GLADIUS - Krwawy trop
zaran - 2008-08-25, 23:58
Co za durna baba...nie wiem o co w tym chodzi - ale skoro tak wygl?da sytuacja to nie pozostaje nam nic innego jak pu?ci? jegomo?cia.Kaza?em jej zosta? póki nie przyb?d? stra?e - je?li nie pos?ucha?a to do diab?a z ni?. Zejd? z niego je?li ?aska elfie. A ty panie zechciej nam wybaczy?. A wracaj?c do naszej rozmowy Tauronie to z harataniem ko?ci Ingmara mo?e by? pewien problem - chyba ,?e chcesz uda? si? w d?ug? podró? do elfiego grodu - Satha'rindalle i wyszuka? ich resztki z stosu , na którym spalono jego zw?oki. Osobi?cie odradza? bym. No có? wygl?da na to ,?e mamy sporo do omówienia. Je?li nic nie macie przeciw do??czy?bym do was. S?dz? ?e mój towarzysz te? nie ma nic przeciwko temu.
Drzewiec - 2008-08-26, 17:20
Ten elf to twój towarzysz (spluwam) mam powoli dosy? tej rasy ... nie ufam mu ... jednak?e je?eli kara? ci zaufa? to powiedzmy, ?e mo?esz do??czy? do naszej dru?yny ... tylko spójrz na mnie krzywo to zaraz b?dziesz krótszy o d?ugo?? swojej g?owy ... trzymaj si? ode mnie z daleko ... nie wiem co tutaj ju? powoli o tym my?le?, ale domyslam si? Karasiu, ?e zostali?my wci?gni?ci w niez?? afer? ... chodzi o tego zbuntowanego dowódc? Legionu. Natomiast nasze wyprawy - po tym jak nasz szabloz?bny rozdzieli? - mia?y bardzo specyficzne podej?cie ... zapewne s?ysza?e? bunt i powstanie nieumar?ych a tym nekromantów ... my mieli?my konfrontacj? jednym z nich i dosz?oby prawie do wyr?ni?cia Vandejskiego miasta ... teraz pytanie co robimy dalej ?
jacoleko - 2008-08-26, 18:04
No za Ingmarem nie przepada?em, ale nie zbyt to mi?e s?ysze?, ?e zszed? z tego ?wiata.
A co mamy Tauronie robi? kontynuujemy nasz zadanie i idziemy dowiedzie? si? czego? wi?cej.
Witam równie? nowego towarzysza i mam nadziej?, ?e umiesz czarowa? i to dobrze, bo przyda nam si? czarodziej, cho? i taki, co umie walczy? te? si? zda.
A i Tauronie nie wspominaj o tych umarlakach, bo mnie na sam? my?l krew zalewa zw?aszcza jak pomy?l? o tym mi?chu Zombie, które ?eby ubi? to trzeba by?o nie?le si? namacha? mieczem. Brrr
KurokiKaze - 2008-08-26, 18:48
I ja z ch?ci? pos?ucham, poznam wasze losy, bo z tego co s?ysz? zapowiada si? ciekawie. Co do czarowania to tak ?rednio, ale ogie? wyczaruj?. Co do walki to te? raczej tak sobie, skupi?em si? na ?uku raczej ani?eli na mieczu, ale my?l? ?e na pewno b?d? mia? swój wk?ad w poczynania dru?yny.
jacoleko - 2008-08-26, 20:48
Ok. a drugi elf, co potrafi.
Watcher - 2008-08-30, 14:13
Harmonides wsta?, otrzepuj?c si? z wyra?n? z?o?ci?. Gdy us?ysza? wyja?nienia, twarz mu st??a?a w grymasie strachu.
- S?ysza?em o takiej kobiecie. Gdy zgin?? Sejan, kto? podobny kr?ci? si? potem wokó? jego domu. Niektórzy s?dz?, ?e ona sama jest Krwawym ?owc?, ?e mia?a kame? z jakimi? wzorami z bliskiego wschodu. Czy wszyscy chc? i?? do Lucjusza?
jacoleko - 2008-08-30, 14:52
Idziemy i to szybko!!!
Drzewiec - 2008-08-31, 21:49
Tak id?my czym pr?dzej ...
KacperTheCowboy - 2008-08-31, 23:28
nie ma co tak tu sta?.
KurokiKaze - 2008-09-01, 10:46
Id? z wami.
Zapał - 2008-09-05, 18:29
Sk?aniam si? lekko i wypowiadam poni?sze s?owa z ch?odn? uprzejmo?ci?:
-Ekhm... Najmocniej przepraszam za moje maniery ale ta ca?a sytuacja wytr?ci?a mnie z równowagi. A zatem witam zacnych znajomych mego towarzysza Carnisa Tuliusza z którym mam zaszczyt podró?owa?. Jestem sil Elltharion z rodu Ydariel, pochodz? z miasta Amarantaradrassa po?o?onego w samym sercu dalekiej Sylwanii. W Vandei jestem jakby tranzytem, moim celem jest Tala Varonn, gdzie zamierzam po?wi?ci? si? walce z Mrocznymi Elfami. A teraz z przyjemno?ci? poznam wasze imiona...
Witaj Vandejczyku o p?omiennych w?osach, widz? ?e nosisz u pasa pi?kne okazy elfich mieczy, domy?lam si? ?e ich zdobycie nie by?o ?atwe. A zatem musisz by? zacnym wojownikiem. Stolica twego kraju jest pi?kna... aczkolwiek troszk? mnie przyt?acza.... I prosz?, nie mów o mnie "ten drugi Elf". Magi? znam, chocia? jestem ?e tak powiem... pocz?tkuj?cym w tej dziedzinie. Nie jest tak prosto pozna? arkany magii drogi Vandejczyku, ale na wszystko przyjdzie czas.
Witaj i Ty Elfie z Wolnych plemion[Tellic] Pi?kny ?uk nosisz na plecach. Z pewno?ci? celne oko i pewna r?ka pozwoli?y Ci po?o?y? trupem mnóstwo wrogów. Ubolewam, ?e nasze plemiona ?yj? sk?ócone ze sob?. Wszak jeste?my bra?mi, mo?e kiedy? to si? zmieni...[/Tellic]
Witaj Krasnoludzie, wnioskuj?c ze s?ów tego Vandejczyka zwiesz si? Tauron. [Gard]Je?li ka?da blizna na Twojej twarzy oznacza pokonanie jednego przeciwnika w bitwie to mam zaszczyt spotka? prawdziwie walecznego wojownika. ?ycz? Ci zacny Tauronie by twój topór by? zawsze ostry, a broda d?uga do samej ziemi. Raduje si? moje serce, ze w ko?cu mam okazj? pozna? jednego z dumnych, acz nieco krewkich i patrz?cych na ?wiat stereotypami synów Araha. Prosz? Ci? nie oceniaj wszystkich jedn? miar?...[/Gard]
Witaj i Ty... Gnomie. Mniemam, ?e twoje palce s? zwinne dok?adnie odwrotnie proporcjonalnie do twojego wzrostu.
Witaj blond w?osy Vandejczyku. Wybacz mi moje karygodne zachowanie, ale zasz?o pewne nieporozumienie... Mam nadzieje, ?e ju? wszystko zosta?o wyja?nione.
Sory za tak? obsuw?, ale nie mia?em dost?pu do kompa. Teraz powinno by? lepiej:) Mam nadzieje, ze w miar? dobrze oznaczy?em jakimi j?zykami si? wys?awiam Znaczy si? ka?dy skapowa? o co chodzi
Drzewiec - 2008-09-06, 12:05
Na odpowiedni? ocen? jak i zaufanie trzeba sobie zas?u?y? elfie ...
jacoleko - 2008-09-06, 14:19
Dobra starczy tych uprzejmo?ci na poznanie si? bli?ej przyjdzie czas pó?niej.
My tutaj pierdu pierdu i grzeczno?ci wymieniamy a czas goni Panowie.
Czuj?, ?e lepiej si? po?pieszy? i to bardzo, bo mo?e by? za pó?no.
Tak, ?e kto chce siedzie? na dupie i si? w etykiet? bawi? to jego sprawa. Reszta za?, czym pr?dzej niechaj rusza.
Ci?gn? za sob? Harmonidesa mówi?c – Prowad?, czym pr?dzej, co by nie by?o za pó?no!!!
zaran - 2008-09-07, 04:43
Tia drogi elfie - twoja przemowa tak s?odycz? sp?ywa?a ze a? mi si? na wymioty zacz??o zbier? ;p . Ale jedno mi si? podoba i b?d? ci przypomina? o tym kiedy zdarzy ci si? zapomnie? - ?e podró?owanie ze mn? to zaszczyt .
Macie racj? panowie - ruszajmy w ko?cu.
KurokiKaze - 2008-09-07, 13:07
heh (parska)
|
|
|