To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Okruch przesz?o?ci

Zapał - 2006-04-25, 20:05

Ja ide na pó?noc, co mnie obchodzi jaki? kole?, którego w ogóle nie znam
Drzewiec - 2006-04-25, 20:49

Idziemy na pó?noc
Watcher - 2006-04-26, 20:35

OK, to chyba przes?dza

26 marca 841 roku EL, niedziela. Puszcza Gocka.


Przez korony drzew przebija? zacz??o si? s?o?ce.
Wokó? nich szumia?a puszcza.
Aquantus nie by? przyzwyczajony do takiego lasu. W Pelleum w ogóle takich nie by?o, tam lasem nazywa? rzadki gaj cyprysowy. W Semnonii lasy ros?y, by?y to jednak przyjazne, s?oneczne, roz?piewane ptactwem miejsca t?tni?ce ?yciem i nadziej?.
Ten bór by? inny. Zdominowany przez ponure ?wierki i sosny, cichy i mroczny, nie potrafi? wzbudzi? w Vandejczyku ?adnych pozytywnych my?li. Skrzypi?ce drzewa, szum wiatru, s?yszany gdzieniegdzie dzi?cio?... przez ca?e dni, tygodnie... Nastrój przyczajonej grozy udziela? si? wszystkim, szczególnie krasnoludom. Aquantus spogl?da? na nich czasem podejrzliwie, jakby ich nie poznaj?c. Zaci?ty grymas na ich twarzach sprawia?, i? Aquantus ba? si? o cokolwiek ich spyta?.
Najgorsze by?o to, ?e nikt z nich nie wiedzia?, gdzie si? znajduj?. Wczorajsze tropy by?y jedynymi ludzkimi ?ladami, jakie do tej pory spotkali. Thane mówi?, ?e nie ma poj?cia, czy s? jeszcze na terenach Gotów, czy ju? na terenach Anglów, do których zd??ali.
Bogowie nas opu?cili.
- Tam co? jest - szepn?? Aell`iumis wskazuj?c prosto przed siebie.
To "co?" przypomina?o niskie, d?ugie, zawalone ?niegiem wzgórze... ale nim nie by?o.
By?o nienaturalnie proste... elipsoidalne.... Rosn?ce na pod?u?nym, p?askim grzbiecie przysypane ?niegiem krzaki nie potrafi?y zak?óci? wra?enia, ?e to d?ugie na ponad sto metrów wzgórze nie by?o naturalne. TYm bardziej, ?e z jednej strony jego kraniec wisia? nad ziemi?, a spod osypuj?cego si? ni?ej ?niegu ja?nia? metal.
Mniej wi?cej po?rodku tego tworu by? otwór prowadz?cy w spowite w cienie wn?trze.

jacoleko - 2006-04-26, 21:25

Có? to mo?e by?? Ch?tni do sprawdzenia? :lol:
Rozgl?dam si? bacznie woko?o za jakimi? ?ladami. Próbuj? te? zidentyfikowa? konstrukcj? czy to jaka? palisada czy te? mury?

Zapał - 2006-04-27, 14:49

Tylko nie krzycz Vandejczyku! Nie chcemy kolejnych k?opotów. Proponuje, ?eby elf lub cz?owiek poszli na zwiad, a potem si? obaczy- Powiedzia? naci?gaj?c kusze. -Mam nadzieje, ?e niczego magicznego tam nie znajdziemy... nie lubi? magii!
Drzewiec - 2006-04-27, 16:32

Czuj? wewn?trzne wsparcie od mego Boga Araha, wiem, ?e nigdy mnie nie opu?ci. Moja wiara jest zbyt silna. Ciekawa sprawa z tym lasem, czekam na reakcj? (odpowied?) elfa, co on na ten temat nam powie. Na pewno musimy zachowa? szczególn? ostro?no??, ale bez oznaki wszelakiej agresji, poniewa? my?l?, ?e ten las mo?e mie? jakie? odczucia i mo?e si? czasami wrogo na nas nastawi?, albo jest wyobra?ni? jakiego? maga ...
Czosnek - 2006-04-28, 21:19

- Nie wiem co? to. Nie widzia?em nigdy czego? takiego :shock: Intryguje mnie metal widoczny u do?u. Chetnie rozejrz? si? blizej, cz?eku chod? ze mn? na zwiad.
jacoleko - 2006-04-28, 21:31

No to ruszajmy i wypatrujmy bacznie czy nie ma w pobli?u ?ladów czy jakiego niebezpiecze?stwa.
Watcher - 2006-04-29, 11:24

Podchodzili powoli, ostro?nie. Wzgórze ros?o.
Nie, nie wzgórze. Stracili resztki w?tpliwo?ci gdy zrozumieli, ?e ta lekko wisz?ca nad ziemi? "skarpa" jest w istocie metalowym "nosem" wyd?u?onej, elipsoidalnej, przysypanej ?niegiem reszty. Otwór po?rodku wzgórza by? wej?ciem, bram?. Metalow? bram?.
- Co to jest - spyta? Aquantus, dysz?c ci??ko.
- Widzisz te zdobienia na metalu? - spyta? Aell`iumis podchodz?c do "nosa". - Metalowe polichromie.
- Robota krasnoludów?
Aell patrzy? na z?ote ro?linne wzory i pokr?ci? powoli g?ow?.
- Elfia.

jacoleko - 2006-04-29, 18:08

Ciekawe czy kto? tutaj jest? Mo?e Twoi ziomkowie? A mo?e jest to ju? od dawna opuszczone? Co my?lisz warto „to” zbada??
Rozgl?dam si? czujnie za ?ladami czyjej? obecno?ci.

Zapał - 2006-04-29, 20:49

-Ciekawie co znale?li...- Szepn?? do Taurona - Jak znam ?ycie te pata?achy jak zwykle narobi? bigosu... Trzeba by?o samemu i??.
Czosnek - 2006-04-29, 22:44

-Zaprawd? przysi?gam na bosk? matk?, nie wiem co? to. Tylko zdobienia wydaj? mi si? znajome...

Razem z cz?ekiem rozgl?dam sie uwa?nie i macham do krasnoludów by podeszli bli?ej ( w miar? nie wydaj?c okrzyków)

Watcher - 2006-05-01, 12:59

- Wokó? ?adnych ?ladów. - szepn?? Aell.
Podeszli pod wej?cie. Ze ?rodka dobiega?o ?wiat?o, wydobywaj?ce z mroku zarysy korytarza. Nad drzwiami wida? by?o rz?dy runów. Aell`iumis wstrzyma? oddech.
- To Wysoki Tellic! Pismo sprzed Spustoszenia...


Aell niestety nie zna Wysokiego Tellicu.

jacoleko - 2006-05-01, 13:08

No nie?le, co robimy? Wchodzimy? Tylko, co tam odnajdziemy i czy b?dzie to przyjazne? Wpatruj? si? w korytarz.
Czosnek - 2006-05-01, 14:20

Czy oni wreszcie przyszli? (tyczy si? krasnoludów którym da?em znak)
-Wchodzimy, jestem elfem- boj? si?, ale skoro postawili to moi bracia nie s?dz? by mnie zranili.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group