GLADIUS - ?owcy
jacoleko - 2007-01-16, 21:51
Oj to wol? go na razie ?ci?gn?? i poczekam na lepsze okazje, aby go za?o?y?.
Ruszajmy dalej, czym pr?dzej. Mo?e by?, ?e ta banda dzikusów ?ciga jeszcze kogo?
Drzewiec - 2007-01-17, 12:37
Dobra to bierz jelenia a ja wezm? lwa ... Ruszajmy towarzysze ...
Watcher - 2007-01-18, 15:59
S?o?ce k?ad?o przed nimi coraz d?u?sze cienie. Szli kr?t? drog? ograniczon? z obu stron niewysokimi skalnymi ?lebami. Robi?o si? ch?odniej.
Gwizd przecinaj?cej powietrze strza?y sprawi?, ?e krew zagotowa?a si?im w ?y?ach. Ragnar st?kn?? z bólu, czarna strza?a stercza?a mu z lewego przedramienia.
Strza?a zada?a 18+5 obra?e?, Ragnar wyparowa? 8 , zosta?o mu 17 ?ycia. Ragnar wykona? udany test Spostrzegania (02, z bonusem), dzi?ki czemu wiecie, ?e strza?a wystrzelona zosta?a z ty?u, z lewej strony. Ragnar zosta? zatruty.
Czosnek - 2007-01-18, 16:58
?ami? strza?? i z takim stercz?cym- klimatycznym kikutem :twisted: biegn? z ch?ci? mordu w kierunku z któreg pad?a.
- Osz ty, psia twoja ma?! Zar?n? ci? jak ?wini?! AAGGHHHH!!!
Drzewiec - 2007-01-18, 18:36
Na Araha wypatrosze cie jak ODYNCA !!!!
jacoleko - 2007-01-18, 20:42
Rozgl?dam si? po?piesznie za innymi. Je?eli jest kto? na górze ?lebu to strzelam do niego z ?uku a je?eli nie widz? nikogo to biegn? w tym samym kierunku, co reszta dru?yny.
?eby?my tylko nie zostali otoczeni.
Watcher - 2007-01-19, 12:39
Podbiegni?cie pod skaliste zbocze nie by?o proste. Nagle Aguantus poczu? piek?cy ból, strza?a ze?lizgn??a si? mu po ?ebrze. Nast?pna dos?ownie mign??a mu przed oczami. Kolejny ?mierciono?ny syk dobieg? go jakby zza pleców. Szczyt zbocza by? coraz bli?ej. Obróci? si? na moment... i dostrzeg? czaj?cego si? barbarzy?c? z ?ukiem... po drugiej stronie w?wozu.
II runda
Ragnar traci 1 ?ycie z trucizny (ma jeszcze 16).
Aquantus dosta?, otrzymuje 20+5 obra?e?, paruje 20, zosta?o mu 28 ?ycia, zosta? zatruty.
Ragnar dosta?, otrzymuje 11+5 obra?e?, paruje 8, zosta?o mu 8 ?ycia.
Aquantus dostrzeg? (test na Spostrzeganie 05, z bonusem) nast?pnego napastnika.
jacoleko - 2007-01-19, 13:18
Wiedzia?em!!! Za?atwcie tego pierwszego. Ja p?dz? do tego drugiego staraj?c si? os?ania? tarcz? i ewentualnie kry? za jakimi? dogodnym ukszta?towaniem terenu.
Pr?dzej towarzysze wyprujcie temu pierwszemu flaki!!!
Drzewiec - 2007-01-20, 09:42
krew plaplapla zaraz si? poleje. Na Araha wyr?niemy was w pie? ...
Watcher - 2007-01-23, 00:27
Ból w ?o??dku rós?, ból od ran równie?. Aquantus nie potrafi? wypchn?? ze swej ja?ni tych dozna?.
Dobieg? do po?owy wysoko?ci stoku, gdy napastnicy znikn?li. Z drugiej strony w?wozu równie?, s?dz?c po pe?nych rozczarowania krzykach Taurona.
S?o?ce kre?li?o na niebie krwawe smugi.
III runda
Ragnar traci 1 ?ycie z trucizny, zosta?o mu 7.
Aquantus traci 1 ?ycie z trucizny, zosta?o mu 27.
Barbarzy?ca z prawej trafi? w g?ow? (11) Taurona, zada? 11+5 obra?e?, Tauron paruje 22.
Strza?a trafi?a Ragnara, zadaje 13+5 obra?e?, Ragnar paruje 8, ginie... wydaje PP.
Barbarzy?ca z lewej trafia Aquantusa (08 ). Zadaje 19+5 obra?e?, Aquantus paruje 27.
Strza?a trafi?a Aquantusa, zadaje 17+5 obra?e?, Aquantus paruje 17, zosta?o mu 22 ?ycia.
IV runda
Trucizna nie zadaje Aquantusowi obra?e?.
Strza?y z prawej cichn?.
Strzelec z lewej pud?uje (88 ).
Strza?y z lewej cichn?.
Trucizna zabiera Aquantusowi 1 ?ycie, zosta?o mu 21.
jacoleko - 2007-01-23, 06:19
Wdrapuj? si? nadal na szczyt aby zobaczy? gdzie zwia??
Musimy i?? gór? bo co chwila b?d? wyskakiwa? i nas obstrzeliwa?
Drzewiec - 2007-01-23, 06:46
taa Na Araha trzeba ich dopa?? i zabi?!
Czosnek - 2007-01-23, 14:39
-Aghh ! Co wy sobie my?licie! ?e?cie mnie ubili. No dalej, nieh no który wyskoczy i jak m??czyzna si? ze mn? zmierzy! ?cierwo jedno!
Jak ju? kogog? dopadne to tak go b?d? d?ugo t?uk?, ?e... tu prosz? o makabryczny opis zaj?cia.
jacoleko - 2007-01-23, 15:07
Mam tylko nadziej?, ?e z góry b?dzie lepszy widok? Ale te? nie zawadzi ogl?da? si? za siebie, co jaki? czas, aby znów nie da? si? zaskoczy? z ty?u.
No dobra zobaczmy gdzie zwia? ten gnojek. Mo?e na górze b?dzie wida? gdzie czmychn???
Watcher - 2007-01-23, 17:21
Tauron i Ragnar wbiegli na szczyt dysz?c ci??ko. Zapadaj?cy zmierzch nie dawa? wiele ?wiat?a, ale zdo?ali dostrzec znikaj?cego znikaj?cego mi?dzy zwa?owiskiem sporych g?azów barbarzy?c?, jego g?ow? zdobi?a ludzka czaszka.
- Patrz - wrzasn?? Tauron i wskaza? drugiego strzelca, dot?d niewidocznego. Min?? on zwa?owisko i zbiega? w dolink? po drugiej stronie wzgórza.
Drzewiec: udany rzut na Spostrzegawczo?? z bonusem (05).
Aquantus na drugim wzgórzu nie dojrza? nikogo.
|
|
|