GLADIUS - Zielone oceany
Watcher - 2007-12-26, 15:42
OK, skoro nikt nie chcia? zrezygnowa?, uzna?em ?e si? rozdzielili?cie. Tutaj przygoda uleg?a zawieszeniu, zapraszam na odpowiednie subfora.
Watcher - 2007-12-26, 15:47 Temat postu: Zielone oceany - Tauron Wszyscy znikn?li za drzwiami pokoju, z którego wcze?niej wysz?a Ashala. Zosta? tylko Turej, trzech innych Salaha?czyków i on. Tauron.
Turbej pad? na kolana, podobnie jak s?u??cy Tebbinów. Powiedzieli co? po Salaha?sku, sk?aniaj?c si? trzykrotnie. Potem wstali, wyci?gaj?c bro?.
- Jeste?my gotowi na ?mier?, karle - powiedzia? Turbej salutuj?c mu trzymanym decentyjskim mieczem.
Zza drzwi wej?ciowych do przedpokoju rezydencji dobiega? zbli?aj?cy si? tupot obutych stóp.
Watcher - 2007-12-26, 16:00 Temat postu: Zielone oceany - Aquatus Wybiegli do s?siedniego pomieszczenia, Uhu podniós? klap? znajduj?c? si? w pod?odze.
- Labirynt to pozosta?o?? po Turganach, mrocznym ludzie który mieszka? w Ummie przed nadej?ciem Salaha?czyków - wyja?ni? Ibrahim, widz?c pytaj?ce spojrzenie Aslana. To ci?gn?ce si? kilometrami spl?tane korytarze, w których chowali swych zmar?ych... i samych siebie, podczas wojen z naszymi przodkami. Te najbli?sze oczy?cili?my z pu?apek, ale teraz musimy i?? dalej, gdzie? tam s? inne wyj?cia. Asasyni przebij? si? przez Turbeja i znajd? wej?cie, nie mo?emy pozosta? w bezpiecznej strefie.
Trzy pó?nagie cytrzystki i tancerka, Ibrahim, Uhu, Ashala, Rufik, Aslan i Aquantus. Wszyscy zeszli po kamiennych schodach w zat?ch?? otch?a? Labiryntu.
Na dole nie by?o ciemno. Wilgotne mury zbudowane z rdzawoczerwonych cegie? upstrzone by?y gdzieniegdzie ?wiec?cymi na niebiesko kryszta?kami. Dzi?ki temu Vandejczyk móg? zauwa?y?, ?e korytarz biegnie w dwie strony, praw? i lew?.
Mo?esz narzuci? reszcie zdanie na temat kierunku marszu.
Drzewiec - 2007-12-26, 17:09
QRWA - Rudzielcze ty TCHÓRZU !!
Drzewiec - 2007-12-26, 17:15
Nie czeka wasz ?mier? póki jam tu jest. Tauron, Berserker Araha. W porz?dku trzeba wyeliminowa? ich przewag?. Staniemy w przej?ciu tam gdzie tylko nas dwóch mo?e stan??, a reszta dwójkami za nami ... w razie, jakby który? z nas pad? to "zapasowi" wojownicy w skocz? na nasze miejsce. To kto stanie u mego boku ... Na ARAHA ...
Drzewiec - 2007-12-26, 17:24
AMBAR
Przypominam tylko:
Uniki
Boski wybraniec
Watcher - 2007-12-27, 11:51
Do przedpokoju wbiegli asasyni.
Nie przypominali budz?cych groz? zabójców. Rozmaitego wzrostu chuderlawi m?odzie?cy, brudne szaty, delikatny zarost... Nikt nie zwróci?by na nich uwagi. Teraz jednak ich oczy gorza?y szale?stwem a w d?oniach mieli szable.
By?o ich pi?ciu, ale za drzwiami s?ycha? by?o nast?pnych.
Jeden z nich wywarcza? co? triumfalnie. Ruszyli. Przodem czterech, pi?ty za nimi.
- Zanim umrzesz, karle, we? kilku z nich dla towarzystwa w krainie ?mierci - krzykn?? Turbej.
W drzwiach pojawi? si? szósty asasyn.
Watcher - 2007-12-28, 09:39
Przedpokój uton?? w przemocy.
Krew, krew. Tak cz?sto mu towarzyszy?a. Prowadzi?a go drog? honoru. Drog? wojny. Dzi? wska?e mu drog? ko?ca.
Jest wsz?dzie. Anonimowi s?u??cy Tebbinów w daremnej próbie powstrzymania zawodowych zabójców le?? teraz w jej ka?u?ach, jeden z nich martwym wzrokiem spogl?da na swoj? odci?t? d?o?. Wrzeszcz?cy Turbej ma umazan? ni? twarz. To nie jego krew, jego czerwony szlak zaczyna si? pod lew? piersi?. Krew na twarzy Turbeja nale?y do Taurona, sika z odci?tego prawego ucha krasnoluda. Przed Berserkerem Araha podryguje w ?miertelnym ta?cu konaj?cy asasyn, nast?pni dwaj za chwil? przeskocz? to cia?o by doko?czy? dzie?a.
Do Dvergarheimu wkroczy po drodze ?liskiej od posoki. Tak, jak zawsze chcia?. Tak, jak chcieli jego przodkowie. Tak, jak odszed? Tauton, jego ojciec.
Do Dvergarhaimu wkroczy ukoronowany krwi?.
W szeregu stoj? Tauron, Turbej, s?uga1 i s?uga2, s?uga3 jest z ty?u.
Asasyni trzymaj? po dwie szable decentyjskie w r?kach.
1 runda
Tauron
Asasyn trafia (39), zadaje 16+7 obra?e?, Tauron paruje 26.
Asasyn trafia (18 ), zadaje 15+7 obra?e?, Tauron 23.
Tauron trafia (57), zadaje 18+11 obra?e?, asasyn paruje 14, zosta?o mu 25 ?ycia.
Turbej
Asasyn nie trafia (73).
Asasyn nie trafia (97).
Turbej trafia w g?ow? (22), zadaje 25+6 obra?e?, asasynowi zosta?o 9 ?ycia.
Turbej nie trafia (88 ).
s?uga1
Asasyn nie trafia (68 ).
Asasyn trafia (9), zadaje 24+7 obra?e?, s?uga1 ginie.
s?uga 2
Asasyn trafia (54), zadaje 19+7 obra?e?, s?uga2 ma jeszcze 4 ?ycia.
Asasyn nie trafia (76).
S?uga2 trafia, zadaje 5+4 obra?e?, wszystko sparowane.
2 runda
Tauron
Asasyn trafia (8 ), zadaje 19+7 obra?e?, Tauron paruje 20, zosta?o mu 55 ?ycia, wchodzi w berserk.
Asasyn trafia krytycznie w g?ow? (1), zadaje 14+33 obra?e?, Tauron paruje 14, zosta?o mu 22 ?ycia. Asasyn odci?? ci prawe ucho.
Tauron trafia (69), zadaje 30+7 obra?e?, asasyn paruje 10, ginie.
Turbej
Asasyn trafia (34), zadaje 23+7 obra?e?, Turbej paruje 10, zosta?o mu 30 ?ycia.
Asasyn trafia (32), zadaje 7+7 obra?e?, Turbej paruje 10, zosta?o mu 26 ?ycia.
Turbej trafia (16), zadaje 5+6 obra?e?, asasyn paruje 14.
Turbej nie trafia (76).
s?uga2
Asasyn nie trafia (71).
Asasyn trafia (43), zadaje 10+7 obra?e?, s?uga2 ginie.
s?uga3
Asasyn trafia (17), zadaje 19+7 obra?e?, s?udze3 zosta?o 4 ?ycia.
Asasyn trafia (27), zadaje 25+7 obra?e?, s?uga3 ginie.
Drzewiec - 2007-12-28, 14:04
Arahu jeden z najsprawiedliwszych Bogów Ekumeny w twoje r?ce oddaje mój los ... wierz?, ?e to nie jest konie ... to nie jest koniec w?drówki ... to dopiero pocz?tek ... Gi?cie ?cierwojady!
Watcher - 2007-12-28, 14:25
Nie by?o ju? mowy o zorganizowanej walce. Asasyni niczym pala ostrzy przewali?a si? przez ich zaimprowizowan? lini? obronn?. Poprzez opary swego sza?u Tauron zauwa?y? gin?cego Turbeja krzycz?cego imi? swego ojca, on sam atakowany by? przez czterech zabójców...
...ziemia zadr?a?a...
Przez korytarz przemkn?? jaskrawo jasny p?omie? który spopieli? znajduj?cych si? w nim asasynów. Rany krasnoluda zasklepi?y si?. Szok wyrwa? go z sza?u berserkerskiego.
Poza nim i czterema poleg?ymi towarzyszami broni w korytarzu nie by?o nikogo. Dziewi?? kupek popio?u znaczy?o miejsca, gdzie znajdowali si? asasyni.
Ale z zewn?trz s?ysza? ju? nadbiegaj?cych nast?pnych zabójców.
3 runda
do przedpokoju wbieg? kolejny asasyn.
Po ?mierci s?ug wasza linia rozrywa si?. Trzech asasynów atakuje Taurona, dwóch Turbeja.
Tauron - 3 asasynów
Asasyni maj? +20 do WW (w istocie +10 ze wzgl?du na uniki).
Asasyn1 trafia (32), zadaje 9+7 obra?e?, wszystko wyparowane.
Asasyn1 trafia (43), zadaje 22+7 obra?e?, Tauron paruje 18, zosta?o mu 11 ?ycia.
Asasyn2 nie trafia (96), traci drugi atak.
Asasyn3 nie trafia (66).
Asasyn3 nie trafia (96).
Tauron trafia (59) asasyna1, zadaje 18+11 obra?e?, asasyn1 paruje 10, zosta?o mu 21 ?ycia.
Turbej - 2 asasynów
Asasyn4 trafia (59), zadaje 24+7 obra?e?, Turbej paruje 11, zosta?o mu 6 ?ycia.
Asasyn4 trafia w g?ow?, Turbej ginie...
4 runda.
W ciasnym przedpokoju wokó? Taurona mieszcz? si? czterej asasyni.
Przez drzwi wesz?o dwóch nast?pnych.
Asasyn1 trafia (23), zadaje 8+7 obra?e?, wszystko sparowane.
Asasyn1 nie trafia (97).
Asasyn2 trafia (41), zadaje 24+7 obra?e?, Tauron paruje 17, ginie, wydaje 1 PP, uaktywnia si? Boski Wybraniec.
Drzewiec - 2007-12-28, 16:54
Wypowiadam s?owo Irath i biegn? do tego pokoju, gdzie znajduje si? wej?cie do labiryntu ...
Watcher - 2007-12-28, 17:42
Po?rodku komnaty znajdowa?a si? zamkni?ta klapa w pod?odze. Czy to Labirynt, pomy?la?...
Drzewiec - 2007-12-29, 01:24
Otwieram, schodz? i zamykam.
Watcher - 2007-12-29, 22:11
Teraz troszk? poczekamy na Jacka.
Drzewiec - 2007-12-30, 15:22
Oki ... a co jest z nim grane ?
|
|
|