Pola chwały - Raport bitewny "WH 40K" - 8. XII. 2018
Slawq - 2018-12-12, 16:22
1. Wiśnia nie miał wpływu na kupno gwardii
2. Nic nam nie przeszkadzało w grze w Pile, czy to przejście do toalety czy płatność za grę, nowe środowisko, nowe tematy a i część tam obecnych wyraziło zainteresowanie "czterdziestką" więc wyjazd na duży plus
3. Co do rozpiski to w obecnej sytuacji lepiej zagrać jak zagrać nawet tak ch****ą rozpiską niż potem grać gry "na przypomnienie" albo co moja armia tam jeszcze ma
Watcher - 2018-12-13, 22:07
Pytanko: czy granie na 2,5k ma sens dla nas? dwie tury, skąd ja to znam
Slawq - 2018-12-14, 07:02
Gdybyśmy się zabrali za to wcześniej to czemu nie, gonił nas po prostu czas
Drzewiec - 2018-12-14, 20:14
| Watcher napisał/a: | Pytanko: czy granie na 2,5k ma sens dla nas? dwie tury, skąd ja to znam |
No właśnie. Zbieranie armii na tyle tysięcy i po co?
Slawq - 2018-12-14, 20:39
A po co kupować duże armie, zbierać i zbierać a potem oglądać za szybką ? Po co? Jak już są to lepiej z nich korzystać niż miały by się kurzyć.
Juleks - 2018-12-14, 21:01
| Drzewiec napisał/a: | | Watcher napisał/a: | Pytanko: czy granie na 2,5k ma sens dla nas? dwie tury, skąd ja to znam |
No właśnie. Zbieranie armii na tyle tysięcy i po co? |
Apokalipisę się gra od 3k w górę, jeśli nie chcesz grać na takie punkty to fakt, lepiej się zatrzymać na 2k. Ja osobiście lubię grać na duże punkty, bo jak ci rozwalą jedną jednostkę która jest dla ciebie ważna to i tak grasz dalej bo masz jeszcze przykładowo dwie inne.
Watcher - 2018-12-15, 11:08
Takie bitwy są fajniejsze od małych, zgadzam się, choćby z powodu, o którym napisał Julek Problem zaczyna się jednak w momencie, gdy (jak ja) słabo pamięta się statsy swoich jednostek i zasady z nimi związane. Sprawia to, że na pełne ukończenie takiej masywnej bitwy potrzebowałbym chyba sześciu godzin (a rkstremalnie rzadko, poza może wakacjami, mam tyle do wydania ).
W sumie nasze lokum umożliwia rozdzielenie takiej bitwy na dwa dni.
Wiśniaa - 2018-12-16, 21:04
Zależy jakimi armiami ludzie grają, w przypadku dwóch hord gra na 2500 może być problematyczna. Same strzelanie ze stu pink horrorów, czy zdawanie sejwów i fnp na plaguebearerach zajmuje kuuupe czasu. Ale nawet wtedy, jeśli gracze są ogarnięci, pomijają pewne nieistotne kwestie, pomagają sobie wzajemnie w kulaniu, nie przeciągają gry na siłę, to taką gierkę spokojnie idzie w 3-3,5h skonczyc. Przy grze wszelkimi innymi armiami niehordowymi (knightam to juz w ogole!) taka potyczka nie powinna raczej przekroczyć trzech godzin. Polecam poświęcić chwilę na przejrzenie swojego kodeksu, ewentualnie tez kodeksu przeciwnika przed grą. To także usprawnia grę
Watcher - 2018-12-16, 21:42
| Wiśniaa napisał/a: | Zależy jakimi armiami ludzie grają, w przypadku dwóch hord gra na 2500 może być problematyczna. Same strzelanie ze stu pink horrorów, czy zdawanie sejwów i fnp na plaguebearerach zajmuje kuuupe czasu. Ale nawet wtedy, jeśli gracze są ogarnięci, pomijają pewne nieistotne kwestie, pomagają sobie wzajemnie w kulaniu, nie przeciągają gry na siłę, to taką gierkę spokojnie idzie w 3-3,5h skonczyc. Przy grze wszelkimi innymi armiami niehordowymi (knightam to juz w ogole!) taka potyczka nie powinna raczej przekroczyć trzech godzin. Polecam poświęcić chwilę na przejrzenie swojego kodeksu, ewentualnie tez kodeksu przeciwnika przed grą. To także usprawnia grę |
Chyba mnie źle zrozumiałeś Ja rozumiem, że spokojnie w trzy godziny można coś takiego skończyć. Ja mówię, że dla mnie to nieosiągalne. Zbyt rzadko gram, bym nauczył się tych wszystkich statsów na pamięć, a poza tym, to i mózg nie ten już. No i nie jest to tylko moja przywara
|
|
|