To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Zielone oceany

jacoleko - 2008-01-27, 14:15

Nie uciek?em i nie jestem tchórzem. Przecie? kto? musia? chroni? te biedne niewiasty.
Zreszt? Stary Druhu wiedzia?em, ?e prze?yjesz i ?e si? szybko spotkamy.
Obszuka?e? tych ?mierdzieli dobrze
Pewnie zaraz przybiegnie Rufik z reszt? ekipy. Je?eli obszuka?e? ich dobrze to ruszajmy do nich, czym pr?dzej.

Drzewiec - 2008-01-27, 14:17

Dobrze ... ruszajmy ...
Watcher - 2008-01-27, 14:22

Rufik faktycznie zaraz b?dzie. Gdzie idziecie? Dalej tym korytarzem, w którym schowa? si? Rufik i Aquantus? Przypominam, ?e jeste?cie na skrzy?owaniu w kszta?cie krzy?a.
jacoleko - 2008-01-27, 14:27

Idziemy do Rufika i reszty
Nast?pnie idziemy prosto tamtym korytarzem
Tauron walczy?e? mo?e z czym? w tych korytarzach. My?my napotkali dwa szkielety a w jednym z korytarzy w tym naprzeciwko, z którego wyszed?e? le?a?y chyba trzy inne rozwalone. Czy to twoja robota?

Drzewiec - 2008-01-27, 14:28

Nie mam poj?cia ... w ko?cu jeste?my w labiryncie wyznawców Todena i jak narazie b??dzimy ... jakie? sugestie ?
Drzewiec - 2008-01-27, 14:53

Ukatrupi?em 12 Asasynów, 3 szkielety i jednego Golema ... ale jestem wyczerpany i powinni?my szuka? wyj?cia, czy który? z kompanów zna ten labirynt ... jeden plus tego wszystkiego jest taki, ?e zosta?o 18 asasynów i na pewno si? rozdzielili, ?eby nas odszuka?, a to zwi?ksza nasze szanse na prze?ycie, ale z drugiej strony znajdujemy si? na terenie jakiego? nekromanty ... kiedy? jak studiowa?em histori? tych ziem ... to napotka?em si? na zapisy o tych labiryntach ... Nast?pnie chcia?bym przepyta? Rufika, Aslana ... oboj?tnie kogo ... dlaczego zaatakowali Ci Asasyni ... kto ich wynaj?? i w ogóle ...
jacoleko - 2008-01-27, 15:08

Niestety nie znaj? tej cz??ci labiryntów.
Te? wyczu?em z?o czaj?ce si? w tych korytarzach. W czasie podró?y przez te labirynty natrafili?my na sale, która wydawa?a mi si? bardzo podejrzana, ale nic w niej niestety nie znalaz?em mo?e trzeba by?o szuka? w ?cianach jakiego? prze??cznika lub co? w tym rodzaju, ale niestety nie mieli?my tyle czasu. Z drugiej strony to za bardzo d?ugo tez w tej Sali nie chcia?em zostawa? z powodu tej aury.
Powiadasz 18 assasinów. To du?o ch?opa. Mam tylko nadzieje, ?e mo?e ich szeregi zostan? przetrzebione przez szkielety i golemy o ile takowe spotkaj?.
Nic Tauronie ruszajmy do reszty, bo czas nagli.

Za?ywam mantylka, aby zwi?kszy? spostrzeganie

Watcher - 2008-01-27, 15:19

Znale?li Rufika i reszt? u progu ogromnej, podziemnej hali. Wsz?dzie le?a?y resztki ogromnych, wysokich jak cz?owiek waz, gdzieniegdzie le?a?y zwierz?ce ko?ci, resztki jakich? przerdzewa?ych narz?dzi, beczek... Hala nie mia?a innego wyj?cia. W?ród ?mieci le?a? niemal nienaruszony przez czas he?m z wytrawionym na nim w??owymi znakami napisem.
jacoleko - 2008-01-27, 16:43

Czy to jaki? spichlerz? Lepiej uwa?ajmy czy co? tutaj si? nie czai. Przeszukajmy sal? i czy jest inne z niej ukryte lub widoczne wyj?cie.
Ten he?m. Jak my?licie, do kogo nale?a??
Bierzemy go czy zostawiamy. Oczywi?cie o ubieraniu go raczej nie my?l?, bo licho wie, co si? stanie i co to za napisy.
Rozgl?dam si? za czymkolwiek oraz dok?adnie po sali.

Drzewiec - 2008-01-27, 16:56

Nie wiem ... zastanawiajace to jest, mysl?, ?e nale?y do jakiego? kolesia, który kiedy? tu by?, a mo?e jeszcze jest ...mo?e by? magiczny ten he?m ... ja ju? jeden posiadam, który równie? jest pot??ny, jak nie pot??niejszy, bo by? w ukrytych drzwiach ... jak chcesz rudzielcu to bierz go ...
jacoleko - 2008-01-27, 17:06

A co my?li reszta dru?yny.
Ja, co do niego mam z?e przeczucie.
Mo?e w?a?ciciel tych podziemi ju? nie ?yje, ale magia z pewno?ci? pozosta?a. Musia?a by? to do?? silna magia i zakl?cia.
Mo?e by? tak jak z medalionem, ?e co? po za?o?eniu he?mu pon?ta, który go za?o?y cos ogarn?? lub te? nawet jego dawny w?a?ciciel mo?e opanowa? cia?o g?upca, który go za?o?y.
Pyzatym go?ymi r?koma go nie tkn?. Mo?e zawi?my go jakimi? szmatami i to grubo i mo?e kto? na zewn?trz b?dzie wiedzia?, co tam jest napisane i co to za he?m.
Jak my?lisz Tauronie i co my?li reszta?

Drzewiec - 2008-01-27, 17:16

To te? tak zrób ... owi? go szmatami i zabierz ... a ja zadaj? pytania Rufikowi i Aslanowi w zwi?zku ze zmasowanym atakiem tych asasynow ... ?adam odpowiedzi ...
Watcher - 2008-01-27, 20:47

- Nasza rodzina by?a kiedy? Muhad?irah - odpowiedzia? Uhu krasnoludowi. - Niektórzy s?dz?, ?e nadal nimi jeste?my.
- Poza tym, nie s?dz? by by?o rzecz? przypadku i? zaatakowali w?a?nie wtedy, gdy ja tu by?em - dorzuci? Rufik. - Jestem oficerem fedainów emira, atak we mnie jest atakiem w niego. Alamut jest niezale?ne, ale z drugiej strony zawsze s?ucha? sugestii emirów Madinat. A ten pies Angal z Madinat od dawna ju? naciska na Umm?, by uzna?a jego zwierzchnictwo. Taki publiczny atak mo?e by? ostrze?eniem Madinat dla Turika.

Bierzecie ten he?m czy nie? Poza tym: tutaj nie ma innych wyj??, musicie wróci? na skrzy?owanie, pójdziecie w prawo, lewo czy prosto?

jacoleko - 2008-01-27, 21:05

Czyli jak wyjdziemy na zewn?trz to i tak mo?emy si? spodziewa? ataku no chyba, ?e nie b?d? chcieli zrobi? tego przy ?wiatkach, czyli ludziach w mie?cie, bo to ca?kiem mog?oby oznacza? tylko otwarty konflikt.
Ten Angal musi si? czu? silny, bo pewnie ma kogo? jakiego? silnego sojusznika. Mam tylko nadziej?, ?e to nie jaki? „ciemny”.
Dobra zabieramy si? za przeszukanie tego pomieszczenia, ale ostro?nie

Przypominam, ?e za?y?em mantylka

Drzewiec - 2008-01-28, 01:13

Tak he?m zabieramy i idziemy prosto na tym skrzy?owaniu ...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group