 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
BATTLE REPORT 25 IX 2009 - Spartan III w ogniu |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-09-26, 21:39 BATTLE REPORT 25 IX 2009 - Spartan III w ogniu
Baretki:  |
|
|
Do Unny Rhaelion
G?ównodowodz?cej Korpusu Wydzielonego ?ez Ishy "Spartan III"
Meldunki o podwy?szonej aktywno?ci wroga w okolicach ruin Lithal`do sprawi?y, ?e wys?a?em tam rekonesans pod dowództwem Proroka Heana Svala. W sk?ad zwiadu wchodzi?o pi?ciu Mrocznych M?cicieli, dziesi?ciu Obro?ców z Gwiezdnym Dzia?em i Falcon uzbrojony w L?ni?c? Lanc?. Zadanie: rozpoznanie bojem.
To by?a bitwa na 515 punktów. Ten ma?y pu?ap wynika? z tego, ?e bitwa obliczona by?a na starcie z Wi?ni?... tymczasem Mroczne Anio?y zbieg?y wcze?niej do domu
Moim przeciwnikiem sta? si? Zapa?, z którym ostatnio notowa?em same pora?ki. Wystawi? dwa Raidery obstawione dru?ynami Warriorów i cztery jetbiki (na jednej siedzia?a Archonka). Mroczni wylosowali narkotyk uniemo?liwiaj?cy ucieczk?, co w bitwie przyda?o im si? przynajmniej jeden raz (narkotyk dzia?a? na "motocyklistów"). Ja startowa?em. Misja: Seize Ground z pi?cioma znacznikami.
Poni?ej: tak mniej wi?cej wygl?da?o rozstawienie pocz?tkowe.
Falcon zamrucza? basowo i Tellur u?miechn?? si?. Uwielbia? t? maszyn?. Chroni?ce j? pole holograficzne stanowi?o barier? mi?dzy jego ?yciem a ?mierci?. Jak dot?d niezawodn?.
Przechyli? maszyn? wchodz?c w delikatny zwrot. Gdzie? na prawym skrzydle dudni?o Gwiezdne Dzia?o. Taniec Khaina rozpocz?? si? na dobre.
Ci??ki, niezgrabny Raider Mrocznych Eldarów próbowa? ukry? si? za skalistym wzgórzem. Omamieni swymi ??dzami wojownicy Commorragh wczepieni byli w jego metalowe pr?ty, niczym ?ebra wychodz?ce poza kad?ub.
Tellur wola?by strzela? do mon-keigh. Czemu ci szaleni piraci tego nie zrozumiej??
Laser pulsacyjny wyrzuci? ku Raiderowi skondensowan?, l?ni?c? niczym s?o?ce ?mier?.
I chybi?.
Pocz?tek starcia by?o mroczn? zapowiedzi? przysz?ych wydarze?. Do??czy?em Farseera do Obro?ców, po czym przesun??em ich i Falcona na miejsca, z których mog?em otworzy? ogie? do dwóch ukrywaj?cych si? Raiderów. Có?, na cztery przys?uguj?ce mi strza?y dwa nie trafi?y... a dwa nast?pne (na trafienie) sko?czy?y si? jedynkami! Jeszcze nie rozumia?em, ?e to tylko pocz?tek...
Hean spojrza? na sier?anta Obro?ców. Ten schyli? delikatnie g?ow?.
Do?? na tym. Konsekwencjami zajmie si? potem.
Raider wroga zawis? w miejscu i wojownicy Mrocznych zacz?li zeskakiwa? z obu jego ramp. Wygl?dali... groteskowo. Jak Eldar móg? si? do tego doprowadzi?? Czy Upadek niczego ich nie nauczy??
Hean westchn??. Nie czas na tak trywialne pytania. Niemal od niechcenia skupi? swe my?li w zwart?, mentaln? pi???, po czym pos?a? j? ku przeciwnikom.
Anonimowy sadysta, zdrajca eldarskich idea?ów o umy?le op?tanym przez samodestrukcj? odpar? jego atak z równ? nonszalancj?.
Prorok pó? sekundy sta? sparali?owany przez zaskoczenie. Oczy?ci? si? z niego z furi?.
- Atakujemy!!!
Gdzie? z boku narasta? d?wi?k nadlatuj?cego Falcona.
Zapa? wy?adowa? swoich wojowników i zacz??a si? strzelanina. Dire Avengerzy dzi?ki Bladestormowi wyci?li w pie? dru?yn? darków z lewego skrzyd?a. Guardianom z prawej posz?o du?o gorzej: pad?o chyba tylko 2-3 Dark Eldarów, po czym nast?pi?a moja szar?a. I tym razem by?o jeszcze nie?le: kosztem chyba 2-3 zabitych sp?dzi?em t? drug? dru?yn? z pola walki. Zapa? nie mia? ju? troopsów, wi?c nie mia? czym zajmowa? znaczników...
To by?a moja najlepsza chwila. W mi?dzyczasie jednak pech odezwa? si? po raz kolejny. Falcon trafiony przez Raidera nie móg? strzela?, wi?c by si? na cokolwiek przyda? spróbowa?em staranowa? transportowiec Zapa?a. Raider nie móg? mi nic zrobi?, ja go trafia?em na 2+... wysz?o 1.
(...)Zanim zgin??, Haen Sval zd??y? wezwa? posi?ki. Zapewne dlatego Mroczni Eldarzy wycofali si? zanim zdo?ali zniszczy? unieruchomionego Falcona. Tellur Orane, jego dowódca jest jedynym ocala?ym cz?onkiem zwiadu.
W zwi?zku z zaistnia?? sytuacj? prosz? o pozwolenie na poprowadzenie wyprawy odwetowej w rejon Lithal`do.
Z szacunkiem
Alorr San, komandor Czarnych Obro?ców
Koniec bitwy to katastrofa za katastrof?.
Zapa? unieruchomi? mi Falcona (po bitwie okaza?o si? jeszcze, ?e w sumie powinien by? zniszczony). Uda?o si? mu to pomimo wszystkich moich eldarskich zabawek i cover save 4+. Genialnie. Wkrótce potem dosz?o do szar?y jetbików na moich Guardianów. Wytrzymali prawie dwie rundy (w sumie, to wytrzyma? Farseer, reszta zgin??a od razu). Lotna brygada Zapa?a skierowa?a si? teraz ku Dire Avengerom, moim ostatnim Troopsom. Wypali?em ze wszystkiego co mia?em (znowu Bladestorm)... i zniszczy?em jednego jetbika!! Na pi?tnastu strza?ach!!!
Potem szar?a Avengerów, samobójcza oczywi?cie.
A na koniec pi?tej rundy... jedynka na kostce wyznaczaj?cej koniec gry Oczywi?cie wyrzuci?em j? ja, specjalista od jedynek tego dnia REMIS
Gra?o si? nie?le i szybko, ju? zapomnia?em o dynamice czterdziestki Falcon jest naprawd? ci??ki do ugryzienia... ale jednak mo?na go dosta?. Ci??ko mi wysnu? wnioski na temat tego starcia, gdy? naprawd? superci??ko sz?y mi rzuty (prócz tych, o których ju? napisa?em: w którym? momencie rzuca?em trzema kostkami na 2+, wysz?y trzy jedynki... koszmar...). |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Zapał
Arcydemon


Armia WH40k:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 5114 Skąd: się tu wziąłem?
|
Wysłany: 2009-09-27, 19:00
Baretki:  |
|
|
?wietna bitwa i rewelacyjny raport. Kurde, dzi?ki tej bitwie obudzi? si? we mnie nowy zapa? do 40ki. Zapomnia?em ju? jak ta gra jest inna od WFB. Jednak pierdziele czekanie na nowy kodeks DE i rozwijam obecn? armi?, która ma potencja? Licz? na rewan?yk, oczywi?cie offtartarowy, bo w kampanii mam ci?nienie na Tau |
_________________
'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers' |
|
|
|
 |
duscann
Następca tronu


Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 01 Paź 2008 Posty: 960
|
Wysłany: 2009-09-27, 19:19
|
|
|
| Hmmm Watcher fajne te mapki ci wysz?y:) takie raporty czyta si? z zapartym tchem, pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2009-09-27, 22:23
Baretki:  |
|
|
Dzi?ki Mapki robi?em programem Vassal. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|