GLADIUS - Zielone oceany
jacoleko - 2007-12-31, 15:23
przepraszam ale okolo tygodnia nie mialem dostepu do internetu
zamkneli na tydzien BBC i dlatego to zamieszanie
sorki Michal
ale jestem na najlepszej drodze aby miec wreszcie w domu internet bo kupilem nareszcie komputer wiec bedzie lepiej
teraz pozostaje zamowic internet ale i tak pewnie minie kolo 3 tygodni zanim podlacza bo tutaj maja na wszystko czas
jacoleko - 2007-12-31, 15:28
znacie lepiej ten labirynt wiec prowadzcie
mam tylko nadzieje ze Tauron i reszta nas odnajda
tak jeszcze mysle czy moze znacie jakies wyjscie prowadzace niedaleko palacu emira?
moze On by nam mogl pomoc
Watcher - 2007-12-31, 17:25
Nie su?tana tylko emira
- Udajmy si? w prawo - powiedzia? Uhu. - W Labiryncie by?em tylko raz i to w dzieci?stwie, ale ojciec przestrzega? nas przed lew? stron?.
Korytarz by? d?ugi. W pewny momencie min?li odga??zienie w lewo, ale Uhu nawet si? przy nim nie zatrzyma?. Po pi?ciu minutach dotarli do obszernej sal, w niszach na ?cianach znajdowa?y si? resztki szkieletów, nad nimi by?y inskrypcje wyryte dziwnymi, w??owymi znakami. Uhu podszed? do ledwo widocznej d?wigni i poci?gn?? j? w dó?. Aquantus us?ysza? g?o?ny rumor za plecami, obejrza? si? ale nic nie zauwa?y?.
- Zamkn??a si? za nami krata, ?cigaj?cy nas asasyni b?d? musieli znle?? inn? drog?. Ojciec mówi?, ?e jeden z tych nast?pnych korytarzy wiedzie do wyj?cia poza miasto. - powiedzia? wskazuj?c dwa wyloty korytarzy znajduj?ce si? na ?cianie przeciwleg?ej do tej, z której wyszli. - Nie wiem jednak, którym nale?y i??.
decyzja nale?y do ciebie, prawe lub lewe.
Watcher - 2007-12-31, 17:32
Na dole nie by?o ciemno. Wilgotne mury zbudowane z rdzawoczerwonych cegie? upstrzone by?y gdzieniegdzie ?wiec?cymi na niebiesko kryszta?kami. Dzi?ki temu krasnolud móg? zauwa?y?, ?e korytarz biegnie w dwie strony, praw? i lew?.
Drzewiec - 2008-01-02, 02:07
Id? na prawo ...
Watcher - 2008-01-02, 02:20
Korytarz wydawa? si? nigdy nie odwiedzany przez kogokolwiek. Co to mo?e by?, my?la?.
W pewnym momencie, od prostego korytarza odesz?o odga??zienie w lewo.
Drzewiec - 2008-01-02, 12:40
Id? w lewo. a nikogo nie s?ycha? ?
jacoleko - 2008-01-02, 14:25
przepraszam za tego sultana pisalem w pospiechu bo czasu malo mialem a Ania czekala w kolejce
ok to idziemy w prawo
trzeba nam isc teraz powoli z uwagi na pulapki
ma ktos jakis kij lub cos dlugiego co by macac droge przed nami
zerkajcie tez pod nogi co by na cos nie nadepnac
Watcher - 2008-01-02, 17:18
W?drówka d?u?y?a si? w niesko?czono??. Min??o pó? godziny? Godzina? Jedna z cytrzystek zacz??a g?o?no narzeka?, ostatecznie gwa?townie uciszy?a j? Ashala. Kiedy to si? sko?czy?
- Przed nami kolejna sala - mrukn?? Aslan.
Sala by?a du?o wi?ksza ni? poprzednia, na ?cianach znajdowa?y si? reliefy przedstawiaj?ce ta?cz?ce szkielety. Wszystko sk?pane w b??kitnym ?wietle dobywaj?cym si? z wielkiego kryszta?u wyrastaj?cego z ziemi po?rodku sali. Z drugiej strony sali wida? by?o dalszy ci?g korytarza, tym razem skr?caj?cego w lewo.
Watcher - 2008-01-02, 17:21
By?o cicho, niemal nienaturalnie. Tauron bywa? ju? w podziemiach, tam zawsze co? by?o s?ycha?: skapuj?c? wod?, biegaj?ce szczury... tutaj nie.
Kilkadziesi?t metrów dalej natkn?? si? na kolejne rozwidlenie. Oprócz korytarza dalej id?cego prosto, by? te? korytarz skr?caj?cy w prawo.
Drzewiec - 2008-01-02, 17:46
Id? prosto ...
Watcher - 2008-01-02, 18:17
Kolejne kilkadziesi?t metrów i kolejne odej?cie w prawo... A z korytarza, który szed? dalej prostu...
...d?wi?ki... Pierwszy raz w Labiryncie co? us?ysza?.
Drzewiec - 2008-01-02, 18:21
Id? w kierunku tych d?wi?ków ... zachowuj?c pe?n? gotowo?? bojow?.
Watcher - 2008-01-02, 23:01
Z naprzeciwka nadchodzi?a... posta?. Jej ruchy by?y nieco sztywne, jakby mechaniczne, a oczy l?ni?y zielonym blaskiem. Z tego co Tauron widzia? z daleka, to posta? nie mia?a ubrania, w r?ku trzyma?a co? na kszta?t pa?ki.
Drzewiec - 2008-01-03, 11:12
Czy?by by? to golem ... ccyz?by legendy mówi?y prawd? ... ostro?nie podchodz? do niego i próbuj? si? przedstawi? ...
|
|
|