To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FOhammer - [LL]Fight on!

Drzewiec - 2017-09-06, 10:03

Może ode mnie też ktoś by coś wziął :D żebym był lżejszy:P
Watcher - 2017-09-06, 14:43

Możesz dać swojemu Rolandowi :)
Watcher - 2017-09-11, 14:29

Gdzie idziecie? Zawracacie, czy skręcacie w lewo?
zaran - 2017-09-11, 16:42

Ja już deklarowałem - jestem za pogrzebaniem najpierw naszych zmarłych na zewnątrz (przy okazji by się Bordun podleczył) i wtedy powrót. Ale dostosuje się do reszty . Jeśli wolą najpierw eksplorację a potem powrót po zwłoki to też nic się nie stanie wielkiego (Cornisa już bardziej nie zjedzą chyba - jedynie Taurona mogą poobgryzać jakieś inne ghoule) .
Drzewiec - 2017-09-11, 19:33

To zróbmy tak.
Watcher - 2017-09-11, 21:01

Rozpoczęli powolny odwrót. Grupę prowadzili Karl i Roland niosący nieprzytomnego Borduna. Dalej Tautilus i Carnis, trzymający Castigatora (i pochodnię, w zębach). Następnie Fili i Vraddi niosący zwłoki Groga. Potem Friedrich i Hans niosący Cornisa, Friedrich i Cirnis niosący Taurona. Sam koniec ubezpieczał Tauron. Na szczęście Zornsson dość szybko odzyskał zmysły i zajął miejsce na przedzie, obok Karla.
Powrót był powolny, ale przez dłuższy czas spokojny. Zmieniło się to dopiero... na ostatniej prostej. Niemal widzieli już pomieszczenie ze schodami i posągiem, gdy... wyjście zagrodziły szkielety. Osiem szkieletów.

zaran - 2017-09-11, 21:49

Hmm mówisz ,że nasze tyły zabezpiecza nieumarły kleryk niesiony przez Cirnisa i Friedricha ;p ?Zaprawdę potężni są ci klerycy nawet po śmierci. A Friedrich nieźle się dwoi w dwóch parach niosąc różne zwłoki :) Chyba nie mamy już żadnego odpędzania nieumarłych - jeden kleryk padł , drugi nas opuścił . Nie zostaje nic innego tylko walka - najpierw oczywiście strzelamy - potem wręcz. Jeśli jesteśmy w korytarzu mogę Cirnisem w pierwszym szeregu stać (o ile zmiana szyku jeszcze jest możliwa) .
Juleks - 2017-09-12, 10:07

No to nie pozostaje nam nic, jak przebić się przez szkielety.
Drzewiec - 2017-09-13, 07:44

Do boju!! Towarzysze!!
Watcher - 2017-09-13, 10:35

Po okrzyku Tautilusa runęli ku nadbiegającym nieumarlym, ze strzałami świstającymi nad głowami. Jeden ze szkieletów przwrócił się, reszta jednak w cichej nieustępliwości dotarła do pierwszego szeregu nacierającej drużyny.
Żelazo zaśpiewało pieśń umierania.


2 tury na ostrzał. Szkielety mają pancerz 7, trafiacie na 13+
I tura
Cirnis nie trafił (2+1). Carnis nie trafił (10+1).
II tura
Cirnis nie trafił (10+1). Carnis trafił (12+1), zadał 5+1 obrażeń, wróg się rozpada.
III tura
Inicjatywa
Szkielety: 2
Cirnis: 3+1
Carnis: 6+1
Karl: 6-1
Bordun: 2
Carnis nie trafił (3+1). Karl nie trafił (3). Cirnis trafił (20+1), zadał 6+1 obrażeń, szkielet się rozpada. Szkielet atakujący Karla nie trafił (4). Szkielet atakujący Karla nie trafił (5). Bordun nie trafił (3).
IV tura
Inicjatywa
Szkielety: 6
Cirnis: 1+1
Carnis: 5+1
Karl: 6-1
Bordun: 3
Carnis nie trafił (10+1). Szkielet atakujący Karla trafił (19), zadał 2 obrażenia. Szkielet atakujący Borduna nie trafił (12). Karl nie trafił (10). Bordun nie trafił (2). Cirnis trafił (15), zadał 8+1 obrażeń, szkielet ginie.

Juleks - 2017-09-13, 10:43

Żołdacy specjalnej troski :D
Watcher - 2017-09-15, 21:13


V tura

Inicjatywa:
Szkielety: 4
Cirnis: 6+1
Carnis: 2+1
Karl: 5-1
Bordun: 6
Cirnis nie trafił (2+1). Bordun nie trafił (2). Karl nie trafił (9). Szkielet atakujący Karla trafił (20), zadał 2 obrażenia. Szkielet atakujący Borduna nie trafił (3). Carnis trafił (18+1), zadał 6+1 obrażeń, trafionemu szkieletowi (stoi z tyłu rzecz jasna) został 1 HP.


Juleks - 2017-09-16, 10:11

Przechodzę do obrony i staram się wycofać.
Watcher - 2017-09-17, 09:54

- Kierhof, do mnie! - wrzasnął Karl, starając wycofać się przed gradem ciosów.
W korytarzu trwał chaos. Nad głowami latały strzały bliźniaków, idący do przodu Roland prawie przewrócił się o jego nogi, a Bordun krzyczał jakieś krasnoludzkie przekleństwa. Łuki Carnisa i Cirnisa powaliły już wszystkich nieumarłych tłoczących się w komnacie wejściowej, ale dwaj walczący bezpośrednio nie chcieli odejść.


VI tura

Inicjatywa:
Szkielety: 5
Cirnis: 3+1
Carnis: 1+1
Karl: 5-1
Bordun: 5
Roland: 1
Szkielet atakujący Karla nie trafił (2). Szkielet atakujący Borduna nie trafił (2). Bordun trafił (18), zadał 2 obrażenia, szkieletowi zostało 5 życia. Cirnis trafił (19), zadał 5+1 obrażeń, szkielet pada. Carnis trafił, zadał 2+1 obrażeń, zraniony już wcześniej szkielet pada. Roland nie trafia (1-1).

VII tura

Inicjatywa:
Szkielety: 2
Cirnis: 5+1
Carnis: 5+1
Bordun: 3
Roland: 5
Cirnis trafił (18+1), zadał 4+1 obrażeń, szkielet pada. Carnis nie ma już w kogo strzelać, oba pozostałe szkielety są w zwarciu. Roland trafia (14-1), zadaje 3-1 obrażeń, szkieletowi zostało 5 HP. Bordun trafia (20), zadaje 4 obrażenia, szkieletowi został 1 hp, szkielet został ROZBROJONY. Szkielet atakujący Borduna nie trafił (5). Szkielet atakujący Rolanda nie trafił (8).

VIII tura

Inicjatywa:
Szkielety: 3
Bordun: 6
Roland: 5

Bordun nie trafia (9). Roland trafia (15-1), zadaje 1-1 obrażeń. Szkielet atakujący Borduna nie trafił (1). Szkielet atakujący Rolanda nie trafił (6).

Watcher - 2017-09-21, 01:03

Śmierć. Śmierć jest kręgosłupem wszechświata. Jego fundamentem.
Upostaciowiona śmierć atakowała ich w milczeniu już od prawie minuty. Z niemą determinacją zadawała ciosy nie bacząc na ponoszone straty.
W końcu dotarła i do drużyny.
Bordun Zornsson upadł, krztusząc się własną krwią.


VIII tura
Inicjatywa:
Szkielety: 1
Bordun: 2
Roland: 6
Roland nie trafia (7-1). Bordun nie trafia (9). Szkielet atakujący Borduna trafia (18), zadaje 6 obrażeń, Bordun ginie. Szkielet atakujący Rolanda nie trafia (4).



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group