GLADIUS - Czerwony Topór
zaran - 2006-08-23, 14:22
Errrr...hmm...pokr?tne rozumowanie maj? krasnoludy...jak to vandejskie przys?owie mówi - s? rzeczy na ?wiecie o których nie ?ni?o si? filozofom ...chyba ?e to byli krasnoludzcy filozofowie. Co ma skurczenie portalu z którego przyby? elf do mo?liwo?ci jego z?apania ? (Chocia? nie ...z twojego zdania drogi Thanie wynika ?e to elf si? skurczy? ) .Chcia?e? przej?? przez ten portal ? Prowadzi prawdopodobnie w sam ?rodek krain opanowanych przez Tala Varonn. A elf ci?gle tu jest...i co? my?l? , ?e walki z nim w bliskiej przysz?o?ci nie unikniemy. Nie zostaje nam nic innego jak i?? w ?lady elfa - byle w bezpiecznej odleg?o?ci , aby unikn?? dostrze?enia.
jacoleko - 2006-08-23, 14:59
Tak sobie my?l? czy czasami ten Elf nas nie widzia? i umy?lnie uda?, ?e nas nie zauwa?y?.
Pewnie o tym dowiemy si? niebawem.
Jak zniknie za palisadom to ruszamy ich ?ladem nas?uchuj?c wszelkich odg?osów i rozgl?daj?c si? bacznie.
Szybko te? przy tej okazji przeszukuj? zabitych stra?ników.
Zapał - 2006-08-23, 15:14
Wiesz cz?eku, nawet my?la?em o przej?ciu przez portal... ciekawe co tam jest, ale teraz gdy si? skurczy? (portal) to ju? tam nie zajrze.
Czosnek - 2006-08-23, 16:04
-Mroczne elfy uwielbiaj? si? wys?ugiwa? lud?mi. O tak. Traktuj? ich jak psy, a z lud?mi jest tak, ?e je?li pomacha? im elfi? b?yskotk? przed nosem to gotowi zrobi? dla niej wszystko. Pytanie tylko czy Thorwind ju? co? zrobi, czy dopiero ma zrobi?? Masz racj? Carnisie co do niego, topór zapewne jest nagrod?, ba na pewno ni? jest.
Gdy mroczny elf wraz z kompanami zniknie w wyrwie, ukradkiem do niej zagl?dam i relacjonuj? co widzia?em.
Drzewiec - 2006-08-23, 19:34
Co jest w ko?cu grane. Cofamy si? ... to idziemy za elfem ...
Watcher - 2006-08-25, 00:06
Tzn Tauron idzie naprzód czy nie?
Drzewiec - 2006-08-25, 14:00
id? z reszt?
Watcher - 2006-08-25, 14:08
Aell`iumis kucn?? przy wej?ciu do Ulfheimu i machn?? do nich r?k?. Podbiegli.
- Nasi nocni go?cie znikn?li w tamtej alejce - wskaza?. - Prowadzi w stron? wie?y.
jacoleko - 2006-08-25, 15:03
Czyli udaj? si? tam gdzie my. Ruszajmy cichaczem do wie?y i zobaczmy, co si? tam stanie?
Zapał - 2006-08-25, 16:23
A po co teraz do wie?y? Mam inny pomys?, mo?e pod?ó?my w kilku miejscach naraz ogie?. To wzbudzi panike, a my ?atwiej dostaniemy si? do lochów.
jacoleko - 2006-08-25, 22:32
Ta, ale nie wiemy, co te Elfy kombinuj?? Zobaczymy, co jest grane i wtedy najwy?ej narobimy bajzlu.
Czosnek - 2006-08-26, 00:41
- To nie s? Elfy, to zdrajcy! Popieram Ci? Aquantusie tylko w twoim planowaniu,ale widz? i? ró?nic mi?dzy nimi a mn? jeszcze nie widzisz. Có? wiele si? jeszcze nauczy? musisz.
zaran - 2006-08-26, 20:57
Ehem elf to elf - zdrajca czy nie - to wci?? elf - nie zmienia tego fakt ?e mroczny elf to zaka?a waszego gatunku. Te? mog? nazwa? Saków i ich nektomantów ?cierwem itp - ale to nie zmieni faktu , ?e to wci?? ludzie. Po co to mówi? ? Bo to elf - a je?li elf to - w?a?nie dlatego powinni?my si? go obawia? - wszystkie elfy czy te wasze szlachetne czy te upad?e s? bardzo uzdolnione - zw?aszcza w magii. Je?li dojdzie do walki - nie wiem co b?dzie gro?niejsze - jego magia czy topór Thorwinda. Dosy? tych dywagacji - czas si? wreszcie ruszy?. Chcecie to podpalajcie , jak nie to nie ale ruszajmy pod wie??.
Drzewiec - 2006-08-27, 16:55
Ruszajmy pod wie??, ale my?l?, ?e trza ju? my?le? o rozpalaniu ...
Watcher - 2006-08-27, 21:08
Ulice Ulfheimu by?y puste... prawie puste. Gdzieniegdzie pod d?ugimi, drewnianymi chatami le?eli chrapi?cy g?o?no, ?mierdz?cy alkoholem Anglowie. Jedynie to zak?óca?o cisz? nocy.
Przed wej?ciem do kamiennej wie?y sta?o dwóch Anglów z obosiecznymi toporami... Sta?o... Teraz siedzieli oparci o mur i spali ze zwieszonymi g?owami.
- Drzwi s? odemkni?te - szepn?? Aell`iumis.
Jego nast?pne s?owa zag?uszy?y krzyki dobiegaj?ce z innej cz??ci grodu.
|
|
|