To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Krwawy trop

Zapał - 2009-01-29, 10:23

Idziemy pokaza? List.
jacoleko - 2009-01-29, 12:05

Ta, co robi?.
Chyba nie mamy wyj?cia jak pokaza? list.
Tutaj i tak jeste?my pionkami w grze o w?adz? i wp?ywy.

Drzewiec - 2009-01-29, 22:25

to idziemy pokaza? ten list ...
Watcher - 2009-01-30, 22:24

- B??dzimy we mgle - westchn?? Pertynaks.
Gdy wrócili, nie by?o go w domu, odbywa? Rytua? Po?egnania. Coraz bardziej zdenerwowany Lucjusz miota? si? po ca?ej willi, nie wiedz?c co dzieje si? na mie?cie. Milcz?ca Cezonia patrzy?a na nich z rosn?c? wrogo?ci?, niemo oskar?aj?c o sprowadzenie zagro?enia na jej dom.
Pertynaks wróci? narzekaj?c na ch?ód i m??cy deszcz. Na twarzy wypisany mia? niepokój. W ?wi?tyni nie by?o tym razem nikogo, stolic? Imperium powoli ogarnia? strach.
- To "W" w li?cie mo?e faktycznie oznacza? Waleriana, chocia? on formalnie nazywa si? Decymus Walerian - ci?gn?? dalej kap?an. - A ten drugi skrót pasuje do inicja?ów imperatora. Co to mo?e znaczy?? Luxor to miasto w odleg?ym Ta Mery za Naszym Morzem, prowincji ogarni?tej obecnie wojn? z tym nekromant? Ugodem. Nomy to takie ma?e jednostki administracyjne, na które podzielone jest Ta Mery... Wspomniane w tek?cie W??owe Morze oddziela Ta Mery od Salahanu. To imi? Psammetyk... ono te? mi co? mówi, tak si? nazywa chyba jaki? w?adca z tamtego regionu. Jak to si? ma do sytuacji w naszym mie?cie, nie mam zielonego poj?cia niestety. Podobno jutro maj? przes?uchiwa? w Castra Praetorium wszystkich wczorajszych aresztowanych, mo?e znowu czego? si? dowiemy...
- Masz zamiar dalej to ci?gn???! - wydusi?a z siebie Cezonia, która pojawi?a si? nie wiadomo sk?d. - Jak d?ugo oni b?d? si? tu jeszcze...
- Zamilcz, jak ?miesz! - krzykn?? wzburzony kap?an.
- ?MIEM! W?a?nie znikn?li gdzie? dwaj nasi niewolnicy! I wcale si? im nie dziwi?! Uciekli pewnie, przecie? maj? oczy i wiedz?, co dzieje si? z wrogami Waleriana! ?ci?gniesz zgub? na nas i poci?gniesz za sob? Publiusza!

jacoleko - 2009-01-30, 23:47

Pomy?lmy na spokojnie.
Musimy na pewno porozmawia? z Markiem Empodusem osobi?cie lub przez Terminatora, cho? wola?bym osobi?cie.
Macie jakie? inne sugestie.

Zapał - 2009-01-31, 19:49

Hmm... tylko, ?e ten terminator... nie ?yje. ?miertelnie ugodzi?a go sztyletem ta kobieta. My?l?, ?e konsultacja z Markiem Empodusem jest konieczna i niestety nie do unikni?cia.
jacoleko - 2009-01-31, 21:01

My?lisz, ?e on tylko jednego pos?a? za nami, bo ja w to w?tpi?. Ten by? tylko po to aby?my wiedzieli, ?e nie mo?na go wykiwa?. Inni pewnie szpieguj? z ukrycia.
Watcher - 2009-02-01, 14:00

- Tylko jak dotrze? do tego terminatora...- zacz?? Harmonides i urwa?.
Kto? za?omota? do drzwi.

jacoleko - 2009-02-01, 14:25

Mo?liwe, ?e sami si? do nas zg?osili lub wprost przeciwnie zg?osi? si?, ale kto? inny po nas.
Ryzykujemy czy wiejemy. Zerknij kto? przez okno, kto to.
Czy jest st?d inne wyj?cie tak na wszelki wypadek?

Drzewiec - 2009-02-01, 14:35

przywitamy tego go?cia ....
Zapał - 2009-02-01, 14:36

Je?li jest taka mo?liwo?? to wygl?dam przez okno, ?eby sprawdzi? kto do nas, albo po nas przyszed?.
zaran - 2009-02-02, 04:33

Bro? w pogotowiu. Musimy si? liczy? z tym ,?e wiadomo?? o ?mierci tej g?upiej baby ju? dotar?a do jej przyjació? i pewnie troche rozsierdzi?a. Pewnie sprowokuje ich to do ataków na nas...mo?e akurat teraz. Ale te? ca?kiem mo?liwe ,?e nie bezpo?rednich - mogliby znowu nas?a? na nas pretorian. Mo?e dobrym pomys?em by?oby schowanie listu...gdyby chcieli nas przeszuka? i skonfoskowa? go... a mo?e jestem zbyt ostro?ny.
Watcher - 2009-02-03, 21:59

nie ma okien od zewn?trz
Pertynaks ostro?nie zacz?? otwiera?... i wystrzeli? nagle do góry trafiony z niezwyk?? si??. Kap?an Amrosa leg? bezw?adnie pod ?cian?, Cezonia z krzykiem ukl?k?a przy nim, bezradnie szukaj?c ?ladów ?ycia.
W drzwiach sta?o dwóch m??czyzn. W g??bi by? niski Kataj w kolczudze, trzyma? co? w r?ku. To by? ?ó?ty W??. Przed nim sta? wysoki, starszy cz?owiek o dziwnie bladej skórze i rysach twarzy, które zupe?nie nie pasowa?y do ?adnego z plemion, które dot?d widzieli. Ubrany by? w strojn?, lamowan? z?otem tog?. Nie by? uzbrojony. U?miecha? si? drapie?nie.
Pachnia? fio?kami i roztacza? wokó? siebie atmosfer? grozy.
- Oddacie mi teraz list który odebrali?cie Maksenii, a ja wam mo?e robaki podaruj? n?dzne ?ycia.

jacoleko - 2009-02-03, 22:09

Czyli chyba mamy g?ównego winowajc? ca?ej tej afery. Czy?by sprawa mia?a si? rozwi?za? sama.
I tak dla Twojej wiadomo?ci pachn?cy fio?kami nie jeste?my sami tutaj. Twoi wrogowie Ci g?ówni te? tutaj s?, cho? na razie si? jeszcze nie ujawnili.
Samo oddanie listu ju? nic Tobie i twoim przydupasom nie da. :)
Dziwi? si?, ?e fatygowa?e? si? osobi?cie do nas a nie wysy?aj?c swych ?o?nierzy czy?by? a? tak pewnie si? czu? czy te? mo?e by?a to swego rodzaju brawura z Twej strony i niejako sam wpad?e? w pu?apk? ;)

zaran - 2009-02-04, 08:52

Taaaa wygl?da na to ?e bez starcia si? nie ob?dzie. ?al mi tylko W??a troch? - dostawa? wpierdol 2 razy tego samego dnia... cho? mo?e teraz ju? po raz ostatni w ?yciu. To co panowie zaczynamy zabaw? ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group