To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Krwawy trop

Zapał - 2009-02-15, 18:51

-Na ?wi?ty ?uk Granara! Kim, czym Ty jeste? krasnoludzie? I czyje moce stoj? za Tob?? To... to by?o... Pierwszy raz co? takiego widzia?em. Bogowie s? z Tob?, to pewne.


Przeszukuje cia?o wampira. Je?li cokolwiek uratowa?o si? z p?omieni.

Hehe, Tauron bez brody! Szkoda, ?e nie gram Ingmarem, hehe :lol:

KurokiKaze - 2009-02-16, 14:32

Co to za moc?
Watcher - 2009-02-19, 17:34

Cezonia znowu zacz??a krzycze?. Wsta?a i krzycza?a, zanosz?c si? szlochem.
Urwa?a, gdy w gardle utkwi? jej brudnoszary, gruby be?t, który do pomieszczenia wlecia? przez drzwi. Cezonia przewróci?a si? na plecy powalona si?? uderzenia.
- Nie róbcie niczego g?upiego - odezwa? si? nagle Harmonides, przerywaj?c cisz?.
Do pomieszczenia wbiega? zacz?li uzbrojeni m??czy?ni. Czterech, pi?ciu, sze?ciu... Wszyscy uzbrojeni w obna?one gladiusy, dwóch w kusze wycelowane w dru?yn?. Jednego z nich Aquantus kojarzy?... Pot??nie zbudowany albinos... to ten terminator, z którym walczyli w Agontiacum!
??cznie nowoprzyby?ych by?o dziesi?ciu. Jedenastu, gdy? za nimi wszed? kto? jeszcze, kto? kto zostawi? swój miecz w pochwie. By? niewysoki, twarz pooran? mia? g??bokimi bruzdami zmarszczek, ciemne oczy kry?y si? pod wydatnymi brwiami, w?skie usta rozci?gni?te by?y w delikatnym u?miechu. Spojrza? przelotnie na dymi?ce jeszcze trupy i zaklaska?.
- Walerian - wycharcza? ci??ko Lucjusz.

Zapał - 2009-02-19, 17:51

- Hmm... Walerian we w?asnej osobie, no bo któ? by inny. W sumie nie powinni?my byc zaskoczeni, wszak Z?oty Dom wie wszystko.
U twych stóp le?y Krwawy ?owca, morderca twego brata. Wytropili?my go, a dok?adniej precyzuj?c to on nas, ale w ogólnym rozrachunku wygrali?my my. Krwawy ?owca by? wampirem, stworem nocy pij?cym krew, to t?umaczy dlaczego bezg?owe cia?a by?y jej pozbawione. Morderca wypija? krew swojej ofiary i urywa? jej g?ow?. Dlaczego? Nie mam poj?cia, nie znam si? na sto?owych obyczajach wampirów, ale mniemam, ?e tuszowa? w ten sposób ?lady po k?ach.
Wracaj?c do meritum. ?owca jest martwy, my?l? ?e nic tu po nas i niczego wi?cej nie b?dziesz od nas ??da? i ruszymy swoj? drog?. Nie rozumiem tylko dlaczego zabili?cie t? kobiet?? Z reszt?, was ludzi czasami ci??ko zrozumiec.

jacoleko - 2009-02-19, 19:23

Na razie milcz?.
Przygl?daj?c si? tylko Walerianowi.

KurokiKaze - 2009-02-19, 23:41

W my?lach: "To by? ?owca jako? nie chce mi si? wierzy?. Walerian, Z?oty Dom ?owca, co? mi nie pasuje".
Stoj?, jednak ca?y czas staram si? weryfikowa? podejrzenia w mojej g?owie.

zaran - 2009-02-20, 03:29

Tak lepiej na razie si? nie odzywa?...mo?e wiedza jak? posiadamy mo?e mu przeszkadza?. Mo?e on wcale nie chce ,?eby kto? si? dowiedzia? o ?mierci ?owcy - mog?oby mu to da? spore pole do popisu przy wyka?czaniu niewygodnych osób. Wcale nie zdziwi?bym si? gdyby chcia? nas uciszy? ...na zawsze. W ka?dym razie nie spiesz? si? z chowaniem broni na razie.
Zapał - 2009-02-22, 18:30

Drzewiec, Kacper, wy gracie czy ?picie?
KacperTheCowboy - 2009-02-23, 12:44

ech, ludzie... Chwili bez przemocy nie mogliby wytrzyma?. Ale mam nadziej?, ?e teraz si? dogadamy i nie spotkamy si? ju? nigdy.
Drzewiec - 2009-02-23, 14:17

Wstaj? .... spogl?dam w oczy Walerianowi i zak?adam he?m ... czekam ...
Watcher - 2009-02-23, 15:11

- Przerwali?cie nasze delikatne negocjacje z nieboszczykiem Ullagrem, wi?c powinienem was teraz wyko?czy?... Ale nie lubi?em tego przekl?tego wampira, taka ma?a, osobista zadra. Poza tym, o?mieli? mi si? grozi?, a cz?owiek z reputacj? nie powinien zbyt d?ugo tego tolerowa?. No i jeszcze jedno. Kwintus potwierdzi? nasze raporty, karze?ek w czaszce i ty Vandejczyku ju? raz skrzy?owali?cie z nami miecze, prawda? Starli?cie si? z terminatorami Domu i prze?yli?cie co sugeruje, i? opiekuje si? wami Fortuna. A z t? bogini? nie zwyk?em zadziera?. Athunie!
Do komnaty wszed? elf w ciemnym, d?ugim p?aszczu, na g?ow? zaci?gni?ty mia? kaptur. Cz??? jego poci?g?ej twarzy zniekszta?cona by?a starymi oparzeniami.
- Oddacie mi teraz list, który zdo?ali?cie przej?? - ci?gn?? Walerian. - Zostawicie w moich r?kach Lucjusza, któremu i tak nó? przy gardle trzyma Harmonides, castigator Domu. I staniecie si? serwitorami Z?otego Domu, agentami Imperium. U?pionymi agentami. Wybra?cy Fortuny s?... pomocni. Na razie nie b?d? mia? dla was zlece?, ale gdy takie si? pojawi: znajd? was. A raczej: znajdzie was Athun, który dokona naznaczenia. Mówi? to, by?cie nie mieli z?udnych nadziei na to, ?e zdo?acie si? przede mn? ukry?. Nawet wybra?cy Fortuny tego nie dokonaj?. Oczywi?cie, macie te? prawo odrzuci? moj? propozycj?. Wtedy zginiecie.

Zapał - 2009-02-23, 15:46

-Hmm... Ciekawa propozycja, nieprawda?? Naznaczeni? Chodzi o ten wasz tatua?. ?rednio mi si? ten pomys? podoba, ale... chyba nie mamy wyj?cia prawda? Wi?c... Ja si? chyba zgadzam.
KacperTheCowboy - 2009-02-23, 21:22

O, ten cz?owiek gada jak porz?dny gnom. Bior?c pod uwag? nasze po?o?enie to odpowied? wydaje mi si? oczywista. Wiedzia?em, ?e dojdziemy do porozumienia. Zgadzam si?
zaran - 2009-02-25, 04:20

Tak wybór mamy do?? ograniczony...chyba ,?e kasnolud nas znowu czym? zaskoczy i ni st?d ni zow?d spopieli wszystkie niepa?aj?ce mi?o?cia do nas persony w tym pomieszczeniu...ale to chyba drugi raz nie przejdzie. Oczywi?cie - zgadzam si?.
KurokiKaze - 2009-02-25, 14:05

-hmmmm... ciekawa propozycja, jednak nie do ko?ca mi si? ona podoba, wi?c jestem przeciw, i jestem w stanie walczy?.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group