Battleground - Warsztat, łorkszop, malarnia etc. :)
Wi¶niaa - 2009-06-17, 15:56
| jacoleko napisał/a: | | postaram si? pomalowa? te 3x Spear Chukki, co by moja ma?a zielona armia mia?a, czym strzela? a nie by? tylko przys?owiow? tarcz? strzelnicz? dla wszystkich. |
No i prawid?owo
Dobrym wyborem jest te? katapulta w zielonych (rock lobber czy doom diver)
Wrzu? zdj?cia jak sko?czysz, co by móc podziwia? efekty
Pozdrawiam
jacoleko - 2009-06-17, 23:42
Spoko ja zawsze umieszczam zdj?cia katuj?c w ten sposób wszystkich
pikusMAIDEN - 2009-06-23, 01:02
Jako, ?e paczka z allegro ju? dosz?a to aktualnie d?ubi? Ogre Tyranta, nast?pnie pewno ustawi? si? w kolejce Leadbelchers i Ironguts bo tych mam do pomalowanie jeszcze 8.
Zapał - 2009-07-01, 08:59
Po d?uugiej przerwie wreszcie si? za co? zabra?em, wst?pnie oczy?ci?em z nadlewek(bez pilników si? nie da) i poskleja?em Konnych ?uczników, Zabójców D?ugiego Dronga i Borysa Ursusa. Teraz czekam na dostaw? pilniczków i jad? dalej
jacoleko - 2009-07-11, 23:54
Po prawie chyba 2 tygodniach lenistwa wracam ochoczo do p?dzlowania i doka?czam pierwsz? balist? i jej obs?ug?. Oczywi?cie po zako?czeniu prac nad ni? zabieram si? za nast?pn?.
Ca?y te? czas powolutku wyka?cza? b?d? Orkowy Battlewagon, który tu i ówdzie ma dok?adane kolejne elementy, co by by? gotowym do zakupu „walca” swego finalnego elementu, który w sprzeda?y uka?e si? chyba 1 sierpnia, wi?c jak wida? jeszcze troch? czasu mi pozosta?o.
jacoleko - 2009-08-09, 13:44
Battlewagon sko?czony (nareszcie). Nied?ugo pewnie fotki.
Teraz zabra?em si? za dwa motorki, bo ten jeden, co ju? jest pomalowany narzeka, ?e taki samotny.
KOOBA.84 - 2009-08-11, 14:04
Stary, jeste? demonem pedzla. Jak ty znajdujesz na to wszystko czas?
jacoleko - 2009-08-11, 23:45
Jak cos si? kocha naprawd? to si? na to zawsze znajdzie czas .
Zreszt? gadka, ?e na co? nie ma si? czasu to najcz??ciej wymówka i ok?amywanie samego siebie.
duscann - 2009-08-12, 10:45
Bo Jacoleko ma Demoniczny p?dzel +4 do wytrwa?o?ci
KOOBA.84 - 2009-08-12, 11:10
| jacoleko napisał/a: | Jak cos si? kocha naprawd? to si? na to zawsze znajdzie czas .
Zreszt? gadka, ?e na co? nie ma si? czasu to najcz??ciej wymówka i ok?amywanie samego siebie. |
Blablabla. Jak sie kocha kilka rzeczy to ci??ko znale?? czas. Dodatkow praca, rodzina i takie tam. Zawsze ?atwiej wtedy po?wi?ci? czas na te mi?o?? która jest bardziej dostepne. Np. mozna sobie usiasc na godzinke przy kompie i pograc w menadzera czy jak?? g?upawk?, a do p?dzla na godzin? to si? nawet nie bardzo op?aca. A jak juz sa 3 godziny, to si? chce c?lowiek spotkac ze znajomymi... i takw kó?ko.
jacoleko - 2009-08-12, 12:02
No, co ty moje p?dzle s? na +2 (takie magiczne), cho? tak mocne i tak d?ugo nie wytrzymuj? gubi?c powoli w?osie.
Kooba a ja musz? stwierdzi?, ?e nawet siadanie na godzink? przynosi efekty i si? op?aca. Ja przed praca mam niewiele czasu i zawsze siadam (codziennie) na ta przys?owiow? godzin? a po pracy to ju? jest za pó?no, aby robi? cokolwiek. No i w?a?nie sobie za chwil? usi?d? na przys?owiow? godzin? i cos pod?ubi?.
szeregowiec ryan - 2009-08-12, 13:25
| jacoleko napisał/a: | | przys?owiow? godzin? |
przys?owiowe to jest chyba 5 minut
BTW: ja tez jak maluje to w?a?nie godzink? taki mam rytm
KOOBA.84 - 2009-08-12, 15:52
Dla mnie to jest zbyt ma?o Ledwo zaczn? i juz trzeba konczy?, a i jeszcze posprz?tac warsztat (wiec nie godzina a 50-55 minut sie z tego robi ). Moze gdybym mogl wygospodarowac godzine kazdego dnia, mialoby to sens, ale godzina od swieta? Lepiej dac sobie spokoj
Gazza - 2009-08-14, 00:42
Nawet "tylko godzinka" to ju? i tak wiele... i w sam raz chyba. Pisz? to z perspektywy osoby pracuj?cej (na utrzymanie rodziny i domu), pa?aj?cej si? wieloma tematami i z trudem opieraj?cej elektronicznej rozrywce.
Tak na marginesie: w zwi?zku z zbli?aj?c? si? prac? w delegacji (od wrze?nia) postanowi?em doko?czy?/nagra? si? w kilka wa?nych pozycji na konsoli (tam jej nie zabieram wi?c to ju? ostatnie chwile), aby na miejscu ju?,bez jakiego? niedosytu (pewnie i tak b?dzie (ale od tego b?d? weekendy!)) odda? si?, w przerwach od pija?stwa tylko i wy??cznie malowaniu. Szlifowaniu umiej?tno?ci. Odpr??eniu.
Ostatnio gromadz? fanty i czuj? jak zbli?a si? we mnie erupcja malarskiego szale?stwa. Mam nadziej?, ?e nic tego nie zak?óci. A tam, bez najbli?szych i wielu innych pokus mam nadziej? da? mu upust.
jacoleko - 2009-08-14, 00:50
Ale jak b?dzie pija?stwo to i tak nici z malowania, bo ?apki b?d? niesprawne z powodu drgawek
No nic czekam na ten wybuch i efekty.
|
|
|