Chodzież - do kogo na prawo jazdy?
Zapał - 2009-09-01, 21:22
| Cytat: | | Wsz?dzie? U ka?dego? Nie! Mnie si? zdarzy?o w kilku przypadkach, ?e osoba, z któr? je?dzi?em (te? robi?a kurs, nie instruktor) potrafi?a mi lepiej wyt?umaczy? niektóre rzeczy. |
Mog? si? spytac czego konkretnie nie umiano Ci wyt?umaczyc, czy to tak ogólnie?
Watcher - 2009-09-01, 23:52
Generalnie, to ten temat pasuje do dzia?u Chodzie?, przenosz?.
kali - 2009-09-02, 14:09
| Zapa? napisał/a: | | Cytat: | | Wsz?dzie? U ka?dego? Nie! Mnie si? zdarzy?o w kilku przypadkach, ?e osoba, z któr? je?dzi?em (te? robi?a kurs, nie instruktor) potrafi?a mi lepiej wyt?umaczy? niektóre rzeczy. |
Mog? si? spytac czego konkretnie nie umiano Ci wyt?umaczyc, czy to tak ogólnie? |
ogólnie. Z tego z przypominam sobie na t? chwil? to na pewno ruszanie z górki, do tego przepisy (oczywi?cie wiedzia? wszystko co i jak, tylko ja ciemny zrozumia?em jak mi kto? inny to powiedzia?, nie instruktor)
| Cytat: | | Wybacz, ja maj?c swoje trzydzie?ci godzin wyuczy? bym si? sam, na tyle, ?eby przy dobrym uk?adzie zda? ten wredny egzamin. |
nie ka?dy jest taki zajebisty
Sayon - 2009-09-02, 16:23
Kali... szukasz dziury w ca?ym. Skoro by?e? "ciemny", jak to prze?miewnie o sobie powiedzia?e?, to nie wina instruktora. Wiadomo jeden potrafi lepiej wyt?umaczy?, drugi gorzej.
Co do skomentowania moich s?ów. Mówili wcze?niej o mo?liwo?ci, nie o tym, czy wszyscy si? naucz? pomimo g?upiego instruktora. Swoje ?ale ?lij w innym kierunku
kali - 2009-09-02, 16:30
| Sayon napisał/a: | | Kali... szukasz dziury w ca?ym. Skoro by?e? "ciemny", jak to prze?miewnie o sobie powiedzia?e?, to nie wina instruktora. |
A moja? Nauczyciel jest po to, ?eby nauczy?, w tym wypadku od podstaw. Id?c na lekcj? chi?skiego nikt si? chyba nie spodziewa, ?e elegancko ruszysz, tylko trzeba tego nauczy?.
Zreszt?, mniejsza, nie o to tutaj chodzi. I si? tak nie spinaj, tylko do nauuuki, mamy wrzesie?
Sayon - 2009-09-02, 16:39
Mieszkasz w Polsce, wi?c powiniene? przywykn?? do tego, ?e dobry nauczyciel to rzadko??. Chc?c co? umie?, najcz??ciej trzeba samemu przysi???.
A co do mojej szko?y to si? nie martw radz? sobie nie najgorzej
KurokiKaze - 2009-09-03, 19:58
Ja robi?em u Grabowskich i nie narzekam. Du?ym plusem jest to ?e mo?na zrobi? kurs szybko i bez problemów, instruktorzy te? my?l? nie?li, potrafili wyt?umaczy? o co chodzi, dlaczego tak a nie inaczej, my?l? ?e ni by?o ?le. Co do wyjazdów to druga jazda to pi?a, a i raz mia?em przygod? z jazd? do budzynia po jakie? tam dokumenty, ?eby nie traci? czasu trzeba to by?o zrobi? jak najszybciej .
Pablo - 2009-09-05, 18:31
Robi?em u Marka ?abiszaka i zawsze go polecam. Kiedy? du?ym minusem jego szko?y by?o d?ugie czekanie na jazd? (by? sam). Teraz ma jeszcze bodaj?e dwóch kierowców, wi?c to si? rozk?ada. Jest ?wietnym nauczycielem, robi ci?gle jakie? uwagi, z zatrzymywaniem samochodu na ?rodku zat?oczonego skrzy?owania w??cznie Jego wyk?ady s? bardzo przydatne i warte po?wi?cenia dwóch godzin tygodniowo. Nie wiem jak wygl?daj? jazdy z jego innymi kierowcami, bo ja raczej stara?em si? mie? zawsze z nim i by?o warto. Jak dla mnie najlepszy w mie?cie, cho? u innych si? nie szkoli?em, to mog? to tak uj??.
P.S. Znaj?c sk?onno?ci, niektórych forumowiczów do wszczynania dyskusji, wyprzedzam fakt i podkre?lam JAK DLA MNIE najlepszy w mie?cie, ?eby nikt mi nie zarzuci?, ?e oceniam bez znajomo?ci konkurencji.
szeregowiec ryan - 2009-09-05, 19:50
Tak sie sk?ada ?e Pan Marek to mój osobisty wujek Oczywi?cie nie z tego powodu go polecam ale równiez dla funu podczas jazdy Pami?tacie zakupy puszek w Biedronce i powtarzane jak mantra drocz?co-rozwalaj?ce pytanie: ,,Dlaczego chcia?e? tu wjecha??" -,,Nie chcia?em" -,,Nie k?am"
cYnik - 2009-09-06, 01:06
Pablo, sorry, ale je?li nie masz porównania, to ci??ko mówi?, ?e kto? jest najlepszy (i nie ma znaczenia, ?e "jak dla Ciebie")
mo?na powiedzie?, ?e si? poleca po prostu.
To tak z logicznego punktu widzenia
raz jeszcze dzi?ki za odzew
Pablo - 2009-09-06, 21:45
Dobra, wiedzia?em, ?e to Ty si? odezwiesz. Mo?esz mie? racj?.
|
|
|