GLADIUS - Ka
Watcher - 2007-12-16, 21:08
Wymarsz dru?yny Strachkwasa sprawi?, ?e okolice chaty ?wi?tope?ka by?y zupe?nie puste. Wszyscy pobiegli na b?onia by to ogl?da?.
Na stra?y sta? jedynie Mabor, woj który przedwczoraj wraz ze ?wi?tope?kiem prowadzi? ich do domu Dzier?ys?awa. Historia zatacza kr?gi, pomy?la? Carnis.
Mabor wywarcza? co? w tym dziwnym, szeleszcz?cym j?zyku.
- Ofiary nadal s? w ?rodku - powiedzia? Stanko.
Weszli do chaty.
Okna by?y zamkni?te okiennicami, wi?c do ?rodka wdziera?y si? jedynie w?skie smugi napi?tnowanego wiruj?cymi py?kami ?wiat?a. Sytuacj? pogorszy? jeszcze Mabor, zamykaj?c za nimi drzwi. Tym niemniej i tak wida? by?o r?k? wystaj?c? zza drzwi do drugiej izby. Otacza?a j? ka?u?a krwi.
zaran - 2007-12-17, 16:32
No to po kolei znowu : kto i kiedy znalaz? rodzin? ?wi?tope?ka a kto , gdzie i kiedy Grabie. Kiedy i gdzie widziano ostatnio ?wi?tope?ka. Czy ?wi?tope?k zachowywa? si? ostatnio jako? inaczej ni? zazwyczaj ? Czy ??czy?o co? poprzednie ofiary/zaginionych z Grabie b?d? ?wi?tope?kiem b?d? jego rodzin? ? Jakie? zwi?zki z bartnikiem ? Coraz bardziej jednak zaczynam podejrzewa? , ?e to nie jeden a kilku morderców dzia?a?o w Turach. Pewnie tak jak Ulk , który przemieni? si? w to Ka czy jak je tam Roso? zwa? i Skierke i ?wi?tope?ka dopad?a ta sama kl?twa, zaraza czy te? jaka? z?a magia. Czy ?wi?tope?k nie bywa? niedawnymi czasy w tych elfich ruinach ? Je?li tak - to kto jeszcze tam chadza ? Mo?e kto? przywlók? jaki? przedmiot stamtad ? Tak w ogóle to czy chaty Skierki , Ulka i ?wi?tope?ka le?? blisko siebie ? Mo?e znajdziemy co? stosuj?c triangulacj? Nie posiadamy co prawda takiej w?adzy a i Strachkwasa nie mo?emy ju? o to poprosi? - ale ktokolwiek go teraz tu zast?puje - proponowa?bym zarz?dzi? co? jakby zakaz wychodzenia po zmroku a? do poranka z chat (nawet je?li któremu? si? zachce...niech robi w jakie? wiadro). I proponowa?bym patrole wojów na ulicach Turów - najlepiej 3-4 osobowe i dzia?aj?ce w taki sposób by mog?y si? szybko zwo?ywa?. Wiem ,?e to do?? drastyczne metody, ale chyba konieczne by zapobiec kolejnym morderstwom - b?d? by szybciej morderców wy?apa?. Co jeszcze...hmm. Chcia?bym wypyta? Roso?a o tego Welesa i Ka. Czy symbol z?amanego ko?a jest jego symbolem ? Chwilowo nic wi?cej mi nie przytchodzi do g?owy...cho? to tylko kwestia czasu .
Watcher - 2007-12-17, 16:38
Kogo o to chcesz spyta??
zaran - 2007-12-17, 18:08
Na pocz?tku Mabora , je?li ten nie posiada jakich? odpowiedzi to tego kogo Strachkwas wyznaczy? na swojego zast?pc? w trakcie jego nieobecno?ci ewentualnie kogo? kogo Mabor b?d? ów "zast?pca" mog? nam wskaza? jako potrafi?cych udzielic odpowiedzi .O ?wi?tope?ka mog? wypyta? jego s?siadów ,przyjació? . No i pytam Roso?a o to o czym pisa?em.
Watcher - 2007-12-17, 22:43
- Mabor?
Drzwi pozosta?y zamkni?te. Coraz bardziej zniecierpliwiony Ingmar szarpn?? nimi, bez powodzenia.
Z izby obok dochodzi?y jakie? odg?osy.
zaran - 2007-12-18, 15:49
Z tymi drzwiami to dziwna sprawa... . Mabor b?dzie si? musia? nie?le napoci? ,?eby nam to wyt?umaczy? . No to mamy podejrzanego (o ile go jeszcze b?dziemy mogli znale??). Zanim spojrz? do pomieszczenia obok staram si? szybko otworzy? jedn? z okiennic - i je?li to mo?liwe zobaczy? co si? dzieje z Maborem. Je?li jest taka mo?liwo?? to wychodz? oknem i otwieram drzwi od zewn?trz - mo?e co? je tam blokuje . Dopiero potem czas zaj?e? do pomieszczenia obok - je?li czai si? tam jaki? Ka ...to dobrym rozwi?zaniem b?dzie wzi??? nogi za pas - za bardzo nas poturbowa? ostatnio , by?my teraz decydowali si? na kolejn? walk? i to w mniejszym sk?adzie.
Watcher - 2007-12-21, 20:10
Okiennice s? zamkni?te, jakby co? je blokowa?o od zewn?trz.
zaran - 2007-12-22, 06:04
No dobrze - wida? alternatywy nie ma - sprawdzamy pomieszczenie obok.
Zapał - 2007-12-22, 23:58
-To pu?apka! Na Hammedrega! Zabij?...
Próbuje wywa?y? te drzwi, je?li nie daj? rady pod postaci? cz?owieka, zamieniam si? w wilko?aka.
Watcher - 2007-12-23, 20:31
Pot??ne uderzenie wilko?aka wy?ama?o drzwi, zastawione kilkoma pospiesznie ustawionymi skrzyniami.
Fala ?wiat?a zala?a izb?.
W drzwiach do drugiego pomieszczenia pojawi?o si? ka. Jego twarz przypomina?a wykrzywon? bólem twarz ?wi?tope?ka. Ruszy?o ku nim.
Zapał - 2007-12-23, 22:04
-Wyno?my si? z tej chaty! Na zewn?trz wi?cej zdzia?amy!
Wybiegam na dwór i rozgl?dam si? za Maborem. Jak tylko go wypatrze, biegne do niego.
-Parszywy ?otr! Rozszarpi?! Hammedreg mi ?wiadkiem! Zabij?...
zaran - 2007-12-24, 13:45
Tak - nie ma co czeka? spadamy na zewn?trz. Ingmar - nie jestem pewien czy ca?y gród ju? wie o twojej likantropii. Je?li zobacz? , ?e jaki? wilko?ak rzuca si? na jednego z ich wojów...to si? mo?e ?le sko?czy?. Stanko niech podniesie alarm i wyja?ni szybko sytuacj? - niech tylko unika Mabora. B?dziemy potrzebowali pomocy turskich wojów z tym Ka. Poza tym Mabor musia? mie? jakich? wspólników - nie ma szans ,?eby tak szybko uda?o mu si? samemu zablokowa? i drzwi i okna. Tak z ciekawo?ci - rzut okiem - jak mo?na szybko zablokowa? okno od zewn?trz ?
Watcher - 2007-12-26, 16:03
Okiennice s? zabite przy pomocy drewnianych klinów.
Sytuacja jest taka: ka rusza za wami, jest wolniejsze od Ingmara lecz szybsze od Aegnora, Stanka i Carnisa. Co robicie?
zaran - 2007-12-27, 14:53
Ty jednak Watch chcesz nas wyko?czy? Przede wszystkim robimy wrzask - i proponuj? ucieka? razem w jednym kierunku , mo?e zyskamy kilka chwil zanim Ka dobiegnie do nas na sprowadzenie pomocy. Kiedy ju? b?dzie przy nas na tyle blisko ,?e ucieczka mo?e powodowa? cios w plecy, to chyba staniemy do walki. Chyba ,?e kto? ma jakies inne pomys?y.
Zapał - 2007-12-27, 14:56
Najpierw szukam Mabora, je?eli Ka dopadnie reszte dru?yny to zachodze go od ty?u.
|
|
|