Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2011-02-05, 12:03 BATTLE REPORT 15 I 2011
Baretki:  |
|
|
Inauguracja tego roku z czterdziestk?. Starcie na 1100 punktów bodaj?e (lub 1000). Opis skrócony z uwagi na up?yw czasu
Wystawi?em Avatara, dru?yny Dire Avengerów, Guardianów (Star Cannon), Falcona, Wraithlorda, Arlekinów (z Shadowseer) i w odwodzie Striking Scorpions. Los da? mi inicjatyw?, rozstawienie: Vanguard. Mi?o
Bitwa rozegra?a si? w dwóch strefach. Strefa prawa: Avatar i Arlekini biegn? ku eskadrze jetbików z architk?. Biegn? tu? przed przesuwaj?cym si? wa?em ogniowym postawionym przez bardzo ma?o zawodnego tego dnia Wraithlorda. Jego ogie? wyeliminowa? wszystkie motory poza oczywi?cie architk?. Ta zwar?a si? w krwawym, d?ugim boju z Avem i Arlekinami...
Strefa lewa: Guardiani i Falcon (z Avengerami) wymieniaj? si? ogniem z kawaleri? powietrzn? Zapa?a. Tu sz?o gorzej, zniszczy?em jedn? maszyn? lecz Falcon straci? mo?liwo?? strzelania chyba niemal do ko?ca gry. Na szcz??cie desantuj?cy si? Avengerzy wypalili w stron? nadbiegaj?cego wroga salw? bladestorm, dzi?ki czemu wyczy?ci?em sobie to skrzyd?o z piechoty wroga.
Mniej wi?cej wtedy pad?a wreszcie architka. I to by? ju? w?a?ciwie koniec. Co prawda Skorpiony które si? w mi?dzyczasie pojawi?y na zapa?owych ty?ach zapomnia?y zaatakowa?, lecz to go nie uratowa?o. Moi specjali?ci od walki wr?cz przebiegli sobie po jego pozosta?ych przy ?yciu oddzia?ach, efektem czego by?o zwyci?stwo w 5 turze.
Bitwa by?a znakomita, atmosfera jak zwykle fajna, oby ca?y rok by? taki! |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|