GLADIUS - Krwawy trop
Watcher - 2008-11-04, 18:27
Na miejscu powita?a ich Cezonia M?odsza, ma??onka Pertynaksa. Arcykap?an mieszka? w pozbawionej ogrodu willi tu? przy du?ym akwedukcie, pi?? minut drogi ze ?wi?tyni. Cezonia zna?a Harmonidesa, wi?c bez zw?oki przywita?a ich serdecznie i ugo?ci?a kolacj?, podawan? przez kilku milcz?cych, torryjskich niewolników.
Pertynaks i Elltharion wrócili mniej wi?cej pó?torej godziny pó?niej. Rytua? Po?egnania polega? na z?o?eniu w ofierze Amrosowi ma?ego ko?l?cia, ufundowanego przez miejscow? ekwick? rodzin? (której cz?onkowie byli niemal jedynymi uczestnikami uroczysto?ci), od?piewaniu kilku hymnów i obj?ciu si? przez wszystkich wiernych. W mi?dzyczasie kap?ani Mortisa przej?li cia?a zabitych, a m?odszy kap?an Amrosa pod??y? gdzie? zasi?gn?? informacji dotycz?cych Grakchusa.
- Grakchus zosta? oskar?ony o ukrywanie gro?nego rebelianta ukrywaj?cego si? pod pseudonimem Krwawego ?owcy - relacjonowa? teraz arcykap?an. - Zajmuj? si? nim teraz oprawcy Waleriana, wi?c nale?y oczekiwa? i? za chwil? Grakchus przyzna si? nawet do zamordowania w?asnej matki. Poza tym, pretorianie przej?li dzi? równie? Decymusa Grakchusa, pod zarzutem uczestnictwa w spisku. Je?eli Walerian zacz?? oskar?a? senatorów o spisek, to za chwil? nast?pi? kolejne aresztowania. Zacz??a si? nowa czystka.
Zapał - 2008-11-05, 21:34
-Hmm... Ci??ka sprawa...
Moim zdaniem mamy dwie opcje. Pierwsze, to wytropienie krwawego ?owcy, albo natychmiastowe opuszczenie stolicy. Osobi?cie jestem za wyborem tej drugiej opcji. Po pierwsze im dalej na wschód tym bli?ej kresu mojej w?drówki. A po wtóre nie mam najmniejszej ochoty nara?a? si? na ?mier? z r?k imperialnych skoro znam tysi?c lepszych sposobów na zako?czenie mojego ?ywota.
Reasumuj?c, musimy opu?ci? to miasto.
KacperTheCowboy - 2008-11-05, 22:58
I czeka? a? mistrzu tego weso?ka ze ?wi?tyni nas dopadnie ?pi?cych w karczmie? Trzeba znale?? Krwawego ?owc? kimkolwiek jest. Mo?e powinni?my odwiedzi? równie? wille Grakchusa. Mo?liwe ?e zostawi? nam jakie? wskazówki. Wizyta w Koloseum nie zaszkodzi, aczkolwiek nie s?dz? ?eby?my znale?li tam co, b?d? kogo? interesuj?cego. Co Lucjusz wie w ko?cu na temat tych morderstw?
jacoleko - 2008-11-06, 00:56
Tak jak ju? chyba wspomina?em krwawy ?owca w?adzom jest niejako na r?k?, mimo ?e chyba go si? boj?, ale kij ma dwa ko?ce i dzi?ki te? temu Krwawemu ?owcy mog? bez problemu pozby? si? nie wygodnych dla siebie ludzi oskar?aj?c ich o spisek. My?l?, ?e powinni?my jak najszybciej odszuka? i schwyta? tego Krwawego ?owc?. My?l?, ?e ?ywy wart by?by du?o no, ale je?eli by si? nie da?o go schwyta? ?ywcem to trzeba go zabi?, cho? podejrzewam, ?e i tak jego z?a s?awa i strach, jaki rozsiewa b?d? wykorzystywane i po jego ?mierci dla pozbywania si? niewygodnych ludzi. Nie mniej musimy cos zrobi?, aby ratowa? mo?e i warto?ciowych i niewinnych ludzi takich jak Grakchus, którym naprawd? le?y na sercu dobro imperium.
Powiem tylko jeszcze tak ju? z innej beczki, ?e polityka to bardzo brudne ob?udne i ?wi?skie zaj?cie.
Drzewiec - 2008-11-06, 08:54
Ca?a ta sprawa mi tutaj ?mierdzi ... dlaczego Walerian tak u?mierca swoich ludzi i przeciwko czemu lub komu jest ten bunt ... mo?e kap?an co? bardziej przybli?y. Krwawy ?owca to mit czy powa?na sprawa ... wiele tutaj nie wiadomych ....
jacoleko - 2008-11-06, 11:43
Nie zdziwi?bym si? gdyby to kto? z rodziny królewskiej by? tym Krwawym ?owc?. No, ale to tylko moje fantazje.
KurokiKaze - 2008-11-06, 17:59
Jestem za tym ?eby odszuka? Krwawego ?owc?, niejako b?dzie to dla nas ciekawe wyzwanie. Wtedy te? zobaczymy co ka?dy z nas potrafi. Przy okazji id?c ?ladem Krwawego ?owcy mo?emy dowiedzie? si? czego? wi?cej na temat jego i ca?ej tej ciemnej sprawy.
Watcher - 2008-11-07, 23:41
Idziecie spa??
jacoleko - 2008-11-08, 00:56
No Panowie chyba czas odpocz??, ale my?l?, ?e jakie? stra?e warto wystawi?, bo nie wiadomo, co mo?e czai? si? w mroku.
Mog? posiedzie?, jako pierwszy.
Drzewiec - 2008-11-08, 07:50
lecze swoje rany taa trza si? z regenerowa? ... mog? ostatni trzyma? wart? ...
Zapał - 2008-11-08, 09:31
-To ja id? spa?.
KurokiKaze - 2008-11-08, 10:56
-Te? id? spa?. Ja mog? by? drugi, obud?cie mnie kiedy nadejdzie moja kolej.
zaran - 2008-11-08, 12:14
Je?li trzeba to mog? pe?ni? stra? te? - chocia? zaraz si? oka?e ,?e wszyscy chcemy sta? na stra?y - a to troch? bez sensu - za du?o nas. Tak si? zastanawiam - Aquantus ma racj? - ten Krwawy ?owca jest chyba bardzo na r?k? w?adzom - a na pewno dzi?ki niemu pretorianie mog? pozwoli? sobie na du?o wi?cej ni? gdyby w mie?cie nie panowa?a atmosfera strachu i zagro?enia. Mo?e ?owca dzia?a tak skutecznie dlatego ?e kto? z pretorian zapewnia mu odpowiedni? ochron? lub wsparcie. Zastanawia mnie osoba samego Waleriana - czy ?mier? ofiar ?owcy - poza zwi?kszeniem jego w?adzy w mie?cie przynios?a mu jakie? inne korzy?ci. Zgoda - pierwsz? ofiar? by? jego brat - lecz rodze?stwo nie zawsze pozostaje w dobrych stosunkach. Albo mo?e pierwsza ofiara wcale nie by?a ofiar? ?owcy - zosta?a mu tylko przypisana - w celu oddalenia podejrze? od Waleriusza. Jakby nie by?o - na razie jedynym beneficjentem dzia?a? ?owcy - s? pretorianie. Je?li jeszcze nie ?pimy - to niech Lucjusz powie co? wi?cej o Walerianie - jego powi?zaniach, ambicjach i ewentualnych wrogach. Pewnie to tylko kolejna nieudana teoria spiskowa z mojej strony - ale nie zawadzi sprawdzi?.
jacoleko - 2008-11-08, 14:59
Wiesz ta teoria wcale nie musi by? b??dna, bo czego nie robi si? dla w?adzy i wi?kszej pot?gi. Ka?dy sposób umocnienia w?adzy jest dobry.
Jak mówi?em stoj? pierwszy.
Drzewiec - 2008-11-08, 17:13
to wyt?umaczcie mi sytuacje jednego z najlepszych dowódców Waleriana, który zosta? og?oszonym zdrajc?. Moim zdaniem ten wasz Imperator to jebany peda?, który jest sterowany przez doradców ... jest po prostu pierdolon? marionetk? ... i tyle mam do powiedzenia ...
|
|
|