Tartar - Tartar - dyskusja ogólna
Watcher - 2006-06-03, 22:01
A ja nie Dobrze wycelowana kontra w ostatnim momencie niejeden raz w historii przes?dza?a o wynikach star?
A poza tym: dr?czy mnie ci?gle pytanie, czemu u licha w tamtej sytuacji nie do?o?y?e? sobie jeszcze jednej tury?
Drzewiec - 2006-06-03, 22:06
a ja mam wiele zabawek, których nie ma w army builderze, a s? tylko i wy??cznie w kodeksie.
Watcher - 2006-06-03, 22:25
Do Jacka i Drzewca: takie dyskusje tylko tu. W Zasadach nie ma miejsca na dyskusj? niestety.
Gazza - 2006-06-03, 23:06
| Watcher napisał/a: | | A poza tym: dr?czy mnie ci?gle pytanie, czemu u licha w tamtej sytuacji nie do?o?y?e? sobie jeszcze jednej tury? |
Po zastanowieniu (krótko po fakcie) stwierdzi?em, ?e powinienem by? jednak tak zrobi?. Niestety by?o ju? po bitwie i tyle. A Libra, jak ma?o kto, by? w stanie tego dokona?. Trudno.
| Watcher napisał/a: | | Dobrze wycelowana kontra w ostatnim momencie niejeden raz w historii przes?dza?a o wynikach star? |
Pewnie, ?e tak. Pisz? o pewnej sytuacji, która mo?e sta? sie zjawiskiem cz?stszym, a któr?, jak inne poprawiane w toku nie?cis?o?ci, powinni?my okre?li? i poprawi?. To nie jest tak racjonalne. Ja wci?? sta?em i kontrolowa?em 3 o.p., a Tau takim psim sw?dem to zniwelowali. We?my to na logik? i jakie? d??enie do realizmu. Znalezienie sie w pobli?u kontrolowanych o.p. to jeszcze nie przej?cie kontroli. I o to najbardziej chodzi! Salamandry 3 jednostkami kontrolowa?y 3 o.p. (2 wymagane/3 do samego ko?ca pod kontrola), a Tau w samiutkim finale swoim HS znale?li sie w zasi?gu 2 s?siaduj?cych o.p. (po 6 cali na styk do ka?dego) wype?niaj?c wymagane 2o.p. ? Lipa i tyle. Nawet je?li nazwa? ten rajd kontr?, Marines wci?? pozostawali na posterunkach i kontrolowali wszystkie o.p. No chyba, ?e jedni kontroluj? "bardziej" od innych, nie pokonuj?c, ba nawet nie zwi?zuj?c walk? kontroluj?cych.
jacoleko - 2006-06-03, 23:34
W sumie proponuje te? jeszcze jedno rozwi?zanie starcia. Dyskutowali?my, ?e je?eli obaj przeciwnicy s? przy znacznikach i w ten sposób ?aden z nich nie kontroluje ?adnego z nich to, czyli obro?ca wygrywa, ale bez mo?liwo?ci kontry. Ale proponuje te?, aby je?eli zaistnieje sytuacja gdzie atakuj?cy b?dzie przy wszystkich trzech znacznikach a broni?cy przy, dwóch czyli mamy sytuacj?, ?e atakuj?cy kontroluje tylko jeden ze znaczników, wi?c wed?ug zasad przegrywa. Proponuj?, wi?c ?e je?eli taka sytuacja zaistnieje, co pewnie i tak b?dzie trudne do osi?gni?cia ?eby atakuj?cy jednak wygrywa?, ale po wygranej zajmuje tylko i wy??cznie prowincje, któr? atakowa?.
Watcher - 2006-06-03, 23:55
A ja jestem przeciwny.
Zasada ze znacznikami nie jest wzi?ta z sufitu. Jest wzi?ta z regu? misji. Czy jest logiczna? To nie jest takie wa?ne. Wiele zasad jest nielogicznych, ale s? zasadami.
Nie popadajmy ze skrajno?ci w skrajno??. Przypominam, ?e zasada ze znacznikami zosta?a wymy?lona w?a?nie po to, by utrudni? ?ycie atakuj?cemu. Którym wtedy by? Tau. Teraz Tau wygrywa w obronie, wi?c utrudnia si? ?ycie obro?cy? No darujcie...
Na polu walki s? tylko dwa takie "hot spoty", w których znalezienie si? daje kontrol? nad dwoma znacznikami naraz. W tym g?owa defensora i agresora, by o te punkty szczególnie zadba?.
To, ?e marynarze pozostali na swoich posterunkach nic nie znaczy Niemcy pod Stalingradem te? pozostali do ko?ca na swoich posterunkach, Sowietom zosta?o pó? dzielnicy, ale jednak to oni wygrali. To o to w?a?nie chodzi. Na wojnie nie jest tak, ?e je?li mamy ci?gle ?o?nierzy zdolnych do walki, to mo?emy ich wysy?a? do walki bez ko?ca. Albo osi?gamy cele w okre?lonym czasie, albo nie. Ta dyskusja ma?o ma zreszt? sensu, bo przecie? ta bitwa by?a dla Salamander spokojnie do wygrania, przynajmniej z tego, co s?ysza?em od Micha?a, Jacka i B?a?eja... gdyby? Jakubie u?y? tego swojego feralnego traita
Konkluduj?c: rozumiej?c Twoje obiekcje wysun??em propozycj? nowelizacji zasad. Je?eli obro?cy utrzymaj? si? przy znacznikach, wygrywaj? tak czy inaczej, ale zm?czenie bojem sprawia, ?e nie mog? przeprowadzi? kontry.
Drzewiec - 2006-06-04, 06:34
Qba pope?ni?e? jeden zasadniczy b??d. Przez 3 tury sta?e? bibliotekarzem przy jednym znaczniku, zamiast jednym ruchem przej?? do dwóch, tymbardziej, ?e by?e? pod os?on? lasu.
Gazza - 2006-06-04, 10:52
| jacoleko napisał/a: | | Proponuj?, wi?c ?e je?eli taka sytuacja zaistnieje, co pewnie i tak b?dzie trudne do osi?gni?cia ?eby atakuj?cy jednak wygrywa?, ale po wygranej zajmuje tylko i wy??cznie prowincje, któr? atakowa?. |
Dok?adnie!
| Watcher napisał/a: | | A ja jestem przeciwny. |
A ja nie i my?l?, ?e wi?kszo?? podziela nasze zdanie.
| Watcher napisał/a: | | Nie popadajmy ze skrajno?ci w skrajno??. Przypominam, ?e zasada ze znacznikami zosta?a wymy?lona w?a?nie po to, by utrudni? ?ycie atakuj?cemu. Którym wtedy by? Tau. Teraz Tau wygrywa w obronie, wi?c utrudnia si? ?ycie obro?cy? No darujcie... |
To nie jest, ?adna skrajno?? tylko samo ?ycie i niedopracowana zasada. Pech chcia?, ?e trafi?o ponownie na starcie SMvsTau. Nie szukaj dziury w ca?ym.
| Watcher napisał/a: | | Albo osi?gamy cele w okre?lonym czasie, albo nie. |
IMHO: ja swoje cele osi?gn??em. Przypomn? 3 tury kontrola 3 o.p. Pojawi? sie tylko precedens w postaci nie?cis?o?ci w znaczeniu s?owa kontrolowanie i obrona.
| Watcher napisał/a: | | Ta dyskusja ma?o ma zreszt? sensu, bo przecie? ta bitwa by?a dla Salamander spokojnie do wygrania, przynajmniej z tego, co s?ysza?em od Micha?a, Jacka i B?a?eja... gdyby? Jakubie u?y? tego swojego feralnego traita |
Bitw? Marines wygrali! "Nie osi?gn?li" tylko objectiva - cho? to jest dyskusyjne.
Co do traita: faktycznie 6 ataków Kronikarza mog?o spokojnie rozwi?za? problem i zmie?? wszystkich Tau z powierzchni sto?u - mój b??d, wtedy o 4 rano po paru g??bszych jako? nie wierzy?em w ten manewr. Z drugiej strony z 6 ataków mog?o powie?? si? tylko 5 i dajmy na to taki leszcz jak Dron te? wygra?by bitw??? Bezsens!!
| Watcher napisał/a: | | Konkluduj?c: rozumiej?c Twoje obiekcje wysun??em propozycj? nowelizacji zasad. Je?eli obro?cy utrzymaj? si? przy znacznikach, wygrywaj? tak czy inaczej, ale zm?czenie bojem sprawia, ?e nie mog? przeprowadzi? kontry. |
Nie do ko?ca zrozumia?e? moje obiekcje. Nie chodzi mi o nast?pstwa tylko fakt kontrolowania. Ci??ko nazwa? wtargni?cie w pobli?e czego?, co jest kontrolowane od kilku tur przez przeciwnika, kontrolowaniem, ba nawet przej?ciem kontroli. Skup si? na tym, a nie wiecznej obronie Tau, bo to nie o nich chodzi tylko o sporn? zasad?.
| Drzewiec napisał/a: | | Qba pope?ni?e? jeden zasadniczy b??d. Przez 3 tury sta?e? bibliotekarzem przy jednym znaczniku, zamiast jednym ruchem przej?? do dwóch, tymbardziej, ?e by?e? pod os?on? lasu. |
Ty ju? mia?e? naprawd? dosy?! Kronikarz kontrolowa? do ko?ca 2 o.p.!
Watcher - 2006-06-04, 10:55
Jeszcze jedno. Je?li nie chcemy (mi to jest oboj?tne), by istnia?y te dwa "hot spoty", na których jedna figurka mo?e kontrolowa? dwa znaczniki, wystarczy zmniejszy? zasi?g kontroli znacznika do 5 cali. Czy to sensowne, nie wiem.
Watcher - 2006-06-04, 11:05
| Cytat: | | Cytat: | | Nie popadajmy ze skrajno?ci w skrajno??. Przypominam, ?e zasada ze znacznikami zosta?a wymy?lona w?a?nie po to, by utrudni? ?ycie atakuj?cemu. Którym wtedy by? Tau. Teraz Tau wygrywa w obronie, wi?c utrudnia si? ?ycie obro?cy? No darujcie... |
To nie jest, ?adna skrajno?? tylko samo ?ycie i niedopracowana zasada. Pech chcia?, ?e trafi?o ponownie na starcie SMvsTau. Nie szukaj dziury w ca?ym.
| TO JEST ZASADA GAMES WORKSHOP. JA NIE ZAMIERZAM Z NI? POLEMIZOWA?.
| Watcher napisał/a: | IMHO: ja swoje cele osi?gn??em. Przypomn? 3 tury kontrola 3 o.p. Pojawi? sie tylko precedens w postaci nie?cis?o?ci w znaczeniu s?owa kontrolowanie i obrona.
| Nie, nie osi?gn??e?. Spójrz w regulamin. Z ca?? perfidi? i premedytacj? napisa?em "I UTRZYMANIA DO KO?CA GRY". Je?li nie utrzyma?e? - przykro mi. Nie ma ?ADNEJ nie?cis?o?ci w rozumieniu s?owa "kontrolowa? znacznik". Polecam lektur? podr?cznika.
| Cytat: |
Bitw? Marines wygrali! "Nie osi?gn?li" tylko objectiva - cho? to jest dyskusyjne. | Je?li to jest dyskusyjne, to dyskusyjne jest wszystko
| Cytat: | | Co do traita: faktycznie 6 ataków Kronikarza mog?o spokojnie rozwi?za? problem i zmie?? wszystkich Tau z powierzchni sto?u - mój b??d, wtedy o 4 rano po paru g??bszych jako? nie wierzy?em w ten manewr. Z drugiej strony z 6 ataków mog?o powie?? si? tylko 5 i dajmy na to taki leszcz jak Dron te? wygra?by bitw??? Bezsens!! |
A o tym, ?e oddzia? pokonany w walce wr?cz ucieka kolega nie s?ysza??
A zak?adaj?c nawet, ?e jakim? nieregulaminowym cudem ten dron by si? tam osta? - to nie nonsens. To regu?y.
| Cytat: |
Nie do ko?ca zrozumia?e? moje obiekcje. Nie chodzi mi o nast?pstwa tylko fakt kontrolowania. Ci??ko nazwa? wtargni?cie w pobli?e czego?, co jest kontrolowane od kilku tur przez przeciwnika, kontrolowaniem, ba nawet przej?ciem kontroli. | Argh. Kto tu mówi, ?e Tau przej??o kontrol? nad znacznikiem? Cytat prosz?, odszczekam Z chwil? wej?cia si? Tau w stref? kontroli NIKT ju? tego nie kotrolowa?. Zasada PODR?CZNIKOWA.
| Cytat: | | Skup si? na tym, a nie wiecznej obronie Tau, bo to nie o nich chodzi tylko o sporn? zasad?. | Powoli mam tego do??
| Cytat: |
Ty ju? mia?e? naprawd? dosy?! Kronikarz kontrolowa? do ko?ca 2 o.p.! |
I jeszcze jedno, tytu?em post scriptum. Zmuszanie obro?cy do ZDOBYWANIA znaczników jest dla mnie nonsensem. Obro?ca nie musi podczas normalnego starcia niczego zdobywa?. Obro?ca musi przetrwa?, nie da? si? z?ama?. I to jest w?a?nie sensowne. Je?li za? znaczniki zajmie, có?, to oznacza jego przewag? taktyczn? na tyle du??, ?e usprawiedliwiaj?c? kontratak (ergo: zaj?cie jednej prowincji). Tyle.
jacoleko - 2006-06-04, 11:40
Spokojnie Panowie. ?adna z danych propozycji nie jest przecie? wi???ca. Warto je jednak przemy?le? i przeanalizowa? na spokojnie i wyci?gn?? wszystkie za i przeciw bez zb?dnych emocji.
Mo?e i powinni?my opiera? si? na zasadach z podr?cznika, ale kto powiedzia? lub napisa?, ?e nie mo?emy tworzy? w?asnych alternatywnych. Rozgrywka moim zdaniem powinna by? wyzwaniem dla obu stron.
Tak w sumie na spokojnie rozwa?y? nale?y sytuacj? tak?, gdy powiedzmy teoretycznie atakuj?cemu uda?o si? zdoby? kontrol? nad 3 znacznikami i zbli?a si? koniec bitwy. Broni?cy si? zbli?a si? do atakuj?cego celem odbicia znaczników (punktów kontrolowanych).
Ostatnia tura atakuj?cy sko?czy? swoj? ca?? tur? i nie uda?o mu si? odeprze? obro?cy, który ma jeszcze swoj? faz? ruchu. Wystarczy teraz, ?e obro?ca nawet bez oddania jakiegokolwiek strza?u (taka zabawa w chowanego) wejdzie w zasi?g 6 cali do dwóch znaczników i ma wygrane. Nie musi nawet atakowa? wystarczy podej?? do dwóch znaczników, aby w imi? zasad nikt ich nie kontrolowa? i wygra?.
Watcher - 2006-06-04, 11:55
| jacoleko napisał/a: | | Ostatnia tura atakuj?cy sko?czy? swoj? ca?? tur? i nie uda?o mu si? odeprze? obro?cy, który ma jeszcze swoj? faz? ruchu. |
Wyra?enie-klucz to "nie uda?o si?".
Aby zabezpieczy? znaczniki wystarczy si? ustawi? mi?dzy nimi a obro?cami. Ze szczególnym uwzgl?dnieniem "hot spotów".
jacoleko - 2006-06-04, 11:59
Tak wiem o tym, ale jak brakuje Ci do tego ruchu. Zreszt? sytuacja kontroli czy te? bycia w zasi?gu trzech znaczników i kontrolowania, cho? jednego z nich jest moim zdaniem nie lada wyczynem
Zreszt? zobaczymy, co przyniesie przysz?o??, bo i tak na pewno czekaj? nas jeszcze nie jedne zmiany czy te? korekty w zasadach.
Watcher - 2006-06-04, 12:06
Mam ide?.
A mo?e jeden ze znaczników znajdowa?by si? na po?owie napastnika?
W tym momencie aby pokona? obron? agresor (zak?adaj?c jego przewag? taktyczn? przy ko?cu bitwy) musia?by tak naprawd? broni? g?ównie jednego znacznika.
Drzewiec - 2006-06-04, 12:11
| Drzewiec napisał/a: | | Qba pope?ni?e? jeden zasadniczy b??d. Przez 3 tury sta?e? bibliotekarzem przy jednym znaczniku, zamiast jednym ruchem przej?? do dwóch, tymbardziej, ?e by?e? pod os?on? lasu. |
Ty ju? mia?e? naprawd? dosy?! Kronikarz kontrolowa? do ko?ca 2 o.p.![/quote]
Nie zrozumia?e? mnie. Chodzi?o mi o dwa znaczniki do których dosz?y XV-88 i dzi?ki temu móg?by? zaszar?owa? na nie. Nast?pnie je?eli chodzi o zasady to ja ju? sam nie wiem. Jako? ostatnio konflikty wychodz? tylko mi?dzy nami i prosz? si? odp..? od Tau, nikt tu nie wyst?powa? w ich obronie i bez takich tekstów !!
|
|
|