To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Muchy

Watcher - 2008-04-29, 12:07

Kap?an by? m?ody. Na jego wygolonej twarzy zago?ci? grymas zatroskania.
- Naprawd? nic nie wiecie? Zaraza pojawi?a si? wczoraj wieczorem. To oczywiste, ?e zawlekli j? tutaj ci brudni barbarzy?cy z Ta Mery, Khemowie. Od kilkunastu dni ju? ?ci?gaj? do Palmyry, jest ich ju? ponad stu. Nie chc? i?? dalej! Te psy obra?aj? Adonai, Dawc? ?ycia! Ka?dy wie, ?e oni maj? obsesj? na punkcie ?mierci, tym bardziej ?e tu? obok ?yj? ci sakijscy nekromanci! Adonai o?ywia nas wiosennym powiewem, ale i oczyszcza zimowym ch?odem.
Do kap?ana podszed? jeden ze zbrojnych.
- ?wi?tobliwy Urenie, zabili?my ju? wszystkich. Rozpocz?? dalsze poszukiwania? Podobno kilku schroni?o si? w kaplicy Amrosa.
- Dzia?aj Tebidzie z ca?? surowo?ci?.
Tebid sk?oni? si? i chcia? odej??, gdy przelotnie spojrza? na Taurona. Zblad?.
- ?wi?tobliwy, spójrz na prawy policzek tego kar?a.
Znajdowa?o si? na nim czerwone obrzmienie.

jacoleko - 2008-04-29, 17:02

Czyli twierdzisz czcigodny, ?e przywlekli ja przybysze.
A mo?e to ci nekromanci. Mo?e ich agenci przenikn?li do miasta lub nie daj bogowie sam jaki? nekromanta. I to mo?e ich sprawka ta zaraza.

Czy próbowali?cie leczy? t? chorob??

KacperTheCowboy - 2008-05-01, 07:37

Nie widzia?e? jak j? leczyli?? :x: Trzeba szybko znale?? inna metod?. Ty kap?anie nie potrafisz nic zrobi??
A to z nekromant? to chyba najbardziej prawdopodobne. Trzeba go tylko znale??. Gdzie mo?e sie ukrywa? taki nekromanta? Na cmentarzu??

jacoleko - 2008-05-01, 07:45

Czym wi?cej zw?ok tym lepiej dla Nekromanty, bo b?dzie wi?cej ?o?nierzy. Lepiej pali? zw?oki, aby nic nie zosta?o, bo pozostawianie ich, ?e tak powiem samopas to samobójstwo. Zreszt? zabici chorzy i tak s? nadal gro?ni, bo jak mówi?em pozostawieni, mimo ?e martwi i tak b?d? roznosi? chorob? poprzez owady takie cho?by jak muchy.
Zamiast zabija? lepiej odizolowa? chorych i poszuka? lekarstwa.

Drzewiec - 2008-05-01, 08:37

Chcesz mnie odizolowa? cz?eku .... Jak najpr?dzej poszukajmy wyja?nie?, bo ten kap?an nie mo?e nam pomóc ...
Watcher - 2008-05-01, 13:43

Co wi?c robicie?
Drzewiec - 2008-05-01, 14:44

Pytam si? kap?ana czy wie jak to wyleczy? ?
Watcher - 2008-05-01, 14:45

- Nie wiem, tu mo?e pomóc jedynie ?aska Odnowiciela, boskiego Adonai.
Drzewiec - 2008-05-01, 14:48

Mo?esz dok?adniej to opisa? na czym to polega ?
jacoleko - 2008-05-01, 16:43

Pomódl si? ?arliwie do Odnowiciela i popro? o pomoc.
Tak, wi?c Tauronie niczym przyroda, która na zim? obumiera tak i ty zwi?dniesz i zszarzejesz, aby pó?niej jak na wiosn? wystrzeli? nowym ?yciem jeszcze pi?kniejszym.
Kap?anie masz jakie? medaliki lub co? w tym rodzaju.
Musisz nam pomóc, bo od naszego by? albo nie by? mog? zale?e? losy Imperium. Jeste?my pos?ami z wa?n? misj? do stolicy. Wi?c prosimy o jak?kolwiek pomoc.
A tak nawiasem to w niez?e szambo wpadli?my z t? zaraz?. :x:

Watcher - 2008-05-01, 17:28

- Karle, jeste? chory, moi ludzie zamkn? ci? w klatce tu? przy ?wi?tyni Adonai, by? tym pewniej móg? zaczerpn?? jego ?yciodajnej mocy.
jacoleko - 2008-05-01, 18:15

Lepiej do klatki ni? do piachu. Cho? klatka to mo?e zbyt radykalny sposób. Mo?e wystarczy jakie? odizolowane miejsce przy lub w ?wi?tyni i niech tam prosi o ?ask? od Adenai.
Drzewiec - 2008-05-03, 10:14

Nie pójd? do ?adnej klatki ... Nie b?d? z za?o?onymi r?kami czeka? na swoj? ?mier? ... Trza znale?? epicentrum tej choroby ....
Watcher - 2008-05-03, 10:37

- Odejd? wi?c od nas jak najszybciej - wycedzi? Uren. W którym kierunku idziecie, je?li idziecie? I czy zabieracie Khemijk? z ukrycia?
jacoleko - 2008-05-03, 11:34

Mnie tam oboj?tne czy j? zabieramy byle si? do mnie nie zbli?a?a i nie dotyka?a. Zreszt? Tauronie lepiej staraj si? mnie nie dotyka?, bo chyba tak si? najszybciej przenosi ta choroba.

Kap?anie czy masz jakie? amulety lub znaki Boga Adonai, bo chyba przyda nam si? jego protekcja. Cho? i Ciebie prosz? o jakie? b?ogos?awie?stwo abym móg? odnale?? tego, co t? chorob? tutaj rozniós? i zniszczy? jej siedlisko a i mo?e jakie? antidotum znale?? lub kogo?, kto je sporz?dzi.

No i radz? Kap?anie palcie zw?oki, aby nic z nich nie pozostawa?o, co by nie by?y one te? po?ywk? armii nekromantów i choroby oraz robactwa jej roznosz?cego

Ach i jeszcze jedno czy w mie?cie s? jakie? katakumby czy podziemia.

Wracam z pytaniem dotycz?ce kobiety czy posiada jakie? widoczne znaki na ciele lub ozdoby, które mog?yby cos o niej mówi?, kim na przyk?ad jest czy te?, jaki status posiada?a w swej spo?eczno?ci. :?: :?: :?:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group