To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Ka

zaran - 2007-08-29, 07:35

Warto wypyta? tego Grabie - mo?e s?ysza? cokolwiek od Dzier?ys?awa zanim ten uda? si? na tamten ?wiat. Mo?na pow?szy? wokó? bartnika - ale co? mi mówi ,?e to fa?szywy trop. ?wi?tope?k niech powie co? wi?cej o tej poczwarze - gdzie j? widzia? , w jakim kierunku si? porusza?a. Przyda?oby si? troche informacji o tym Mielniku - kto w?ada tamtym grodem, czy jest tam kto? godny zaufania kogo poleci?by nam Strachkwas je?li chcieliby?my zbada? tamte okolice. No i co z ?ladami w pomieszczeniu - nic nie znajdujemy ? I po obejrzeniu ran - przez nas czy jakiego? miejscowego , który na ranach si? zna - jakiego rodzaju s? ?
Watcher - 2007-08-31, 17:12

Zacz?li przeszukiwa? izb?. Na pi?trze by?a podobna, s?u?y?a najwyra?niej za sypialni? (i pewnie nic wi?cej, z uwagi na skosy dachu). W trakcie przeszukiwa? ?wi?tope?k odpowiada? na pytania Carnisa. Poczwar? widzia? cztery albo pi?? dni temu (nie do ko?ca pami?ta?) wieczorem w pobli?u grodu. Szybko uciek?a. Widzia? j? od ty?u, g?ow? mia?a tak?, jakby wyrasta? z niej pojedynczy, lekko zgi?ty róg, poza tym mia?a strasznie d?ugie r?ce. Szybka bestia.
- Spójrzcie - powiedzia? nagle Ingmar bonusowy, udany rzut na Spostrzeganie 05.
Przy ?o?u Dzier?ys?awa sta? niewielki stolik. Pod nim znajdowa?a si? niewielka, s?abo zauwa?alna pó?eczka. Le?a? tam ?elazny medalion na rzemyku, medalion w kszta?cie który doskonale ju? znali. W kszta?cie Z?amanego Ko?a.
- ?adne rzeczy - wycedzi? Tulliusz.
Na dole ci?gle czeka? na nich naczelnik, by? ju? tam zreszt? tylko on i ?wi?tope?k. Niewiele mia? ju? do powiedzenia. Dzier?yk najwyra?niej zosta? po prostu rozerwany przez nieznanego z?oczy?c?. Nie znaleziono g?owy.
Mielnik by? niewielk? osad? mniej wi?cej 50 ludzi z jeszcze mniejszym, niezamieszkanym gródkiem. Rz?dzi? tam siostrzeniec Strachkwasa Boles?aw, trzydziestolatek s?dz?cy i? zjad? ju? wszystkie rozumy. W?adz? Strachkwasa przyjmuje z najwy?sz? niech?ci?, ale z pi?cioma zaledwie tarczownikami nie ma innego wyj?cia. Ma jedn? ?on?, Latoros?k? z plemienia Krywiczów, ambitne babsko niesamowicie. ?yje tam kap?an Dad?boga Roso?, on jest godzien wszelkiego zaufania.
A Grabie znikn??.

Zapał - 2007-09-02, 15:54

Niestety przez najbli?sze 2 miesi?ce nie b?de mia? prawdopodobnie dost?pu do internetu. W zwi?zku z tym, musze zawiesi? swój udzia? w przygodzie.
Mi?ej zabawy panowie.

Watcher - 2007-09-02, 17:51

W zwi?zku z tym nad Ingmarem kontrol? przejmuj? ja.
zaran - 2007-09-03, 23:28

Trzeba popyta? troch? o Grabi? - mo?e kto? widzia? gdzie si? ten udaje. Jak ju? mówi?em - nie wierz? ,?e jest w to zamieszany - ale wypyta?bym si? o Stobrawa - gdzie przebywa? w ci?gu kilku ostatnich godzin - czy ma alibii , co w?a?ciwie by?o powodem zatargu z Skierk? i Ulkiem. Potem proponuj? ruszy? do Mielnika , z?o?y? wyrazy szacunku Boles?awowi (?eby si? nie plu? za bardzo :p ) a nast?pnie wypyta? - przede wszystkim Roso?a co si? dzieje w MIelniku , czego szuka? (i co znalaz? je?li kap?an wie mo?e) tu Dzier?ys?aw. Zabieramy z sob? Stanko oczywi?cie.
Watcher - 2007-09-03, 23:37

Ma?e pytanie, zanim rusz? akcj?: do Mielnika chcecie ruszy? od razu? Czy te? dopiero rano?
zaran - 2007-09-04, 10:42

Chyba rano...i z zapasem ?ywno?ci :p .
KacperTheCowboy - 2007-09-04, 14:56

Rano.
Watcher - 2007-09-04, 20:15

- Nerwuj? si? niema?o - sarkn?? Strachkwas. Chyba ju? doszed? do siebie, bo wróci?a mu zapalczywo??. - Grabie mia? tu na nas czeka?!
Przy chacie Dzier?ys?awa nie by?o ju? nikogo poza anonimowym tarczownikiem strzeg?cym drzwi, naczelnika oraz ?wi?tope?ka. Tarczownik nie mia? poj?cia, gdzie znikn?? pacho?ek wojewody. Mówi? co? po antyjsku j?kaj?c si? strasznie, wed?ug naczelnika Grabie sta? w szoku tu? tu?... a pó?niej go ju? nie by?o. W ko?cu brodaty naczelnik machn?? r?k? i warkn?? co? nerwowo, wojownik pobieg? szybko gdzie? mi?dzy chaty.
- Pos?a?em po Stanka, niech si? z wami zaznajomi.
?wi?tope?k zacz?? mówi? co? do naczelnika. Ten spojrza? na niego dziwnie i zwróci? si? do dru?yny:
- Ten g?upiec mo?wi, ?e co? go m?czy. ?e niby ta poczwara co to j? widzia? par? dni temu znajoma mu si? wyda?a, ale nie wie czemu.

Czy do Stobrawa te? idziecie jutro?

zaran - 2007-09-06, 16:09

Skoro to ten sam gród i niezbyt daleko to Stobrawa mo?emy odwiedzic jeszcze tego wieczora.
Watcher - 2007-09-06, 20:34

Stanko by? m?ody i wygadany. I mia? najwi?cej pryszczy na twarzy jakie kiedykolwiek Aegnor widzia?.
Obudzi? Stobrawa kopi?c beztrosko w jego drzwi.
Bartnik by?... ogromny. Co najmniej dwumetrowy olbrzym z r?kami grubymi niczym k?ody i twarz? niemal ca?kowicie skryt? za g?stym zarostem. Najwyra?niej nie spa?, wyszed? bowiem kompletnie ubrany w lniane spodnie i ciemnoszar?, równie? lnian? tunik?. Przy okazji ?mierdzia? alkoholem.
Nie by? skory do rozmowy, widz?c pacho?ka naczelnika jednak niech?tnie si? na ni? zgodzi?.
- Nie, nie wiem co si? sta?o z tymi pomyle?cami - t?umaczy? Stanko. - Z ?adnym nie widzia?em si? od miesi?ca. I powiem wam: Skierka pewnie przez Ulka zosta? ubity. I wcale si? tym nie zmartwi?em. Obaj byli zatrace?cami bez czci.

zaran - 2007-09-08, 13:44

Par? pyta? do bartnika. Czemu uwa?a zaginion? dwójk? za zatrace?ców? Jakiego rodzaju zatarg mia? z nimi - co by?o powodem ? Gdzie przebywa? ostatnie par? godzin i czy ma na to jakich? ?wiadków ? I jeszcze jedno - Kacper albo zacznij si? rozpisywa? troch? te? albo proponuj? aby? Watch zrobi? przerw? a? do powrotu Zapa?a - bo to troch? bez sensu si? robi - tracisz czas pisz?c tylko dla jednej osoby. Tzn nie ma sprawy - ja mog? tak gra?...ale troch? to nie tak wygl?da :s.
KacperTheCowboy - 2007-09-08, 16:31

Czemu uwa?asz, ?e to Ulko zabi? Skierk?? Przecie? on, tak?e zagin??, a jego ?ony zabito.
Ok. Postaram si? by? bardziej aktywny. Rzeczywi?cie ostatnio troszku ma?o pisa?em

Watcher - 2007-09-10, 00:10

- Zagin??, prawda? A nie: znikn??. Nie wydaje wam si? to dziwne? To, ?e byli zatrace?cami to oczywiste: ?adnego poszanowania dla bogów i zwyczajów. Mój z nimi zatarg to nie wasza sprawa, podobnie jak to, gdzie by?em ostatnio.
KacperTheCowboy - 2007-09-11, 18:17

Sugerujesz, ?e uciek?? Wiesz gdzie móg?by si? schowa?, lub znasz kogo? kto móg?by to wiedzie??


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group