To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FOhammer - [LL]Fight on!

Watcher - 2020-02-23, 16:57

14 sommerzeit 2522
Zajęczy Gaj nad Stacnekiem


Vraddi stęknął, przeciągnął się, zmierzwił krótką brodę.
Noc minęła spokojnie.
Dzień przywitał ich słońcem i błękitnym niebem, tak samo jak każdy poranek od początku ich wędrówek. Jasnolistna wydawała się być pogrążona w letargu, jedynie szumem gałęzi dała znać, że słyszy ich pożegnania.
Podróż nie była łatwa. Tuż po wyjściu z Zajęczego Gaju weszli na pasmo wzgórz. Teraz, w świetle dnia, wyglądały malowniczo, przyobleczone w zielony kobierzec traw, upstrzonych gdzieniegdzie kolorowymi plamami kwiatów. Były malownicze, ale szybko przestali zwracać na to uwagę, zmęczeni podejściami i bynajmniej nie łatwiejszymi zejściami.
Słońce dawno już minęło swój zenit, gdy dotarli do mokradeł, na których zgubili się uciekając przed drapieżnym drzewcem dwa dni temu. Tym razem szli wolniej i byli ostrożniejsi, więc zagubienie im nie groziło, tym niemniej kosztowało ich to cenny czas: gdy dotarli do Vogelwaldu, zapadać zaczął zmierzch.

Watcher - 2020-02-23, 17:15

Odjąłem „w tle” żywność i złoto dla najmitów.
UWAGA: Harald i jego najmita nie mają już żywności za następny dzień.
Co do należności waszych, każdego pierwszego dnia miesiąca w Styrtii będzie przedstawiciel Waszego chlebodawcy, i będzie płacił każdemu głównemu bohaterowi (czyli nie najmitom) 10 marek (złoto) za każdy odkryty heks (na razie odkryliście 7).

Watcher - 2020-02-24, 12:44

15 sommerzeit 2522
Vogelwald


Kolejny dzień, kolejna spokojna noc! Kilka grobów, które za sobą zostawili wskazywało, że ten spokój należy doceniać. Tym bardziej, że pogoda nadal dopisywała.

Co z tym jedzeniem dla Haralda i jego towarzysza? Ktoś się podzieli?

Juleks - 2020-02-24, 12:57

Ja się mogę podzielić.
Watcher - 2020-02-24, 14:14

Dzień, tak jak poprzedni, chciał chyba wynagrodzić bohaterom grozę początków ich wędrówki. Ani Vogelwald, ani równiny na północ od niego nie przysporzyły drużynie żadnych kłopotów. Pod wieczór dotarli do murów Styrtii, gdzie doszło do cichego, smutnego pożegnania z Vraddim i Filim („będę tu do końca sigmarzeita, jeślibyście chcieli jeszcze zejść w te przeklęte podziemia!”).
W karczmie „Za mostem” jest kilku kandydatów na najmitów:

Horst Moeller - 38-letni rajfur z Middenheimu, który aż tu uciekł przed swą przeszłością. Do dyspozycji ma długi miecz i nieco złotych koron.
Drom Littlefoot - 55-letni niziołek domokrążca. Nie posiada żadnej broni, ale ma kucyka i mały wózek na towary. Aktualnie pusty, gdyż Drom jest kompletnie spłukany. Służyć będzie za 1,5 złotej marki dziennie.
Ernesto Davillar - 30-letni estalijski szlachcic którego włości zagarnięte zostały przez boczną linię rodziny. Ernesto szuka funduszy na wynajęcie sił, które odbiją jego dziedzictwo. Na razie jest skłonny wynajać się za 2 marki dziennie. Ma konia, trochę złotych koron i krótki miecz.
Domenico - 38-letni tileański cyrkowiec, którego trupa cyrkowa przestała istnieć po ataku orków. Ma sztylet i trochę miedziaków. Nie ma kilku przednich zębów.
Mały Gottlieb - 40-letni strażnik więzienny z Imperium o niepewnej przeszłości. Jest bardzo wysoki i małomówny, pociągła twarz pokryta jest bliznami po ospie. Ma drewnianą pałkę i skórzaną zbroję.
Thoradin Horensson - 80-letni krasnolud, który przez 20 ostatnich lat był służącym i obecnie chce odkupić tę hańbę. Obiecał sobie, że będzie golił sobie włosy na głowie dopóki nie zdobędzie majątku i sławy. Ma maczugę i trochę srebrnych fenygów.

Oczywiście sklepy i miejscowy mag, Heinrich Teufelfreund są do waszych usług (mag sprzedaje formuły czarów po 5 złotych marek i zwoje z jednorazowymi czarami za 1 markę).

Watcher - 2020-02-25, 10:17

(Niektórzy dźwigają nieużywane zbroje, też można sprzedać)
Zapał - 2020-02-25, 16:49

Ja bym chciał kupić racje żywnościowe powiedzmy na tydzień dla dwóch osób.
Watcher - 2020-02-25, 16:59

(Jeszcze jedno: wynajmujecie gospodę, czy znowu biwakujecie pod palisadą?)
Watcher - 2020-02-26, 11:07

Noc pod palisadą Styrtii zaczynała być drużynową tradycją. Tym razem obyło się już nawet bez zdziwionych spojrzeń strażników.
- Ciekawe, co porabia Tautilus - zagadnął Friedrich do wpatrzonego w ognisko Hansa. - Założę się, że pani smolarzowa wpadła mu w oko.
- Figle z kobietą w domu jej męża. Nasz czarodziej będzie musiał potrenować znikanie...
Hans urwał. Z wnętrza grodu ozwały się krzyki przerażenia. I gniewu.

zaran - 2020-03-02, 20:35

Zdaje się ,że nocujemy za murami (a zakładam , że brama w nocy jest zamknięta) . Jedyne więc na co mnie stać w chwili obecnej to krzyk w stronę strażników : Hej waszmościowie co to za hałasy w grodzie - spać nie można !
Watcher - 2020-03-02, 22:41

Minęła chwila. W końcu zza częstokołu wyłoniła się ciemna twarz w hełmie.
- Strzyga! Strzyga poluje we grodzie!

zaran - 2020-03-03, 19:46

Jakoś nie chce mi się wierzyć w tą strzygę , ale można by sprawdzić co naprawdę dzieje się w grodzie (a nóż za uspokojenie sytuacji jakoś nas nagrodzą) . Jeśli to prawdziwa strzyga to raczej szans nie mamy - potrzeba chyba magii lub magicznej broni aby taką ubić. Mimo wszystko jednak wołam : Hej tam na murach - otwórzcie nam pójdziemy rozprawić się z tą strzygą ! Chyba ,że reszta nie chce iść ...ale trochę akcji by się nam przydało .
Zapał - 2020-03-04, 08:41

- Trochę strach, ale jednak ciekawość u mnie wygrywa, idziemy! Szkoda, że srebrnego miecza nikt nie ma, może by pomógł..
Watcher - 2020-03-06, 12:33

Napiszcie mi, gdzie mniej więcej chcecie szukać. Zszokowany strażnik bełkocze, że pojawiła się praktycznie wszędzie w zachodniej części miasteczka.


zaran - 2020-03-07, 12:00

Przede wszystkim kierowałbym się w kierunku tych krzyków (o ile jeszcze jakieś są , czy się pojawią za chwilę) . Skoro strażników na bramie jest co najmniej dwóch ( wcześniej pisałeś o strażnikach na bramie więc musi być ich więcej niż jeden) - jednego (jakiegoś odrobinę mniej panikującego) staramy się namówić ,żeby został naszym przewodnikiem. : No człowieku - nie masz się co bać z nami - takiej kupie luda strzyga nie poradzi - a jak dojdzie do walki możesz zostać na tyłach. Potrzebujemy kogoś , kto nam pokaże gdzie widziano tą strzygę. Jak pójdziemy sami to możemy przypadkiem kogoś niewłaściwego zaatakować czy szkód narobić - ktoś reprezentujący władzę w grodzie koniecznie z nami musi iść ! I skąd w ogóle pomysł , że to strzyga - kto ją widział - jak wyglądała ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group