GLADIUS - Dar Alanny
Watcher - 2008-02-05, 12:44
Do Satha`rindalle dotarli ju? po zmroku. Miasto znajdowa?o si? na wzgórzu wy?aniaj?cym si? z lasu niczym wyspa na morzu. Ca?o?? otoczona by?a pot??nym, kilkunastometrowym murem który l?ni? nawet w nocy, co kilkadziesi?t metrów dzielonym masywnymi basztami przykrytymi strzelistymi dachami. Brama miejska by?a zamkni?ta, zwisa? nad ni? wielki sztandar, w nocy wygl?daj?cy niczym mroczny cie?. Zza murów wystawa?y cztery zapieraj?ce dech w piersiach drzewne giganty. To mae, wyja?ni? Galldrian, ?wi?te Drzewa.
- Nie mo?ecie wej?? do miasta, to zabronione dla nieelfów. Przenocujecie w Dzielnicy Obcych, znajduj?cej si? za murami, po drugiej stronie Satha`rindalle. ?atwo trafi?, musicie obej?? mury dooko?a. Jutro si? z wami skontaktuj?.
Jest po zmroku, ale jeszcze do?? wcze?nie (jest listopad). W Dzielnicy Obcych mo?na kupi? praktycznie wszystko, bo mieszkaj? tam praktycznie sami kupcy. Je?li chcecie co? kupi?/naprawi?, deklarujcie.
zaran - 2008-02-05, 16:16
Dobrze - szukamy noclegu w tej Dzielnicy Obcych. Zak?adam ,?e cia?o Aegnora zabiera Galldrian z sob? jako elfa - czy te? mamy je przenocowa? ? Nazajutrz jak b?dzie troch? czasu szukam jakiego? sklepu - musz? si? pozby? troch? rzeczy (gobli?ska szabla i mo?e bursztynowa fibula o ile b?d? potrzebowa? wi?cej pieni?dzy na zakupy) i mo?e co? kupi? (czas zwi?kszy? ilo?? wyparowa?) b?d? naprawi? (zdaje si? mam uszkodzon? koszulk? kolcz?). Daj zna? Watch czy w ogóle jest jaka? mo?liwo?? kupna tu czego?.
Watcher - 2008-02-05, 16:45
Mo?na kupi? niemal wszystko, je?li przy czym? jest dopisek nieosi?galne: to nie; je?li: trudno dost?pne, to spytajcie si? mnie. Mo?na te? kupi? nowe zbroje, naprawi? stare lub sprzeda? co? (naprawia si? za 1/10 ceny towaru, przypominam ?e ich wyparowania zmniejszaj? si? o 10% w stosunku do wyparowa? sprzed uszkodzenia), przy sprzeda?y za?ó?cie, ?e dostaniecie mniej wi?cej po?ow? warto?ci.
Zapał - 2008-02-05, 16:59
Wi?c tak, sprzedaje krasnoludzki pier?cie?, fibule, sztylet si?y i ?uk. Naprawiam miecz. Z zakupami narazie poczekam.
zaran - 2008-02-05, 23:49
Errm moja koszulka kolcza - ona jest uszkodzona i ju? naprawiona ? Czy naprawiona i uszkodzona ponownie ? I ile kosztuje jej naprawa je?li jest uszkodzona - bo w cenniku nie wiem jako co j? liczyc - kolczug? ? Zbroj? ?wiekowan? ? Sprzedaj? t? uszkodzon? szabl? gobli?sk? - brak ceny wi?c nie wiem ile to warte, fibul?, i wyce? mi za ile mog? sprzeda? ten mój durny pas . Pami?taj prosz? o moijej umiej?tno?ci - podstawy targowania obliczaj?c ceny. Zakupy/naprawy ewentualne zrobi? jak us?ysz? ceny. Sorrki troch? ci liczenia przysparzam .
Watcher - 2008-02-06, 00:04
Koszulka kolcza to kolczuga.
Jest naprawiona i uszkodzona równocze?nie bym pami?ta?, ?e przy kolejnej naprawie warto?ci wyparowa? b?d? mniejsze o 10%.
Szabla goblinów: 9 aureusów.
Fibula: 6 aureusów.
Pas: 2 aureusy.
Sprzedajesz?
Oczywi?cie do wszystkich ewentualnych zakupów mo?esz doliczy? 10% obni?ki.
zaran - 2008-02-06, 00:27
Tak sprzedaj?. Nie do ko?ca jestem pewien czy zrozumia?em z t? moj? koszulk?. "Naprawiona i uszkodzona" jednocze?nie...czyli uszkodzenie zaznazy?e? ,?e by?o kiedy?...ale ju? jest naprawione. Je?li nie to j? napraw - nie wa?ne . Nic nie kupuj? bo ceny przegi?te . Btw czy istnieje mo?liwo?? kupienia gdzie? w ogóle uzdrawiaj?cych mikstur ? Niekoniecznie akurat tutaj , ale czy zak?adasz istnienie gdzie? w Ekumenie sklepów alchemicznych ?
Watcher - 2008-02-06, 00:46
Ludzie nie paraj? si? magi? (cho? s? wyj?tki: Sendawowie, Sakowie i Danaan, ale oni to osi?gaj? "sztucznie"), w zwi?zku z czym sklepów z eliksirami u ludzi nie znajdziesz (mo?na czasem znale?? sklepy elfów, ale jedynie w najwi?kszych miastach Imperium). Tu jeste?cie w?ród elfów, ale nie do ko?ca - bo ostatecznie jeste?cie w Dzielnicy Obcych. St?d s? tu w obrocie niektóre eliksiry, ale ma?o silne. Przede wszystkim s? to eliksiry przywracaj?ce ?ycie (po 20). Ka?dy kosztuje aureusa. Mo?na te? znale?? pojedyncze amulety, brosze czy pier?cienie magiczne - ale ceny s? powy?ej 10 aureusów. Reflektujecie na takie ceny (wtedy podam Wam ewentualn? list? zakupów, za 10 aureusów jest na przyk?ad pier?cie? zwi?kszaj?cy Si?? o 3 lub amulet po w?o?eniu którego nie mdlejesz po zjechaniu ?ycia poni?ej 5. Rzeczy nieco silniejsze s? oczywi?cie dro?sze (rozpi?to?? cen od 10 do 150 aureusów.
Kolczuga: jeszcze raz. Pisz? sobie, ?e kolczuga jest uszkodzona, gdy? przy jej naprawie nie podnios? ju? warto?ci wyparowa? do maksymalnych warto?ci. Na przyk?ad:
*koszulka kolcza (4-6) 1,75 PT naprawiona, uszkodzona (7-12)
To jest Twoja kolczuga. Zanim zosta?a uszkodzona, mia?a wyparowania 7-12. Aktualnie ma wyparowania 4-6. Po naprawie statystyki wyparowa? skocz? niemal do maksimum, ale zmniejszonego o 10% (czyli w tym wypadku do 6-11). Teraz jasne?
zaran - 2008-02-06, 15:37
Jasne . I przy okazji je?li te przywracaj?ce 20 punktów ?ycia eliksiry s? dost?pne to kupuj? 2. Przypomnij mi przy okazji - u?ywane podczas walki nie zabieraj? ?adnej akcji - np jaki? atak, czy te? opó?nienie ataku w turze ?
Watcher - 2008-02-06, 16:44
Zakupy, sprzeda?e i naprawy naniesione. Za chwil? id? do ko?cio?a, macie jeszcze chwil? na ewentualne zakupy Za par? godzin rusz? akcj?.
Zapał - 2008-02-06, 21:11
Wi?c tak, kupuje konia:) Oraz uprz?? i siod?o. Jak nie starczy kasy to nie kupuje nic. Moge ew zapoda? co? kasy Carnisowi jak mu na co? brakuje.
Watcher - 2008-02-06, 22:45
Kupi?e? konia za 30 aureusów.
Noc postanowili sp?dzi? w gospodzie "Lira". Zm?czony, niski elf o niewymawialnym imieniu Cellandriandan udzieli? im go?ciny za 2 denary.
- B?dziecie spali w trzyosobowej izbie. Tam ju? ?pi pewien Vandejczyk. Przeszkadza wam to?
Zapał - 2008-02-06, 23:03
-Jakby to powiedzie?? Tak! Ale chyba nic na to nie poradz?, trzeba b?dzie znosi? jeszcze jednego Vandejczyka. Miejmy nadzieje, ze tylko przez jedn? noc!
zaran - 2008-02-06, 23:27
Vandejczyk ? Wspaniale - dobrze jest us?ysze? jakiego? rodaka po tylu dniach tu?aczki.Przy okazji usu? mi z opisu te dopiski przy sile i zr?czn?ci - bastarda ju? dawno nie mam, pasa w?a?nie si? pozby?em.
Watcher - 2008-02-06, 23:40
Ich przygodnym towarzyszem okaza? si? Lucjusz Danus, rozczochrany rudzielec z kozi? bródk?. Nie by? zbyt komunikatywny. Gdy weszli do komnaty ju? spa?. Obudzi? si? na chwil?, mrukn?? jakie? pozdrowienie, obróci? si? i znowu zasn??.
Gdy obudzili si? rankiem, ju? go nie by?o.
10 XI 841 EL
|
|
|