Per me c'e solo l'INTER |
|
|
|
 |
kali
Wielki Książę


Dołączył: 11 Sie 2005 Posty: 547 Skąd: z bloku
|
Wysłany: 2005-09-02, 15:57
|
|
|
| Cytat: | | Amy - pseudo-punkowe? Polowa wszelkich prawdziwkow-punkow-nagrywajacych-przez-dyktafon-swoje-plyty nigdy nie osiagnie poziomu American Idiot . |
zanim nazwiesz cokolwiek green day'a punkiem pos?uchaj sex pistols albo The Clash, nast?pnie KSU, jak po tym nadal b?dziesz nazywa? obycny pseudo punk punkiem to Ci nakopie |
_________________ |
|
|
|
 |
Iliador
Margrabia

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 295
|
Wysłany: 2005-09-02, 17:08
|
|
|
Rozumiem, ze to metafora jakas, bo toc to troszke.... Abstrakcyjne by bylo ;P.
IMO tym popularniejszym grupom blizej do tworczosci Sex Pistols, niz te prawdziwki, ale moze mam schrzaniony sluch . Chodzilo mi bardziej o zasade: "popularne, to przeczy ideom punk'owym, wiec smiec, niewazne juz, ze graja lepiej od nas" . W jednym masz racje: na punk'u sie nie znam, bo to dla mnie zawsze zryta subkultura byla .
ps. a jak nazwiesz Green Day? Oni graja od '88, czy '89 roku o_O. Moze i zalatuja z deczka popem, ale dla mnie wlasnie takie granie jest punk rockiem, tak samo jak Sex Pistols, czy Clash..... Armia, Dezerter itd. - to juz dla mnie moze byc punk bez "rock'a', bo zbyt agresywnie graja (tak! Posluchajta chocby legendy hard rock'a - Scorpions, to slychac, czuc i widac, czy jakos tak ), lub jakies core'owe powiazania .
ps2. po prostu IMO smieszne jest uwazanie za lepsza (W znaczeniu profesjonalizmu....) muze jakis nastolatkow naparzajacych w garazu w imie punk'owych idealow (ta - na strefie w wp i w necie duzo takich mozna znalesc ), na zespoly z prawdziwego zdarzenia . |
_________________
 |
|
|
|
 |
Amy
Margrabia


Dołączyła: 12 Lip 2005 Posty: 298 Skąd: San Francisco, CA
|
Wysłany: 2005-09-02, 18:43
|
|
|
| No wiesz dla mnie Green Day to nie jest zespo? z prawdziwego zdarzenia jak np. Sex Pistols, wiec stawiam ich na równi z Busted, Sum 41 etc... |
_________________ I choose to live and to
Grow, take and give and to
Move, learn and love and to
Cry, kill and die and to
Be paranoid and to
Lie, hate and fear and to
Do what it takes to move through |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|