Książki - Co teraz czytacie?
Mamoniowa - 2007-11-10, 22:33
a ja czytam "Nibelungenlied". i nic nie rozumiem.
ale polecam wersj? polsk?. "Saga o Nibelungach". T? mam za sob? i t? zrozumia?am bez problemu Wci?ga jak narciarza orczyk.
Watcher - 2007-11-10, 23:56
| Mamoniowa napisał/a: | a ja czytam "Nibelungenlied". i nic nie rozumiem.
| Spróbuj przeczyta? Hildebrandslied, zapewne zrozumiesz jeszcze mniej
Mamoniowa - 2007-11-10, 23:59
próbowa?am.
Watcher - 2007-11-27, 20:25
"?ywe srebro" Stephensona. I jestem pora?ony, anglosaski Eco si? szykuje zachowuj?c proporcje.
GyzzBurn - 2007-11-28, 15:29
prawie to kupi?em, ale rozbicie I tomu na 3 cz??ci to IMO spore przegi?cie; ja czekam ju? na b?d?cy w drodze "Wicher ?mierci" Eriksona, który równie? jest pora?aj?cy :]
Watcher - 2007-12-18, 00:46
Pierwszy tom pierwszego tomu Cyklu Barokowego za mn? Z chwilowego braku tomu drugiego tomu pierwszego zaj?? si? musz? czym? innym, zastanawiam si? nad reaktywacj? Sapka lub doko?czeniem Eriksona...
Propi - 2007-12-18, 00:49
Czasami mocno si? zastanawiam, na ile ten temat s?u?y do polecania dobrych ksi??ek, a na ile do pompowania w?asnego ego w stylu "ile grubych i nieznanych szerokiej publice ksi??ek ja czytam". To akurat nie tylko do Watchera, raczej ogólnie do uczestnicz?cych w temacie. Piszecie troch? za ma?o na temat samej tre?ci ksi??ek, troch? wi?cej na temat tego ile przerabiacie miesi?cznie
Watcher - 2007-12-18, 00:55
Propi, akurat ten temat nie s?u?y tworzeniu rozbudowanych recenzji. Nie jest te? systemem polece?, aczkolwiek zazwyczaj staram si? napisa? co? o tytule który czytam (my?l? ?e okre?lenie "anglosaski Eco" jest jakim? tam okre?leniem charakteru "?ywego srebra", o którym zreszt? wiele s?ów wypowiedzia?em w Nieregularniku). Z ca?? pewno?ci? te? powa?? si? na jak?? wi?ksz? recenzj? w osobnym temacie (ksi??ka jest tego godna), ale dopiero po przeczytaniu ca?o?ci, pisanie czego? wi?cej na podstawie jednej trzeciej jest nieco ryzykowne
Pompowanie w?asnego ego? Kto wie, co? w tym pewnie jest, nigdy o tym tak nie my?la?em ale id przecie? dzia?a
strzelba - 2007-12-18, 22:40
Zabra?em si? w ko?cu, mimo uprzedze?, za Sag? o Wied?minie i jestem na pocz?tku 4 tomu. Fajnie si? to czyta nie mog? powiedzie?, ale troch? dra?ni? mnie 2 rzeczy. Pierwsza to ironiczny stosunek autora do cykli fantasy, którym kiedy? zas?yn?? w NF (wtedy zreszt? sporo si? u?mia?em czytaj?c jego felietony o sztuce pisania fantasy) - rzecz w tym, ?e nie mog? doj?? czy ten ironiczny stosunek rozpierzch? si? pod wp?ywem wizji sta?ego dochodu zaplanowanego na lat kilka, czy te? pisa? zupe?nie od serca, w co zreszt? jestem sk?onny uwierzy?, bo w powie?ci to serce da si? wyczu?. No chyba, ?e tak dobrze si? maskuje, ale wówczas po co dla drwiny tyle zachodu?
Druga sprawa, to natr?tne czerpanie z Go?ubiewa. Miejscami mam wra?enie, ?e postaci popisuj? si? znajomo?ci? cytatów z "Boles?awa Chrobrego."
Pierwszorz?dny jest natomiast humor. Ostatnio moj? faworyt? jest metafora: "oczy biega?y mu jak para myszy po pustym spichlerzu."
Pantufel - 2007-12-18, 23:31
Przeczyta?am 2 tom "Pana Lodowego Ogrodu" Grz?dowicza - powali? mnie na kolana! Zreszt? tak jak pierwsza cz???. Teraz zachwalany "Lód" Jacka Dukaja. Zobaczymy, zobaczymy.
strzelba - 2007-12-29, 23:22
W oczekiwaniu a? pi?ta cz??? sagi dotrze do MBP zabra?em si? za co?, co le?y u mnie na pó?ce od pewnie 10 lat, albo i d?u?ej. Piers Anthony "Sfery" - SF do kwadratu z roku 1977. Czyta si? szybko i przyjemnie.
Marchewa - 2008-01-02, 19:16
Pozycj?, która ca?y czas mnie fascynuje i do której wracam jak tylko mam czas jest "Diuna" Franka Herberta. Niesamowita opowie?? s-f o niesamowitej planecie i jej mieszka?cach. Autor u?wiadamia czytelnikowi, ?e w obliczu natury ludzko?? jest marnym py?em. Cz?owiek nie mo?e postrzega? siebie jako istoty doskona?ej, której wszystko wolno poniewa? pr?dzej czy pó?niej pot?ga planet, na której ?yje we?mie gór? nad ludzkimi ??dzami.
Cho? co do ca?ej serii to mo?na si? zniech?ci?, poniewa? autor im bardziej rozwija histori?; planety i g?ównego bohatera tym staje si? to trudniejsze w odbiorze i mo?e nawet troch? nudne. To tak jak z kolejnymi cz??ciami jakiego? dobrego filmu.
A teraz s?ówko do Propiego -> A mo?e problem jest z Twoim ego, zbyt w?t?ym na to aby pewne tematy zrozumie?. Zastanów si? nad tym! A je?li nie masz nic ciekawszego do powiedzenia - ni? próbka powy?ej - to lepiej nie mów nic.
Propi - 2008-01-02, 22:18
| Marchewa napisał/a: | | A teraz s?ówko do Propiego -> A mo?e problem jest z Twoim ego, zbyt w?t?ym na to aby pewne tematy zrozumie?. Zastanów si? nad tym! |
Je?li tylko wyja?nisz mi zwi?zek ego z mo?liwo?ciami pojmowania (rozumienia) rzeczy, ukorz? si? na forum ca?ego forum
| Marchewa napisał/a: | | Zastanów si? nad tym! |
Ej, ale przecie? mam w?t?e ego, jak mam to zrobi??
Watcher - 2008-01-02, 22:51
I na tym zako?czymy ten w?tek rozmowy (chodzi o wycieczki osobiste dla ?cis?o?ci).
Watcher - 2008-01-02, 23:30
BTW: ja zacz??em od?wie?a? sobie "Filary Ziemi" Folleta, naprawd? fajna powie?? historyczna (cho? tu? po lekturze "?ywego srebra" proza Kena wydaje mi si? troch? toporna ).
|
|
|