GLADIUS - Czerwony Topór
zaran - 2006-09-12, 00:08
Je?li jest ci?gle na to czas (tzn szar?uj?cy Aell nie wchodzi w lini? strza?u) i je?li mam pewno?? ?e ow? sylwetk? jest mroczny elf to strzelam z ?uku. Nast?pnie ruszam do ataku z bastardem pomóc Aellowi. W dalszym ci?gu walki staram si? prowokowa? naszych przeciwników , ?eby je?li to mo?liwe skupi? ich ataki na sobie. Panowie ograniczcie troch? heroiczne ataki - przetrwanie postaci na pierwszym miejscu - ja mog? jeszcze troch? zjecha? z ilo?ci? pp - jakby co to u?ywajcie mnie jako tarczy . Jeszcze pytanie - to z naszych przeciwników stoi tylko i wy??cznie grel i ta sylwetka ? Ci wszyscy dobiegaj?cy z wn?trza Anglowie padli ? ?pieszmy si? - nie wiem jakiego rabanu narobili nasi sprzymierze?cy ?eby skupi? uwag? mieszka?ców grodu , ale u nas robi si? coraz g?o?niej - nied?ugo na karku mo?emy mie? troch? zbyt wielu przeciwnioków ( walka w stylu "ok elfie ty zajmij si? t? setk? po prawej , ty cz?ecze t? po lewej , a my bijemy te pó? tysi?ca po ?rodku...raczej mi nie odpowiada ).
Watcher - 2006-09-12, 00:15
Aell atakuje czy nie?
Na razie wida? tylko grela i sylwetk?. Z ty?u, z osady s?ycha? zgie?k walki
Czosnek - 2006-09-12, 11:08
Elfa opanowa? sza?... Blask w jego oczach znikn??... U?miech zast?pily ?zy... Przed sob? widzia? tylko obrazy, krótkie migawki... ta... rze?...RZE?. Tylu zabitych... ca?e miasto... w ogniu wiele budynków... p?on?ca szko?a medyków... Pa?ac...ta grupka ludzi...on i jego przyjaciele wraz z nauczycielem... bezradni...nie mog?cy ju? pomóc umar?ym...swoim przyjacio?om...Matki przynosz?ce martwe dzieci...b?agaj?ce o pomoc...która nie nadesz?a...
-Za du?o bliskich straci?em!Zbyt wielu! Gi?, albo i mnie zabij!!!
Watcher - 2006-09-12, 19:19
Aell ruszy?... i przewróci? si?.
Posta? wykona?a gest. Mi??nie odmówi?y elfowi pos?usze?stwa.
Za sob? s?ysza? ?omot padaj?cych na ziemi? cia? swoich przyjació?.
Posta? szczekn??a co? warkliwie i grel stan?? ze spuszczon? g?ow?.
Mroczny elf. Zdrajca.
W lewej d?oni trzyma? dwie g?owy, krew ci?gle kapa?a z rozerwanych arterii.
Elf ruszy? ku nim wolno, wyci?gaj?c sztylet.
- Wielu rzeczy oczekiwa?em w tej norze, ale nagrody w postaci g?owy Wiaro?omcy? Nieee, nie s?dzi?em, by Saron okaza? mi a? tak du?e mi?osierdzie.
Elf mówi? p?ynn?, d?wi?czn? vandean?. Mówi? pi?knie.
- Dlaczego przywiod?e? ze sob? te robaki, szalony bracie? Có? to za now? intryg? Tala Aenion reprezentujesz... Powstrzymali?cie rytua? i ubili?cie biednego Thorwinda... A to niby my jeste?my okrutni.
Sztylet mrocznego elfa zal?ni? w ?wietle ksi??yca.
- No to teraz... czas na odwet.
Tauron - twoja Bransoleta ?elaznej Woli rozgrzewa si? mocno, gdy elf si? zbli?a czujesz, ?e wraca ci w?adza w r?kach i nogach!
jacoleko - 2006-09-12, 19:33
Staram si? nie walczy?, lecz oczy?ci? umys? mo?e to pozwoli z?ama? zakl?cie, jakie zosta?o na mnie rzucone.
Drzewiec - 2006-09-12, 19:53
Jestem ?yciem, spe?nieniem, wol? oraz my?l? ARAHA. Przysi?ga?em, ?e zawsze b?de tropi? i likwidowa? wyznawców Odtr?conego w twoim imieniu. NA ARAHA, ZA THANE'A !!!!!!!. Dzi? to twoje ostatnie minuty ?ycia parszywy psie !!!
Czosnek - 2006-09-12, 22:28
- Ty psie! Gnido! Zdrajco! Tak tylko potraficie walczy?, nie macie honoru, nawet nie wiecie czym jest.
Równiez próbuj? z?ama? zakl?cie a potem go wypatrosz?. Przysi?gam.
zaran - 2006-09-12, 23:09
Je?li tylko mog? to walcz? z tym g?upim zakl?ciem. ?aden mroczny elf nie b?dzie mnie rzuca? na kolana. Je?li tylko uda mi si? w którym? momencie wyrwa? spod jego wp?ywu to rzuc? si? do walki.
Watcher - 2006-09-13, 11:17
Mroczny elf porusza? si? jak b?yskawica... ale krasnolud pchany gniewem jest jeszcze szybszy. Ból Psa rozerwa? go na strz?py a podbiegaj?cy grel zwali? si? bezw?adnie na ziemi?.
Tauron zatoczy? si? i spojrza? bezradnie na wstaj?cych towarzyszy.
- moje ?y?y... p?on?.
Za jego plecami wie?a zacz??a si? wali?.
Elf ma dwa ataki w turze.
Grel dobiegnie w II rundzie.
I runda
Elf ma Zr 70, najpierw zaatakuje on, potem Tauron, potem on.
Elf trafia (30). Zadaje 15+4 obra?e?, Tauron paruje 12, zosta?o mu 27 ?ycia.
Tauron wchodzi w sza? berserkerski.
Tauron trafia (94). Zadaje 23+11 obra?e?, elf paruje 10, zosta?o mu 5 ?ycia!
Elf trafia krytycznie (02). Zadaje 12+13 obra?e?, Tauron paruje 5, zosta?o mu 7 ?ycia.
Miecz elfa jest magicznie zatruty, organizm Taurona jednak to przezwyci??a.
Dochodzi grel, wrogowie maj? +10.
II runda
Elf trafia (67). Zadaje 12+4 obra?e?, Tauron paruje 6, ginie.... wydaje PP.
Tauron trafia (14). Zadaje 24+11 obra?e?, mroczny elf ginie!
Grel nie trafia (100).
Tauron znowu zatruty, traci jedno ?ycie, zosta?o 35. Uwaga: b?dzie traci? nast?pne punkty.
?mier? elfa zrywa czar obezw?adnienia.
Grel pozbawiony pana umiera.
Czosnek - 2006-09-13, 11:33
Czaruj? zauwa?enie trucizny i staram si? jako? temu przeciwdzia?a?.
jacoleko - 2006-09-13, 12:37
Zabezpieczam teren sprawdzaj?c czy nikt si? nie zbli?a.
Aell-u rób wszystko dla Taurona.
Je?eli nikt si? nie zbli?a czym pr?dzej spogl?dam na g?owy które niós? Mroczny Elf nast?pnie udaj? si? do zrujnowanej wie?y aby zobaczy? czy s? tam jeszcze jacy? ?ywi.
Oczywi?cie sprawdzam co zosta?o po wrogach.
A i jeszcze jedno przeszukuj? czym pr?dzej Mrocznego Elfa czy nie ma jakich? mikstur lecz?cych.
zaran - 2006-09-13, 12:57
Nie jestem w stanie pomóc Tauronowi osobi?cie - elf si? zna na medycynie - to jego robota. Có? - teraz pewnie zacznie si? "etap plondrowania poleg?ych" - trzeba przyzna? ?e bro? Thorwinda (o ile si? osta?a po wybuchu) i miecz elfa to pot??ny or?? -nie jestem jednak pewien czy chcia?bym u?ywa? czego? splugawionego saronck? magi? - rezygnuj? wi?c osobi?cie z ?upienia trupów. Pami?tajmy o naszych priorytetach - wie?a si? wali - je?li jeszcze to mo?liwe ruszajmy uwolni? Sigdulfa (cho? te g?owy trzymane przez elfa sugeruj? ?e jest ju? za pó?no - mimo wszystko i tak nale?y sprawdzi? chyba wie?e). Mamy jeszcze na to czas czy z wie?y zosta?y ju? tylko gruzy ? Poza tym ...wiem ?e to nas opó?ni - ale musimy zrobi? co? z cia?ami naszych przyjació? - Thane'a i Arminiusa - zostawianie ich tu ot tak ci??y?oby mi na sumieniu .Nie mamy czasu na pochówek - je?li po próbie uwolnienia Sigdulfa b?dzie to mo?liwe - to proponuje zabra? je ze sob? b?d? dokona? kremacji - lepsze to ni? porzucenie ich tu.
Drzewiec - 2006-09-13, 15:56
Czy ja mog? si? wogóle rusza? ?
Je?eli jestem wstanie, je?eli jestem na si?ach to zabieram cia?o Thane'a
Watcher - 2006-09-13, 17:49
- Bogowie, to g?owy Sigdulfa i Sigberta! Gdzie Arminius?!
Aquantus obróci? si?. Na plac wbiegli Redlaf i Genzeryk, cali zbryzgani krwi?. Vandejczyk pokr?ci? smutno g?ow?. Nagle przysz?a mu do g?owy pewna my?l.
- Thorwind - powiedzia? i wykona? przy szyi znacz?cy gest g?ow?. Redlaf u?miechn?? si?.
- Zostali?my wi?c pomszczeni. Zastanawiam si? jedynie, czy musieli?cie przy okazji burzy? t? cholern? wie??? W grodzie jest chaos, niektórzy wojowie Thorwinda rzucili si? na innych. Hinberg, Rotenbruck i Wala nie ?yj?. To dobry moment, by st?d znikn??!
Redlaf przerwa? na chwil? i zmarszczy? brwi.
- Czy ten krasnolud czego? si? napi??
Aellowi w pierwszym rzucie udaje si? czar, w dodatku z bonusem +1 do Mocy (05).
Trucizna, która p?ynie w ?y?ach Taurona jest pochodzenia magicznego. Wywo?uje j? Miecz Jadu, którym pos?ugiwa? si? martwy mroczny elf. Oto jak dzia?a:
Co tur? rzucam k10.
Wynik 1-3: trucizna dzia?a, ale nie zadaje obra?e?.
4-6 trucizna dzia?a, 1 obra?enie.
7-9 trucizna dzia?a, 2 obra?enia.
10 - trucizna przestaje dzia?a?.
Potrzebne jest antidotum na S?abe Trucizny, którego nie macie. Jedyne, co mo?ecie zrobi?, to podleczy? Taurona i liczy? na dziesi?tk? w rzucie.
Tauron traci 2 punkty ?ycia. Zosta?o mu 33.
Tauron mo?e si? rusza?, jest jednak os?abiony.
Wie?a si? wali, nie radz? wchodzi?.
Czosnek - 2006-09-13, 20:41
Podaj? papki lecznicze, zaczynam od tych s?abszyc, potem przechodz? w te mocniejsze. Przeszukuje cia?o mrocznego elfa- mo?e ma odtrutk?.Jego sztylet chc? wzi??- na pami?tk? i w celu bada? nad truciznami.
-Spokojnie Tauronie, b?d? silny jeste? przeto w dobrych r?kach.
|
|
|