To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełn± wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Kino/TV - ostatnio obejrzane/godne polecenia/ulubione

darthmateusz - 2014-03-16, 13:28

:+:
Zapał - 2014-03-16, 13:39

Dobrze, ?e piszesz bo chcia?em koniecznie si? na to wybra? do kina :kurcze:
Drzewiec - 2014-03-16, 14:32

Tej ukrad?e? mi ocen?. Moja to 3=. Nie id?cie na ten film. Z Watchem ?a?ujemy do dzi?. Cholera nie pami?tam kiedy tak wyrzuci?em kask? w b?oto. Komercja i zniszczenie 300, ?e te? Zack by? wspó?producentem tego filmu. ?enada. Nie polecam.
szeregowiec ryan - 2014-03-16, 19:36

Ja z kolei jestem po Jacku Strongu - Pasikowski coraz czesciej kradnie moje serce i przyznam szczerze ze to chyba najlepszy polski film który widzia?em od d?u?szego czasu. Moja luba wysz?a z seansu z obgryzionymi paznokciami i teraz oglada na YT dokumenty o Kukli?skim i w?asnie w kontekscie wypowiedzi Watcha na temat 300 mam pytanie czy ktos z ,,historyków" jest w stanie odniesc sie do prawdy historycznej w tym filmie? Bo dla mnie to taka troch? bia?a plama w historii Polski.
Watcher - 2014-03-16, 19:46

Nie ogl?da?em filmu niestety.
gotard - 2014-03-16, 21:43

Jack Strong zadowolony ale nie zachwycony. Pasikowski tylko momentami przypomina tego z Psów . Genialna scena picia wódki i rozmowy na temat Wydarze? 70.
darthmateusz - 2014-03-17, 16:09

Zrehabilitowa? sie po ,,Pok?osiu''?
gotard - 2014-03-17, 23:39

darthmateusz napisał/a:
Zrehabilitowa? sie po ,,Pok?osiu''?


Pok?osie to bardzo dobry film.

darthmateusz - 2014-03-18, 19:44

Spodziewa?em si?, ?e tak powiesz... :ork:
Gazza - 2014-03-19, 23:16

Watcher napisał/a:
300: Rise of the Empire - unika? za wszelk? cen?.

Filmu nie zamierzam ocenia? ani broni? bo go nie widzia?em, ale jestem nieco za?enowany tonem Twojej wypowiedzi. Ja wiem, ?e mo?esz da? tu upust swoim popisom znajomo?ci pod?o?a historycznego tematu (bez urazy! ;) ale chyba to jakie? pomieszanie poj??!?! To tak jak by z astronomem/astrofizykiem pój?? do kina na Star Wars!! I jeszcze ocenia? go pod wzgl?dem merytorycznego podej?cia do podró?y mi?dzygwiezdnych.
Powtarzam, filmu nie broni? ale chyba niew?a?ciwie podchodzisz do tematu. Przecie? to tylko i wy??cznie lu?na ekranizacja komiksu i oprócz rozrywki w najczystszej postaci, umownie umiejscowionej w antycznej rzeczywisto?ci, nie mo?na/nale?y go roztrz?sa?.
Gra aktorska - sprawa chyba jeszcze bardziej subiektywna. Znajd? si? pewnie tacy, którzy dla samej Evy Green czy Leny Headey film obejrz? ale fakt, charyzmie Butlera z pierwszego filmu pewnie nikt nie podskoczy :devil1:
Reasumuj?c film pewniakiem sprawdz?, ale nie b?d? studiowa? przed seansem ksi??ek z lekcji historii tylko przeczytam komiks, który zainspirowa? twórców.

PS: A wydawa?o mi si?, ?e bitwa morska w filmie to starcie pod Salamin? jest.... hmmm.

Watcher - 2014-03-20, 01:06

Za?enowany? Dziwny dobór s?ów.
Jak ju? napisa?em wy?ej, nie zamierzam traktowa? filmu jako dokumentu. Pisa?em te?, ?e "300" te? ma mnóstwo dziwactw historycznych, ale je toleruj?, gdy? nie wypaczaj? ca?o?ci obrazu. Tutaj jest jednak tak, jakby nakr?ci? film o Chrobrym i sugerowa?, ?e zamiast jego dru?yny Kijów zdobywali przybysze z Hiszpanii. No s? jakie? granice po prostu, których przekroczy? nie wolno, ?eby nie przebi? granicy ?mieszno?ci. Mo?e jeszcze ?cierpia?bym likwidacj? Miltiadesa pod Maratonem (chocia? to tak, jakby sugerowa? ?e Polakami pod Berlinem dowodzi? Tadeusz Kutrzeba), nawet tych Ate?czyków zachowuj?cych si? jak banda barbarzy?ców czy ?mier? Dariusza pod Maratonem... ale scena z Salamin? jest nie do obrony po prostu, to jest Westerplatte bronione przez ochotników z Czechos?owacji albo Waterloo, w którym Wellingtonowi na pomoc przybywaj? Indianie... Wzgl?dnie Termopile, w których Leonidasowi pomagaj? rzymscy legioni?ci :v:
A w filmie s? dwie bitwy morskie (obie pokazane fatalnie i nu??co): pierwszej nikt nie nazywa, pewnie dlatego, ?e faktycznie nazywa?a si? bitw? pod Artemizjonem (co brzydko by si? gryz?o z imieniem tej wyssanej z palca dowódczyni floty perskiej, Artemizji). Ona te? nawiasem mówi?c wygl?da, jak starcie z wojny secesyjnej zmieszanej z pojedynkiem bizantyjskich dromon, ale na to jeszcze mog? spu?ci? zas?on? milczenia (bo ostatecznie wynik jest podobny jak w rzeczywisto?ci i walcz? si?y podobne do tych prawdziwych). Pod koniec filmu zaczyna si? bitwa pod Salamin?, która jest jednym mostem za daleko.
Gra aktorska mo?e i jest subiektywna, ale do pewnych granic. Poza Artemizj? i do pewnego stopnia Kserksesem reszta dopasowa?a si? do jako?ci scenariusza. Katastrofalnego scenariusza. Rekapitulacj? jego debilizmu s? negocjacje Temistoklesa z Artemizj? które tak bardzo urazi?y mój intelekt, ?e nie mam ochoty ich tu opisywa?.

Jeszcze jedno: 300 podoba?o mi si? bardzo. Rise of the Empire to najgorszy film jaki kiedykolwiek widzia?em w kinie. I jeste? za?enowany?! Czy ocen? Trzystu nie udowodni?em, ?e rozró?niam film historyczny i film dokumentalny? :kurcze:

Drzewiec - 2014-03-20, 06:32

Po obejrzeniu filmu stwierdzi?em, ?e jest kiepski. Przecie? wiadomo, ?e jest on na podstawie komiksu. Nigdy nie porówna?em go do historii, bo jak mo?na (zreszt? musia?bym przypomnie? go sobie) film jest bardzo s?aby, a momentami nudny. Jak si? ma nadmiar czasu to mo?na obejrze?.
Wi¶niaa - 2014-03-20, 11:13

Obejrza?em, w kinie, w 3D. Na szcz??cie za darmo, wi?c jako? nie ?a?uj? :>

"Jedynka 300" rzeczywi?cie lepsza, ale ja nie przesadza?bym tak z t? ocen?. Moim zdaniem warto i?? i zobaczy? kilka dobrych uj??.
W jedynce te?, wtedy Spartanie, nie Ate?czycy, walczyli jak banda 'barba?y?ców'. Raczej 'solówki', rzadko falanga. Zabicie Dariusza przez Temistoklesa mega fikcyjne, ale jak najbardziej zrozumia?e. Po prostu film uproszczony dla widzów. Nadawa?o to jeszcze wi?kszego heroizmu, nienawi?ci Kserksessa i Artemizji do Temistoklesa, który by? tak g?ównym bohaterem wszystkich bitew, ?e wypaczy? nawet Miltiadesa.
Dla mnie 4. Nie bierzcie wszystkiego na powa?nie, odpocz??em podczas tego seansu ;)

Drzewiec - 2014-03-20, 13:15

Je?eli idziesz do kina to czego? oczekujesz. Jak ogl?da?e? za friko to tym bardziej. Oczywi?cie, ?e jest par? scen godnych zobaczenia na du?ym ekranie, ale w porównaniu do pierwszej sceny to loty obni?yli i to bardzo. A jak mam p?aci? 30 dyszki plus paliwo to podzi?kuj?. S?aba fikcja jak dla mnie. To ju? zdecydowanie lepiej b?d? si? bawi? przy innych produkcjach. Ka?dy ma prawo do w?asnej opinii, a ja swojej oceny nie mam zamiaru zmienia?.

Mike to przynajmniej si? wyspa?e? :wink:

Szar?uj?cy bohater na koniu w?ród bitwy morskiej - bezcenna :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Watcher - 2014-03-20, 16:33

Spartanie jednak od czasu do czasu stoj? w falandze. Nawet w RotE kilku z nich si? tak ustawia ochraniaj?c Gorgo. Ate?czykom nie przyjdzie to na my?l ani przez moment. Ergo: barbarzy?cy, którzy nie potrafi? tak walczy?. Nie ma tu najmniejszej sugestii o ate?skiej falandze. A co do reszty, to ju? napisa?em ?e bym to ?cierpia?. Rubikonem, którego nie nale?a?o przekracza? by?a Salamina.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group