Tartar - Tartar - dyskusja ogólna
Watcher - 2006-04-20, 23:50
Oczywi?cie.
Gazza - 2006-04-25, 22:33
Heh, w sumie to po zastanowieniu stwierdzam, ?e wysoce nieflufficzne by?oby gdybym w najbli?szej bitwie z Tau wystawi? Dreadnoghta. Z tego co wiem, Ci czcigodni wojownicy ?pi? przecie? w swoich sarkofagach i s? budzeni tylko gdy robi si? naprawd? gor?co!
Watcher - 2006-04-25, 22:41
Po masakrze w Byzantion nie jest jeszcze gor?co? Po zag?adzie ca?ego pododdzia?u? Je?li tak, to Salamandry odznaczaj? si? dla mnie i?cie angielsk? flegm? IMHO bardzo fluffowy jest w?a?nie ten natychmiastowy kontratak, Dread nie by?by tu te? ?adn? przesad?.
Gazza - 2006-04-26, 19:09
Masakrze, zag?adzie?!? Nie tragizuj! To nie angielska flegma tylko spokój i pewno?? swego czyli cechy marines.
Kontratak nast?pi? tylko czy warto budzi? Czcigodnego skoro w garnizonie czeka squad terminatorów, hehe.
Drzewiec - 2006-04-27, 18:41
| Gazza napisał/a: | Masakrze, zag?adzie?!? Nie tragizuj! To nie angielska flegma tylko spokój i pewno?? swego czyli cechy marines.
Kontratak nast?pi? tylko czy warto budzi? Czcigodnego skoro w garnizonie czeka squad terminatorów, hehe. |
Odpowiem krótko. Lepiej go bud?. THE TIME HAS COME.
Watcher - 2006-05-03, 18:38
Propozycja nowej zasady, do przedyskutowania.
Je?eli atakowana prowincja graniczy z czterema lub wi?cej prowincjami agresora, to agresor mia?by 10% wi?cej punktów. Odzwierciedla?oby to sytuacj? "oskrzydlenia" obro?cy, jego cz??ciowego lub pe?nego otoczenia przez wroga. No i doda?oby odrobin? wi?cej strategicznego smaczku. W przypadku, gdyby atakowana by?a prowincja z garnizonem, oba bonusy (i obro?cy i agresora) znosi?yby si?, si?y by?yby wyrównane.
Je?liby ta propozycja zosta?aby przyj?ta, to obowi?zywa?aby oczywi?cie dopiero od pocz?tku VI Tury.
I jeszcze jedno, ju? nie zwi?zane z tym powy?szym: nowe zasady dotycz?ce znaczników zosta?y wypróbowane w praktyce i jak s?dz?, sprawdzi?y si?
jacoleko - 2006-05-03, 20:08
Tak znaczniki si? sprawdzi?y. Obro?ca niekiedy naprawd? b?dzie musia? si? postara?, aby wygra?. Co do nowej zasady jestem za.
pikusMAIDEN - 2006-05-03, 20:12
Ja równie? jestem jak najbardziej za
Drzewiec - 2006-05-03, 22:07
Za. Na pewno uatrakcyjni to nasze rozgrywki oraz batalie
Watcher - 2006-05-04, 11:47
OK, wi?kszo?? opowiedzia?a si? za, my?l? ?e nie jest to kontrowersyjny przepis.
Watcher - 2006-06-03, 17:33
Uwaga, propozycja nowego przepisu.
Je?eli po zako?czeniu bitwy ani obro?ca ani agresor nie b?d? kontrolowali wi?kszo?ci znaczników, to bitw? wygrywa obro?ca. Poniewa? jednak zosta? on tak g??boko zepchni?ty do defensywy, nie zajmie on po tym zwyci?stwie ?adnej prowincji.
Je?li to zaakceptujecie, regu?a wejdzie w ?ycie od VII Tury.
jacoleko - 2006-06-03, 17:53
Jako ?e dyskutowali?my ju? o tym na warsztatach z Watcherem i widz? w tym du?y potencja? i ?e ta zasada zdynamizuje rozgrywk? lub te?, co niektórych o?mieli do ataków (wiadomo, czym si? ko?czy? do tej pory nieudany atak) jestem za wprowadzeniem tej zasady w sumie ju? od zaraz nie czekaj?c na rund? VII.
Zapał - 2006-06-03, 17:53
Dobry pomys?, jak dla mnie mo?e by?.
jacoleko - 2006-06-03, 17:59
Wi?c rada dla wszystkich. Warto sprawdzi? rozpiski przeciwnika. Poza tym wszystkie rozpiski powinny by? zrobione za pomoc? programu, Army Builder i by? wydrukowane. Nie ka?dy z nas zna punktowanie jednostek przeciwnika a to, co na papierze, ?e tak powiem obowi?zuje obie strony i je?li czego? na tym papierze nie ma to sprawa jest jasna.
Gazza - 2006-06-03, 21:57
Widz?, ?e by?y jakie? dyskusje na Warsztatach. Dobrze. Wi?c jeszcze swoje racje jakie? dorzuc?: sytuacj? gdzie przez 3 ostatnie tury kontroluj? w sposób ci?g?y i do ko?ca wszystkie 3 objective pointy, a broni?cy w swym ostatnim posuni?ciu ostatniej tury staje mi?dzy dwoma o.p. - na styk po 6 cali od nich(ja wci?? kontroluj? wszystkie 3 o.p.) i tym samym mimo druzgoc?cej kl?ski (HQ+2xTroops) odnosi zwyci?stwo, uwa?am za niedopracowan? i co za tym idzie niesprawiedliw?.
|
|
|