Wiśniaa
Imperator Padyszach

Armia WH40k:

Dołączył: 09 Lut 2008 Posty: 2765 Skąd: Fenris
|
Wysłany: 2010-04-05, 16:16 Relacja z T?
Baretki:  |
|
|
W pierwszej bitwie, gdy Jadzia rzuci? czelend? Szeregowcowi, nie mia?em wyboru.. gram z Go??biem
1. VC vs. DE
Hordowa armia wampirków, 3x ghule, gwardia i wampir z he?mem.
Pocz?tkowo Go??b zastanawia? si? w ogóle, czy rusza? si? z miejsca, w ko?cu ruszy?.
W scoutach wystawieni shadzi skutecznie prowadzili ostrza? w jedne ghule na bliskim, na ko?cu szar?uj? je wraz z assasinem i przy pomocy kot?a dobijaj? ww. ghule. Gwardia zastawiona przez gwardie przeciwnika, black knightów i jedne ghule wyszuka?a najs?absze ogniwo, wje?d?aj? w ghule i umykaj? reszcie. Robi? blitzkrieg, bior? gwardie i jedne ghule w kleszcze moimi oddzia?ami, przy pomocy kot?a gwardia overrunuje na ghulach i ... braknie 2 cali do gwardii wampirzej z genera?em, w sumie nie ma ró?nicy bo go??b szar?uje we mnie ze ?le ustawionym genera?em i z ASFa zabijam go, a potem sypi? gwardie, szejdzi, kusznicy i assasin wystrzeliwuj? BK. W bitwie straci?em harpie, stó? wyczyszczony. 20-0 dla mnie
2. Ogry vs. DE
Teraz Ogry, ogólnie znowu magiczna armia, tym razem bardziej zagra?aj?ca mi magicznie ni? VC. Pociski wal? mi po gwardii i szejdach, raz nawet panikuj?c szejdów z assasinem.
Assasin z gwiazdek zabija ?mieciark? w pierwszej turze. Przez chwil? ca?a ogrza armia zwiewa?a przed moj?, leadbleczerzy po misfirerze spanikowali siebie i oddzia? za nimi, ja ostrza?em spanikowa?em gnoblary i podstawi?em pod nos ogrom harpie, w razie jakby sie który? z 3 oddzia?ów nie zebra?, rozbi?by si? na harpiach, jednak wszystkie si? zebra?y. Gwardia szar?uje na samotnego leadbleczera i potem szeregowiec robi b?ad, nie szar?uje mi gwardii a chce mie? jeszce jedn? tur? na magi?. Skutkiem tego ja szar?uje ich, ale ogry maj? stubborna i przetrzymuj?, spo?awiaj? mi gwardi?. W kolejnej turze combatu zostaje ju? sam butcher i ucieka. Straci?em pó? gwardii, harpie i kuszników, na stole zostaj? jedne bulle. 17-3
3. Demony vs DE
No i kolej na Jadzie. Urz?dzi?em mu ma?e Termopile, bunkruj?c si? mi?dzy kra?cem sto?u a domkiem, gwardia, za ni? kocio?ek, w domku kusznicy, w lesie szejdzi. Prowadzi?em ostza? w bloodletterów, Jadzia 3 tury ustawia? si? do szar?y, raz odgina?em harpiami, Jugger spali? szar?? na mój kocio?ek, a psy same zaszar?owa?y w gwardi?, wyparowa?y w jedn? tur?. W mojej turze da?em z kot?a KB na gwardi? i zaszar?owa?em na juggera, wbite 3 rany i jeden KB, niestety jadzia wywardowa? KB, ale wbi? sobie jedn? ran?. Odda? mi morderczo, zabijaj?c bodaj?e 4, no nic, stoimy. W kolejnej fazie walki znowu uderzam i znowu ta sama sytuacja, 1 KB i 3 rany. Tym razem nie wywardowany KB i juggera nie ma. Szejdzi z assasinem szar?uj? na 3 pozosta?ych bloodletterów i za?atwiaj? spraw?. Straty to po?owa kot?a (screamery nad nim przelecia?y), po?owa gwardii i po?owa kuszników, stó? wyczyszczony. 18-2
Dzi?ki za gr?. |
_________________ " 8th Cadia - Mess with the best, die like the rest!" |
|