To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Brunatne Ostrze

zaran - 2007-01-07, 00:36

Jak ja nie cierpie tych g?upich ma?ych pokrak - mam jednak nadziej? , ?e kto? lub co? je faktycznie goni - na to wygl?da skoro 2 bieg?y ty?em. Wola?bym , ?eby kto? jeszcze wspomóg? nas w tej walce . Stosunek si? 5:2 troche niezbyt mi pasuje - mimo , ?e przeciwnicy niezbyt wymagaj?cy. No chyba ?e... to co goni gobliny pó?niej mia?oby zamiar rzuci? si? na nas. Niewa?ne do?? tych rozwa?a? - si?gam po miecze. Aha i Ingmarze - zapomnij co ci mówi?em o przemianach w wilka - je?li zacznie robi? si? nieciekawie - to nie kr?puj si?.
Watcher - 2007-01-07, 20:12

Atakuj? 3, dwa zbieraj? si? z ziemi.

I runda
2 gobliny - Carnis
Gobliny maj? +10 do WW
Carnis trafia (38 ), zada? 11+2 obra?e?, goblin paruje 5, zosta?o mu 2 ?ycia
Goblin nie trafia (47).
Carnis trafia (04) z bonusem. Zadaje 14+2 obra?e?, goblin ginie.

Goblin - Ingmar
Goblin nie trafia (87).
Ingmar trafia (36), zadaje 15+4 obra?e?, goblin paruje 11, zosta?o mu 2 ?ycia.

II runda
Goblin - Carnis
Carnis trafia krytycznie (06). Zadaje 11+9 obra?e?, goblin paruje 5, ginie.

Goblin - Ingmar
Goblin nie trafia (72).
Ingmar nie trafia (49).

Czy Carnis pomaga Ingmarowi, czy atakuje tych dwóch którzy w?a?nie wstali?

zaran - 2007-01-08, 01:32

Nie chcia?bym Ingmarowi zabiera? przyjemno?ci u?miercenia tego gobosa , ale je?li mu pomog? i im szybciej rozwalimy tego gobosa tym nasze szanse bardziej wzrosn?. Tzn wol? nie dawa? gobosom bonusów do WW w walce ze mn? :p . Pomagam Ingmarowi.
Zapał - 2007-01-08, 09:43

Sko?czmy z nim!

A zaraz potem zabieramy si? za pozosta?? dwójk?!

Watcher - 2007-01-08, 20:00

Powietrze wype?ni?y drobiny gobli?skiej krwi. Parszywe stwory gin??y ?atwo, okrutnie ?atwo. Carnis zabija?.
Jeden z przeciwników by? jednak sprytny. Unika? ciosów z nieprawdopodobn? precyzj?. W?ciek?o?? Carnisa zala?a go czerwonym, przepalaj?cym wszystko p?omieniem. Dawno ju? odszed? od dawnego pokojowo nastawionego mieszczucha...
A goblin wci?? ?y?.


III Runda
Macie +10 do WW
Carnis trafia (09). Zadaje 18+2 obra?e?, goblin ginie

IV Runda
Carnis - goblin
Carnis trafia (08 ). Zadaje 9+2 obra?e?, goblin paruje 5, zosta?o mu 6 ?ycia.
Goblin nie trafia (64).
Carnis trafia (09). Zadaje 12+2 obra?e?, goblin paruje 11, goblinowi zosta?o 3 ?ycia.

Ingmar - goblin
Goblin nie trafia (46).
Ingmar nie trafia (67).

V runda
Carnis - goblin
Carnis trafia (53). Zadaje 9+2 obra?e?, goblin paruje 9, zosta?o mu 1 ?ycie.
Goblin trafia (16). Zadaje 17+2 obra?e?, Carnis paruje 8, zosta?o mu 8 ?ycia, u?ywa geniusza zdrowienia.
Carnis trafia (32), goblin ginie...

Ingmar - goblin
Goblin nie trafia (50).
Ingmar nie trafia (44).

VI runda
Carnis, Ingmar - goblin
Macie +10 WW
Carnis trafia (69). Zadaje 9+2 obra?e?, goblin paruje 9, zosta?o mu 8 ?ycia.
Goblin nie trafia (77).
Ingmar nie trafia (83).
Carnis nie trafia (96), bastard si? ?amie.

VII runda
Carnis trafia (31). Zadaje 14+2 obra?e?, goblin paruje 10, zosta?o mu 2 ?ycia.
Goblin nie trafia (41).
Ingmar nie trafia (96), miecz zostaje Naruszony.

VIII runda
Carnis nie trafia (85).
Goblin nie trafia (50).
Ingmar nie trafia (66).

IX runda
Carnis nie trafia (94).
Goblin trafia (05) Carnisa, zadaje mu 14+2 obra?e?, Carnis paruje 10, zosta?o mu 19 ?ycia.
Ingmar nie trafia (51).

X runda
Carnis nie trafia (77).
Goblin nie trafia (40).
Ingmar nie trafia (94).

Zapał - 2007-01-08, 20:09

-Dosy?! My?lisz, zielone ?cierwo, ?e b?dziesz z nami pogrywa??!

Spogl?dam szybcikiem czy nikt nie nadbiega, je?li nie...

Odrzucam miecz, i zmieniam si?!

Przypominam o 3 atakach. Zaraz po walce zmieniam si? z powrotem

Watcher - 2007-01-08, 20:31

Uznaj?, ?e nie uderzysz w nast?pnej rundzie. Gdy si? "rozgl?dasz", s?yszysz tupot zbli?aj?cych si? stóp. Nadal chcesz si? zmieni??
Zapał - 2007-01-09, 13:13

-Kto? nadchodzi! Pewnie po?cig...
W tej sytuacji nie chce;)

zaran - 2007-01-09, 14:55

Dobijmy szybko tego gnojka. Naprawd? mam dosy? tego gnojka. ?eby z?ama? miecz na takim zielonym paskudztwie - szlag by to. Oby ci nadbiegaj?cy to nie by?a nast?pna porcja "uciekaj?cych" gobosów - nie ?ebym by? pesymist? , ale ... . Chocia? bardziej licz? na ma?y krasnoludzki po?cig.
Pytanie odno?nie z?amanego bastarda - pewnie jest to gdzie? w zasadach wyszczególniene , ale nie zabardzo pami?tam gdzie szuka? :p . Znalaz?em jedynie , ?e z?aman? broni? mo?na ewentualnie walczy? na po?ow? warto?ci WW . Czy z?amany or?? , który zostaje naprawiony (bo o ile pami?tam chyba mo?na naprawia? sprz?t) traci co? ze swoich pierwotnych statystyk ?. Jakby nie by?o zatrzymuj? po walce szcz?tki bastarda.

Watcher - 2007-01-09, 20:24

Ju? i tak nie u?yjesz tego bastarda w tandemie :) Moim niedopatrzeniem by?o ?e nie zauwa?y?em, i? bastard jest mieczem pó?torar?cznym, czyli mo?na go u?ywa? tylko z tarcz?.

- Pad? wreszcie! - wykrzycza? Ingmar z nienawi?ci?.

XI runda
Carnis nie trafia (95).
Goblin nie trafia (36).
Ingmar trafia (36). Zadaje 17+4 obra?e?, goblin ginie...

Zapał - 2007-01-10, 14:18

Wycieram miecz z krwi o najbli?szego goblina, nast?pnie chowam miecz i czekam z za?o?onymi r?koma nad cia?ami wrogów na to co b?dzie dalej.

-Dobra robota Vandejczyku... Dobrze machasz mieczem jak na po?udniowca.

zaran - 2007-01-10, 16:05

Mówi si? trudno :/ .Jako? przebolej? tego bastarda .Jak tylko b?d? móg? to postaram si? znale?? jak?? dobr? bro? do walki dwoma mieczami , póki co przegl?dam co zostawi?y po sobie gobosy - prawdopodobnie znajdzie si? jaka? szabla gobli?ska albo jaki? zwyk?y miecz. Je?li tak to bior? jedn? sztuk? w zast?pstwie zepsutego bastarda -szcz?tki wyrzucam.
Dzi?ki Ingmarze - to by?a niez?a walka. Spójrzmy kogo to przyjdzie nam przywita? tym razem na drodze.

Watcher - 2007-01-10, 17:05

Carnis podniós? gobli?sk? szabl? i spojrza? sm?tnie na szcz?tki bastarda. Westchn?? i wyrzuci? pó?torar?czny miecz w krzaki.
Wtedy zza zakr?tu wybieg?y krasnoludy.
By?o ich oko?o dwudziestu. Wielkie, ci??kie brody pozwi?zywane mieli metalowymi bransoletami w dwa pot??ne warkocze, niektórzy na czo?ach wytatuowany mieli jaki? run. Tarcze zarzucone mieli na plecach, lecz topory i miecze trzymali w r?kach. Gdy zobaczyli Ingmara i Carnisa zatrzymali si? gwa?townie i zacz?li si?ga? po tarcze. Jeden z nich, wysoki niemal jak cz?owiek brunet ze ?wie?? ran? przebiegaj?c? przez prawy policzek zacz?? co? wrzeszcze? w nieznanym j?zyku.

zaran - 2007-01-10, 17:19

Tak , tak mi te? mi?o was powita? w tak uroczy dzie? - kimkolwiek jeste?cie. Pozwólcie ?e si? przedstawimy - mój towarzysz - to dzeilny Angl - Ingmar , mnie za? zowi? Carnis Tuliusz. Mam nadziej? , ?e który? z was rozumie moj? mow? bo by?oby mi g?upio gdyby okaza?o si? inaczej. Je?li gonili?cie te zielone ta?atajstwa , to przepraszam ale si? spó?nili?cie - jak widzicie gobliny w?a?nie zacz??y robi? po raz pierwszy co? dobrego w swoim durnym ?ywocie - mianowicie zaczynaj? w?a?nie u?y?nia? ziemi? swoimi martwymi cia?ami. To jak zna kto? z was vandeana - bo ani mo towarzysz ani ja nie w?adamy gardem ?
Zapał - 2007-01-10, 19:11

-Witajcie! Wida?, ?e twarda z was ekipa...
-Carnisie, wpad?a mi do g?owy dziwna my?l, nie wiem co i jak wyznaj? krasnoludy, ale ten pos?g i miny tych Krasnoludów nie podobaj? mi si?... Mam nadzieje, ?e nie wkroczyli?my do jakiego? ?wi?tego miejsca?! Oby nie... Za du?o ich...

Stoj? dalej twardo, nie cofam si?, ani nie wykonuje ?adnych gestów.

-Na Hammedrega...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group