GLADIUS - Długie ręce Imperium
zaran - 2008-04-14, 14:43
Tak - czekamy na rozwój sytuacji . Mo?e powinienem deklarowa? jak?? wi?ksz? ostro?no?? skoro imperialni lataj? wko?o szukaj?c Vandejczyków - ale mo?e w?a?nie takie zachowanie ?ci?gn??oby uwag? ludzi. Zachowuj? si? wi?c naturalnie.
Watcher - 2008-04-14, 18:54
Wieczór min?? szybciej, ni? si? spodziewali. Nieznajomy ju? si? nie pojawi?, mimo i? obaj towarzysze paranoicznie rozgl?dali si? na boki. Wieczerza w du?ej sali na parterze usun??a im z g?ów z?e my?li: w sali by?y niemal wy??cznie elfy, okoliczne zreszt?. Przysz?y na wyst?py miejscowej trupy muzycznej umilaj?cej wieczory go?ciom "Miecza Isarry". Prócz nich wieczerz? spo?ywa?y jeszcze dwa krasnoludy i gnom. Te pierwsze by?y najdziwniejszymi przedstawicielami swego gatunku, jakie Carnis dot?d widzia?: brody splecione mieli w kilkana?cie warkoczy spi?tych ci??kimi, miedzianymi broszami, g?owy za? l?ni?y nieskazitelnymi niemal ?ysinami. Gnom siedzia? samotnie, sm?tnie pykaj?c fajeczk?. Z wygl?du przypomina? Vandejczykowi pradziadka, którego pami?ta? jak przez mg?? z wczesnego dzieci?stwa.
Gdy wrócili do komnaty przez chwil? rozmawiali ze sob?, po czym zgasili kaganki by uda? si? spa?. Nim zasn?li, Elltharion zesztywnia? s?ysz?c jakie? chrobotanie dobiegaj?ce od okna.
Zapał - 2008-04-16, 22:30
Staram si? uprzedzic Carnisa jakim? psst!- ni?ciem albo czym? takim. Nast?pnie zsuwam si? z ?ó?ka i si?gam po miecz.
Jak ciemno jest w pokoju?
zaran - 2008-04-17, 13:42
Te? cicho si?gam po bro? - cho? pewnie nie b?dzie nam potrzebna. To pewnie znowu ten wariat - któremu "musimy pomóc" . Ale lepiej si? zabezpieczy?. Elltharion jak chce to niech otwiera okiennice.
Watcher - 2008-04-17, 19:57
Okno odemkn??o si? cicho i do wn?trza komnaty wpad? jaki? kulisty, ma?y przedmiot. Sycz?cy przedmiot.
Zapał - 2008-04-17, 20:36
-Carnis! Szybko, uciekamy st?d! - krzycz? szeptem, zabieram manatki i na kuckach do drzwi!
zaran - 2008-04-20, 05:40
Heh przypomniala mi si? sesja jak? kiedy? gra?em w Poznaniu (nie przez ciebie Watch prowadzona sesja a go?cia , który bodaj?e mia? nicka szaman) - grali?my w Aliena raz kto? rzuci? w naszym kierunku jaki? granat - co? jak toto co wlecia?o przez okno . Pami?tam ,?e uda?o mi si? odkopn?? w kierunku z którego granat nadlecia? (nawet nie pami?tam czy po jakichcs specjalnych testach czy nie ). Ale cz?owiek doro?leje i robi si? ostro?ny na staro?? Id? za rad? elfa - cho? co? mi mówi , ?e istnieje spora szansa na to , ?e za drzwiami kto? na nas czeka.
Watcher - 2008-04-20, 08:15
Elltharion gwa?townie otworzy? drzwi... i uderzy? w kogo?, kto z g?uchym j?kiem upad? na pod?og?.
Korytarz by? ciemny, wi?c to?samo?ci le??cego nie da?o si? zidentyfikowa?, nie on jednak przyci?gn?? uwag? elfa. W g??bi korytarza sta? kto? inny. Z obna?onym mieczem.
zaran - 2008-04-23, 12:37
Zak?adam ,?e udaje te? mi si? dosta? na zewn?trz zanim ów granat czy cokolwiek to jest zd??y wybuchn??. Nie ma co si? zastanawia? - jestem gotów do walki - je?li ten jegomo?? z mieczem ma na to ochot?.
Zapał - 2008-04-23, 17:03
Rozgl?dam si? szybko, czy mo?e nie ma jakiej? innej drogi wyj?cia. Je?li nie ma... W milczeniu wyci?gam miecz.
Watcher - 2008-04-27, 21:52
Le??cy odpe?z? szybko i zacz?? gramoli? si? na nogi, stoj?cy cie? zaatakowa? w tym samym momencie.
I runda
Napastnik trafi? (13) Ellthariona, zada? mu 10+6 obra?e?, Elltharion wyparowa? 7, zosta?o mu 11 ?ycia.
Carnis trafi? (60), zada? 9+3 obra?e?, napastnik sparowa? 12.
Napastnik nie trafi? (70).
Elltharion nie trafi? (44).
Carnis nie trafi? (95), naruszy? miecz.
II runda
Napastnik trafi? (6) krytycznie Carnisa, zada? 12+28 obra?e?, Carnis paruje 7, ginie, wydaje PP.
Carnis trafi? (74), zada? 15+3 obra?e?, napastnik paruje 10, zosta?o mu 42 ?ycia.
Napastnik trafi? (53) Ellthariona, zada? 13+6 obra?e?, Elltharion paruje 10, zosta?o mu 2 ?ycia.
Elltharion nie trafi? (47).
Carnis trafi? (21), zada? 16+3 obra?e?, napastnik paruje 11, zosta?o mu 34 ?ycia.
Ten gramol?cy si? wejdzie do walki w IV rundzie. Zmieniacie cokolwiek?
Watcher - 2008-05-01, 14:44
III runda
Napastnik nie trafi? (66).
Carnis trafi? krytycznie z bonusem (2), zada? 12+13 obra?e?, napastnik sparowa? 6, zosta?o mu 15 ?ycia.
Napastnik trafi? (18 ) Carnisa, zada? 15+6 obra?e?, Carnis paruje 7, zosta?o mu 15 ?ycia.
Elltharion trafi? (16), zada? 10+1 obra?e?, napastnik sparowa? 5, zosta?o mu 10 ?ycia.
Carnis trafi? (35), zada? 16+3 obra?e?, napastnik sparowa? 5, ginie.
W nast?pnej rundzie zaatakuje ten, który podniós? si? na nogi.
zaran - 2008-05-01, 15:12
Przed nast?pn? rund? walki ?ykam jeden z lecz?cych eliksirów. Kiedy ju? wyko?czymy drugiego napastnika (...chyba ?e on nas wcze?niej ) o ile ten nie b?dzie sk?onny podda? si? - wymieniam swój naruszony miecz na miecz martwego. Poddaj si? cz?owieku a mo?e ocalisz swe ?ycie. Nie mam wielkiej nadziei ,?e pos?ucha tych s?ow , ale warto spróbowa? - z ?ywych mo?na wyci?gn?? wi?cej wiadomo?ci ni? z martwych.
Watcher - 2008-05-08, 00:18
Jeden z napastników leg? martwy, drugi skrzywi? si? szyderczo na propozycj? poddania... by po chwili równie? pa?? na cia?o swego towarzysza.
IV runda
Eliksir wypity.
Carnis podniós? gladius zabitego.
Napastnik nie trafi? (98 ).
Carnis trafi? (59), zada? 18+3 obra?e?, napastnik wyparowa? 11, zosta?o mu 40 ?ycia.
Napastnik nie trafi? (80).
Elltharion nie trafi? (62).
Carnis trafi? (38 ), zada? 10+3 obra?e?, napastnik wyparowa? 11, zosta?o mu 38 ?ycia.
V runda
Napastnik nie trafi? (95).
Carnis trafi? (49), zada? 10+3 obra?enia, napastnik wyparowa? 13.
Napastnik nie trafi? 971).
Elltharion trafi? z bonusem (5), zada? 15+1 obra?e?, napastnik wyparowa? 10, zosta?o mu 32 ?ycia.
Carnis nie trafi? (57).
VI runda
Napastnik nie trafi? (56).
Carnis trafi? (90), zada? 11+3 obra?enia, napastnik wyparowa? 12, zosta?o mu 30 ?ycia.
Napastnik nie trafi? (70).
Elltharion trafi? krytycznie z bonusem (2), zada? 10+3 obra?enia, napastnik wyparowa? 5, zosta?o mu 22 ?ycia.
Carnis trafi? w g?ow? (44), zada? 15+3 obra?enia, napastnikowi zosta?o 4 ?ycia.
VII runda
Napastnik nie trafi? (56).
Carnis trafi? (51), zada? 9+3 obra?enia, napastnik wyparowa? 7, ginie.
Przepraszam za pauzy, czasu ma?o.
zaran - 2008-05-08, 07:05
Wygl?da na to ,?e ten wariat Flakkus chocia? w tym wyadku nie k?ama? - ci ludzie wygl?daj? na imperialnych -cho?by przez wzgl?d na u?ywan? bro? ...swoj? drog? bardzo porz?dny kawa?ek or??a ten gladius. Mo?e i s? to cz?onkowie tej tercji o której Flakkus mówi?. Ale jaki powód mieli ,?eby nas zaatakowa?teog nie pojm?. Bo sam fakt ?e jestem Vandejczykiem nie powinien ich sk?oni? do próby zabójstwa. Nawet je?li kto? doniós?by im ,?e widziano nas z tym ?wirem Flakkusem to rozs?dnym zachowaniem by?oby nas najpierw wypyta? przed odes?aniem nas na tamten ?wiat. Có? pewnie i tak wkrótce sytuacja si? wyja?ni. Na razie proponowa?bym jako? si? st?d ulotni?. Za?atwili?my zaledwie dwójk? z nich. Nadal kto? pozostaje na zewn?trz - ta bomba dymna sama nie wpad?a nam do pokoju. Pytanie jak wielu ich obstawia t? gospod?. Najpierw czas na ma?y zwiad - ostro?ny rzut oka na g?own? sal? gospody (nie wiem czy jest tu zwyczajem zabawa do pó?nej nocy ,czy te? w nocy gospoda s?u?y tylko za miejsce noclegu) . Je?liw ?rodku panuje spokój to proponowa?bym poszukanie jakiego? tylnego wej?cia - mam nadziej? ,?e je?li kto? jest na zewn?trz to nie spodziewa? si? ?mierci swoich towarzyszy i nie pomy?la? o obstawieniu wszystkich wej??.
|
|
|