Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tartar: Bitwa o Chersonez 21 VII 2007
Autor Wiadomość
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-07-21, 19:00   Tartar: Bitwa o Chersonez 21 VII 2007
   Baretki: zalozyciel


Gdy Chersonez umiera? po raz drugi, niebo nie by?o b??kitne.
Od dwóch tygodni Rodan by? trójnowgim psem. Noga i dwie kule. Jego przydatno?? dla Faerila gwa?townie si? zmniejszy?a, ale Eldar z niewiadomych przyczyn nadal trzyma? go przy sobie.
Z drugiej strony, czy on zabi?by psa bez nogi?
Faeril Adhesaan nie wyja?ni? oczywi?cie, dlaczego nie zabi? jednonogiego niewolnika. Po walkach w Mons w ogóle ma?o si? odzywa?. Do kogokolwiek. Godzinami patrzy? na metalicznie l?ni?c? protez? d?oni, pami?tk? po starciu, które niemal go z?ama?o.
A mo?e z?ama?o?
Gdy nadeszli mroczni Eldarzy, niebo by?o szare niczym Faeril.

Uderzenie Mrocznych Braci by?o szybkie i mia?d??ce, jak zazwyczaj.
Centrum Chersonezu p?on??o, wstrz?sane walkami resztek otoczonego tam garnizonu. Nale??cy do niego ?o?nierze tak naprawd? ju? nie ?yli i zapewne o tym wiedzieli. G?ówne si?y Ulthwe wycofywa?y si? z ulic miasta, które sta?o si? dla nich krwaw? pu?apk?, nie my?l?c o próbie odsieczy dla otoczonych. Ci jednak walczyli nadal, z typow? dla Eldarów pogard? dla oczywistych faktów. Takich jak ten, ?e w istocie ju? przegrali.
Sier?ant Taen patrzy? na dymy zasnuwaj?ce centrum i dzielnic? portow? z zaci?ni?tymi pi??ciami. Jego dwie dru?yny Czarnych Gwardzistów zebra?y si? na przedmie?ciach, wsparte Rad? M?drców i Awatarem Krwawor?kiego, dysz?cego ??dz? zabijania tych, którzy zmusili go do odwrotu. Tych, którzy zdradzili Khaina w godzinie próby. Powietrze dr?a?o od skondensowanej przemocy rozlewaj?cej si? wokó? niego niczym krwawy ca?un. Taen dr?a?.
Ulic? kto? bieg?. Jasnow?osy oficer Gwardzistów i jaki? kaleka. Eldar os?ania? si? ogniem.

Szare niebo rozja?y?o si? ?unami po?arów.
U wylotu uliczki sta?y dwie dru?yny Eldarów. Tych mniej z?ych Eldarów. Albo: inaczej z?ych. Gwiezdne Dzia?o strzela?o ponad ich g?owami ku Mrocznym, którzy deptali Faerilowi i Rodanowi po pi?tach. Prawie dwudziestu pijanych krwi? sadystów, groteskowo wynaturzonych wersji jego obecnych panów goni?o Rodana krzycz?c weso?o co? w swoim parszywym j?zyku.
Kula zsun??a si? po podziurawionym asfalcie i Rodan upad?.
Niebo stawa?o si? coraz bardziej szkar?atne.

- Biegn? po niego - krzykn?? Faeril.
Taen rozpozna? go, z trudem kryj?c szok. Dowódca kontyngentu Gwardzistów!
- Panie, my po niego ruszymy.
Na lewej flance pojawi? si? transportowiec przeciwnika. Wysypa?y si? z niego Inkuby. Mon-keigh by? mniej wa?ny.
- Utrzymaj t? uliczk? sier?ancie, ja z drug? dru?yn? pomog? Radzie.

Rodan próbowa? si? podnie??, gdy do ziemi przygniót? go but Mrocznego. Jego maska wydawa?a si?... u?miecha?.
Wtedy pojawili si? Czarni Gwardzi?ci i uliczka eksplodowa?a przemoc?. Mroczni i Ulthwe zmienili si? naje?on? bagnetami i sztyletami mas?, niemo?liw? do rozró?nienia.
Rodan straci? przytomno??.
Gdyby lubi? sarkazm zapewnie doceni?by fakt, ?e po kilku sekundach upad?o na niego cia?o Taena, Eldara który mia? go st?d wyci?gn??.
Ale Rodan nie lubi? sarkazmu.

Wieczorem Faeril zauwa?y?, ?e zgubi? swojego niewolnika. Ta my?l szybko zgas?a, przygnieciona rozgoryczeniem odwrotu.
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
jacoleko 
Wielki Ascendent



Armia WH40k:
orki tyranidzi

War of the Ring:
The Misty Mountains

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7694
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-07-21, 19:45   
   Baretki: zalozyciel


Bitw? obserwowa?em kontem oka, ale wydaje mi si?, ?e przegra?e? na w?asne ?yczenie. B??dem wydaje mi si? ruszenie od razu do znaczników. Guardiani z dzia?em spokojnie mogli sta? i strzela? do przeciwnika a rada wraz z Avatarem spokojnie wyrzyna?aby sobie drog?. Zreszt? sam Avatar spokojnie da?by sobie rad? nawet z oddzia?em DE (zwyklaków). W?tpi? czy dali by nawet rad? go ustrzeli? gdyby szed? na nich a w sumie sz?o si? gdzie kry?.
No, ale dobra nie b?d? si? ju? wym?drza?, bo z boku zawsze ?atwiej jest wyci?ga? wnioski.;)
 
  Klub: battleground
 
Zapał 
Arcydemon



Armia WH40k:
Blood Angels

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 5114
Skąd: się tu wziąłem?
Wysłany: 2007-07-21, 19:45   
   Baretki: zalozyciel


Sam bym tego lepiej nie napisa? :D

Wreszcie odpowiednia strona mocy zwyci??y?a, a podejrzewam ?e na tym si? nie sko?czy. :twisted:
_________________




'I believe in my Chapter. My primarch, my Emperor… My brothers'
 
  Klub: battleground
 
Drzewiec 
Ascendent



Armia WH40k:
tau templars ultra

Armia WFB:
wys elfy krasnoludy

War of the Ring:
The Fallen Realms

Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-07-21, 20:25   
   Baretki: tartar zalozyciel


Raport nieziemski. Jestem w lekkim szoku, ?e dzieci s?o?ca przegra?y .... sytuacja robi si? ciekawa na froncie :-D
_________________
There is only War!

 
  Klub: battleground-castigatores
 
Watcher 
Hammer of Thor


Armia WH40k:
Ulthwe SpaceWolves Malice

Armia WFB:
Bretonnia Imperium

War of the Ring:
Isengard Rohan

Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-07-21, 22:56   
   Baretki: zalozyciel


@ Jacek

mo?e i masz racj? z tym Avatarem. Problem w tym, ?e przed nim by? spory, go?y plac a bieg?o na niego 10 warriorów. Gdyby znalaz? si? w ich krótkim zasi?gu, spad?oby na niego 20 strza?ów (z si?? chyba 4), co oznacza?oby 20 testów na 5+. Statystycznie rzecz ujmuj?c, 6 ran powinno wej?? :) Teraz save: statystyka mówi, ?e mog?oby wej?? 4 rany. Akurat tyle, by ukatrupi? Ava :)
Szanse na to, by dobieg? oceniam na 50:50. Mój plan by? inny: szybko zmasakrowa? inkubich z wied?m?, po czym ruszy? przeciw warriorom. Có?, mój b??d polega? na tym, ?e nie spojrza?em na statystyki wied?my. Inv 2+, przecie? to zgroza :x W efekcie, zanim wybi?em command group, moja dru?yna Guardianów z platform? ju? nie istnia?a, co otworzy?o Zapa?owi drog? do znaczników...
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
  Klub: battleground
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo